Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Patryk29 14 lip 2014, 17:35
Gruby mix hehe :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Muzykoholiczka 18 lip 2014, 17:06
Nie wiem, czy trafiłam na dobry wątek, więc w razie czego proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce. ;)
Otóż swoje pytanie kieruję głównie do pań. :smile: Od przeszło 2 lat zażywam codziennie lek Trittico CR 75 mg. Przez pierwszy rok nie borykałam się z żadnymi skutkami ubocznymi, jednakże po tych 12 miesiącach zażywania zanikła mi miesiączka. Odżywiam się odpowiednio, miałam robione badania hormonów - wszystko jest w porządku. 3 miesiące temu niespodziewanie pojawiły się zalążki "babskich dni", miały miejsce jednak tylko 2 takie incydenty, które przypadały równo po miesiącu. Mój lekarz ginekolog stwierdził (na początku czerwca), że okres powrócił, jednakże jest już lipiec, a miesiączki znów brak. :? W ciąży nie jestem.
Moje pytanie jest następujące: czy lek, który zażywam może mieć jakiś wpływ na menstruację?
"Któregoś dnia rzucę to wszystko,
zostawię za sobą ten zafajdany świat."
Avatar użytkownika
Offline
Najładniejsze kobiece oczy na Forum
Posty
1006
Dołączył(a)
01 lip 2012, 09:23

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez rvbcia 11 paź 2014, 23:57
Leki biorę od lekko ponad roku. Zaczęłam od Bioxetinu, początki nieco lepsze, później jakby efekt jojo - gorzej niż przed braniem. Później zmieniłam lekarza i zaczęłam Setaloft. Historia taka sama, początki super (prawko, matura, wszystko gładko) a później efekt jojo chociaż nie było gorzej niż wcześniej, po prostu nadal stałam w miejscu, to znaczy nadal nie funkcjonowałam normalnie. Lęki były. Zmiana lekarza ponownie. Zaczęliśmy od dołożenia do setaloftu jeszcze sedamu i propranololu (był też jednorazowy - dosłownie - epizod z lerivonem ale pół tabletki ścięło mnie w kilka minut i zasnęłam, więc odstawiłam). Efektów większych nie było. Przeszłam na tygodniowy odwyk od setaloftu, czyli tydzień z sulpirydem. Zmian dokładnie zero. Weszliśmy z Moklarem. Najpierw jedna 150, później 300, zbliżały się studia a efektów nie było więc 450 a nawet 600. Nie czuję różnicy. Jakoś funkcjonuję ale studia nie wypaliły. Schodzę teraz z Moklaru, jestem na 150, biorę też 3mg sedamu, czasami 1,5 jak nie chce mi się wieczorem brać. Różnicy nie ma żadnej, czy brałam 600 Moklaru + 3 Sedam + chyba 5 propranololu czy tak jak teraz biorę - jest tak samo.
Problemem jest nerwica lękowa, emetofobia, i podkreślę stany lękowe, ataki paniki.
Ktoś coś doradzi? Jakiś lek? Na własną rękę brać nie zamierzam ale może skonsultuję z psychiatrą, ja coś zaproponuję, popytam, a wasza opinia też jest cenna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 paź 2014, 23:14
Lokalizacja
JG

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

przez Basior 31 paź 2014, 09:27
Może Lexapro? Słyszałem, że dobre efekty dają leki z grupy SSRI połączone z lekami przeciwpadaczkowymi jako stabilizatory nastroju.
Szczególnie polecam http://wpieluszce.pl/
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 paź 2014, 09:19
Lokalizacja
Warszawa

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez iamx 27 gru 2014, 08:10
Witam, czy paroksetyna rano, lamotrix i doxepin na wieczór to dobre połączenie? mało słyszę o tym doxepinie, a lamotrix nie mam pojecia co miałby zmienić, drgawki mam ciągle takie same, a nawet gorsze, dziwne sny i lęki. Doxepin dostałem dopiero kilka dni temu i boje sie brać, bo słyszałem, że leki mogą się ze sobą kłócić..
Stare już nie jare, założyłem nowe: http://www.lastfm.pl/user/iamxiamx


LEWICA WITH LOVE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
29 wrz 2014, 14:33
Lokalizacja
DLŚ

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez encyklopedia1 03 sty 2015, 18:15
rvbcia napisał(a):Leki biorę od lekko ponad roku. Zaczęłam od Bioxetinu, początki nieco lepsze, później jakby efekt jojo - gorzej niż przed braniem. Później zmieniłam lekarza i zaczęłam Setaloft. Historia taka sama, początki super (prawko, matura, wszystko gładko) a później efekt jojo chociaż nie było gorzej niż wcześniej, po prostu nadal stałam w miejscu, to znaczy nadal nie funkcjonowałam normalnie. Lęki były. Zmiana lekarza ponownie. Zaczęliśmy od dołożenia do setaloftu jeszcze sedamu i propranololu (był też jednorazowy - dosłownie - epizod z lerivonem ale pół tabletki ścięło mnie w kilka minut i zasnęłam, więc odstawiłam). Efektów większych nie było. Przeszłam na tygodniowy odwyk od setaloftu, czyli tydzień z sulpirydem. Zmian dokładnie zero. Weszliśmy z Moklarem. Najpierw jedna 150, później 300, zbliżały się studia a efektów nie było więc 450 a nawet 600. Nie czuję różnicy. Jakoś funkcjonuję ale studia nie wypaliły. Schodzę teraz z Moklaru, jestem na 150, biorę też 3mg sedamu, czasami 1,5 jak nie chce mi się wieczorem brać. Różnicy nie ma żadnej, czy brałam 600 Moklaru + 3 Sedam + chyba 5 propranololu czy tak jak teraz biorę - jest tak samo.
Problemem jest nerwica lękowa, emetofobia, i podkreślę stany lękowe, ataki paniki.
Ktoś coś doradzi? Jakiś lek? Na własną rękę brać nie zamierzam ale może skonsultuję z psychiatrą, ja coś zaproponuję, popytam, a wasza opinia też jest cenna.


Mam zdiagnozowane to samo. Biorę Sulpiryd i paroksetynę. Próbowałaś paroksetyny? To silny lek. Postawił mnie na nogi, studiuję. Nie jest idealnie ale daje radę. Bioxetin tez brałam, ale chyba przestał działać. jednakże chciałam bioxetin bo myslalam ze schudne.
Paroxinor- 20 mg
Hydroxizinum 10/25 mg doraźnie
Alprox 0,5/1 mg doraźnie
Czerwona herbata
Modlitwy do Jana Pawła II
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
23 gru 2014, 13:40
Lokalizacja
Konin, wielkopolskie

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez noszila 06 sty 2015, 11:06
Muzykoholiczka napisał(a):Nie wiem, czy trafiłam na dobry wątek, więc w razie czego proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce. ;)
Otóż swoje pytanie kieruję głównie do pań. :smile: Od przeszło 2 lat zażywam codziennie lek Trittico CR 75 mg. Przez pierwszy rok nie borykałam się z żadnymi skutkami ubocznymi, jednakże po tych 12 miesiącach zażywania zanikła mi miesiączka. Odżywiam się odpowiednio, miałam robione badania hormonów - wszystko jest w porządku. 3 miesiące temu niespodziewanie pojawiły się zalążki "babskich dni", miały miejsce jednak tylko 2 takie incydenty, które przypadały równo po miesiącu. Mój lekarz ginekolog stwierdził (na początku czerwca), że okres powrócił, jednakże jest już lipiec, a miesiączki znów brak. :? W ciąży nie jestem.
Moje pytanie jest następujące: czy lek, który zażywam może mieć jakiś wpływ na menstruację?


Biorę Trittico i nie mam takich skutków ubocznych o jakich piszesz. Przy większej dawce mam natomiast problemy z widzeniem i utrzymaniem równowagi.
Okres zatrzymał mi z kolei brany kiedyś Sulpiryd, dlatego szybko go odstawiłam.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

przez suwak 06 sty 2015, 14:13
Muzykoholiczka, a sprawdzałaś czy poziom prolaktyny jest w normie? Z tego co kojarzę trazodon może podwyższać prolaktynę, a ta m.in. hamuje menstruację.
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
24 sty 2014, 02:40

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

przez almohada 04 lut 2015, 00:45
Na nerwicę uogólnioną (czy jakoś tak) pan dr zapisał na SERONIL (20mg na dobę, brać rano). Łykałam to 3 miesiące i uznałam, że jest wszystko ok (żadnych ubocznych nie było, jedynie libido spadło do zera), więc odstawiłam. Co gorsza, sama (sic!).
Ale oczywistym jest, że nie jest ok, zatem, po wysłuchaniu reprymendy), wracam jutro do łykania tegoż.

Na noc kazał mi brać (ale to już ponad 2 lata temu) SANVAL (na zolpidemie to jest) i muszę przyznać, że to jedyne nasenne środki, po których rano nie jestem półprzytomna. Gorzej, że jak zaczyna działać, to dziwne rzeczy mówię lub robię.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
03 lut 2015, 21:43

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez sensual 04 lut 2015, 16:11
aktualnie biorę wenlafaksyne, ale na lęki nie dziala nic a nic.
Chce przejsc znow na paroksetyne i moze cos do niej dodać ? - tak żeby zmnijeszyc moje lęki, a są takie ze nie wychodze z domu nawet.Mam fobie spoleczną
a co tu pisać....
Avatar użytkownika
Offline
I Mister Forum
Posty
86
Dołączył(a)
11 cze 2009, 09:21
Lokalizacja
dolnoślaskie

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

przez Justyna12081987 06 lut 2015, 16:22
Witam :-)
Rozwinęła się u mnie nerwica lękowa. Dostałam wczoraj od psychiatry receptę na Coaxil 12,5 mg.
Mam brać 3 razy dziennie. Doradzcie mi proszę czy zaczynać od razu od 3 czy lepiej od mniejszej dawki?

Po śniadaniu i po obiedzie biorę Vicebrol 5 mg, bo jestem chora neurologicznie, a wieczorem Sobycor na nadciśnienie i zbyt duży puls.
Czy mógłby mi ktoś doradzić kiedy brać ten Coaxil? Po posilkach?
Czy mogę go wziąć razem z Vicebrolem a potem po kolacji?
Jestem zupełnie zielona, będę wdzięczna za pomoc.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 lut 2015, 16:05

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez platek rozy 27 lut 2015, 20:28
Justyna12081987, ja zaczynalam od jednej tabletki i zwiekszalam dawke co kilka dni.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

przez nessielo 09 mar 2015, 11:40
Witam
Cierpie na nerwice od ponad roku. Na poczatku bralam sertraline, teraz mirtazapine 30 mg. Problem w tym ze te taletki niezbyt pomagaja. Owszem, spie lepiej i to wszystko. W dzien jest koszmar, boje sie wlasnego cienia, boje sie wychodzic z domu, za duzo mysle i analizuje wszystko. Mowilam lekarzowi juz nie raz ale ona dalej sie trzyma tego jednego leku. Wlasciwie ostatnim razem jak bylam na wizycie i powiedzialam ze mirtazapine dalej nie dziala tak jakbym chciala, dostalam odpowiedz ze moze nie byc dla mnie leku ktory mi pomoze, ze niektorym ludziom zadne leki nie pomagaja. Dobilo mnie to bo wychodzi na to ze nie ma dla mnie nadzieji ;(
Czytalam wasze posty i widze ze wiekszosc z was bierze wiecej niz jeden lek wiec zastanawiam sie dlaczego moj lekarz uparcie trzyma sie tego jednego. Czy rzeczywiscie jest tak ze nic mi nie pomoze? Musze zaznaczyc ze mieszkam w Anglii i tutaj lekarz rodzinny przepisuje antydepresanty itp, prosilam o skierowanie do psychiatry ale lekarz stwierdzil ze az tak zle ze mna nie jest. Mam juz dosyc napadow paniki, boje sie ze niedlugo mi serce wysiadzie. Prosze o pomoc, co mam zrobic w takiej sytuacji, co powiedziec lekarzowi zeby w koncu mi pomogl?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 mar 2015, 11:15

Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Ricah 09 mar 2015, 20:33
nessielo, zacznij od zmiany lekarza. Jasne, ze sa leki, ktore albo Ci pomoga, albo znacznie zmniejsza objawy. Pojdz do innego rodzinnego i z nim porozmawiaj[jezeli znowu by sie tak zdarzylo, to pojdz do 3ciego i wyolbrzym objawy, a psychiatrze powiesz prawde, ot co]. Nie ma sensu upierac sie na konowala.

Nie piszesz tez jak dlugo bralas te leki. Moze warto by bylo tez pomyslec o rozpoczeciu psychoterapii?
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do