Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez agonista 03 wrz 2012, 20:08
Dla mnie leki byly wybawieniem . Ala 1983 no właśnie w końcu .Czyli że zabrakło tj zdolności magazynowania zlych emocji .Wynika z tego że leczenie powinno zwiększać magazyn ,bo są ludzie, większość nie doswiadczająca nerwic czy depresji przez całe życie .Stąd prosty wniosek że mogą bez konca trzymać złe emocje bo mają gdzie .To z koleji sugeruje że leczenie psychoterapią nie jest leczeniem przyczynowym a tylko uczącym uników.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez ladywind 03 wrz 2012, 20:13
agonista napisał(a):To z koleji sugeruje że leczenie psychoterapią nie jest leczeniem przyczynowym a tylko uczącym uników.


Psychoterapia moze być jedynie dodatkiem do farmakoterapii, bo wiele nerwic i depresji jest spwodowana podłożem bilogicznym, genetycznym.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez agonista 03 wrz 2012, 20:16
No różnie moze byc ale bezpośrednio objawy zależą od biochemii mózgu TO FAKT.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez halenore 03 wrz 2012, 20:23
zujzuj napisał(a):Jeśli nie masz jakiejś bardzo poważnej choroby to nie porównuj sie do cukrzyka. Te 2 kwestie mają nie wiele ze soba wspólnego.

Dla mnie to bardzo poważna choroba, która wywróciła moje życie do góry nogami.
zujzuj napisał(a):To jest zupełnie nieodpowiedzialne w taki sposób podchodzić do samego siebie.

Naprawdę? To co mam zrobić? Zamknąć się w domu czy samobója strzelić?
zujzuj napisał(a):Bierz te leki jeśli trzeba ale chyba mozna też pomagac sobie w inny sposób. Twój post odebrałem "poprawie sobie samopoczucie i reszte mam w dupie"

Chodziłam na terapię indywidualną przez 3 lata. W przyszłości chciałabym spróbować na oddziale leczenia nerwic.
Wiem, że terapia pomaga, ale wiem też, że są sprawy, przeżycia, obrazy, które zostaną ze mną na zawsze.
Ostatnio edytowano 03 wrz 2012, 20:24 przez halenore, łącznie edytowano 1 raz
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 wrz 2012, 20:23
bo wiele nerwic i depresji jest spwodowana podłożem bilogicznym, genetycznym.

Mnie sie wydaje ze odwrotnie.. niewiele jest depresji/nerwic endogennych a wiele egzogennych i leki nie sa konieczne a wspomagajace. Tylko latwiej zamaskowac objawy tabletka niz przepracowac przyczyny. No ale kazdemu inna pieszczota
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez ladywind 03 wrz 2012, 20:24
Dzisiaj psychiatra tłumaczył mi podłoże nerwic zaburzeń osobowości i depresji i jest uwarunkowana bilogicznie a cześć z dysfunkcyjnego środowiska.
Ostatnio edytowano 03 wrz 2012, 20:25 przez ladywind, łącznie edytowano 1 raz
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 wrz 2012, 20:25
ladywind, z tym sie zgadzam :) Sa rozne rodzaje
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 wrz 2012, 20:26
Candy14, dokładnie, zgadzam się z tym. Mi się wydaje, że to terapia jest podstawą, a farmakoterapia dodatkiem. Zapewne nie zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez agonista 03 wrz 2012, 20:31
A mnie lekarze tłumaczyli odwrotnie . Geny budowa i funkcje mózgu są przyczyną ,czynniki psychospołeczne są tylko czynnikami spustowymi .Inaczej mówiąc brak odporności od urodzenia nie oznacza infekcji -do tego potrzebna jest virus /bakteriai taką bakterią są czynniki psychospołeczne.

-- 03 wrz 2012, 20:33 --

Co do przepracowania przyczyn to zacząć trzeba od tego że muszą one być a nawet jak są to nie wiadomo jakie co gorsze nikt nie powie jakie.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez ladywind 03 wrz 2012, 20:35
agonista, mnie też tak lekarze tłumaczyli właśnie
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez Maciej farmaceuta 03 wrz 2012, 20:35
Wg mnie leczenie depresji endogennej,choroby afektywnej dwubiegunowej albo schizofrenii samą psychoterapią to leczenie kiły pudrem.Psychoterapia jest konieczna,ale trzeba doprowadzić pacjenta do takiego stanu,żeby w niej uczestniczył,zrozumiał i coś z tego wyniósł.Jeżeli człowiek jest w takiej depresji lękowej,że chce się zabić,żeby się więcej nie bać,to próbowanie na nim samej psychoterapii jest gorsze od eksperymentów dr.Mengele(który swoją drogą zrobił bardzo wiele dla rozwoju genetyki i embriologii dzięki swoim "eksperymentom",krioterapia również narodziła się w obozach koncentracyjnych)
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 wrz 2012, 20:36
Skoro tak jest to czemu ludzie mimo brania leków czują się źle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez halenore 03 wrz 2012, 20:36
Ktoś ma genetycznie uwarunkowaną obniżoną odporność układu immunologicznego, ktoś inny układu krążenia, a my układu nerwowego. Cała filozofia.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez agonista 03 wrz 2012, 20:37
No właśnie i tych lekarzy było kilku i tylko jeden mówił jak candy ale to była lekarz /psychoterapeuta.Więc to się nie liczy.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do