Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 27 paź 2014, 13:16
zdecydowałam o odstawianiu tego syfu, jest to decyzja przemyślana i zgodna z moim antypsychiatrycznym światopoglądem... już znalazłam zielarza w Zielonej Górze, i to nawet blisko... już jadę po bandzie, ścięłam dawki o 3/4 i wspaniale się czuję, tak mi lekko i spokojnie... moja teściowa ma świętą rację, po co się truc? mój lekarz będzie oporny, ale mam go gdzieś, to moje życie i mam święte prawo życ zgodnie z moim światopoglądem...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez sailorka 28 paź 2014, 11:58
małpka bubu być może to jest tak, że możesz sobie na to pozwolić, bo przy Twojej chorobie jest to dopuszczalne. Może wystarczy Ci terapia. Ale są różne przypadki.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10545
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 29 paź 2014, 10:24
sailorka, ale ja nie potępiam osób które biorą leki, w końcu każdy jest kowalem własnego losu... :smile:

przeżywałam od 2 lat silny konflikt wewnętrzny, między rodzącym się buntem wobec psychiatrii, poglądem antypsychiatrycznym a własnym sumieniem... postanowiłam to scalic... nikogo tu nie będę namawiac na to, co zrobiłam, bo każdy jest kowalem własnego losu... zrobiłam to praktycznie z dnia na dzień, nie mam jakichś upierdliwych objawów odstawiennych poza lekkimi zawrotami głowy - pomaga kawa i drżeniem z zimna choc w chacie ciepło - pomaga gorący prysznic... tak, zrobiłam to samowolnie i nie żałuję, czuję się jak ptak którego nagle ktoś wypuścił z klatki, nie wiem w którą stronę mam poleciec... jestem już wolna, pierwszy dzień wolna, po 9 latach... biorę tylko leki na nadciśnienie i antykoncepcyjny... a ciśnienie spadło o 10 jednostek, to pierwsze (to jest skurczowe czy rozkurczowe?) - i to już 1 dnia!!!
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Infinity 31 paź 2014, 09:49
noszila napisał(a):
Infinity napisał(a):sailorka, po co odstawiać :/. Mi leki nigdy nie przeszkadzały.Nowsze leki nie mają większych skutków ubocznych a przynoszą poprawę samopoczucia


Co za szczęście :shock: aż Ci zazdroszczę, u mnie było na odwrót, mało które leki nie powodowały skutków ubocznych. A na ostatnim SSRI kręciło mi się w głowie i podczas brania i przy odstawianiu.

Fakt, jestem wyjątkowo odporna na uboki. Jedyne co mi dolegało przy zmianie antydepu to początkowo zaostrzenie myśli s i niepokoju. Najgorsze było odstawienie esci. Prądy. Wróciłam do tego leku, ale ze względu na ataki złości, agresji. Tak reaguje na brak antydepa. Niestety jestem skaza na branie tego specyfiku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez dumps 02 lis 2014, 22:57
cytrynka84 odstawiam escitalopram actavis :(
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

przez Alexandra 18 lis 2014, 19:31
Wenlafaksyna...... Biore to od kilku lat i wystarczy ze zapomnę jednej tabletki, to jest jakis koszmar.... Wczoraj zapomnialam rano wziąć i ok godziny 12 od razu zawroty głowy, przechodzenie prądów elektrycznych, mdłości i sny z serii 3D. W wakacje probowałam odstawić ten lek, ale skonczyło sie tym, że po tygodniu tak źle się czułam, doszły tak silne natręctwa, agresja , obsesje , ze musialam czym prędzej wrócić do Efevelonu. Ja nie mam pojęcia jak to odstawić. Tzn. pewnie trzeba z lekarzem, to wiem, ale czy wtedy da mi zastępczy lek, aby te efekty nie były tak silne? Jakie są Wasze doświadczenia? Gdy brałam Fluoksetynę, nie wzięcie jednej tabletki nie miało zadnych efektów- i tak cuzłam się świetnie.
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

przez cytrynka84 18 lis 2014, 19:44
lekarz powoli zmniejsza dawkę wenli i odstawiasz minimum 2 tyg /miesiac różnie zależy jak dlugo się brało dany lek.A po fluo nie było odstawiennych bo dlugo działa,tak dlugo,ze jak nie weźmiesz 1 dzień nic nie odczujesz.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

przez seaman1982 20 lis 2014, 13:18
Mam takie pytanie. Lekarz psychiatra przepisal mi lek servenon ktory mialem brac 3 miesiace. Po uplywie 2,5 zaczalem pomalu odstawiac tzn z dawki 10 mg zszedlem tak jak zalecila na 5 mg i pozniej mialem juz odstawic. Nie pamietam ile bralem piatke, moze raptem pare dni. I tu mam pytanie czy po odstawieniu moga wystepowac bole glowy, jezeli tak to jak dlugo moga sie utrzymywac, bo mam z tym problem okolo miesiac i nie wiem czy to przez odstawienie czy cos innego.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
19 sie 2014, 13:43

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Storożak 25 lis 2014, 14:12
Przy zmianie antydepresantów jest luz. Ale kiedy chciałam odstawić, to na drugi dzień, miałam takie zawroty głowy...a musiałam auto prowadzić. Jeszcze trzeciego dnia rano - to samo, więc ze stresu przed wypadkiem moim (z dziećmi!), grzecznie wracam do moich dopalaczy :P
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez natrętek 01 gru 2014, 13:44
Od dziś zaczynam stopniowo schodzić z leków po regularnym przyjmowaniu przez ostatnie 8 lat. Stwierdziłem, że przestały już spełniać swoją funkcję być może z racji tego, że po tylu latach przyjmowania mój organizm zdążył wytworzyć już tolerancję na te leki. Nie wiem, jaka będzie reakcja i czy w ogóle będzie jakaś reakcja, ale mam zamiar obserwować swoje samopoczucie, emocje, myśli i zachowania w trakcie trwania procesu odstawiania. Uważam, że dużą rolę w przeżywaniu moich zaburzeń ma typ osobowości, a raczej jej zaburzenie, a wiadomo, że leki w tym wypadku jak już to pełnią tylko funkcję pomocniczą. Zaznaczam, że na dzień dzisiejszy nie czuję się dobrze, więc mam nadzieję, że po odstawieniu nie będzie dramatu i że nie będzie gorzej niż jest obecnie.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Storożak 01 gru 2014, 13:48
natrętek, to powolutku....Mi fluo już w ogóle nic chyba nie daje. Boję się tylko odstawiać, chociaż faktycznie, za gwałtownie to zrobiłam. Ale chyba też trochę biorę dla spokoju ducha ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez lucy1979 01 gru 2014, 13:55
Kamaja napisał(a):natrętek, to powolutku....Mi fluo już w ogóle nic chyba nie daje. Boję się tylko odstawiać, chociaż faktycznie, za gwałtownie to zrobiłam. Ale chyba też trochę biorę dla spokoju ducha ;)


Na mnie tak samo. Już mam tak "poprzepalane" neuroprzekaźniki" w mózgu, ze biorę SSRI (teraz cital) i już nic mi nie dają. Od jutra robię przerwę. Przynajmniej pół roku, tylko jak przetrwać ten czas :(
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez natrętek 01 gru 2014, 13:55
Znam ten efekt spokoju ducha zwany inaczej efektem placebo, też tak miałem, że świadomość , że coś biorę już sama w sobie stanowiła taką barierę ochronną. Niestety mam za dużą praktykę, żeby się dać na to nabrać, bo pomimo regularnego przyjmowania leki niestety nie zabezpieczały mnie przed najbardziej dla mnie przykrymi objawami. Kamaja jeżeli na Ciebie jeszcze działa ten efekt, to chyba nie masz co rezygnować z fluoksetyny.

-- 01 gru 2014, 12:58 --

lucy1979, też się tego boję, że może być pogorszenie, ale jak teraz nie spróbuję tego zrobić, to kiedy ?
Wiesz, ja w zanadrzu zawsze mam jakieś benzo, więc jak będzie kiepsko to będę się nimi ratował.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Storożak 01 gru 2014, 13:58
natrętek, tylko po co się truć. Zresztą mam problem z rozregulowanym snem przy fluo :/ lucy1979, a próbowałaś SNRI? U mnie działa, tylko zaczynam "puchnąć", co w moim przypadku, jest bardzo niewskazane ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do