Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

.

przez nantes 25 mar 2008, 10:29
Tez chcialam sie poradzic w zwiazku z odstawianiem lekow. biore asentre i pernazinum od dluzszego czasu (mniej wiecej od pol roku czy jakos tak) - ale dawka nieduza - po jednej tabletce raz dziennie , na lekach jestem od ponad 3 lat.
co jakis czas odstawiam leki jak pije alkohol ( nie biore wtedy danego wieczora lekow, kiedy pije alkohol - nie pije duzo) , teraz 3ci dzien nie biore lekow, bo postanowilam je odstawic, czuje ze biore je juz troche na wyrost, i dlatego postanowilam sprobowac poradzic sobie bez nich. mam jednak watpliwosci, czy powinnam tak nagle je odstawiac, bez konsultacji z lekarzem. z drugiej strony nie jestem zadowolona ze swojego psychiatry i naprawde nie mam juz ochoty sie z nim konsultowac, nie chce tez wybierac sie do nowego, bo nie mam najmniejszej ochoty i sily od poczatku opisywac co mi jest. jakie moga byc konsekwencje takiego naglego odstawienia lekow? poki co nie jest zle, choc tez nie jset najlepiej, czuje roznice, moze jestem troche rozchwiana emocjonalnie bez tych lekow, ale chcialabym bardzo juz teraz przestac je brac. bede wdzieczna za porady. pozdrawiam.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 mar 2008, 10:11

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 mar 2008, 12:16
nantes z doswiadczenia innych wiem ze mozn azaszkodzic szybko odstawiaja cleki .lepiej schodzic z dawki powoli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez nantes 25 mar 2008, 12:28
a orientujesz sie czym to grozi ? czy tylko jest zagrozenie na tle psychicznym, czy tez zle to dziala na organizm ?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 mar 2008, 10:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 mar 2008, 12:34
dla dobrego samopoczucie psychicznego ,lepiej jest schodzic- choc jesli czujesz sie na silach to mozesz miec ez duza mobilizacje

druga sprawa to lek nie dostarcza ci juz odpowiednich skladnikow,wiec i samopoczucie fizycznie jest gorsze,a jesli odstawiasz stopniowo to org przyzwyczaja sie do mniejszych dawek i zaczyna sam tez tworzyc( np. serotonine w przypadkow lekow antydepresyjnych)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez nantes 25 mar 2008, 12:36
okej, dziekuje !
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 mar 2008, 10:11

Avatar użytkownika
przez pyzia1 25 mar 2008, 14:13
Oby i mój organizm zaczął sam wytwarzać serotoninę! Odstawiam już n-ty raz, ale mam przeczucie, że tym razem pójdzie mi dobrze.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez nantes 25 mar 2008, 14:26
a jakim sposobem odstawiasz? i jaki lek, jesli moge zapytac? powodzenia.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 mar 2008, 10:11

Avatar użytkownika
przez pyzia1 25 mar 2008, 14:36
Dzięki!
Odstawiam seronil, powoli zmniejszając dawkę.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 mar 2008, 14:48
pyzia powodzenia:)
ja nie wiem czy zaczac odstawiac ,czuje si eOk juz ale nie chcialabym odstawiac sama a pozniej w razie nawrtou dostac opier od lekarza

nie wiem co robic
biore leki 6 miesiecy a terminowo mam brac do listopada...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez pyzia1 26 mar 2008, 10:16
Listopad to kiepski miesiąc na odstawienie leków, przynajmniej dla mnie, kiedyś odstawiałam już w listopadzie a w grudniu przyszło totalne załamanie...ale to wszystko zależy, nie każdemu się przecież na zimę pogarsza. 6 miesięcy brania to chyba krótko, ja biorę już parę lat (nawet nie chcę liczyć ile). Lepiej sama nie odstawiaj, chyba nie ma sensu się z tym spieszyć.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 mar 2008, 12:33
mysle ze odstawie w maju bo kocham lato albo w lipcu sierpniu na zime jesien dostaje zawsze deprechy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez nitka1183 28 mar 2008, 20:23
hej, zaczełąm temat i zamilkłam;)
otóż po kilku dniach męki w związku ze świadomością zmniejszenia leku wróciłam do całej tabletki. Rozważyłam za i przeciw i chyba pobiorę do lata jednak, będzie więcej bodźców zewnętrznych żeby zgubić w nich ew. lęki (rower, spacery itp)...
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

Avatar użytkownika
przez Marzanka 19 kwi 2008, 20:20
ja odstawialam benzo na oddziale szpitalnym - moja poczatkowa dawka jaka bralam to .0.25 dwa czasami trzy razy dziennie . W szpitalu odrazu dostalam zamiennik cloranxen, relanium pramolan ..zaczeli od konskich dawek ..czulam sie masakrycznie - plakalam, nie spalam ... dodam jeszcze, ze mam wypadanie platka na ktora to dolegliwosc musialam sie prosic o o propranolol. .. Wszyscy sie dziwili, ze taka mala dawkaafobamu, a ja zdecydowalam sie na szpital - odwyk . szkoda gadac - od patrzenia na to co tam sie dzialo - bylam gorzej chora niz jestem teraz . Kiedy mialam wypis ze szpitala bylam ja polowce cloranxenu i melisie- ktoa mialam zawsze w butelce do picia .. Trauma jaka przezylam zostala we mnie do dzisiaj . Mimo, ze zawiazalam duzo przyjazni z ludzmi cierpiacymi meki nie zycze nikomu takiego szamba. Lepiej zejsc samemu i nie brac duzo . Byc swiadomym , ze wiecej nie wolno . Teraz biore doraznie w razie paniki
jesli jeszcze nie zwariowales, to znaczy, ze jestes niedoinformowany:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
08 mar 2007, 21:39

przez alexA 22 kwi 2008, 15:19
Mam pytanie czy ktoś po odstawieniu leków miał tak potworne zawroty głowy ?
Ja nie biorę leków od tygodnia, a od trzech dni czuję okropne zawroty głowy, nie wiem co mam robić.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 sty 2007, 15:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do