Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 31 maja 2016, 21:13
Jesli chodzi o prolaktyne robilem rok temu jakis i mialem okolo 10ng na w skali powiedzmy jakies 1ng -15 ng. A jakies pol roku temu mialem 2 przrcinek cos ng. Wiec watpliwe aby to byla kwestia prolaktyny chyba ze podbija w sposob niewykrywalny w krwi. Ale to raczej niemozliwe. A u mnie czy 10 ng czy 2 ng zadnej roznicy.
Innych powodow konkretnych nie podajesz Ricah. Dla mnie jedyna mozliwa opcja to taka ze kazdy ssri obniza po kilka dniach libido i ze ten efekt jest trwaly i nieodwracalny ale jak wytlumaczyc w takim razie fakt ze mi po odstawieniu fluoksetyny chcialo sie dymac i to dobry miesiac czasu?

Agonisci dopaminy okej sporo osob chwali te leki ale sa przypadki osob ktorym nie pomagaja. W dodatku jest mnostwo pozytywnych opinii o akisulprydzie ktory niby dziala od 1 tabsy a ja biore 8 dni i narazie nic. Gorzej niz bylo wrecz.

Sensowna teoria to taka ze serotonina blokuje te receptory dopaminy. I tylko agonistami idzie to odblokowwc ale to takie rozumowanie na chlopski rozum. A ty brales ricah agonistow? Jak wrazenia? Jakbym chcial na sile skolowwc to pewnie jakis sposob bym znalazl . Ale to silny lek przeciwparkinsonowi lodobny do ldopy i te leki wcale nie sa najbezpieczniejsze. Tobie pomogly na kuźkę?
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Ricah 31 maja 2016, 23:12
Takie odchyly przy poziomie prolaktyny raczej nie maja wiekszego znaczenia, tym bardziej ze utrzymuja sie w normie.
Najczesciej chyba sie mowi o downregulacji receptorow 5-HT1a, 5-HT2a oraz 5-HT2c (chociaz wydaje mi sie, ze to ostatnie akurat powinno byc pozytywne). Wszystkie w pewien sposob wplywaja na uwalnianie dopaminy. Te receptory upreguluje m.in. dziurawiec zwyczajny, klonazepam czy inozytol (mozesz tez spojrzec do mojego tematu odnosnie obnizania poziomu serotoniny, jest tam tez kilka innych specyfikow ktore oslabiaja transmisje serotoninergiczna), aczkolwiek jest stosunkowo malo case reportow, wiec trzeba probowac na wlasna reke. Mi dziurawiec troche pomogl z libido (w dodatku efekt poki co jest trwaly, ale nie minelo jeszcze duzo czasu).

Co do Twojego efektu, rozni sa ludzie i roznie reaguja. Odstawianie tych lekow teoretycznie powinno przyniesc mala poprawe, jezeli takie objawy sie pojawily podczas brania (odsuwasz czynnik 'zapalajacy'). Nie zawsze tak musi byc oczywiscie, bo -> patrz 1 zdanie z tego akapitu.

Nie dowiesz sie czy Ci pomoze dopoki nie sprobujesz. Amisulpryd raczej wplywa negatywnie na libido. Sprobuj zmniejszyc dawke (do najmniejszej mozliwej, 12,5mg? 25mg?), bo efekt powinien pojawic sie od razu. Jezeli sie nie pojawia, to nie zadziala u Ciebie. U mnie tez nie dzialal, a szkoda sie truc niepotrzebnie.

Sensowna teoria? A czyms podparta? Tak, bralem pirybedyl przez miesiac w dawce 50mg, ale zero efektu (jestem przypadkiem o ktorym piszesz). I tak, sa przepisywane przy Parkinsonie, ale nie tylko. Maja wskazania m.in do hiperprolaktynemii, w badaniach wykazuja dzialanie antydepresyjne (szczegolnie przy objawach anhedonii) i podbijaja libido. Wydaje mi sie, ze sa bezpieczniejsze anizeli atypowe neuroleptyki ze wzgledu na brak wzrostu PRL, ale to moje zdanie.

Z substancji, ktore pozytywnie dzialaly u mnie na libido to bupropion, trazodon, dziurawiec, cynk. Ale malo co na mnie dziala w ogole..
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez dopamine 01 cze 2016, 09:39
To ze zmniejsza się wrażliwość receptorów 5HT2C pod wpływem przewlekłego stosowania SSRI nie oznacza ze leki te przestały ten receptor pobudzać. Przez cały czas stosowania SSRI ten receptor jest pobudzany z wszystkimi wynikającymi z tego tytułu konsekwencjami.
Od 04.11. 2016 r.
Pramipeksol- jednorazowo dwie tabletki 1,05 mg o przedłużonym działaniu
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
11 maja 2016, 13:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Miro 01 cze 2016, 10:12
Ja jak do tej pory słabo, jeden dzień jest OK, kolejny zero, dosłowne zero, tak na przemian, a to już 12d bez SSRI. Nie wiem czy to ma jakiś związek, ale najlepszy dzień pod tym względem miałem po takim hardkorowym treningu, mega męczącym, 3h po treningu myślałem że mi pała zęby wybije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 01 cze 2016, 10:29
u mnie 2 miechy po fluo i /cenzura/ , nic flak , czasem sobie zwale na takim 60% wzwodzie , to wszystko , jebana fluoksetyna . po niej najgorsze PSSD jest.
dodem ze prolaktyne mam w dolnej granicy normy , testosteron prawie 2 x ponad normę . bo sobie to wyregulowałem.
jem wellbutrin ktory nic nie działa na to , jadłem Kabergoline i bromokryptyne i lipa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez dontek20 01 cze 2016, 10:43
Ja jestem w trakcie "terapii" na fluo i też ciężko jest. Jak sądzicie, można na tym jeść niebieskie piguły, czy nie bardzo? Szczerze mówiąc, mam już to w dupie, nawet nie chce mi się sprawdzać.
Potrzebujesz kosmetyki? Sprawdź http://ioriflame.pl/katalog-oriflame
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
27 maja 2016, 16:23
Lokalizacja
Warszawa

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 01 cze 2016, 15:01
Dobra Panowie a kto się nie wstydzi przyznać i może się poszczycić taką idiotyczną historią jak moja? O zaprzestaniu masturbacji na długi okres.?

Powiem wam, że coś w mojej dziwnej teorii jednak jest, bo od jakiegoś czasu mam przebłyski libido ale bardzo rzadko m.in dziś (hura), więc wygląda w moim przypadku to zdecydowanie tak:
-zaprzestanie masturbacji===> obniżenie libido w skutek hmmm ciężko powiedzieć czego ale pewnie jakiejś transmisji dopaminergicznej(nieużywany organ zanika , tutaj transmisja )====> próba masturbacji = flak flak flak i nie daje rady poczuć żadnej przyjemności, dopiero po milionowym razie gdzieś tam pojawia się punkt zaczepny i pojawia się libido. I co najlepsze biore amisulpryd 8 dzień wydawało się ze otumania mnie tylko a tu proszę wypiłem fantę i amisulpryd się schował. Może i troche to śmieszne, ale to fakty :)
Trzeba za wszelką cene dążyć aby te jednorazowe wyskoki stawały się częściej.
Głupia sprawa ale u mnie butelka fanty poprawia libido wypita od czasu do czasu. Wtedy chce sie żyć jak jest libido i nie ma się zadnego stresa....
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 01 cze 2016, 15:09
Jak sądzicie, można na tym jeść niebieskie piguły, czy nie bardzo? Szczerze mówiąc, mam już to w dupie, nawet nie chce mi się sprawdzać.

biore niebieskie piguły przy esci + paro . Spoko .
Moja dawka to 25 mg / wystarcza.
praktycznie to juz przed każdym aktem płciowym biore 1/4 niebieskiej tablety + calcium dobesilatum + proviron ( ten ostatni biore juz niezależnie od wszystkiego ) . Uwaząm ,że viagra to mimo wszystko lepsze odczucia seksualne ( najlepiej łączyć z pirybedylem ) i erekcja na cacy , na 100%.
Słysząłem ,że trzeba uważac tylko przy lekach nasercowych .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez lopez69 01 cze 2016, 18:37
"dziurawiec zwyczajny, klonazepam czy inozytol"
żarłem dziurawiec ekstrakt przez miesiąc 4 butelki i nic, inozytol 15 gram / dzień przez miesiąc i nic :(

może ktoś spróbuje ropiniorole
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
07 wrz 2007, 12:36

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Miro 01 cze 2016, 18:58
lopez69 napisał(a):"dziurawiec zwyczajny, klonazepam czy inozytol"
żarłem dziurawiec ekstrakt przez miesiąc 4 butelki i nic, inozytol 15 gram / dzień przez miesiąc i nic :(

może ktoś spróbuje ropiniorole


Już po odstawieniu SSRI?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez lopez69 01 cze 2016, 19:32
tak 3 lata po odstawieniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
07 wrz 2007, 12:36

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Miro 02 cze 2016, 13:03
lopez69 napisał(a):tak 3 lata po odstawieniu.


A do jakiegoś lekarza? Urolog, seksuolog? A może psychiatra który to zrobił, niech teraz odkręca? Ja postawiłem sprawę mojemu jasno, na co przystał, ale na razie próbuję leczenia za pomocą czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Miro 02 cze 2016, 13:27
Znalazłem jeszcze coś takiego, na rxisk.org, nie wiem czy to wiarygodne info, wiarygodny serwis, ale jestem z lekka ku&#a przerażony:




Detoxification
For some people on treatment for years, their drug may get captured in adipose tissue and leak out slowly over the course of a year or more causing problems as it does.

Leakage like this may contribute to a risk of birth defects even in those off the drug for months. But it is not clear how much of a withdrawal problem it could cause if only because withdrawal can happen after only a few weeks on treatment, and leakage should alleviate withdrawal by smoothing out drops in blood levels.

The idea of a stored drug gives rise to attempts at detoxification. At present there is nothing we know of that reliably detoxifies more speedily than just the passage of time.

:shock:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez lopez69 02 cze 2016, 21:32
Tak mnie coś ostatnio tknęło i wysnułem taką teorię być może się mylę ale działanie leków z grupy SSRI przypomina mi trochę działanie katalizatorów. Żeby nie przedłużać zauważyłem pewną prawidłowość co do leków z tej grupy
proszę zwrócić uwagę na załączone obrazki
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sertralina#/media/File:Sertraline_structure.svg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Flupentyksol#/media/File:E-Z-Isomers_of_Flupentixol.png
https://pl.wikipedia.org/wiki/Citalopram#/media/File:Citalopram_structure.svg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Escitalopram#/media/File:Escitalopram_Structural_Formulae.png
wszystkie najbardziej znane kastraty są fluorowcopochodnymi ( i nie chodzi mi tu o fluor który szkodzi na mózg lub nie szkodzi, nie o tym tutaj pisze), po to łączy się związki chemiczne z fluorem, chlorem itd żeby zwiększyć ich moc działania, gdyby np taka sertalina zamiast dwóch atomów chloru zawierała 2 atomy wodoru , wysoce prawdopodobnie że straciła by ona swoje właściwości lub działałaby na zasadzie placebo ale nie spowodowałaby takich nieodwracalnych zmian, dlaczego? bo naturalne związki organiczne z których zbudowane są nasze organizmy składają się z C,O,N,S z takich pierwiastków nie licząc soli mineralnych bo to inna bajka. Nawet amfetamina czy THC są zbudowane z tych pierwiastków i nie powodują tak drastycznych skutków, chyba że ktoś bierze latami. Do meritum, dodając fluorowce wzmacnia się działanie związku poprzez przesuwanie pary elektronowej w cząsteczce takie związki chętniej reagują z innymi substancjami lub chętniej przyłączają się "gdzieś">>>>> Wiki „SSRI wykazują powinowactwo do receptorów serotoninowych, muskarynowych i receptorów sigma w ośrodkowym układzie nerwowym.”<<<<< Tutaj tym sposobem te związki mogą trwale blokować te receptory przez właśnie opisaną siłę działania, to może być nie odwracalne tak że nie ma cząsteczki w naszym mózgu o takiej sile żeby wyrwać z receptora taki antydepresant bo jest on nienaturalnie zbudowany. Żeby jednak to odwrócić trzeba by wynaleźć taką cząsteczkę do której ten antydepresant chętnie by się przyłączył a oderwał od naszego receptora.

Pomału zbliżamy sie do punktu gdzie wszystkie środki z grupy psychotropów tak na tym jak i na innych forach zostały wypróbowane i nikt nie potrafi znaleźć drogi wyjścia. Jedyna nadzieja to zrzeszenie się i wywarcie nacisku na firmach farmaceutycznych lub lekarzach lub nie wiem na kim aby opracowali taką substancję bo widocznie nic już nie jest w stanie nam pomóc z ogólnie dostępnych środków.
Spróbuje wymyślić kandydata na taki związek ale jest to trudne bo środek musi przechodzić barierę BBB a nie jestem też alfą i omegą. Tu przydałyby się jakieś laboratoria i ludzie z bardzo dużą wiedzą biologiczno chemiczno neurologiczną.

PSSD to nie tylko problem wacka ale niszczy relację damsko męskie. Nie jestem w stanie okazać pełnego zainteresowania dziewczynie , nie mam tej tej iskry co dawniej wiecie o co mi chodzi. One myślą że nie jestem zainteresowany a przychodzę na randki chyba z nudów ale tak nie jest ale do cholery nie mogę inaczej, nawet gdyby to była Sharon Stone :(
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
07 wrz 2007, 12:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do