Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez anonimowyjjj1994 01 lip 2016, 21:27
Zresztą nie bede brał dużych dawek tego typu leków, nie jestem królikiem doświadczalnym, jeszcze sobie pogorsze sytuacje chociaz wątpie, ze sie da jeśli chodzi o sferę seksualna. Teraz bede próbował Spamilanu a jak to nie pomoże to juz nie wiem. Jakiś gość napisał, że po mianserinie sie odblokował, a tutaj pełno osób tego próbowało i gówno z tego wyszło
Posty
10
Dołączył(a)
01 lip 2016, 19:24

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 lip 2016, 21:31
No cóż anonimowy, że tak sobie pozwolę na czarny humor: WITAJ W KLUBIE IMPOTENTÓW .
Wiem, że nie jest Ci do śmiechu, ale cóż na pocieszenie powiem CI, że ja przed swoją depresją/ lekami antydepresyjnymi przy piątku to mogłem z 6 razy sobie dobrze zrobić, teraz - nawet jak mam wolny dzień to 1 raz i już nie nazywam tego "dobrze".
Ja ciągle się waham czy to od depresji czy leków, ale tyle osób na różnych forach doświadcza tego samego więc pewnie po lekach.
Swoją drogą w dzisiejszych czasach w dobie internetu, lekarze nie potrafią już widocznie oszukiwać pacjentów i mówić im że zaburzenia seksualne będą chwilowe. Ale kiedyś to nieźle robili pewnie ludzi w bambuko, przyszedł taki biedny grzesio i mu doktorem wmawiał że to od depresji ma zaburzenia a nie od leków. Cóż...
A teraz znowu trochę żartobliwie, spójrzcie jakie brednie można wyczytać w niektórych stronach internetowych zachęcacjących do walki z depresją:
-Leki przeciwdepresyjne nie mają działania uzależniającego ,
- Prawidłowo dobrany lek przeciwdepresyjny nie „otumania”.
- Na pierwszy zastosowany lek przeciwdepresyjny reaguje pozytywnie około 50-70% pacjentów .(szkoda że wg niektórych naukowców ich działanie jest równe z placebo).
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez anonimowyjjj1994 01 lip 2016, 21:35
Od jakiego czasu sie zmagacie z pssd i po czym dostaliście?
Posty
10
Dołączył(a)
01 lip 2016, 19:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 lip 2016, 21:36
A teraz mój ulubiony akapit:D

Stosowanie niektórych leków przeciwdepresyjnych może wiązać się z występowaniem zaburzeń funkcji seksualnych:
najczęściej polegają one na spadku (popędu płciowego) libido, wydłużeniu czasu potrzebnego do osiągnięcia orgazmu lub niemożności osiągnięcia orgazmu. Rzadziej są t:o zaburzenia erekcji u mężczyzn lub suchość dróg rodnych u kobiet,
wszystkie zaburzenia funkcji seksualnych po lekach przeciwdepresyjnych mają charakter odwracalny –tj. ustępują w przypadku redukcji dawki leku, odstawienia leku lub zamiany na inny lek,
jeżeli pojawią się zaburzenia funkcji seksualnych, należy powiedzieć o nich lekarzowi – w znacznej części przypadków udaje się je usunąć lub zmniejszyć ich nasilenie wprowadzając odpowiednie modyfikacje w leczeniu.
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez anonimowyjjj1994 01 lip 2016, 21:40
oko.grzegorz próbowałeś buspironu i odpowiesz mi na pytanie?
Posty
10
Dołączył(a)
01 lip 2016, 19:24

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 lip 2016, 21:48
Leczę się od 2014 czyli już 2 lata. Ja akurat nie jestem typowym przykładem że leki mnie wykastrowały ponieważ z libido miałem problemy przed 1 wizytą u psychiatry, ale pewnie one były chwilowe, a leki niestety spowodowały trwałe zmiany.
Buspironu nie próbowałem. Próbowałem valdoxan po który nieznacznie ale odrobinę lepiej było. (brałem 1,5 miecha).
Z leków które mogą teoretycznie pomóc to :buproprion, valdoxan, mirtazapina, trittico. Z tym że teoretycznie, ponieważ z tego co czytałem na forach to częściej nie pomagają niż pomagają. A ty jakie leki już brałeś?
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez anonimowyjjj1994 01 lip 2016, 21:53
Z SSRI brałem fluoksetyne, paroksetyne, escitalopram a na PSSD próbowałem tylko Wellbutrinu.
Posty
10
Dołączył(a)
01 lip 2016, 19:24

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 lip 2016, 22:00
Możesz próbować ten buspiron, niektórym pomagał. Od razu mówię uzbrój się w cierpliwość, bo mnie to zawsze szlak trafia jak muszę zaczynać nowy lek. Teraz biorę fluoksetynę ale tylko dlatego że na nią akurat jakoś dziwnie zareagował mój organizm w czasie odstawiania jej tzn że jak odstawiam np na 1 dzień lub 2 to libido mam wyższe. No i planuję pobrać dłużej zobaczyć czy to nie od depresji mam zaniżone. Staram się tym nie przejmować chociaż sam wiesz jaki wnerw bierze. Np valdoxan brałem 1,5 miecha już się uzależniać moj organizm zaczął, ale w kwestii libido przez 1,5 miecha prawie niezauważalne zmiany, jedynie wytrysk z orgazmem nieco fajniejszy, ale np brak czucia na członku dalej, więc seks oralny z pannami przy tej dysfuncji odpada. Może jakbym pobrał dłużej byłoby jeszcze lepiej, ale nie wiadomo.
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez anonimowyjjj1994 01 lip 2016, 22:07
Stary przecież napisałem ze brałem fluoksetyne po Elicea jak dostałem pssd i miałem taki nagły skok libido. Dzień później flak znowu
Posty
10
Dołączył(a)
01 lip 2016, 19:24

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez anonimowyjjj1994 01 lip 2016, 22:10
Leki SSRI napewno na stałe nie odczulają tego receptora 5ht1a bo po ponownym braniu SSRI nie było by takiego skoku libido. Muszą zmieniać pracę niektórych receptorów ale nie je uszkadzać na trwałe.
Posty
10
Dołączył(a)
01 lip 2016, 19:24

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 lip 2016, 22:16
No ja planuję sprawdzić teraz długoterminowe branie leku. Ostatnimi czasy brałem każdy lek na zasadzie miesiąc i zmiana. Teraz postaram się z 2 miesiące conajmniej. Z tego co czytałem to jeśli chodzi o depresję to niektórzy widzieli poprawę aż po 2 miesiącach czasem....
W zeszłe lato probowalem kuracji testosteronem, ale mimo wyniku 1100ng/ gdzie norma była 200-800ng z libido niestety nic nie pomogło. Bynajmniej u mnie. Życzę ci abyś wyzdrowiał i każdemu na tym forum. Bo ja sb nie wyobrażam czemu tacy młodzi ludzie muszą cierpieć z powodu tych leków.
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 lip 2016, 22:18
A co te leki wyprawiają w głowie to tak na prawdę nikt tego nie wie.... Napisz za jakiś czas czy ten buspiron ci pomógł.
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 lip 2016, 22:22
No na stałe receptorów nie rozpierniczają, ale zauważ ze ssri to agonisci 5ht 2 5ht3, wszystkich 5ht a nie ma leku który byłby antagonistą tych wszystkich receptorów. Obawiam się że to jest bardziej skomplikowane i dlatego nie ma konkretnego leku który pomaga. Valdoxan oprocz dzialania nasennego na receptory melatoniny ma jedynie działanie na 5ht2c -brałem 1,5 miesiaca i coś tam widać pomagał ale za słabo. Mirtazapina więcej receptorów blokuje i chyba ten lek wypróbuje następnym razem. Zwiększa poczucie głodu, więc może i chcicę też zwiększy :)
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Bode Miller 08 lip 2016, 23:26
Mirtazapiny nie polecam. Bardzo łatwo można się po niej roztyć. Przytyłem ze 20 kg po tym gównie przez kilka miesięcy. Nawet tego nie zauważyłem. Mówili mi o tym rodzicę.Stanąłem na wagę i ja pier...ę szok. Naszczęście udało mi się zrzucić 27 kg, ale zajęło mi to rok czasu diety i treningów i znów jestem szczupły. Z PSSD borykam się od 2011 roku. Ratowałem swoje libido trittico,moklobemidem,wellbutrinem i mirtazapiną, odstawieniem całkowitym leków a nawet viagrą i różnymi suplementami. Niestety na tą sferę nie pomógł żaden z tych leków. No może delikatna poprawa na trittico i wellbutrinie, ale to mrzonki. Nie ma tego nawet co porównywać z tym jak kiedyś funkcjonował sprzęt. W końcu popierdoliłem tą sferę, bo wiedziałem ,że i tak mi nic nie pomoże. Biorę Fluoksetynę i względnie funkcjonuje życiowo. Do pełnej sprawności seksualnej nigdy już nie wrócę.
Bode Miller
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do