Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

odstawienie lorafenu problem

przez ozi198 02 cze 2009, 13:59
Witam od 2 miesiecy biore lorafen i amitriptyline w zwiazku z z nerwica wegetatywna ktora postawili kekarze i zespol depresyjno lekowy.Poczatkowo bralem 1-1-1 amitryptiline i lorafen tak samo 1mg razy dziennie 1-1-1.Pozniej odstawialem lorafen 1-0-1 i zwiekszalem amitryptiline 1-1-2 pozniej lorafen juz tylko rano i 2-2-2 amitryptiliny jak nie wzialm dawki rano lorefenu popoludniu dostalem jakiegos leku i plus mi skoczyl i cisnienie dzis jest drugi dzien bylo pogotownie i mowi ze wszytsko ok a ja sie czuje jak nacpacy dali mi zastrzyk na uspokojenie i przeszlo czy faktr odstawieniu lorafenu po 2 miesiacach brania mogl spowodowac ze zaczelo mi go brakowac i dostal,em takich objawow? z gory dzieki marcin
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Re: odstawienie lorafenu problem

Avatar użytkownika
przez linka 02 cze 2009, 14:27
Tu masz temat o Lorafenie - może tam znajdzies zradę :
lorafen-t179.html?hilit=lorafen
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: odstawienie lorafenu problem

przez lekopawel 27 cze 2009, 21:23
Według mojej najlepszej wiedzy Lorafen (lorazepam) to jeden z najsilniej uzależniających benzodiazepin. Nie powinno się go przyjmować dłużej niż przez kilka tygodni, a najlepiej nie zażywać wogóle regularnie, tylko doraźnie. Myślę, że po dwóch miesiącach regularnego przyjmowania Lorafenu możesz mieć niemiłe objawy odstawienne. Życzę powodzenia!
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
14 maja 2009, 12:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

przez małpeczka 12 lip 2009, 19:10
Hej! To znowu ja!

Śmiesznie los zatacza koło. Czytam swoje stare posty i dziwię się,że znowu jestem w takiej sytuacji,ale zacznę od początku...

Trafiłam do nowej lekarki.

Nie dość,że państwowo (czyli za darmo) to jeszcze od razu na wiadomość,że seroxat nie daje ponoć objawów odstawiennych- zaprzeczyła i przyznała mi racje!!!!

Powiedziała,że seroxat trzeba odstawiać stopniowo-żeby właśnie uniknąć efektów odstawiennych.

W tej samej placówce znalazłam psychoterapeutę i zaczęłam sobie grzecznie chodzić na terapię (raz na tydzień,bądź raz na dwa tygodnie).

Do tego z Panią psychiatrą uzgodniłyśmy,że zmiana terapeuty,lekarza jest dużym wydarzeniem- i że na razie z odstawieniem poczekamy (tym bardziej,że nic mnie nie goniło).

I tak sobie przez ten cały długi czas (w którym się nie odzywałam tutaj) chodziłam na terapię i było wszystko ok!

No i nagle...w zeszłym tygodniu okazało się,że jestem w ciąży!!!!!!

Decyzja lekarza: ODSTAWIAMY!!!

No i w tym akurat wypadku wiem,że to jedyna słuszna decyzja.

Aczkolwiek dopadły mnie wszystkie ww objawy. Leku nie biorę od środy (dzi jest niedziela).

Kolejną wizytę mam jutro. W między czasie: łupnięcia w głowie i w uszach,przsuwanie się obrazu przed oczyma,przy każdym ruchu głowy rażenie jak paralizatorem. Wcześniej się zapominałam i ruszałam głową,a teraz jak ten pies pawłowa się nauczyłam-że karą za obrócenie szyi jest raz paralizatorem i siedzę sztywno,a jak chcę spojrzeć w bok to lekko przymykam oczy i dopiero powoli obracam głowę.

Do tego ogromna FRUSTRACJA i ataki złości,wkurwienia,złości,żal do świata i losu.

Aż się boję,żeby nie poronić...

Na dodatek mam alergię na pyłki i oczywiście leków alergicznych tez nie mogę przyjmować,więc do tego kicham,prycham i oczy i nos mnie swędzą.

Wiem,że cierpię dla do dobra dziecka i po prostu MUSZĘ to przecierpieć.

Ale jestem tak okrutnie rozżalona i czuję się taka biedna i samotna (bo nikt kto nie chorował na nerwicę i depresje mnie nigdy nie zrozumie).

Pozdrawiam wszystkich ODSTAWIAJĄCYCH!!!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 mar 2008, 04:12

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

przez kasia000 14 lip 2009, 08:27
kurcze mogłaś wolniutko odstawiać przecież po co sie tak meczyc-mnie lekarka powiedziała ,że stopniowo bede odstawiać jak okaże sie ze jestem w ciaży-nie wolno nagle odstawiać tego leku!!!
kasia000
Offline

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

przez małpeczka 15 lip 2009, 11:41
właśnie...

tak nawet jest napisane na ulotce-ale lekarzy to nie obchodzi. Oni chronią własny tyłek.

To co przeszłam przez ten weekend mogę spokojnie nazwać drogą krzyżową.

Nie mogłam leżeć,siedzieć,chodzić ani stać. Chciało i się spać a po zamknięciu oczu czułam,że się zapadam. Chciało mi się jeść,a jak zaczynałam to tak mnie mdliło,że nie mogłam (chociaż dalej byłam głodna).

No i te "prądy" "łupnięcia" w głowie (już nawet wiem do czego przyrównać te uczucie: to tak jakbyś założyła słuchawki lekarskie i za każdym ruchem głowy,lub gałek ocznych ktoś pukałby w ten "mikrofon" czy jak to się nazywa).
Efekt :ogłuszenie i ból.

Ataki złości,płaczu,żalu.

Dziś jest środa. Równo tydzień.

Jest trochę lepiej,bo mam "tylko" zwroty głowy,a te "prądy" są delikatne (nie bolą).

Ostrzegam wszystkich,którzy zastanawiają się nad przyjęciem paroksetyny . Lekarz powie Wam,że jest bezpieczna i nie uzależnia. Ale pamiętajcie,że uzależnienie,a kłopoty z odstawieniem (efekty odstawienne) to dwie różne rzeczy.

To,że nie uzależnia znaczy,że po odstawieniu nie będzie Cię "ciągneło" do substancji i nie będziesz obsesyjnie myśleć o jej jak najszybszym przyjęciu. Ale efekt odstawienny to fizyczne i psychiczne cierpienie i dlatego tak dużo osób nie jest w stanie "zejść" z tego leku. Nienawidzi go,ale nie umie przestać brać (i wcale nie dlatego,że są uzależnienie,ale dlatego,że odstawianie jest wprost nie do wytrzymania).

A do tego pacjenci tacy zostawieni są samym sobie (bo większość lekarzy nie wierzy klepiąc formułkę,że seroxat,arketis itp nie uzależniają). Jak wytłumaczyła mi moja Pani doktor,(gdy zapytałam dlaczego tak jest) powiedziała,że "opierają się na swojej praktyce" (jeśli mieli np. samych pacjentów,którzy odstawianie przeszli gładko).

Ale ja się pytam: co to za lekarze,którzy nie czerpią doświadczenia z książek i badań (przecież na ich podstawie są produkowane ulotki od leków,w których jak wół stoi,że objawy odstawienne są),ja osobiście dotarłam do pracy naukowej,w której napisano,że już od 40 lat wiadomo,że paroksetyna powoduje okropne objawy odstawienne.

No ale niektórzy lekarze są 40 lat do tyłu,bo oni opierają się wyłącznie na swojej praktyce.

Dlatego jak słyszę o kolejnych samobójstwach to nawet się nie dziwię- patrząc jaki mamy "kwiat" wśród lekarzy.

Ja swoje odstawienie przetrwałam (musiałam-bo myślę o dziecku,a nie o sobie),ale do tego gówna jakim jest seroxat nawet nie podejdę i ostrzegam wszystkich przed leczeniem nim (mnie nikt nie ostrzegł niestety). Zaznaczam,że nie wszyscy tak przechodzą odstawianie (żeby nie straszyć tych co już biorą),no ale w końcu nie wiadomo,kto przejdzie gładko,a kogo czeka horror. Więc gdybym miała teraz decydować czy brać leki,to skupiłabym się tylko i wyłącznie na psychoterapii!!!! (to oczywiście tylko moja opinia).

Pozdrawiam Was :-)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 mar 2008, 04:12

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

przez kasia000 16 lip 2009, 08:57
napisz proszę-w jaki sposób odstawiałaś jak schodziłaś z dawek???
kasia000
Offline

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

Avatar użytkownika
przez hanca84 16 lip 2009, 11:16
Przepraszam, że podpinam się pod temat, ale mój znajomy ma duży problem.

Brał Seroxat 3 lata po 20 mg. Chciał teraz odstawić powoli, więc od około 2 miesięcy bierze co drugi dzień 1/2 tabletki, a co drugi całą. Nie za dobry sposób odstawiania, ale tak sobie wymyślił.

Od kilku dni ma niepokojące objawy: bóle karku i głowy, do tego niestety doszła gorączka. Zastanawiam się czy to nie od Seroxatu, chociaż to dla mnie wątpliwe. Innych objawów nie ma, więc to nie grypa. On sobie wymyślił, że zaraził się od koleżanki jakimś wirusem tropikalnym i teraz się tylko dołuje.

Proszę o jakieś opinie, czy ktos się z w ogóle spotkał z gorączką przy odstawianiu i czy to możliwe?
Z góry dziękuję.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

przez kasia000 16 lip 2009, 20:22
NAPEWNO NIE OD SEROXATU-sama biore 4 lata i od pół roku jestem na dawce 20mg na drugi dzień 10 mg i tak na przemian i nic sie nie dzieje-sa rózne sposoby odstawiania,ja chce dojść w taki sposób do 20mg co rrugi dzień i nic i tak na przemian ...wieć kolega nic złego nie robi-pozdrów go!
kasia000
Offline

minaseryna a złagodzenie skutków odstawiennych ssri

przez kasia000 16 lip 2009, 20:26
MAM PYTANKO CZY MINASERYNA MOZE POMÓC W ODSTAWIENIU I ZŁAGODZENIU ODBAWÓW ODSTAWIENNYCH PAROXETYNOWYCH?
kasia000
Offline

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

Avatar użytkownika
przez hanca84 16 lip 2009, 20:36
Dzięki Kasiu, więc szukamy dalej przyczyny. Pozdrowię Go, dziękuję. W środe ma iść ze mną do psychiatry, ale do środy niestety daleko...
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

przez kasia000 17 lip 2009, 08:02
napisz jak bedziecie po wizycie-pozdr
kasia000
Offline

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

Avatar użytkownika
przez sadi31 17 lip 2009, 13:44
w ulotce napisali, nie odstawiac samemu, dlaczego chcecie byc madrzejsi od lekarzy???
sami to sobie zęby mozemy umyc a nie odstawiac lek ktory sie bierze 3 lata. ludzie błagam was wiecej rozsadku. Seroxat nie uzaleznia co prawda ale zadnego ZADNEGO DLUGO STOSOWANEGO leku nie mozna samemu ani odstawiac ani zmieniac dawkowania bez konsultacji z lekarzem.

PS nie wydaje mi sie aby opisane objawy wiazaly sie z serxatem ,stawiam na pogode i infekcje wirusowa, tudziesz jakies kleszcze albo inne duperele.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Re: Proszę o opinię :( seroxat-odstawianie

Avatar użytkownika
przez hanca84 17 lip 2009, 21:08
No tak, ale lekarz pewnie kazałby podobnie odstawiać, albo dalej brać, a wiadomo, że po 3 latach ma się trochę dosyć ciągłego łykania leków. Fakt, że on dawno nie był u psychiatry, jak był na kontroli to lekarz kazał dalej łykac i tyle. No i znajomy w ogóle zrezygnował z psychiatry. A trochę się na farmakologii zna, więc odstawia na własną rękę.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do