Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Petek 22 maja 2014, 17:04
Ja strasznie żałuje że zaczełem brać neuroleptyki na nerwice . 4 lata perazin i kolejne 4 lata chlorprotrixen do teraz mam wrażenie ,że te leki mnie zmieniły zrobiłem się jakiś antyspołeczny kiedyś byłem pelen energii a teraz jestem codzien zmeczony a spie po 10 godzin i do tego strasznie przytyłem w tej chwili waże 118 kg a zaczęło się od brania perazny majac 17 lat i pierwsze dziesięć jak niewiecej kg przybylo i tak leciało tylko dlaczego od razu nie zaprzestalem brac tego niemoge zrozumieć .Do dziś biore chloroprotrixen na spanie budząc się po spaniu mam strasznie napuchnieta twarz i worki pod oczami i do tego mam since pod oczami strasznie wygladaja oraz zmarszczki pod oczami a mam 25 lat ale mysle ze to od tego neuroleptyku. Niestety zmarnowałem sobie 8 lat zycia z tymi lekami ale czas skonczyc z nimi tylko najbardziej boje się ze się od nich uzależniłem .
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Patryk29 15 lip 2014, 14:27
ala1983 napisał(a):
Chada napisał(a):Ratowałem się wszystkim czym mogłem, sportem,dziurawcem,ziołami,alkoholem czym się dało.

A psychoterapią próbowałeś się ratować?

Po co komu psychoterapia jak ktos nie ma sily zyc :roll:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez estera1 15 lip 2014, 17:33
ja napewno żałuje ,bez leków nie potrafie zasnąć a czasem nawet i je biorąc :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Patryk29 15 lip 2014, 18:58
estera1 napisał(a):ja napewno żałuje ,bez leków nie potrafie zasnąć a czasem nawet i je biorąc :evil:

Jakie leki przyjmujesz??
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez estera1 15 lip 2014, 20:46
teraz mirzaten.Wcześniej mase innych ,średnio zmieniane co pół roku .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 lip 2014, 20:51
A dlaczego ja mam żałować?
Nigdy nie żałowałem przyjmowania leków, bo one mi pomagały. W tej chwili też mam leki, i one pomogą, w mniejszym lub większym stopniu.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Petek 16 lip 2014, 02:58
estera1 napisał(a):ja napewno żałuje ,bez leków nie potrafie zasnąć a czasem nawet i je biorąc :evil:


Mam tak samo :(
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

przez ala1983 16 lip 2014, 19:36
Patryk29 napisał(a):
ala1983 napisał(a):
Chada napisał(a):Ratowałem się wszystkim czym mogłem, sportem,dziurawcem,ziołami,alkoholem czym się dało.

A psychoterapią próbowałeś się ratować?

Po co komu psychoterapia jak ktos nie ma sily zyc :roll:

Ale na sport chłopak ma siły, jak widać :roll:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Arasha 16 lip 2014, 22:43
Petek,

a w jakiej dawce brałeś tę perazynę ? Czy pomogła Ci choć trochę na nerwicę ? Wyciszyła lęki ? Z góry dzięki za info ;)

PS Myślisz, że teraz dasz sobie radę bez leków ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez estera1 17 lip 2014, 18:06
petek w dzisiejszych czasach można sie od wszystkiego uzależnić .Mózg jest cięzko oszukać także wyjście z uzależnienia w cale nie jest takie proste
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Petek 18 lip 2014, 15:31
Arasha napisał(a):Petek,

a w jakiej dawce brałeś tę perazynę ? Czy pomogła Ci choć trochę na nerwicę ? Wyciszyła lęki ? Z góry dzięki za info ;)

PS Myślisz, że teraz dasz sobie radę bez leków ?



Na początku chyba 25 mg poznie chyba 50 mg ale już niepamietam dokładnie . Na nerwice pomogla bardzo wyciszyła leki i myśli ale co z tego jakim kosztem tego ze przytyłem po niej 25 kg mój błąd był taki ze nie potrzebne bralem na dzień ale to chyba na początku trochę ale na pewno straszni zwalnia meabolizm i się tyje w tej chwili mam metabolizm 40 latka a mam 25 lat nie wiem czy jeszcze wroce do dobrej wagi może to już efekt u boczny trwały :(


Czy dam rade bez leków ? No właśnie chyba nie bo czasami mnie lapie lek, jakas paranoja ale jest tlumiona przez leki a biore chlorprotrixen na noc tylko a może zacząć brac jakies SSRI na dzień ? Ale po co znow będę otumaniony w dzień . Zastanawiam się na zmiane chlorplotrixeny na doxepine albo hydroksyzynę ale nie wiem czy to dobry pomysl żeby metabolizm ruszył. Wszystko było piękne do 16 roku zycia bez lekow przez jedna glupote tak się stało i teraz nie wiem kiedy to się skończy te branie lekow .
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 lip 2014, 15:40
SSRI raczej nie otumaniają, wręcz przeciwnie, tyle, że na początku leczenia mogą dawać niemiłe uboki :? W ogóle Cię podziwiam, że bierzesz leki. Ja się ciągle boję uboków, po 1,2 tabletkach mam mdłości i rzucam kolejne lekarstwo w kąt. W efekcie pozostaje mi do dyspozycji jedynie uzależniający Clonazepam ( doraźnie ) i mirtazapina nasennie ( od 8 lat ) :roll: Tej drugiej Tobie nie polecę, zwł. jak nie masz problemów ze snem, mnie na nic innego nie pomaga, chociaż to antydepresant. Wiele osób po tym leku również tyje ( mnie się udało nie przytyć, a raczej może trochę przytyłam, ale potam przez silne lęki, ataki paniki, mdłości bałam się jeść i w efekcie schudłam jakieś 12 kilo ). Teraz trochę znowu przytyłam, jakieś 2, 3 kilo, ale to przez nadmierne obżarstwo ( efekt mirty w dużej dawce ). Ja generalnie na tym nie tyję, pomaga mi ona w zaśnięciu i nic więcej.

Miałam brać tę perazynę, ale na razie wzięłam 3 tabletki po 25 mg i miałam mdłości = ataki paniki i znowu musiałam brać benzo. Nie mam już siły do tych psychotropów :silence:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Petek 18 lip 2014, 22:44
Arasha przy których SSRI się chudnie seronil czy setralina? Szczerze wolałbym nie brac nic prze d braniem leków byłem super chudziutki 65-70 kg a teraz świnia 117 kg.
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 lip 2014, 22:50
Nie odpowiem Ci, bo brałam te leki max po parę dni ze względu na lęk przed ubokami :roll: Zapytaj kogoś z działu o fluoksetynie lub sertralinie. Ja wiem tylko od wielu osób, że tyją po mirtazapinie, niektórzy także po kwetiapinie. Na zrzucenie zbędnych kg mogłabym polecić jedynie silne lęki, ale nikomu nie życzę. Już chyba lepiej byś puszystym misiem :mrgreen: niż męczyć się z lękami ...

Może skonsultuj się ze swoim lekarzem, a jeżeli masz go dość, to poszukaj bardziej kompetentego doktora.
Powodzenia ;)

PS A badałeś sobie tarczycę ? Przy nadczynności ludzie często przybierają na wadze ... Wiem, że to bardziej babska przypadłość, ale facetom też się zdarza. Wtedy czasem niewielka dawka leku może przywrócić wszystko na normalne tory.

-- 18 lip 2014, 22:07 --

Sorki - sprawdziłam - niedoczynność tarczycy powoduje tycie ( nadczynność - odwrotnie )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do