Leki na lęki/nerwice.Wątek zbiorczy

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akaty

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 gru 2009, 23:25
linka!!

No właśnie...cały czas siedze jakby na minie. Myslalam,ze organizm jeszcze sie dostosowywuje. POdobno do 3 miesiecy bierze sie lek. Strasznie mnie nakreca.Moze za silna dawka, sama nie wiem. No, chyba,ze mam taka silna nerwice.


Sama nie wiem.......moze rzeczywiscie za wysoka dawka bo jest jeszcze Velaxin ER 37,5 mg
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

Avatar użytkownika
przez aree1987 15 gru 2009, 23:37
Może noradrenalina tak na ciebie wpływa? Ten lek który bierzesz to SNRI bloker wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny. Poproś może lekarza o SSRI. Paroksetyna działa bardziej lajtowo uspakająco.
Ja też biore to co Ty (wenlafaksyne) tylko inny lek Efectin ER 75, dopiero od 3 tygodni, i nie wiem czy nie ulegam Twoim sugestiom ale też dzisiaj jestem jakoś wyjatkowo pobudzony, gotowy do działania. Ciekawe co będzie dalej.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akaty

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 gru 2009, 00:08
aree!!

Dziekuję,ze odpisałeś. Chyba go zapytam o to. Wiesz, nie znam sie na lekach, nigdy takowych nie zazywalam.

Aree? A Ty na co sie leczysz? Od kiedy masz objawy i jakie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

przez miko84 16 gru 2009, 16:02
Możesz dostałać akatyzji. Nic przyjemnego, miałem to wielokrotnie na ssri.
miko84
Offline

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 gru 2009, 16:29
miko84


To co? Mam czekac az przejdzie? Samo moze nie przejsc, sama juz nie wiem co robic...
Co psychiatry ide po Nowym Roku.
Naprawde nie wiem czy Velaxin powoduje takie napiecie miesni czy poprostu te moje emocje.....rozgrzebane, niepozbierane........gubie sie w tym.
MOzesz cos doradzic?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

przez miko84 16 gru 2009, 18:53
Ja miałem akatyzję po ssri i nie przeszła nawet po 6 miesiącach, ale to nie jest powiedziane, że u Ciebie tak będzie. Spróbuj przetrzymać.
miko84
Offline

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

przez pete_27 17 gru 2009, 00:17
Po agomelatynie nie ma akatyzji.
pete_27
Offline

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 gru 2009, 01:56
miko84

Ale przeszlo Tobie? Ile z ta akatyzja zmagales sie? Na co się leczysz?/leczyles?
To powiedz mi jaki jest sens podawania mi tego leku? Mam objawy zaburzen nerwicowych, wczesniej ogromna depresja, mysle,ze przeszla dzieki Velaxinie, ale objawy somatyczne-napiecie-pozostaly.Mozna to czyms oslabic?



pete_27

Co to za lek agomelatyna? Na jakie zaburzenie jest wskazana ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

przez miko84 17 gru 2009, 11:47
Mi akatyzja na ssri nigdy nie przeszła i musiałem zrezygnować z leków na serotoninę. Zaczęłem brać leki działające inaczej - pomagaja mi te, które w jakiś sposób działają na dopaminę. Aktualnie biorę agonistę dopaminy ropinirol i coaxil, oraz leki na nadczynność tarczycy.
miko84
Offline

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

przez pete_27 17 gru 2009, 21:53
Monika1974 napisał(a):miko84

pete_27

Co to za lek agomelatyna? Na jakie zaburzenie jest wskazana ?


Agomelatyna jest przepisywana na depresję. Ale pomaga też w lękach.
pete_27
Offline

Jakie leki na nerwicowy ból brzucha?

przez fantasa 10 sty 2010, 22:40
Co możecie polecić osobie cierpiącej na zespół drażliwego jelita?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
10 sty 2010, 22:28

Re: jakie leki na depresję/nerwicę, które nie powodują akatyzji

Avatar użytkownika
przez sweetestenemy 11 sty 2010, 02:49
Seroxat na co dzien i pramolan doraźnie. Jest wypas, jak co rpawda spac nie moge to siedze z Wami na forum :D Ale nie ma się co dziwić, mam trudniejszy okres w życiu, więc trzeba go po prostu przejść :) I nie ma się co za bardzo prochami szprycować :)

Pogadajcie z lekarzem o czymś nasennym. Bo jak sie porządnie wyśpicie to i lęków nie ma :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 sty 2010, 22:41
Lokalizacja
Warszawa

Re: Jakie leki na nerwicowy ból brzucha?

przez Zachmurami 12 sty 2010, 14:15
Rozumiem, że IBS jest potwierdzone (na podstawie badan typu kolonoskopia, gastroskopia i bad laboratoryjnych) i wykluczone są inne poważne choroby jelit - np. colitis, choroba Crohna?

Jeżeli tak, to mogę polecić 'leczenie połączone' u dobrego gastrologa i dobrego psychiatry.
Bardzo prawdopodobne, że objedzie się bez psychotropow, ale może konieczna będzie terapia psychologiczna (o ile schorzenie to ma tło nerwowe).

Z metod naturalnych - polecam akupunkturę nieinwazyjną - chodziłam na zabiegi trzy lata temu (też z powodu IBS)
Na mnie zadziałało super :smile:
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Jaki lek jest najlepszy na nerwice lekowa

przez realista 15 sty 2010, 21:17
Ja bym nieco zmodyfikował pytanie.

Jakie leki są w chwili obecnej najnowocześniejsze, zarówno z daty wypuszczenia leku oraz z najmniejszych objawów niepożądanych.
Proponuję podać leki krajowe oraz zagraniczne, gdyż być może nie od razu leki najnowsze pojawiają się w polsce.

To, że leki działają na każdego inaczej, to prawda, jednak są pewne generalne zasady. Np są leki, które nadmiernie obciążają wątrąbę, nerki, serce; serotonina w nadmiarze osłabia serce. Tu można zadać pytanie, jak długo serce może być osłabiane antydepresantem wytwarzającym lub hamującym wychwyt zwrotny serotoniny bez jego trwałego uszkodzenia?

Czy w takim wypadku nie skuteczniejsze są leki tzw starej generacji, nie mające wpływu na ilość serotoniny?
Być może clonazepam, pomimo uzależnień, nie jest złym wyborem w tym wszystkim?

Ostatnio wyszła sprawa dziewczyny, która przeszła wstrząs po zażyciu panadolu. Skóra zaczęła odchodzić od ciała, jakieś trwałe i krwawe wybroczyny pojawiły się nagle na twarzy, jedynie po zwykłej dawce.
Tak więc, super znany lek, uważany za bezpieczny i polecany alergikom, okazał się bublem, mordercą. Czy i jakie antydepresanty, leki przeciwnerwicowe mogą okazać się zabójcami?
Czy są leki, które przeszły do aptek bez badań, za tzw łapówkę?

Osoby siedzące w temacie zachęcam do wpisów.
realista
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do