Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 wrz 2014, 10:47
Vizir napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):a żonę utwierdzam w przekonaniu ( co oczywiście łyka ) ,że raz na trzy tygodnie-miesiąc to w naszym wieku i tak często ;),,, jakoś trzeba sie bronić.

Życzę poparoksetynowej siły nośnej do końca życia i 1 dzień dłużej, ale żebyś kiedyś nie zderzył się brutalnie z ziemią (jak pasażerowie lotu Helios Airways 522) kiedy wrócisz do domu o innej porze niż zwykle XD

---nie zderzę się albowiem posiadam sprawne i mobilne stery w swoim samolocie , skrzydła jak orzeł i ptaka który duzo już widział i niejedną dziuplę odwiedził ,,, a aktualnie nafaszerowany Paroksetyną odpoczywa .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Vizir 15 wrz 2014, 15:25
Kalebx3 napisał(a):
Vizir napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):a żonę utwierdzam w przekonaniu ( co oczywiście łyka ) ,że raz na trzy tygodnie-miesiąc to w naszym wieku i tak często ;),,, jakoś trzeba sie bronić.

Życzę poparoksetynowej siły nośnej do końca życia i 1 dzień dłużej, ale żebyś kiedyś nie zderzył się brutalnie z ziemią (jak pasażerowie lotu Helios Airways 522) kiedy wrócisz do domu o innej porze niż zwykle XD

---nie zderzę się albowiem posiadam sprawne i mobilne stery w swoim samolocie , skrzydła jak orzeł i ptaka który duzo już widział i niejedną dziuplę odwiedził ,,, a aktualnie nafaszerowany Paroksetyną odpoczywa .


Widzę sprawa jest grubsza niż myślałem i latasz chyba na granicy stratosfery z mezosferą - SR71 Blackbird ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
332
Dołączył(a)
20 lis 2013, 12:37

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 wrz 2014, 17:26
Bananowy jest po prostu żywot mój
krąży wokół mnie piękności śniadych rój
rzęsami w rytm muzyki mnie wachlują
i zataczają w transie krąg
Tak je ujął ten banalny wręcz, nasz bananowy song
o no, no, no, no, no nasz bananowy song
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez WTFizgoingon 17 wrz 2014, 20:26
Tribulus terrestris
L-arginina
żeń szen

jest w wiekszosci tabsow ktore niby sa na potencje a taniej je dorwac osobno, u mnie szału nie zrobił żaden z nich moze jakby na raz brał to cos lepiej
teraz testuje

johimbine + zeń szeń

niedlugo dokladam tescia i zobaczymy ale tez z supli a nie z zastrzykow
F61
F20

abilify (zamula czape)
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 sie 2011, 20:00
Lokalizacja
Olsztyn

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 21 wrz 2014, 17:30
Hejka

I jak tam WTFizgoingon po tych suplach jest troche lepiej ?

Pozdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD - grożne skutki przyjmowania leków psychotropowy

przez media 15 paź 2014, 09:25
wojtekzlodzi napisał(a):Witajcie... Jakis rok czasu temu odstawilem leki z grupy SSRI mianowicie asertin i anafranil.. Moje obsesje nieco ustały a po za tym zaczalem martwic sie o moja seksualnosc.. Brak spontanicznej erekcji,baaaardzo niskie libido,stosunek seksualny wprost niemozliwy niezaleznie ile czasu bym miał od niego abstynencje. Mam 20 lat. Skutki uboczne nie ustają!!! A przeciez nie bede sie w tym wieku viagra faszerowal!!! Ktos musi za to beknąć!!!! Czy ma ktoś podobny problem do mnie??? Zasypmy NFZ skargami na ten koncern i zrownajmy go z ziemią!!! co wy na to??

-- 13 paź 2012, 01:09 --

A tak na marginesie.. To powiedzcie mi jak tutaj wyzdrowiec?? Kiedy zamiast leku na nerwice natrectw dostajesz prochy którymi powinno sie kastrowac pedofili ? CI WSZYSCY BIEGLI PSYCHIATRZY PREDZEJ NAS WSZYSCY WYKONCZA NIZ WYLECZA!!! MUSZE ZNALEZC OSOBE ODPOWIADAJACA ZA PRODUKCJE TYCH LEKOW!


Skutki uboczne należy zgłaszać do: Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych: http://www.urpl.gov.pl/pl-formularze-zgloszenia-dzialania-niepozadanego
Aktualnie prowadza kampanie: "Bezpieczny lek" może to dobry moment aby nagłośnić nasz problem: http://urpl.gov.pl/lek-bezpieczny

Wystosujmy wspolna petycje.

Pisałem do nich w sprawie aktualizacji ulotki leku fluoksetyna (Prozac) i dodanie informacji ze lek powoduje trwałe zaburzenia seksualne (zgodnie z tym co jest napisane w ulotce leku na rynek amerykanski). Nawet nie odpowiedzieli.
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
03 kwi 2012, 20:28

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 15 paź 2014, 09:38
Witajcie... Jakis rok czasu temu odstawilem leki z grupy SSRI mianowicie asertin i anafranil..

Anafranil nie jest lekiem z grupy SSRI.


Kiedy zamiast leku na nerwice natrectw dostajesz prochy którymi powinno sie kastrowac pedofili ?

Lek na nerwicę natręctw też może mieć swoje skutki uboczne.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Zespół PSSD - grożne skutki przyjmowania leków psychotropowy

przez media 15 paź 2014, 10:05
media napisał(a):
wojtekzlodzi napisał(a):Witajcie... Jakis rok czasu temu odstawilem leki z grupy SSRI mianowicie asertin i anafranil.. Moje obsesje nieco ustały a po za tym zaczalem martwic sie o moja seksualnosc.. Brak spontanicznej erekcji,baaaardzo niskie libido,stosunek seksualny wprost niemozliwy niezaleznie ile czasu bym miał od niego abstynencje. Mam 20 lat. Skutki uboczne nie ustają!!! A przeciez nie bede sie w tym wieku viagra faszerowal!!! Ktos musi za to beknąć!!!! Czy ma ktoś podobny problem do mnie??? Zasypmy NFZ skargami na ten koncern i zrownajmy go z ziemią!!! co wy na to??

-- 13 paź 2012, 01:09 --

A tak na marginesie.. To powiedzcie mi jak tutaj wyzdrowiec?? Kiedy zamiast leku na nerwice natrectw dostajesz prochy którymi powinno sie kastrowac pedofili ? CI WSZYSCY BIEGLI PSYCHIATRZY PREDZEJ NAS WSZYSCY WYKONCZA NIZ WYLECZA!!! MUSZE ZNALEZC OSOBE ODPOWIADAJACA ZA PRODUKCJE TYCH LEKOW!


Skutki uboczne należy zgłaszać do: Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych: http://www.urpl.gov.pl/pl-formularze-zgloszenia-dzialania-niepozadanego
Aktualnie prowadza kampanie: "Bezpieczny lek" może to dobry moment aby nagłośnić nasz problem: http://urpl.gov.pl/lek-bezpieczny

Wystosujmy wspolna petycje.

Pisałem do nich w sprawie aktualizacji ulotki leku fluoksetyna (Prozac) i dodanie informacji ze lek powoduje trwałe zaburzenia seksualne (zgodnie z tym co jest napisane w ulotce leku na rynek amerykanski). Nawet nie odpowiedzieli.


Zasypcie urząd wiadomosciami: http://www.urpl.gov.pl/, email można wysłać pod adres: incydenty@urpl.gov.pl, ndl@urpl.gov.pl
Poniżej zredeagowałem przykładowa wiadomosc:

Szanowni Państwo,

Prowadzili Panstwo kampanie "Lek bezpieczny". Niestety muszę odnieść się krytycznie do postawionej tezy że leki są bezpieczne. Pomimo własciwego stsowania (brak interakcji, zachowania terminu wazności, odpowiedniego dawkowania etc.) wiele leków dopuszczonych do obrotu posiada negatywne w wielu przpadkach nieodwracalne skutki uboczne. Informacji na ich temat nie znajdziemy w ulotce leku.

U mnie po stosowaniu leku Cital (citalopram) wystapiły skutki uboczne zwane jako zespół PSSD http://pl.wikipedia.org/wiki/PSSD. Dotyczą one głównie zaburzeń seksualnych.
Nie będę rozpisywał się na ten temat ponieważ Panstwa pewnie i tak to zignorują.

Dlatego odniosę się do informacji które podaje firma farmacutyczna Eli Lilly. Otóż w ulotce leku Prozac (substancja czynna fluoksetyna) producent podał nastepującą informacje:
"Symptoms of sexual dysfunction occasionally persist after discontinuation of fluoxetine treatment."http://pi.lilly.com/us/prozac.pdf
Niestety w ulotce leku przeznaczonego na polski rynek nie znajdziemy tej informacji.
Wnioskuję o aktualizacje polskiej wersji ulotki leku Prozac (fluoksetyna), informując że lek może powodować zaburzenia seksualne które nie ustępują po zaprzestaniu leczenia.

Taka informacje proszę również umieścić w ulotkach innych leków należących do grupy SSRI.


Sprawe przekaże również do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Z powazaniem,
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
03 kwi 2012, 20:28

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez qxy 16 paź 2014, 18:19
Witajcie.
A ja z kolei mam i pytanie i podziele się swoim doświadczeniem. Może życzliwa osoba pomoże.

Kiedyś przez kilka miesięcy brałem cital - grubych kolejne parę miesięcy dochodziłem do siebie po nim seksualnie i sam nie wiem czy doszedłem do normalnej formy. Wiem, to normalne, bo te leki tak działają i jest to jasno napisane w ulotce. Teraz rozpoczynam terapię lekiem PREFAXINE - wenlafaksyna.

Tu doktorka zapewniła, że takie skutki występują znacznie rzadziej i wraca wszystko do normy (No i cholera ja wiem, że tak mówią wszyscy). Problem we mnie jest taki, że po prostu nie mogę leczyć depresji lekiem, który mnie rozwala seksualnie, bo to wpędza mnie w jeszcze gorsze poczucie nędzy. Piszecie o jakiś strasznych zespołach itd, wiadomo nie każdego dotyczą, wiem że nie powinienem też tego czytać, bo każdy inaczej na lek reaguje, ale jednak przeczytałem sobie ten wątek i się zgubiłem. Komu ufać? Czy chociaż ten cholerny miesiąc mogę pojeść takie tabletki (działają na mnie bardzo mocno). Rozumiem, że taki zepół dotyczy raczej osób, które biorą lek dłużej tak?

P.s. gdzieś na forum znalazłem listę leków przeciwdepresyjnych, które nie powodują zaburzeń erekcji. No i zgubiłem post :(
qxy
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 cze 2014, 03:57
Lokalizacja
opolskie, dolnośląskie

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Vizir 16 paź 2014, 20:35
Widzę że nad pokaźną częścią POlski nadal upały .
"Pozwy, zgrupowania, kary na koncerny" w głowie się nie mieści co schorowani ludzie wypisują XD
Przecież zamiast wycierać farbę z klawiatury i marnować czas nie lepiej zająć się czymś efektywnym w swoim życiu ?

Już we wcześniejszych postach tłumaczone było , że żadne pozwy od jakiś łbów, ani nawet samego prezydenta stanów zjednoczonych Buraka Obamy nie wchodzą w grę, a nie daj Boże wejdzie ktoś z machiny przemysłu powiązanego w jakiś sposób z szeroko pojętym przemysłem farmaceutycznym i tylko się tylko utwierdzi w tym że tabletki łyka bydło z nibymózgami i nie takie to niemoralne jak opowiadają, bo zabić kurę na rosół to zupełnie co innego niż delfina, słonia czy małpę.

Po pierwsze trzeba byłoby przed niezawisłym sądem przedstawić dowody, które by się ostały w jego obliczu czyli wykazałyby związek przyczynowo-skutkowy brania jakichkolwiek leków z zaburzeniami np. seksualnymi. Co jest nie do udowodnienia na podstawie znanych dziś faktów, bo nawet ja taki zwykły prostak jak ja mający (szczególnie przy dysponujących bilionami dolarów koncernach, najbardziej zaawansowaną aparaturą, zespołami naukowców uznawanych dziś za najwyższego szczebla biegłych w tej dziedzinie również przed sądami ) do gadania tyle co ch..j do srania jest w stanie wysunąć trylion innych hipotez wyjaśniających taki stan rzeczy (o ile jakaś krucjata kuracjuszy będzie w stanie udowodnić w ogóle przed sądem że ma zaburzenia seksualne XD - chciałbym to zobaczyć XD ). Jedną z przykładowych może być iż procesy seksualne u ludzi chronicznie cierpiących na nerwicę, lęki, depresję ( w zw. z tym stale podwyższony poziom noradrenaliny, dopaminy w pewnych ściśle określonych częściach mózgu, obniżony z kolei poziom serotoniny w innych) , wykształcały się i przez całe życie do momentu rozpoczęcia farmakoterapii zachodziły przy owych zaburzeniach neurotransmisyjnych, co tłumaczy dlaczego ludzie znerwicowani statystycznie o wiele częściej cierpią na przedwczesny wytrysk, odczuwają silniejsze bodźce seksualne, łatwiej dochodzą do orgazmu, częściej cierpią na zaburzenia erekcji, itd. Leki regulując stężenia neuroprzekaźników w odpowiednich strukturach mózgu, powodują obniżenie stężenia i "wyrzutu" noradrenaliny, dopaminy, podwyższenie stężenia serotoniny , w zw. z tym następuje efekt terapeutyczny w sferze zab. psychicznych i pożądana jest jego trwałość po zaprzestaniu leczenia, jednocześnie widzimy że w takim wypadku mamy do czynienia z utrzymującym się prawidłowym stężeniem neuroprzekaźników , będących jednocześnie ze wzgl. na seksualność stanem niekorzystnym w stosunku do poprzednich nominalnych wartości (ale defacto patologicznych, które doprowadziły do zaburzeń psychicznych) , ale przez organizm uznawanych za własne i na podstawie których to wykształcała się w okresie płodowym, niemowlecym, dziecięcym a później trwała w wieku dorosłym seksualność danego osobnika.

Albo prostszy i bardziej prawdopodobny wariant - występujące zab. seksualne są efektem depresji... bla bla bla...

Oczywiście to wszystko tylko w kwestii fantazji , bo żadnego pozywania nie będzie, ale - w POlsce prokurator po przeczytaniu pierwszych 2 zdań, wyj...ie do śmietnika doniesienie i jeszcze będzie miał pół dnia pompe i pokazywał kolegom jakie debile zamieszkuja naszą zaawansowaną IV RP, a w powództwie cywilnym po 15min, sąd oddali biznes w całości , przyjebie wam symboliczne ku przestrodze koszty sądowe i się na tym cyrk by zakończył. W Stanach , gdzie można pozywać o pognieciony koperek z warzywniaka to przynajmniej byłby pełnometrażowy kabaret transmitowany do TV, który skończyłby sie takim samym śmiechem jak w POlsce.

qxy napisał(a):Witajcie.
Tu doktorka zapewniła, że takie skutki występują znacznie rzadziej

Kłamała / została lekarką bo mama i tata, a w POlsce dzieci muzyków zostają muzykami, sportowców sportowcami, polityków politykami, stomatologów stomatologami, prawników prawnikami / kupiła dyplom na hali targowej.
qxy napisał(a):P.s. gdzieś na forum znalazłem listę leków przeciwdepresyjnych, które nie powodują zaburzeń erekcji. No i zgubiłem post :(

Zab.erekcji to bardzo mała składowa zab.seksualnych i z.e. akurat są najmniej doskwierającym elementem spektrum zab.seksualnych przy SRI :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
332
Dołączył(a)
20 lis 2013, 12:37

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez xanonymous 18 paź 2014, 08:38
Koleś pisał że jemu pomógł ROpinolol z boosterem testosterony. Po tym miksie walił konia po całych dniach i miał ochote ruchać każdą babe którą zobaczył :) Wspomnial też o iMAO. http://wp.rxisk.org/treating-pssd/

-- 18 paź 2014, 08:58 --

No i trazodon - trittico. Ja to bralem 2 tygodnie i przestalem bo mi zatykalo nos po tymi mialem bardzo zaspany mozg.... Ja nie mam PSSD. Ale pamietam ze libido mi wzrosło jak patrzylem na jakaś panienke to zaraz sie myśli pojawiały żeby.... Więc o ile ludziom bez PSSD moze podnieśc libido tak u tych z PSSD nie wiem jak bedzie , ale trazodon jest agonista bądź częściowym agonistą 5ht1A tak jak i bispiron - spamilan i niektorym to pomaga ale nie wszystkim.

-- 18 paź 2014, 09:04 --

Johimbina jednemu kolesiowi pomogla. tzn. chyba doraznie po zazyciu przed pojsciem do lozka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez lucy1979 18 paź 2014, 09:17
Po prostu przestancie brac te SSRI. To gówno.
Jest tyle lepszych lekow antydepresyjnych.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez planB 18 paź 2014, 09:29
A ja je nawet lubię chyba :idea: ... W sensie ,że mi libido nic nie zakłóca) a na nic maratony można by trzaskać.... oczywiście pełne miłości empatii i orgasmów :twisted:
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez media 18 paź 2014, 12:52
Vizir napisał(a):Widzę że nad pokaźną częścią POlski nadal upały .
"Pozwy, zgrupowania, kary na koncerny" w głowie się nie mieści co schorowani ludzie wypisują XD
Przecież zamiast wycierać farbę z klawiatury i marnować czas nie lepiej zająć się czymś efektywnym w swoim życiu ?

Już we wcześniejszych postach tłumaczone było , że żadne pozwy od jakiś łbów, ani nawet samego prezydenta stanów zjednoczonych Buraka Obamy nie wchodzą w grę, a nie daj Boże wejdzie ktoś z machiny przemysłu powiązanego w jakiś sposób z szeroko pojętym przemysłem farmaceutycznym i tylko się tylko utwierdzi w tym że tabletki łyka bydło z nibymózgami i nie takie to niemoralne jak opowiadają, bo zabić kurę na rosół to zupełnie co innego niż delfina, słonia czy małpę.

Po pierwsze trzeba byłoby przed niezawisłym sądem przedstawić dowody, które by się ostały w jego obliczu czyli wykazałyby związek przyczynowo-skutkowy brania jakichkolwiek leków z zaburzeniami np. seksualnymi. Co jest nie do udowodnienia na podstawie znanych dziś faktów, bo nawet ja taki zwykły prostak jak ja mający (szczególnie przy dysponujących bilionami dolarów koncernach, najbardziej zaawansowaną aparaturą, zespołami naukowców uznawanych dziś za najwyższego szczebla biegłych w tej dziedzinie również przed sądami ) do gadania tyle co ch..j do srania jest w stanie wysunąć trylion innych hipotez wyjaśniających taki stan rzeczy (o ile jakaś krucjata kuracjuszy będzie w stanie udowodnić w ogóle przed sądem że ma zaburzenia seksualne XD - chciałbym to zobaczyć XD ). Jedną z przykładowych może być iż procesy seksualne u ludzi chronicznie cierpiących na nerwicę, lęki, depresję ( w zw. z tym stale podwyższony poziom noradrenaliny, dopaminy w pewnych ściśle określonych częściach mózgu, obniżony z kolei poziom serotoniny w innych) , wykształcały się i przez całe życie do momentu rozpoczęcia farmakoterapii zachodziły przy owych zaburzeniach neurotransmisyjnych, co tłumaczy dlaczego ludzie znerwicowani statystycznie o wiele częściej cierpią na przedwczesny wytrysk, odczuwają silniejsze bodźce seksualne, łatwiej dochodzą do orgazmu, częściej cierpią na zaburzenia erekcji, itd. Leki regulując stężenia neuroprzekaźników w odpowiednich strukturach mózgu, powodują obniżenie stężenia i "wyrzutu" noradrenaliny, dopaminy, podwyższenie stężenia serotoniny , w zw. z tym następuje efekt terapeutyczny w sferze zab. psychicznych i pożądana jest jego trwałość po zaprzestaniu leczenia, jednocześnie widzimy że w takim wypadku mamy do czynienia z utrzymującym się prawidłowym stężeniem neuroprzekaźników , będących jednocześnie ze wzgl. na seksualność stanem niekorzystnym w stosunku do poprzednich nominalnych wartości (ale defacto patologicznych, które doprowadziły do zaburzeń psychicznych) , ale przez organizm uznawanych za własne i na podstawie których to wykształcała się w okresie płodowym, niemowlecym, dziecięcym a później trwała w wieku dorosłym seksualność danego osobnika.

Albo prostszy i bardziej prawdopodobny wariant - występujące zab. seksualne są efektem depresji... bla bla bla...

Oczywiście to wszystko tylko w kwestii fantazji , bo żadnego pozywania nie będzie, ale - w POlsce prokurator po przeczytaniu pierwszych 2 zdań, wyj...ie do śmietnika doniesienie i jeszcze będzie miał pół dnia pompe i pokazywał kolegom jakie debile zamieszkuja naszą zaawansowaną IV RP, a w powództwie cywilnym po 15min, sąd oddali biznes w całości , przyjebie wam symboliczne ku przestrodze koszty sądowe i się na tym cyrk by zakończył. W Stanach , gdzie można pozywać o pognieciony koperek z warzywniaka to przynajmniej byłby pełnometrażowy kabaret transmitowany do TV, który skończyłby sie takim samym śmiechem jak w POlsce.

qxy napisał(a):Witajcie.
Tu doktorka zapewniła, że takie skutki występują znacznie rzadziej

Kłamała / została lekarką bo mama i tata, a w POlsce dzieci muzyków zostają muzykami, sportowców sportowcami, polityków politykami, stomatologów stomatologami, prawników prawnikami / kupiła dyplom na hali targowej.
qxy napisał(a):P.s. gdzieś na forum znalazłem listę leków przeciwdepresyjnych, które nie powodują zaburzeń erekcji. No i zgubiłem post :(

Zab.erekcji to bardzo mała składowa zab.seksualnych i z.e. akurat są najmniej doskwierającym elementem spektrum zab.seksualnych przy SRI :)


Chodzi tylko o aktualizację informacji zawartych w ulotce leku na podstawie treści ulotki leku przenaczonego na rynek amerykański (fragment dotyczacy zaburzeń seksulanych). Czyli dodać to do czego sami sie przyznali i nic ponad.
Zgadzam się że walka z koncernami farmaceutycznymi w naszym przypadku jest skazana na klęskę.
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
03 kwi 2012, 20:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do