co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez Stonka 23 mar 2012, 20:51
Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, czego nie umiałam nażwać przez 2 lata, że to moje "cierpienie" przez które bez benzodiazepin każda minuta jest częto nie do wytrzymania to po prostu makabryczne NAPIĘCIE...mam je od czasu rispoleptu w lutym 2010...ostatni rok gasiłam je bzd bop tylko one działały, ale jestem już naprawdę uzależniona....tymczasem bez nich jest powrót do tego co było w 2010- fale cierpienia przez całe ciało spowodowane potwornym napięciem, jestem na skraju szaleństwa...nie chcę opisywac jak to się objawia...w dodatku myślę, że nic mi nie pomoże prócz bzd, skoro przez 2 p;ata nie pomogło...zabić sie nie mogę..
dodam, że żadne techniki psychologiczne nic nie dają, bo ja nie odczuwam emocji, nie odczuwam więc też ulgi, pocieszenia itd.
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez QueenForever 23 mar 2012, 20:58
:!:
QueenForever
Offline

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez Stonka 23 mar 2012, 22:09
Co to znaczy?
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez ala1983 23 mar 2012, 22:15
nie chcę opisywac jak to się objawia...

Mogłabyś opisać jednak?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez Stonka 24 mar 2012, 13:13
no nie bardzo to sie nadaje do publikacji
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez Angst 24 mar 2012, 19:41
Probowalas juz Miratzapine lub Trazodon. To uspakajace antydepresanty.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
18 cze 2011, 15:43

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez Stonka 24 mar 2012, 21:18
probowlam. Teraz mam mianseryne+amitryptyline+depakine i tak cala chodze...a na dodatek tyje, co doprowadza mnie do szalu:(
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez Zenonek 26 mar 2012, 12:00
Myślę, ze jest kilka leków , które mogą Ci pomóc :

- Afobazol

- Lyrica

- Gabitril

- Neurontin

- Spamilan

- Doksepina

I pewnie jeszcze kilka leków by się znalazło, które mogą pomóc...(poza benzo).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez malwina77 26 mar 2012, 12:43
Duzo sexu ;)
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

Avatar użytkownika
przez xanonymous 27 mar 2012, 13:22
A próbowałaś olanzapine w małych dawkach? Powiedzmy tak do 2,5 mg. wieczorem (a jeśli jest to barrdzo silne napiecie emocjonalne to można troche wiecej ale na poczatek lepiej mniej wziac.) Nie wiem jak działa rispolept i czy to napiecie on w tobie wywołał czy pojawiło sie ono przy jego odstawieniu. Ale jeśli masz uzależnienie od benzo to nie wiem. W każdym razie spróboj tą olanzapine przez kilka dni czy ci pomaga cokolwiek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez QueenForever 27 mar 2012, 14:47
Moze wcale nie chodzi o leki przeciwdepresyjne,moze pomogły by Ci leki typu-Sirdalud,Baclofen,Neurontin ,Mydocalm które w leczeniu bóli napięciowych niemają sobie równych.
QueenForever
Offline

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez malwina77 28 mar 2012, 11:52
Albo Lyrica
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

co na piekielne napięcie? błagam pomózcie

przez iries 29 mar 2012, 20:32
trudno bedzie ci tak w ciemno strzelić z lekiem. Lepiej zglos sie na oddział leczenia uzaleznień to przynajmniej leki ci ustawią i jakis sensowny plan redukcji. Wbrew pozorom te oddziały nie sa takie złe.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 lis 2011, 17:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do