Leki a wzrost/spadek wagi.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 lis 2008, 21:21
Ania R. zapewne miała na myśli, że w obozach gdzie ludzi głodzono nie było szans by ktokolwiek utył - niezależnie os stanu zdrowia.

No ale też nie głodźcie się przesadnie. Jakieś mięśnie i trochę tłuszczyku trzeba mieć dla zdrowia. Inna sprawa, że niektóre leki wyzwalają taki apetyt, że jedząc normalnie może się wydawać nam, że niedojadamy.


Co do siemienia to powiem tylko, że takie zmielone pomieszane z miodem.... mniam - pyszna sprawa. Zapewne z odchudzaniem nie ma wiele wspólnego - za to jaki smak! :)

---- EDIT ----

Wszedłem w słowo! :)

Swoją drogą len sam Zagłoba polecał :)

No i ten ruch to podstawa. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 03 lis 2008, 21:32
Ania wiem co to majdanek i tez z lbn jestem;)

chodzilo mi o to ze te dwie rzeczy sie wykluczaja i nie widze związku:
ty napisalas ze " nie jem a TYJESZ" a na majdanku ludzie nie jedli i wiadome bylo ze nie tyli dlatego porownania lekarza nie zrozumialam bo to nielogiczna wypowiedz bowiem ty nie jadlas a tylas a oni nie jedli wiec nie mieli szans na tycie

albo to ja nie rozumiem dlatego moglby mi ktos na pw wytlumaczyc to jak sie komus chce;)


edit chyab zczailam;) czy lekarzowi chodzilo o to: ze jednak musisz jesc skoro tyjesz? bo inaczej jakbys nie jadla to bys nie tyła tylko chudla jak ludzie na majdanku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 03 lis 2008, 22:18
Hi hi jaaa, coś w tym stylu miałam na myśli :lol:

Tak, Namiestniku- zgadzamy się ze sobą- ruch to podstawa ;)

Poza tym uprawianie sportu ma też inne zalety, nieocenione dla osób w depresji. Po ok 20- 30 minutach wyzwala się tyle endorfin (tzw. hormonów szczęścia), że dobrego humoru starczy na cały dzień. Podobnie działa dłuuugi sex (zaraz znów ktoś mnie posądzi o erotomanię haha)

Wiecie cały witz polega na tym, żeby codziennie podarować sobie odrobinę radości. Na pewno jest poza jedzeniem coś jeszcze, co was uszczęśliwia ;)
Spróbujcie to odkryć i róbcie jak najczęściej.

Siemię z miodkiem to też pyszna sprawa, choć myślę, że o wątpliwych walorach odchudzających.

Len stosuje się nawet w dietach antynowotworowych, np. dieta dr Budwig
http://www.primanatura.com/czytelnia/budwig.htm#2

Poczytajcie, bo warto :smile:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez adelkowska 04 lis 2008, 16:53
Sratatata sratatata booooom :mrgreen: Anna R 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 lut 2008, 20:33
Lokalizacja
poznań

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 04 lis 2008, 17:14
adelkowska, czy możesz napisać swoją wypowiedź tak by była nieco bardziej przejrzysta?

Sraczkę masz i chcesz zapytać Ani o coś czy jak? No bo chyba nie piszesz tego by na poziomie przedszkolaka obrażać Anię?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 04 lis 2008, 22:03
Namiestniku dziękuję za wsparcie, to miłe :smile:

Na szczęście takie osoby nie są w stanie mnie obrazić ani dotknąć. Zawsze się ktoś taki znajdzie na każdym forum, takie już są uroki sieci ;)
Oni sami najlepiej się demaskują i prędzej, czy później, gdy zabraknie im wiedzy i możliwości wypowiadania się słowami, zaczynają się jąkać :lol:

No i tak jak prosiłeś, opisałam w miarę możliwości część swoich doświadczeń z lekami. Troszkę się tego przez lata uzbierało. Szkoda tylko, że dla określenia większości nadaje się tylko jedno słowo- nieskuteczne. Na szczęście każdy z nas reaguje inaczej i to, co jest katastrofą dla jednego, innemu przyniesie wybawienie. Myślę, że poszukiwania mam już za sobą i z Lerivonem zaprzyjaźnię się na dłużej. Już od roku nie mam nawrotów choroby i cieszę się każdym, podarowanym mi dniem. Czego pozostałym również życzę
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

przez kasia000 05 lis 2008, 09:01
ANIU to znaczy że juz nie tyjesz???????
mi tylko na początku leczenia waga wzrosła szybko--teraz po 7 miesiącach juz nie tyję...czy to możliwe jak to u ciebie jest?

---- EDIT ----

adelkowska--bierzesz xetanor co trzeci dzień w dawce 60mg czyli 3 tabletki?????????a pozostałe 2 dni nic???tylko lerivon?
kasia000
Offline

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 05 lis 2008, 22:17
Nie Kasiu już nie tyję, na szczęście jestem na etapie chudnięcia ;)
Mimo, że cały czas przyjmuję Lerivon w dawce 60 mg.
Chciałabym zejść do mojej wagi wyjściowej 46 kilo, tyle ważyłam przed chorobą. W czasie kuracji utyłam 14 kg, ale oczywiście nie brało się to z niczego. Miałam ogromny apetyt i zachcianki, jak kobieta w ciąży :lol:
Teraz to się nieco unormowało. Pomogły sport, dieta i len. Staram się tak trzymać
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 06 lis 2008, 01:00
Fajnie jak ktoś może sie ruszać gorzej jak jest trochę uziemiony i nie może w pełni się ruszać sama dieta nie wystarczy.
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

przez kasia000 06 lis 2008, 11:26
ja stosuję dietę ,tzn.nie jem pieczywa,ziemniaków słodyczy...chodzę na bieżnię pod ciśnieniem..zobaczymy..ale już nie tyję to najważniejsze!!!!!!!
kasia000
Offline

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 07 lis 2008, 20:59
Pytałaś gdzieś Kasiu, o jak najbezpieczniejsze schodzenie z Seroxatu. Wiesz, ja zawsze robię to w ten sam sposób, obojętnie o o jaki specyfik chodzi. Dzielę najpierw tabletkę na ćwiartki i przez tydzień biorę trzy czwarte dawki, potem przez następny tydzień polówkę, przez kolejny ćwiartkę, a potem ćwiartkę co drugi dzień, co trzeci i co czwarty. Oczywiście to tak w przybliżeniu, bo może się zdarzyć, że na przykład nasza dawka dobowa to dwie tabletki. Tak właśnie schodzę z leków i nigdy nie miałam żadnych objawów odstawienia. Zawsze lepsze to niż skrobać tabletki ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

przez kasia000 08 lis 2008, 09:58
ok ,dzięki-żadnego skrobania nie bedzie;-)))hehe
kasia000
Offline

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

przez Aneta22 15 mar 2009, 21:28
zazywam cital od prawie 5 tygodni ... to kolejny lek, choruje 4 lata z tym ,że 2,5 byłam na seroxacie i czułam sie zupełnie zdrowa. Teraz objawy są gorsze natrętne mysli i wogóle totalna depresja, zaczynam mysleć ze jestem zle zdiagnozowana .. :/ naprawde to co czuje, te mysli itd to jest chore , niewiem naprawde. wczoraj zostal przepisany mi lerivon 30mg i sedam 3mg dodatkowo do citalu. nie ukrywam boje sie przytycia .. apetyt miałam i mam ... ale to nie tylko to. zaraz po zazyciu byłam bardzo senna jakies poł gordziny po zazyciu, po czym połozyłam sie było mi bardzo zimno ... miałam coś w rodzaju drgawek i byłam strasznie pobudzona trwało to jakies 2 godziny. zmeczona, spiaca i pobudzona jednoczesnie następnie zasnełam i spałam dzisiaj prawie cały dzień.... niewiem co robić czy brać dzisiaj lerivon czy nie ... boje sie tego stanu z wczoraj ... ????
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 lis 2008, 14:52

Re: Lerivon a cholerne TYCIE!!porady!!!!!

przez kasia000 16 mar 2009, 11:08
Aneta mam wrażenie że masz typowe objawy odstawienne-abstynencyjne po SEROXACIE!!
odstawiałaś stopniowo?

[*EDIT*]

i jeszcze jedno--ANETA-ja miałam tak jak TY...ale zajęłam się sobą chodzę na gimnastykę,pracuje mam jakiś cel..jakieś zajęcia to bardzo ważne!!!!!!!
a co więcej-ograniczyłam wejścia na forum do minimum--mnie to osobiście jeszcze bardziej nakręcało--mniej czytam lepiej sie czuję-to moja rada!
kasia000
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 12 gości

Przeskocz do