Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

odstawienie benzo i efectinu

przez Miss Worldwide 06 cze 2011, 03:07
kruszonka,

1. jesli ataki wracaja przy odstawianiu to nie jestes moim zdaniem gotowa na odstawienie. ja nie mam zadnych atakow paniki ani nic z tych rzeczy a mialam masakre przed kurwacja, o tym to cie zapewniam.

2. mam te same porypane mysli typu: zycie jest bez sensu, po co zyjemy jak i tak umieramy wszyscy, po co zyje i sie staram o to czy tamto jak i tak umre,.. i takie tam bzdety. to podlozylabym do depresji raczej. potrafie wlezc do wyra i nie wychodzic dzien i noc. problem jak juz nie moge zasnac bo przespie 20h. ryczec sie chce, ze po co do cholery zyje. trzeba sie czyms zajac i to konkretnie.

pracujesz? uczysz sie??
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

odstawienie benzo i efectinu

Avatar użytkownika
przez kruszonka 06 cze 2011, 12:28
Właśnie też mi się wydaje, że chyba jeszcze nie jestem gotowa, ale zaufałam lekarzowi, który powiedział, że wszystko jest ok i nie wyglądam mu już na osobę, która jest chora. Dodał jeszcze, że to bardzo dziwne, że mam takie skutki odstawienia bo Venlectine jest ponoć lekiem który ma najsłabsze działanie przy odstawianiu (praktycznie żadne). Wysłał mnie na terapię na którą do tej pory nie poszłam, bo w moim mieście jest taka tylko jedna i to prywatnie :( a nie mam kasy puki co. Jeśli chodzi o zajęcie to nie pracuję ale studiuje dziennie także tylko weekendy mam wolne. Najgorsze jest to, że jak biorę tabletki to jest wszystko cudownie a jak tylko nie wezmę to już panika totalna. Sama myśl o tym, że mogłabym ich już nie brać powoduje lekką panikę. Pokręcone to wszystko. Lekarz twierdzi, że wmówiłam sobie, że bez tabletki nie mogę funkcjonować. Może i tak ale nie potrafię tego wyprzeć z siebie. To siedzi w podświadomości tak głęboko, że nie mogę tego wykorzenić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 mar 2011, 16:41
Lokalizacja
Wrocław

odstawienie benzo i efectinu

przez Miss Worldwide 06 cze 2011, 18:22
ja siedze z tym gownem 10 lat, i szcunek dla lekarzy, ale oni tego nie czuja i tylko maja wystudiowane przypadki.

przy odstawianiu jest masakra i tyle. jesli nie odstawiasz powolutku.
skoro odstawiasz i masz ataki to lekarz jest nienormalny, ze ci mowi, ze jest ok. co jest ok. Ja jak pierwszym razem odstawialam antydepresnat czulam sie uleczona w 100% i mialam gdzies odstawianie. bo tak sie czuje osoba bez léków.
4 lata bralam efectin i przez pierwszy rok ataki paniki czasem mialam (ale nie tak silne jak bez tabletek wczesniej). teraz nie mam, odstawiam i jak nie wezme tabletki to sie czuje okropnie ale nie sa to ataki lékow tylko kolaczemi serce, mam zadyszke, cos tam w glowie mi sie chrzani. ale nie zande napady strachu! wiec ja jestem gotowa, a i to nie znczy, ze nerwica wroci!!!!
nie odstawiaj narazie bo tylko sie meczysz a juz masz znak, ze jak odstawiasz calkiem to bedziesz spowrotem w tym samym gownie.
ide do roboty bo poszlam, zeby z depresji sie wyciagnac troche. zajmowalam sie sprzedaza w necie ale to bylo za malo. musze wiecej godzin pracowac i sie ruszac, wtedy nie mam czasu na depreche. takze jak cos to dopiero po 24.00 odpisze.
trzymaj sie. usciski!
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

odstawienie benzo i efectinu

Avatar użytkownika
przez kruszonka 06 cze 2011, 19:25
Dzięki za słowa otuchy. Masz rację na razie nie będę odstawiać. Dzisiaj mam drugą rocznicę ślubu, wyszliśmy z mężem na lody i się zaczęło. Lęk nie wiadomo przed czym a właściwie przed wszystkim, chce mi się płakać, gula na gardle, biegunka i te okropne drżenia mięśniowe. Mąż próbuje mnie pocieszać, mówi że będzie dobrze ale w głowie dalej coś nie tak. Wzięłam 20 mg i zobaczymy jak się będę czuła przy tej dawce. Jeśli dalej będzie kiepsko to wezmę całą 37,5 mg i na razie nie będę schodzić. Lekarzowi powiem, że nie jestem w stanie tego zrobić i chyba zapiszę się w końcu na tą terapię. Napisz mi na priv czy mogłabyś załatwić Venlectine 37,5mg ER Byłabym wdzięczna, bo mój lekarz przyjmuje tylko dwa razy w miesiącu w soboty i zawsze mimo rejestracji kolejka jest tak ogromna, że ciężko się dostać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 mar 2011, 16:41
Lokalizacja
Wrocław

odstawienie benzo i efectinu

przez Miss Worldwide 07 cze 2011, 03:09
klaudia napisał(a):kruszonka,

1. jesli ataki wracaja przy odstawianiu to nie jestes moim zdaniem gotowa na odstawienie. ja nie mam zadnych atakow paniki ani nic z tych rzeczy a mialam masakre przed kurwacja, o tym to cie zapewniam.

2. mam te same porypane mysli typu: zycie jest bez sensu, po co zyjemy jak i tak umieramy wszyscy, po co zyje i sie staram o to czy tamto jak i tak umre,.. i takie tam bzdety. to podlozylabym do depresji raczej. potrafie wlezc do wyra i nie wychodzic dzien i noc. problem jak juz nie moge zasnac bo przespie 20h. ryczec sie chce, ze po co do cholery zyje. trzeba sie czyms zajac i to konkretnie.

pracujesz? uczysz sie??


Mialam na mysli KURACJA a nie KURWACJA :lol:
chociaz i tak mzna o nazwac bo do dupy to wszystko hehehhe

-- Cz cze 09, 2011 12:48 am --

ah, jak nie moje zbyt szybkie pisanie albo to ze nie mam polskich liter to zjadam litery :hide:

-- Wt cze 14, 2011 5:19 pm --

biore co drugi dzien 20mg i jest ok. jak narazie....oby tak dalej :)

-- Śr cze 22, 2011 4:18 am --

mam to gdzies. dzisiaj drugi dzien bez 20mg i nie mam zamiaru brac. ciekawe co bedzie jutro :/ czyli trzeci dzien bez wenli

-- Śr cze 22, 2011 4:19 am --

kruszonka,

hej co u ciebie? odstawiasz? bierzesz? jak tam decyzja??? i jak sie czujesz???

-- Śr lip 27, 2011 3:45 pm --

spoko, nie biore juz od tygodnia nic a nic i jest ok. moze nawet ponad tydzien. nie liczylam dokladnie dni.
juz nie ma zadnych objawow odstawiennych.
jedyne co to mam nadzieje, ze juz nie wroci :( albo chociaz kilka lat niech nie wraca. bo rok to by bylo za malo po 4 latach brania venli. no zobaczymy. ale ja mysle, ze to wraca zawsze- predzej czy pozniej, slabiej czy mocniej- ale wraca....

pozdrawiam wszystkich. jak cos sie zmieni bede pisac tutaj. moze komus sie przyda....
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

odstawienie benzo i efectinu.

przez Biogenix 19 sie 2011, 21:28
Pomocy !! ;(((

Witam Wszystkich mam otóż problem Totalnie czuje się źle od ponad pół roku byłem u Neurologa który zalecił mi branie leku Zomiren rano 0,5 mg rano raz dziennie brałem go z pół roku w miare cos pomogl ale bez rewelacji raz bylo zle raz dobrze i jakieś 3 dni temu lekarz powiedział mi abym zaprzestał branie tego leku tak ooo nagle odstawił i tyle tak więc zrobiłem i czuje się masakrycznie poszedłem do rodzinnego lekarza przepisał mi Citabax 20 abym jadł przez pierwsze szesc dni po pół tabletki jem tak od dwóch dni ale czuję się masakrycznie nie wiem czy od odstawienie tego Zomirenu tak oo czy od tego leku Citabax mam uczucia goraca zimna boli mnie serce , żołądek poce się masakrycznie uczucie lęku słabo mi jakbym miał się wywrócić uczucie pustki jakiejś totalnej wogole zle mysle ze umre i mysli ze mam miliony chorob ze dostane zawalu itp boje sie wyjsc gdziekolwiek w pracy sobie nie radze uciekam wariuje nie wiem co mi jest :( wczoraj wyladowalem w szpitalu zrobili ekg serca badania krwi mialem tomografie echo serca wszystko wychodzi ok dostalem zastrzyk bodajze relanium i w miare przeszlo nie wiem co mi jest juz nie daje rady :( nie mam pojecia co mam zrobic jesli bedzie tak dalej to chyba cos sobie wkoncu zrobie pozatym od dawna stresuje sie szybko wybucham gniewem itp odkad pamietam bylem nerwowy a teraz takie cos nie pije alkoholu nie pale kawy nie pije zadnych innych uzywek mial ktos podobnie ?? nie wiem co robic pomozcie
Ostatnio edytowano 19 sie 2011, 22:43 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 sie 2011, 21:16

odstawienie benzo i efectinu

przez Asiula26 19 sie 2011, 21:36
jak chcesz pogadac gg........................
Ostatnio edytowano 19 sie 2011, 22:45 przez *Monika*, łącznie edytowano 2 razy
Powód: przeniesiono, tu nie podajemy nr gg, tylko na PW ;-)
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 maja 2011, 20:14
Lokalizacja
Chorzów

odstawienie benzo i efectinu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 sie 2011, 21:40
Zomiren to alprazolam czyli benzodiazepina, a te są silnie uzależniające. Skoro brałeś go codziennie przez pół roku to zwyczajnie się od niego uzależniłeś i teraz gdy to odstawiłeś dopadł Cię zespół abstynencyjny.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

odstawienie benzo i efectinu

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sie 2011, 21:42
Biogenix, Pora zacząć myśleć o powodach jego zażywania. Na co Ci je przepisał? Na lęki?
Myślę, że w poniedziałek powinieneś wylądować u psychiatry, może psychoterapia, jeśli masz nieświadome lęki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

odstawienie benzo i efectinu

przez Biogenix 19 sie 2011, 21:45
Sam nie wiem od czego mam te leki poprostu nagle mnie napada pozatym problemy w rodzinie od malego ojciec alkoholik itp wieczne moje wkurwianie sie na wszystko wybuchy gniewem itp boje sie czegos nie wiem czego nawet zle sie czuje teraz jak pisze nawet caly drze poce sie czuje sie okropnie wiem co mam z tym Zomirenem zrobic :(
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 sie 2011, 21:16

odstawienie benzo i efectinu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 sie 2011, 21:46
Wróć do dawki 0.5 mg, później zejdź na 0,25 mg, później bierz 0,25 mg co 2 dzień, a później odstaw całkowicie. Mimo, że brałeś niedużą dawkę, to przygotuj się na bolesny "detoks".
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

odstawienie benzo i efectinu

przez Biogenix 19 sie 2011, 21:48
to nie wiem czemu ten lekarz kazal mi to odstawic tak nagle i tyle ... a jak wogole nie wezme teraz dlugo takie cos moze trwac ? i co robic z tym Citabaxem
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 sie 2011, 21:16

odstawienie benzo i efectinu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 sie 2011, 21:49
Citabax jest w porządku. Zostań na 10 mg, a później wskocz na całą tabletkę 20mg. Nie powiem Ci dokładnie ile to będzie trwać, ale wierz mi, że odstawianie benzo to paskudna sprawa. Po Citabaxie też mogą być skutki uboczne w początkowym okresie kuracji. Musisz to po prostu przetrwać.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

odstawienie benzo i efectinu

przez Biogenix 19 sie 2011, 21:50
wlasnie mam rbac przez 6 dni pol tabletki a potem cala i nawet rodzinny kazal mi odstawiac zomiren mowil ze za dlugo jem to co ten neurolog ze mnie testera zrobil chyba sobie ... a jak wogole bral nie ebde tego zomirenu teraz to dlugo bedzie mi tak zle
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 sie 2011, 21:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do