Połączenia leków i interakcje.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

Avatar użytkownika
przez Guzik 09 kwi 2011, 22:13
Mój nowy lekarz zdaje się być bardziej rozumiejący niż poprzedni, na pierwszej wizycie nawet mi leków nie zmienił, żadnych dawek, żadnych dodatków, bo chyba nie za bardzo wiedział co ze mną począć bo ja mało co mówiłam. Wiem, że to poważna sprawa, ja czuje się lepiej, mogę w miarę normalnie funkcjonować więc raczej leczenie coś mi dało, a nawet wiele, nie zapadam się co chwila w otchłań nieskończoności, nie zapadam się w siebie, nie wyrzuca mnie co chwila z przestrzeni, anie się z nią nie scalam, no i mój mózg się uspokoił bo wcześniej nie mogłam się przez niego uczyć bo pęczniał, pływał i tańczył, nie mam już takich paraliżujących lęków, minęły problemy z bezsennością, mogę znów się uczyć. Nawet jeśli jakieś diagnozy były niecelne to mój stan uległ diametralnej poprawie i to jest dla mnie najważniejsze. Ja przecież nie wiem co mi jest, lekarz mnie diagnozuje, a mój nowy lekarz ma duże doświadczenie kliniczne (ma też uprawnienia terapeuty) i ma nawet pozytywne opinie w internecie, i naprawdę mnie słucha i stara się zrozumieć, czasem powtórzy aby upewnić się czy dobrze zrozumiał, jeśli mam jakieś pytania to mówi że mogę pytać, o cokolwiek, nie wyrzuca mnie z gabinetu bo minęło ileś tam minut, i nie okłamał mnie w związku z tym sulpirydem, wysłał mnie też na konsultację psychologiczną (na którą w tym roku nie ma szans) więc chyba chciałby wiedzieć co mi jest, a nie dawać jakieś tam diagnozy wyssane z palca. Na następnej wizycie zapytam co myśli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Czy ktoś z was brał Sertagen w połączeniu z Depakine

Avatar użytkownika
przez amelia83 10 kwi 2011, 17:59
ver napisał(a):co ciekawe ten depakine jest na padaczkę a mi lekarka przepisała go na wzmocnienie działania Sertagenu...

Albo czy ktoś łączył dopakine z jakimś innym SSRI?


ja tez brałam depakine z roznymi SSRI i neuroleptykami,to bezpieczne
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

przez CichoCiemny 11 kwi 2011, 00:52
miś wesołek napisał(a):To jakikolwiek neuroleptyk podnosi poziom dopaminy? Pierwsze słyszę...


http://pl.wikipedia.org/wiki/Leki_przeciwpsychotyczne

Co się tam dzieje po tych substancjach to masakra jest :P


Guzik, napisałem do Ciebie PW w sprawie lekarza.
CichoCiemny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

Avatar użytkownika
przez Guzik 11 kwi 2011, 11:58
KeFaS napisał(a):
miś wesołek napisał(a):To jakikolwiek neuroleptyk podnosi poziom dopaminy? Pierwsze słyszę...


http://pl.wikipedia.org/wiki/Leki_przeciwpsychotyczne

Co się tam dzieje po tych substancjach to masakra jest :P


Może do jakiejś dawki podnosi a po przekroczeniu jakiegoś progu obniża. Ja już nie czytam co te leki robią, wystarczyła mi ulotka leków przeciwdepresyjnych, później nie wiem co mnie tchnęło aby czytać o rispolepcie, o ten sulpiryd to już tylko zapytałam lekarza i tyle co na forum. A i tak ta groźna interakcja mnie nie rusza bo mój lekarz jest chyba większym specjalistą niż jakaś tam wikipedia, a ja sama biorąc sulpiryd z wenlafaxyna nie czuję jakiś interakcji które miałyby na mnie zły wpływ. A jeśli to ma mieć jakieś skutki w przyszłości to trudno. Ja tam chcę normalnie żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

przez smootny 11 kwi 2011, 17:26
Nie jest to teoria spiskowa. Niektórzy moga nie odczuwać obniżenia poziomu dopaminy, ale inni moga być na to bardzo wrażliwi (czytałem wypowiedzi ludzi, którzy dostawali akatyzji i objawów typowo "antydopaminowych" po zwykłych SSRI, z niczym nie łączonych! :shock: ). Tak jak napisał gdzieś bodajże Marek77, serotoninę można traktować jak pośredniego antagonistę dopaminy. Wyższy pizom serotoniny skutkuje niższym poziomem dopaminy, tak to niestety działa.

Przy wysokim nienormalnie poziomie serotoniny, neuroleptyk zapisany w niskiej dawce nie jest w stanie stymulować wydzielania dopaminy, wciąż jednak pozostaje jego słabe działanie blokujące receptory dopaminy. Prawdopodobnie to jest mechanizm tej interakcji.

Neuroleptyki mogą podwyższać poziom dopaminy na zasadzie sprzężenia zwrotnego po prostu. Przy dużych dawkach nie ma szans na ujawnienie się działania dodatkowo uwolnionej dopaminy, ale przy małych można tak kombinować i robić takie akrobacje z dawkami, że neuroleptyk działa pozornie odwrotnie niż powinien.

Ale generalnie to prawda, że najlepiej trzymać się z daleka od wyższych dawek neuroleptyków. Nieprzypadkowo stosowano takie leki w psychiatrii represyjnej w ZSRR za Stalina. Największa tragedia jest taka, że sprawców do dziś nie osądzono! Stalinizm był gorszy niż hitleryzm, bo hitlerowców przynajmniej (i to też tylko częściowo!) sądzono i gładzono, a ci to są po prostu nietykalni! :!:
Amisulpryd w niskich dawkach.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 kwi 2011, 15:38
Lokalizacja
Lokalizacja

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

Avatar użytkownika
przez Guzik 11 kwi 2011, 20:59
smootny napisał(a):Przy wysokim nienormalnie poziomie serotoniny, neuroleptyk zapisany w niskiej dawce nie jest w stanie stymulować wydzielania dopaminy, wciąż jednak pozostaje jego słabe działanie blokujące receptory dopaminy. Prawdopodobnie to jest mechanizm tej interakcji.


Ale to jest chyba tak, że te leki mają wyrównywać ten poziom serotoniny, który był obniżony, więc nie można chyba mówić o jakimś nienormalnie wysokim poziomie serotoniny. Ja tam nie odczuwam jakiegoś jej poziomu więc może neuroleptyk jest w stanie stymulować wydzielanie dopaminki bo mu ta serotoninka oscylująca na granicy minimum nie robi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

przez CichoCiemny 11 kwi 2011, 23:52
Nie chodzi o to kto jest większym specjalistą (swoją drogą na Wiki są często informacje prosto z książek medycznych, itp, wystarczy na źródło spojrzeć), ale o to, żeby po prostu wiedzieć i mieć świadomość co się pakuje do swojego organizmu, bo na każdego będzie to trochę inaczej działać. No i przede wszystkim powinno się znać skutki długotrwałego przyjmowania jakiś substancji, a o tym lekarze najczęściej nie informują.
Jak ktoś na zwykłą, podstawową wiedzę mówi "teoria spiskowa" no to jest już poważnie zmanipulowany. ;)
CichoCiemny
Offline

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

Avatar użytkownika
przez Guzik 12 kwi 2011, 12:01
Nooo ja wiem że np. mi może mózg popsuć, ale analizując wszystkie za i przeciw i tak wolę brać najsyfniejsze leki niż powracać do jakiegoś niestanu absolutnego w którym żyć się nie da, a tak chociaż sobie funkcjonuję i jest całkiem znośnie.

Co do wikipedii to ok, mogą być to informacje z książek ale to jest wiedza fragmentaryczna. Ja tam ufam mojemu lekarzowi, bo nic innego mi nie zostało, nie znam się, a wikipedia mi nie pomoże i nic nie poradzi.

-- 12 kwi 2011, 12:03 --

Co by nie mówić, chemioterapia też nie jest jakimś leczeniem rumiankiem, ale dla niektórych to jest jedyna nadzieja i się na nią decydują i nic w tym dziwnego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

przez miś wesołek 12 kwi 2011, 13:53
smootny napisał(a):Wyższy pizom serotoniny skutkuje niższym poziomem dopaminy, tak to niestety działa.


Źródła, źródła!
miś wesołek
Offline

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

przez CichoCiemny 12 kwi 2011, 23:48
Guzik napisał(a):Co do wikipedii to ok, mogą być to informacje z książek ale to jest wiedza fragmentaryczna. Ja tam ufam mojemu lekarzowi, bo nic innego mi nie zostało, nie znam się, a wikipedia mi nie pomoże i nic nie poradzi.


Lekarz to tylko człowiek, nie może wiedzieć wszystkiego i ma prawo się pomylić. Jeżeli jakiejś informacji nie uzyskało się od lekarza to Internet jest dobrym źródłem na uzupełnienie tych informacji, bo to może czasami zaważyć nad wyborem czy zdecydować się na jakiś lek, czy jednak spróbować czegoś innego.

Guzik napisał(a):Co by nie mówić, chemioterapia też nie jest jakimś leczeniem rumiankiem, ale dla niektórych to jest jedyna nadzieja i się na nią decydują i nic w tym dziwnego.


Tylko, że chemioterapię stosuje się już w ostateczności, gdy nie zostało już żadnej, skutecznej drogi leczenia. Nie ma sensu porównywać chorób nowotworowych do problemów natury psychicznej, bo to dwie, zupełnie inne choroby. Tak samo np. morfinę stosuje się w przypadku nowotworów, żeby złagodzić bardzo silny ból, ale nikt jej nie przypisze do jakiegoś tam skaleczenia czy czegoś takiego (pomijam rekreacyjne użycie substancji).
CichoCiemny
Offline

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

Avatar użytkownika
przez Guzik 13 kwi 2011, 16:15
AAA widzisz! Ja tam widzę sens. Bo jeśli nic innego nie pomaga, a jest źle to czemu nie spróbować?

Oczywiście lekarz to człowiek, wszystkiego nie wie, każdy ma prawo się pomylić. Ale nie powiesz że przypadkiem przypisze komuś neuroleptyk (tzn może np pomylić się co do diagnozy - w to wieżę, bo mój ostatni lekarz jakieś dziwota nawymyślał). Lekarz jednak ukończył te studia medyczne. Pewnie można zgłębiać swoją wiedzę w internecie, ale to zawsze będzie wiedza fragmentaryczna.
Ja tam nie wybieram sobie leków, tak jak mówiłam, nie znam się, a na podstawie wikipedii nie powiem, nie chcę brać bo to groźne, proszę dać mi to. Niech będzie groźne. Ja się czuję dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

przez CichoCiemny 14 kwi 2011, 01:27
Guzik napisał(a):AAA widzisz! Ja tam widzę sens. Bo jeśli nic innego nie pomaga, a jest źle to czemu nie spróbować?


Dopóki nie próbujesz się zabić to jeszcze nie jest tak źle. ;) Wiem, na pewno o tym myślisz, jak większość tutaj z resztą, ale 99% ludzi się na to nie odważy po prostu. A nowotwór zabija Cię mimo Twojej woli, a raczej właśnie chemia jaką w siebie pakujesz, żeby zabić ból. Wiem co mówię, bo długo mieszkałem z pewną osobą, ciężko chorą, która jednocześnie była uzależniona od morfiny i innych leków i która już niestety nie żyje. I naprawdę, depresja, nerwica natręctw, itp to przy tym pikuś, więc nie mów mi, że trzeba od razu sięgać po ciężką artylerię.

Poznaj trochę jak działa przemysł farmakologiczny i jakie rzeczy są w stanie lekarze przypisywać ludziom, żeby tylko zwiększyć zyski. Wydaje się, że jest to "teoria spiskowa", bo "normalni" ludzie się tym nie interesują, ale prawda jest taka, że tacy lekarze (nie wszyscy oczywiście, ale duża ich część) są skorumpowani po prostu. Poza tym, nie mówię, żeby wybierać leki na podstawie samego Internetu, bez konsultacji z lekarzem. Ja mówię o tym, żeby już po konsultacji i otrzymaniu recepty poczytać sobie o danym leku i innych o podobnym działaniu i zastanowić się czy to na pewno będzie dobre. Żeby nie brać wszystkiego na ślepo, bo równie dobrze ktoś może Ci np. amfetaminę zapisać (która w leczeniu nadwagi często jest stosowana właśnie bez wiedzy pacjentów) i też będziesz się dobrze po tym czuć. Z resztą wiele psychotropów "lekarskich" niewiele różni się od tego co ludzie kupują na ulicy, no i tak samo wiele ludzi załatwia sobie recepty tylko po to, żeby się naćpać. Jak się nad tym zastanowisz dojdziesz do tego, że leki = narkotyki, a przemysł farmaceutyczny = największy diler na świecie. I nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej, no chyba że komuś to poprawia nastrój, że sobie założy klapki na oczy. ;)

BTW. (bo ktoś mi zaraz zarzuci hipokryzję) to że sam ćpam wiele rzeczy nie znaczy, że nie wiem jak działają - wręcz przeciwnie, zanim cokolwiek wezmę to staram się dowiedzieć o tym jak najwięcej i zastanawiam się 10 razy czy na pewno warto. I tak samo jest z lekami, dlatego pisze te posty.
CichoCiemny
Offline

Groźna interakcja amisulprydu (słabych neuroleptyków) z SSRI

Avatar użytkownika
przez Guzik 14 kwi 2011, 11:46
Choroby czy zaburzenia psychiczne też potrafią wyniszczać i zabijać od środka i to niezależnie od naszej woli. Wiem bo umierałam dość długo zanim trafiłam do lekarza, nie chciałam tego, działo się wbrew mojej woli, chciałam żyć normalnie, tak jak kiedyś, a działy się różne dziwy których nie potrafiłam wytłumaczyć.
Lekarz wypisuje recepty, ale nie zmusza pacjenta do ich brania, pacjent sam decyduje, i ja się zdecydowałam nawet jeśli to ma być groźne. Nie czuje się naćpana po lekach. Bez leków byłam jak jakaś naćpana.
Nie wiem o jakiej ciężkiej artylerii mówisz, w ogóle nie widzę sensu tej dyskusji. Wszyscy mogą przeczytać o tych interakcjach i każdy sam może zdecydować czy bierze to czy nie bierze i robi to na własną odpowiedzialność.
Nie wiem też jakie zyski może mieć mój lekarz z tego że przypisuje mi darmowe leki.
I raczej nie dojdę do wniosku, że leki to narkotyki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Połączenia leków.

przez roska 18 kwi 2011, 17:49
Witam, Od kilku lat choruję na nerwicę lękową,dwa lata temu brałam lek o nazwie Rexetin ,po roku poczułam się na tyle dobrze ze odstawiłam.Oczywiscie wrociła z potwornymi lękami szczególnie w nocy .Od trzech dni biorę leki Propanolol,Amitriptylinum.doraznie Rudotel.Czy ktoś z Panstwa mogłby mi napisać kiedy następuje poprawa czy te leki są skuteczne, ile trwa leczenie,jak narazie czuję się jak z waty:)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 kwi 2011, 15:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do