Połączenia leków i interakcje.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez zdenerwowana 19 lip 2006, 09:19
Acha to rzeczywście nasze dawki troszkę się różnią... :D. Mam nadzieje że te 30 mg wystarczy aby mi pomóc...chociaz narazie.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lip 2006, 08:39
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Maryhna 03 sie 2006, 11:22
Małą uwaga, brałam Cloranxen z połaczeniu z Sulpirydem....efekty....no niewazne....moim zdaniem po łebkach, przynajmniej w moim przypadku...
Jesli mowa u Sulpirydzie...jest to lek wspomagajacy działanie silniejszych leków, sam Sulpiryd nie odnosi wiekszych skutków w działaniu ale ma prawie zawsze cel wspomagania działania inych specyfików...

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 sie 2006, 11:17

Psychoterapia+Seroxat+Cloranxen

przez becia83111 08 sie 2006, 18:17
Juz drugi tydzień jak chodzę na psychoterapię, od jutra mam odstawiony po pięci latach łykania Xanax, w zamian na razie dostaje Seroxat 10mg/dobę i Cloranxen 10 mg/dobę co wiecie o tych lekach i ich połączeniu?
BECIA
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 sie 2006, 16:27
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Aga1 09 sie 2006, 13:20
o seroxacie pisalam w indeksie lekow .Biore go od marca.Jakbyś miala jakieś pytanie to możesz pisac do mnie na pw
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez becia83111 09 sie 2006, 14:22
Dzisiaj zarzyłam seroxat i Cloranxen po raz pierwszy, rano było w porządku bez obaw poszłam na przystanek i spokojnie weszłam do autobusu, było ok. Na psychoterapi grupowej miałam troche stresów i emocji, teraz wróciłam do domu i czuję się jakoś dziwnie, szum w uszach, jakby senność albo apatia. czy to normalne?
BECIA
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 sie 2006, 16:27
Lokalizacja
Warszawa

przez Aga1 09 sie 2006, 14:57
Napisałam do Ciebie .Pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez M3RNHD 09 sie 2006, 15:21
uwolnić sie od xanaxa będzie ci trudno ale mysle że ten mix który otrzymałaś psychoterapi-seroxat-cloranxen na pewno ci pomoże. Becia aile łykałas tego xanaxu dziennie w ciągu tych pięciu lat?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 cze 2006, 14:51
Lokalizacja
opole

ile łykałam xanaxu

przez becia83111 09 sie 2006, 15:56
zaczeło sie od 3x dziennie po 1mg, następnie sama zmniejszałam sobie dawkę do 1x dziennie 1mg, następnie 3x dziennnie po o,5mg, kolejno 3x dziennie o,25mg, i doszłam raz na dobę o,25mg, niestety ostatnio miałam bardzo dużo poważnego steresu i lekarz w przychodni ponownie przepisał mi 3x 1mg (całkiem mnie to dobiło). Zgłosiłam się do psychologa.
BECIA
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 sie 2006, 16:27
Lokalizacja
Warszawa

Re: ile łykałam xanaxu

Avatar użytkownika
przez Ben 09 sie 2006, 16:15
Witam.

becia83111 napisał(a):zaczeło sie od 3x dziennie po 1mg, następnie sama zmniejszałam sobie dawkę do 1x dziennie 1mg, następnie 3x dziennnie po o,5mg, kolejno 3x dziennie o,25mg, i doszłam raz na dobę o,25mg,


:shock: godne podziwu i gartulacji - nie mialas zagnych obajwow :?:

lekarz w przychodni ponownie przepisał mi 3x 1mg (całkiem mnie to dobiło).


:shock: - zmien lekarza, to nie lekarz to chemik/szarlatan :twisted:
pozdrawiam
Ben.
Avatar użytkownika
Ben
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
31 sty 2006, 12:54

przez becia83111 09 sie 2006, 16:59
miałam objawy przy zmniejszaniu dawki, np. kołatanie serca, niepokj, itd,
ale na ogół odstawiałam w weekendy, więc byłam w domu i miałam wsparcie męża. A jeśli chodzi o lekarzy to jestem przerażona, interniści przepisują leki uspakajające bez problemów nawet te silne lub nasenne, wiem z własnego doświadczenia i doświadczenia teściowej, ona poprostu idzie do internisty mówi, ze jest nerwowa i dostaje leki mało tego jeszcze mówi lekarzowi jakie ma jej przepisać, nieraz czytam ulotki z tych leków na co to jest i jestem przerażona, raz nawet teściowej jedne wyżuciłam, bo były na jakieś psychozy.

B.K. GG 4956759
BECIA
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 sie 2006, 16:27
Lokalizacja
Warszawa

przez M3RNHD 09 sie 2006, 18:39
Becia zmieniasz sposób walki z nerwicą i minie czas za nim poczujesz sie lepiej . Brak Xanaxu wprowadzenie nowych leków to powód twojego innego samopoczucia cierpliwości bedzie dobrze

[ Dodano: Sro Sie 09, 2006 6:42 pm ]
Tak apropos ja brałam seroxat 20 mg xanaks doraźnie ( prawie codziennie 0,25 mg) brak mi był tylko psychoterapi. Becia a brałaś wczesniej jakieś antydepresanty czy tylko xanax
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 cze 2006, 14:51
Lokalizacja
opole

przez becia83111 10 sie 2006, 20:23
Tak próbowali mi podawać na początku silnych objawów nerwicy, jakieś inne leki nazwy nie pamiętam bo to było parę lat temu ale bardzo żle się po nich czułam, wreszcie dostałam xanax który mój organizm dobrze tolerował do czasu. Ale jestem cały czas dobrej myśli że jakiś czas pobiorę seroxat i stopniowo lekarz mi go odstawi, niech to nawet trwa rok, ale ja czcę bardzo wreszcie normalnie funkcjonować bez leków.
BECIA
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 sie 2006, 16:27
Lokalizacja
Warszawa

przez Aga1 10 sie 2006, 21:29
becia zobaczysz wszystko będzie dobrze.Potrzeba troszkę czsu i cierpliwości.Trzymam za Ciebie kciuki. :)
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Doxepin, Fluoksetyna

przez almendra 15 sie 2006, 22:13
Witam wszystkich serdecznie!
Mam nerwice lękową i ponure myśli dotyczące lekarstw, z czego co jedno, to lepsze. Lekarz zamiast Doxepinu, który biorę od 2 miesięcy i źle go znoszę, chce wprowadzić Fluoksetynę, którą kiedyś probowałam brać, ale wytrzymałam aż 4 dni! Był szał ciał, czułam się jak na haju: zawroty głowy, nudności, słaba jakaś taka chodziłam, duszno mi było, miałam senność, trochę poczucie nierealności, nie mogłam spać i jeść. Wszystkie skutki uboczne, tak jak w ulotce - tylko że wtedy ulotki nie czytałam. Lekarz powiedział, że to minie po ok. 2 tygodniach, ale nie dotrwałam do szczęśliwego dnia 15 i zrezygnowałam. Drodzy doświadczeni koledzy i koleżanki: macie jakieś doświadczenie z Fluoksetyną? Aaaa, jeszcze jedno - po Doxepinie spać się chce, jeść też się ciągle chce (nie przytyłam, bo opieram się pokusie wyczyszczenia lodówki) i chodzę wściekła na ludzi i świat - ktoś tak miał?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 sie 2006, 21:36
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do