Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: kiedy mozna myslec o odstawieniu lekow?

Avatar użytkownika
przez linka 21 gru 2010, 00:29
LonLuvois, ale może inaczej, to co piszesz to głupota.....nie masz pojęcia o terapii bo nie mówiąc o prowadzeniu, ale w niej udziału nie brałeś.
To nie jest placebo......a przypominam, ze jak dotąd to jedyny skuteczny "lek" na np . PTSD .......

Nerwice i depresje są chorobami psychiki, zaburzeniami psychicznymi - więc chyba logiczne że psychoterapia jest w stanie pomóc.
Psychoterapia jest opartą na przesłankach naukowych metodą leczenia zmierzającą do zrozumienia i zmiany mechanizmów odpowiedzialnych za pojawianie się objawów chorób takich jak: nerwice, zaburzenia osobowości, zaburzenia afektywne (na przykład depresja). Jako metoda pomocnicza zalecana jest w leczeniu osób uzależnionych, w leczeniu i rehabilitacji chorych psychicznie i osób z chorobami somatycznymi (na przykład z chorobą wieńcową).
Psychoterapia jest metodą leczenia, która budzi sprzeczne uczucia: z jednej strony zaciekawienie, z drugiej strach. Psychoterapia zajmuje się psychiką, czyli czymś w co boimy się ingerować. Myśl, że mamy analizować swoją psychikę i coś w niej zmieniać budzi naturalny opór. Często prowadzi do konkluzji, że „coś ze mną nie tak”, która bardzo rani miłość własną.
Psychoterapia jest procesem leczenia, który ma prowadzić do zmiany sposobu myślenia i zachowania, i jako taka powinna być odróżniana od innych rodzajów psychologicznej aktywności klinicznej.

Tylko widzisz, Ty odstawisz leki i nerwica czy depresja wróci...a ja po terapii wiem co zrobić żeby nie wróciła, nie boję się nawrotów wiem jak z nimi skutecznie walczyć........ chcesz całe życie jechać na lekach - twoja sprawa, ja chciałabym być od nich wolna a wiem że mogę :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: kiedy mozna myslec o odstawieniu lekow?

przez LonLuvois 21 gru 2010, 00:54
Ej, ale zarzucasz mnie dogmatami, frazesami itd. Ja wiem, że psychologie to bzdury i w przypadku każdej z nich mogę Ci napisać dokładnie dlaczego. Ty nie przedstawiasz żadnego mechanizmu, na podstawie którego można by stwierdzić, że któraś z psychoterapii mogłaby być skuteczna. Po prostu przysłowiowo "lejesz wodę".
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
20 gru 2010, 17:06

Re: kiedy mozna myslec o odstawieniu lekow?

Avatar użytkownika
przez linka 21 gru 2010, 00:58
:lol: więc proszę przedstaw mi dokładnie żebym zrozumiała, dlaczego terapia nie działa?
Dlaczego nie jest w stanie wyrobić u mnie nawyku pozytywnego reagowania na pozytywne sytuacje, a nie jak dotychczas było - reagowaniem na wszystko lękiem. Dlaczego jest tak, ze po roku terapii i pracy nad sobą po raz pierwszy przy nawrocie choroby poradziłam sobie z nią sama i nie wróciłam do leków?
Dlaczego osoby z fobią społeczną po terapii grupowej leczą się z tej przypadłości? Znasz jakiś lek na koszmary związane z PTSD ? Całe życie na lekach? :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: kiedy mozna myslec o odstawieniu lekow?

przez LonLuvois 21 gru 2010, 01:08
Dlaczego nie jest w stanie wyrobić u mnie nawyku pozytywnego reagowania na pozytywne sytuacje, a nie jak dotychczas było - reagowaniem na wszystko lękiem.


Ponieważ doświadczenie nie może usunąć lęków tkwiących w nieuświadamianych sferach psychologicznych. Nie można świadomym działaniem naprawiać czegoś co jest niezależne od świadomości - lęk nie jest kognitywny, nie jest racjonalny, nie poddaje się faktom, nie zmniejsza się wraz z doświadczeniem, ekspozycją itd, no może jedynie w minimalnym stopniu i na krótko. Poza tym - nie można ignorować zmian biochemicznych, które mają charakter dość stabilnej patologii.

Dlaczego jest tak, ze po roku terapii i pracy nad sobą po raz pierwszy przy nawrocie choroby poradziłam sobie z nią sama i nie wróciłam do leków?


placebo + ekspozycja

Dlaczego osoby z fobią społeczną po terapii grupowej leczą się z tej przypadłości?


Leczą? :D Tu chyba chciałaś coś innego napisać :P Ale omyłkowo napisałaś prawdę ;p
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
20 gru 2010, 17:06

Re: kiedy mozna myslec o odstawieniu lekow?

Avatar użytkownika
przez linka 21 gru 2010, 09:38
LonLuvois, nie nie pomyliłam się - na terapii grupowej jest leczona fobia społeczna.

Jakie placebo....nie wiesz o czym mówisz, po raz kolejny........jaka eksplozja...eksplozja to była wtedy gdy czułam się taka zajebiście zdrowa bo mnie "leki " wyleczyły " :lol: wtedy nastąił nawrót, i znowu leki i znowu nawrót, to były eksplozje.

Ponieważ doświadczenie nie może usunąć lęków tkwiących w nieuświadamianych sferach psychologicznych. Nie można świadomym działaniem naprawiać czegoś co jest niezależne od świadomości - lęk nie jest kognitywny, nie jest racjonalny, nie poddaje się faktom, nie zmniejsza się wraz z doświadczeniem, ekspozycją itd, no może jedynie w minimalnym stopniu i na krótko

Dlaczego twierdzisz, ze lęk jest niezależny od świadomości? Co to za bzdura? Oczywiście, że lęk jest zależny od nas....
Dlaczego piszesz, że nie zmniejsza się wraz z doświadczeniem - to też kłamstwo.........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: kiedy mozna myslec o odstawieniu lekow?

przez LonLuvois 21 gru 2010, 14:03
LonLuvois, nie nie pomyliłam się - na terapii grupowej jest leczona fobia społeczna.


napisałaś "po terapii grupowej leczą się z tej przypadłości" ;p

jaka eksplozja


ekspozycja... czyli wystawienie na działanie bodźca lękotwórczego

Dlaczego twierdzisz, ze lęk jest niezależny od świadomości?


Bo jest. Niezależnie od poziomu uświadamiania istnienia lęku i jego irracjonalności, tak czy inaczej odczuwa się go tak samo.

Ej dobra, nie jesteś dla mnie godnym adwersarzem :P Narka ;p
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
20 gru 2010, 17:06

Re: kiedy mozna myslec o odstawieniu lekow?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 gru 2010, 14:17
Poznawcza ma uswiadomic ludziom zrodlo leku i dac metody na pokonanie go. Ale czasami jest tak, ze to wymaga lat pracy, a i tak efektow nie ma, zalezy od przypadku.

Natomiast co do leków, ja dopiero po 1,5 roku brania zaczelam myslec o odstawieniu, kiedy czuje sie dobrze.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Kiedy efekty odstawienne?

Avatar użytkownika
przez Guzik 18 sty 2011, 17:34
Zostałam bez leków, lekarka rodzinna nie rozumie że zlikwidowali moją poradnię i powiedziała że nic mi się nie stanie jak nie wezmę leków. Kiedy mogą zacząć pojawiać się te nieprzyjemności związanie z nagłym zaprzestaniem brania leku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Kiedy efekty odstawienne?

Avatar użytkownika
przez Korba 18 sty 2011, 17:43
Guzik, jak długo będziesz bez leków?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Kiedy efekty odstawienne?

Avatar użytkownika
przez Guzik 18 sty 2011, 17:46
Jak dobrze pójdzie to 3 dni, ale jak nie będę mogła zdobyć z miejsca tych wszystkich zapisków z wizyt (xero) to nie wiem, tydzień?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Kiedy efekty odstawienne?

Avatar użytkownika
przez Korba 18 sty 2011, 17:48
Guzik, myślę, że w ciągu 3 dni nie powinno się nic dziać. zależy co i ile bierzesz. nie masz już kompletnie nic, żeby sobie podzielić chociażby na małe dawki na te dni?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Kiedy efekty odstawienne?

Avatar użytkownika
przez Guzik 18 sty 2011, 18:19
Biorę 150 wenlafaksyny(?), mam jedną kapsułkę 37.5mg i jedną 75mg, a nie czuje się żywa jak nie biorę leków, jestem rozpadła i dzieją się nieprzyjemne rzeczy, nigdy ich nie zapominam, wiem jak bez nich się czuję, i tu nie chodzi o jakąś fantastyczność tylko znośny stan. Najwyżej trafię na pogotowie i dostanę relanium w pupę :/

W sumie mam jeszcze neuroleptyk może będę brała chociaż na noc? Nie wiem, pewnie nie umrę nawet jak bym miesiąc nie brała ale sesja się zbliża a ja nie mogę pozwolić sobie na jakiś nie-stan.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Kiedy efekty odstawienne?

Avatar użytkownika
przez Korba 18 sty 2011, 18:33
jaki neuroleptyk?

nie pozostaje Ci nic innego jak podzielić to co masz na mniejsze dawki albo przyspieszyć wizytę u psychiatry, albo poprosić o wystawienie samej recepty, albo udanie się do innego lekarza...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Kiedy efekty odstawienne?

Avatar użytkownika
przez Guzik 18 sty 2011, 18:43
Muszę szukać nowego psychiatry, na całe miasto są teraz tylko 4 poradnie i nie wiem ile będę musiała czekać, chciałam tylko receptę ale lekarz rodzinny powiedział że nie może, że musi mieć zaświadczenie od psychiatry, a jak nie to xero dokumentów z poradni bo nie może takich leków wypisywać. Postaram się to załatwić jak najszybciej ale teraz kiedy mam na uczelni zaliczenia nie mogę nie być, a wszystko w innym mieście :/ Leków nie mam jak podzielić bo to jest w kapsułce i tego wnętrza bez kapsułki chyba nie ma co przyjmować, czy jest jakiś sens? Mam Rispolept.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: zzYxx i 12 gości

Przeskocz do