Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 01 lut 2015, 09:06
Ja już testuje na sobie trzy kolejne zioła epimedium (ikaryna), Kolcorośl lekarski (sarsaparilla) i muira puama. Wszystkie zamawiałem w postaci ziela do zaparzania, po ikarynie ładnie sterczy ale potrzebna jest stymulacja jak przy sildenafilu, muira puama dziala na mnie subtelnie trochę słabo może po dłuższym stosowaniu coś robi jak maca, ale największego kopa dała mi kolcorośl miałem mega orgazm po tym z tym że działa trochę krótko ale jest moc w portkach:-)

-- 01 lut 2015, 08:13 --

I mam w planach jeszcze kiedyś kupić żeńszeń koreański i palmę sabałową podobno działają dobrze na atrofię jąder bo po paroksetynie mam torbę jak stary dziadek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez fisherman 01 lut 2015, 12:10
I mam w planach jeszcze kiedyś kupić żeńszeń koreański i palmę sabałową podobno działają dobrze na atrofię jąder bo po paroksetynie mam torbę jak stary dziadek.


Palma sabałowa zmniejsza konwersję testosteronu w DHT - po tym to Ci najprędzej na głowie włosów przybędzie. Żeń-szeń coś tam działa, ale to takie subtelniejsze działanie, z resztą trudno powiedzieć jaka dawka jest odpowiednia - ja stosowałem max. 3 kapsułki na dzień olimpu, a on jest mieszanką dwóch żeńszeni.

Biorę od jakiegoś czasu Mace, ile tak temu trzeba dać na rozkręcenie się?

Co do atrofii, to masz na myśli zapdnięcie, skurczenie jąder, czy zwisanie worka? Na pierwsze to solidny strzał z HCG pomógłby, o ile jajca jeszcze sprawne, ew. do tego jakiś SERM np. Clomid. Drugie to już tylko chyba operacyjnie się da załatwić, albo nosić kompres chłodzący, to będziesz miał taką sztywną podniesioną torbą :D


UPDATE ODNOŚNIE BOOSTERA:

Po kilku miesiącach niestety przestał działać. Z perspektywy czasu jestem w stanie przyznać, że część efektów to autosugestia, acz napewno nie tak jak niektórzy twierdzą większość. W ogóle to myślałem nad tym w jaki sposób mógł on działać i doszedłem do wniosku, że te wszystkie ziółka podbijające teścia muszą działać poprzez inne drzwiczki. Mam na myśli to, że podbicie testosteronu jakie one powodują, nie ma aż takiego wpływu na reakcje organizmu, a te zmiany które się obserwuje i które sam opisywałem, muszą wynikać raczej z oddziaływania tych substancji na coś więcej poza produkcją testosteronu. Przypuszczam, że w jakiś sposób subtelnie działają one na szlaki związane z dopaminą, stąd ta poprawa samopoczucia, pewności siebie, libido itd.


Na ten moment z PSSD u mnie jest bardzo różnie. Zdarzają się dni, że wszystko gra jak należy, a czasem mam koło siebie panienkę, która mi się podoba, a sprzęt dygnie, ale wiotki :D Ogólnie to częściej jest źle niż dobrze. Robiłem badania ostatnio i wyszedł mi dosyć nisko cholesterol, zarówno ten dobry jak i ten zły, co wydaje mi się dosyć dziwne, bo zdarza mi się nawet i z dwie jajecznice w ciągu dnia zjeść. Będę musiał podrążyć ten temat, może tu gdzieś u mnie leży przyczyna. Poza tym z objawów łatwo robią mi się siniaki i długo schodzą, mam słabe włosy, wysuszoną skórę z przebarwieniami.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 paź 2014, 17:32

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 01 lut 2015, 14:40
Ja kiedyś brałem przez około miesiąc maca firmy Swanson czułem się po tym dosyć dobrze: lekko "spompowany" szczególnie na klacie, pozytywne nastawienie do życia, większa jasność umysłu ale na libido za dużo nie pomogło jak już to dawało więcej pewności siebie. Jeżeli chodzi o objawy pssd to mam podobne jak Twoje
czyli brak samowolnej chęci bzykania, może z tą atrofią trochę przesadziłem bo na usg wyszło że rozmiar jajec jest ok ale na moje to powinny być trochę twardsze tak jak kiedyś przed kastracją ssri, i worek trochę na moje za lużny chociaż temperatura jest ok bo sprawdzałem mam niecałe 2 stopnie mniej tyle ile trzeba, to jest takie wrażenie jakby były cały czas puste i były odcięte od reszty organizmu:-( też myślałem o kompresie chłodzącym he he, reasumując tak jakby zaniżona spermatogeneza i słabsze czucie na dole jest przyczyną braku tego fajnego uczucia zachęcającego do zbliżenia seksualnego, to fajne uczucie pojawiło mi się kiedyś jak sobie na próbę zapodałem HCG to było coś cudownego poczuć że są pełne i tego mi bardzo brakuje, niestety trochę żle się czułem po HCG zakręcony byłem strasznie i z kolejnych strzałów zrezygnowałem nie wiem czy słusznie bo wyczytałem ostatnio że HCG z hMG regularnie podawany potrafi odbudować uszkodzone komórki w jądrach przez co zwiększa się ich objętość i tu jest może kluczyk do poprawy libido, tylko że nie wiem jaki lekarz się na to zgodzi jeżeli testosteron oraz LH i FSH mieszczą mi się w normie, no chyba że na własną rękę jakoś bym się leczył ale na odblokach nie znam się za dobrze, nie mam pewności czy przy prawidłowych rozmiarach jąder i teściu w normie czy HCG napewno w 100% pomoże, a hMG pewnie jest nieosiągalne na własną ręke i mega drogie.

-- 01 lut 2015, 13:43 --

z tym cholesterolem zaniżonym to nie jest czasami wina wątroby ? nie chciałbym straszyć bo nie wnikałem głębiej ale słyszałem że niektóre suple mocno ryją wątrobę, może próby wątrobowe przydało by się wykonać ?

-- 01 lut 2015, 13:50 --

na moje masz rację że te suple działają nie tylko przez testosteron przy niektórych ziółkach nie da się nawet dokładnie sprawdzić jakie mechanizmy zachodzą w organizmie a działają, szukam cały czas powiązań pomiędzy objawami pssd a innymi chorobami być może uda się kiedyś podpasować coś ciekawego co by było skuteczne dla nas, jak narazie słabo coś idzie:-(

-- 01 lut 2015, 17:40 --

właśnie wyczytałem że sermami tak jak clomid można poprawić jakoś nasienia, muszę sprawdzić czy są jakieś sermy ziołowe :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez fisherman 02 lut 2015, 09:26
właśnie wyczytałem że sermami tak jak clomid można poprawić jakoś nasienia, muszę sprawdzić czy są jakieś sermy ziołowe :-)


Clomid ogólnie podbija LH i FSH mocno do góry, więc i w jajcach o ile są sprawne jako tako, poprawia się funkcjonowanie. "Ziołowymi SERMami" to można by właśnie mniej więcej określić te wszystkie boostery. Nie kombinuj, tylko jak chcesz spróbować to weź normalnie clomid albo tamox, nie są to strasznie drogie rzeczy, a po strzałach z teścia, które już sobie fundowałeś, to takie rzeczy to nic jeśli chodzi o szkodliwość.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 paź 2014, 17:32

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 02 lut 2015, 10:21
Dzięki za odpowiedź właśnie tak chciałem zrobić wkręcić jajca na wyższe obroty żeby doprowadzić je do stanu przed SSRI najlepiej tamoxem podobno mniej szkodzi i nawet zbija zły cholesterol który i tak mam podwyższony, jeżeli chodzi o sermy ziołowe to nie ma dużego wyboru i słabo działają szału nie ma dupy nie urywa. Jak będzie jakaś poprawa u mnie to od razu dam znać. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez fisherman 02 lut 2015, 10:31
No to próbuj, ja też mam zamiar wejść na clomid/tamox + ew. HCG. Na pewno warto uderzyć w tym kierunku, bo szkodliwość takiej kuracji w niedługim okresie jest praktycznie żadna, a jest jakaś szansa, że coś to da. Z drugiej strony trzeba mieć też na uwadze, że w kwestiach seksualnych sam testosteron to nie element nadrzędny.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 paź 2014, 17:32

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 02 lut 2015, 10:37
Jeszcze tylko chciałbym dodać że ta Muira Puama chyba coś robi, z rana nie było widać efektów ale wieczorem większa ochota była na ciachanko:-) ona chyba działa długofalowo ciekawa sprawa.

-- 02 lut 2015, 09:41 --

trzeba się ratować wszystkim czym się da nie poddam się bez walki, u osób z oligospermią też się podaje długo sermy a HCG nawet do dwóch lat ale to już w ekstrymalnych przypadkach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez bolek88 04 lut 2015, 05:14
chojrak30, dalej bierzesz ten kolcorośl lekarski? jak on dziala po czasie? czucie wrocilo i jak ze wzwodami po tym?
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
11 gru 2014, 03:50

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 04 lut 2015, 09:14
W chwili obecnej zrobiłem przerwę z niepokalankiem i testuję muira puama, pierwsze dwa dni było całkiem fajnie podobnie jak po welbutrinie większe libido ale niestety z dnia na dzień działanie coraz słabsze tak jakby organizm się przyzwyczaja i robi się kiszka a biorę dawki całkiem konkretne jedna łyżeczka lekko czubata z rana, kolcorośl brałem jako jednorazowy dopalacz bo szybko przynosi efekty ze wzwodem nie było problemu i doznania są super po tym nie wiem jeszcze jak to działa przy braniu regularnym dzień w dzień, a ikaryna nie działa na Ciebie ? na to nie ma mocnych musi drygnąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez seaman1982 04 lut 2015, 11:52
Ja bralem kiedys przez 2 miesiace SSRI servenon. Dzisiaj po 4 miesiacach jak nie biore moge powiedziec ze ogolnie nie mam problemu ze wzwodem, ale nie mam juz czegos takiego jak kiedys ze na widok ladnej kobiet az jadra rozrywalo. Spermy jakby tez mniej przy orgazmie. Niby dwa miesiace, a swoje zrobilo.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
19 sie 2014, 13:43

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 04 lut 2015, 12:03
najbardziej dołujący jest fakt że leci bardzo mało spermy 1-1,5ml to na 100% od ssri kiedyś miałem tego dużo więcej, już sobie wkręcałem że to może wina prostaty ale wg usg wszystko ok i z oddawaniem moczu też wszystko ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez bolek88 04 lut 2015, 15:08
Jutro będe miał w domu ikarynę a w piątek chyba kolcorośl. :) mimo że tolperis to nie SSRI, ale zobaczcie 4x po tabsie i taka lipa niby sperma jest ok, ale wszystko stłumione jakoś tak słabo odczuwalne przez co wzwody szybko słabną.

Myslałem, że mam zespół serotoninowy, albo jakieś jego zalążki. Obniżyłem serotoninę, ale poza zwiększonymi chęciami na seks i apetytem z odczuwaniem nic się nie zmieniło. Pozostały jeszcze hormony.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
11 gru 2014, 03:50

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 04 lut 2015, 15:17
Brałem Horny Goat Weed z dwóch firm i właściwie ciężko mi określić czy w ogóle pomogło to mi w jakiś sposób. Ogólnie jest to dosyć drogie ziółko i ja już go więcej nie kupię. Na libido pomaga na pewno Tribullus terestris w moim przypadku, na erekcję nie wpływa, ale niestety on powoduje jakąś nadwrażliwość penisa i za szybko po nim dochodzę ;) Niedługo będę testował piribedyl (Pronoran), agonista dopaminy. Ja SSRI stosowałem łącznie kilka lat. Odczuwam negatywny wpływ w tej sferze niestety.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 04 lut 2015, 15:39
Horny Goat Weed (ikaryna) miałem w formie liści do zalewania jak herbata może wtedy jest większa dawka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do