Połączenia leków i interakcje.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez Wera 03 lip 2006, 16:32
Czy przy zażywaniu Zoloftu pojawiły się Wam szumy uszne? mnie właśnie męczą szumy i jest to bardzo nieprzyjemne pozdrawiam
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

Petylyl, Pertofran, Norpramin

Avatar użytkownika
przez Lu_80 05 lip 2006, 20:58
Witam. Czy ktoś z Forumowiczów zetknął się z lekiem pod nazwą handlową Petylyl lub Pertofran lub Norpramin - substancja czynna Dezypramina. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek doświadczenie z którymkolwiek z wymienionych nazw leków (i oczywiście ich przyjmowaniem) proszę o info o efektach zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Ja mam zapisane 1 pastylkę 25mg w formie 1+1+0 czyli 50 mg na dobę. Z góry dziękuję za wszelakie info - przy okazji życzę udanej walki z .... wiadomo czym..... [/b]

[ Dodano: Nie Lip 09, 2006 9:45 am ]
Naprawdę nikt się z tym nie zetknął?? Napawa mnie to podejrzeniem, że jest to jakaś dziwna nowość lub coś czego się już nie stosuje..... Proszę o jakiekolwiek info
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

przez Michal78 06 lip 2006, 06:49
Nie doraźnie. Biorę już regularnie i jest ok. Chyba trochę niepotrzebnie panikowałem. Nie wiem do końca czy pomaga, na pewno lepiej śpię.

Pozdrawiam

[ Dodano: Sro Lip 12, 2006 7:43 am ]
Brałem fluanxol i już nie biorę. Zaczynałem się gorzej czuć, być senny i tracić energię do pracy. Jakoś nie mogłem się na niczym skupić. Jeszcze nie poprawiło się, ale mam nadzieję że tak będzie. Już przechodziłem odstawienie fluanxolu i było to bardzo przyjemna odmiana :-).
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 gru 2005, 16:58
Lokalizacja
z lasu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cloranxen i sulpiryd

przez Piotr_1978 07 lip 2006, 12:34
Do kitu są te leki. Gorzej się po nich czuje niż przed braniem.Cloranxen brany na noc troche działa ale sulpiryd całkiem jest do bani. Czy jest to dobre połączenie leków w nerwicy lękowej ?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 cze 2006, 16:13

przez bwahlfipe03 09 lip 2006, 11:31
ja sulpiryd brałam na problemy z zołądkiem pomagał przez ok 2 miesiące.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
30 cze 2006, 21:58

przez 0nova0 10 lip 2006, 21:07
Cloranxen mam brac tylko w stanie silnej paniki. Ma to sprawić, że szybciej się uspokoję. Myślicie, że to będzie działało ?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 cze 2006, 13:52

przez Piotr_1978 10 lip 2006, 21:16
Ja cloranxen biore na noc. Lepiej po nim jedynie śpie. Szybciej zasypiam. Tylko rano czuje się troche połamany ale każdy organizm inaczej reaguje na dany lek. Pozdro
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 cze 2006, 16:13

Anafranil, Leviron

przez zdenerwowana 12 lip 2006, 09:50
Witam. Możecie się wypowiedzieć na temat tych leków?? Dostałam je dwa dni temu i mam stosować:Lerivon rano i Anafranil na noc... Ten spsosób dawkowania doktor podała mi gdybym źle znosiła sam anafranil (10 mg)tzn. 1 tabl. na noc i pół rano. Zdążyłam wziąć 1 na noc i następnego dnia czułam jakby lęki sięnasiliły... Może to moja podświadomosć po przeczytaniu ulotki ;) , ale moze nie.
Wypowiedzcie się proszę na temat ktoregokolwiek z tych leków.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lip 2006, 08:39
Lokalizacja
Warszawa

przez Wera 12 lip 2006, 12:59
Ja zażywałam anafranil ale bardzo źle znosiłam ten lek. Lęki rzeczywiście sie też u mnie nasiliły i jeszcze mnóstwo innych skutków ubocznych. Ale to moja reakcja organizmu na ten lek innym może pomóc, pozdrawiam
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

przez zdenerwowana 12 lip 2006, 15:42
Wiesz...może na poczatku dodatkwowo dochodzą ciągłe myśi o moim problemie i śwaidomość brania prochów... bo tak naprawdę chyba się jeszcze nie pogodziłam z tym ,że je biorę :(. Najgorsze jest to ,że za 3 tygodnie wyjeżdżam i mój lęk zacznie się właśnie wtedy, a boje się że do tej pory te leki nie zadziałają, albo zadziałaja w odwrotnym kierunku.. co mam robić... :?: pomóźcie, bo strasznie się boje.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lip 2006, 08:39
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez merdigo 12 lip 2006, 22:03
zdenerwowana ... moja lekarka stwierdziła ze działanie anafranilu ujawnia się dopiero po 2-3 tygodniach i dopiero wtedy tak na prawde człowiek się uspakaja... i ze mną było dokładnie tak jak się dowiedziałam.. ja na początku miałam okropne zawroty głowy i nasilenie lęków ale to przeszło i jest ok.. .dopiero po jakimś czasie można zauważyć czy leki działają a że poczatki są trudne cóż... trzeba przecierpieć ;) wytrwałości zdenerwowana :)
...:::ja w kobietę a kamień zmieni się w chleb,
w gęstą trawę dam krok, wyjdę na suchy brzeg,
kiedy powróci do mnie mój fiolet, mój fiolet, mój fiolet, mój kolor:::...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 cze 2006, 11:28
Lokalizacja
Pszczyna

przez zdenerwowana 13 lip 2006, 09:39
dzięki za wsparcie.
Mam nadzieję ,ze zadziała i wszystko bedzie dobrze, bo obawiam się tylko tego,że jesli nie zacznie na mnie działać to trzeba bedzie zmienić leki akurat po 3 tyg. (w dniu mojego wyjazdu). Nowy nie zdąży zadziałac a te negatywne skutki uboczne, które pojawiają sie zawsze na początku brania nowych leków przypadną akurat na ten wyjazd i bedzie jeszcze gorzej niż bez nich.Pewnie bede starała sobie radzić sama bez prochów (z nieprzewidywalnym skutkiem) . Kurcze jak zwykle za późno się zabrałam za leczenie. Cała ja dopiero jak mam nóż na gardle zaczynam działac :). Ech.

[ Dodano: Czw Lip 13, 2006 9:42 am ]
a znacie może jakiś w miarę bezpieczny lek
( nie xanax) , który można brac doraźnie w wypadku gdybym dostała napadu paniki??? Gdybym miala coś takiego przy sobie czułabym się bezpieczniej. :roll:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lip 2006, 08:39
Lokalizacja
Warszawa

przez Alexis 14 lip 2006, 10:18
Zdenerwowana - nic się nie przejmuj, początki brania Anafranilu są rzeczywiście bardzo ciężkie. Po 2 tygodniach jest już tylko lepiej.
Ja biorę Anafranil prawie 3 lata. Teraz dawkę podtrzymującą - 1/2 tabletki na noc.
Panicznie bałam się rozpoczęcia leczenia. Na szczęście przez 1miesiąc brania Anafr. byłam na zwolnieniu. Do pracy wróciłam jak już wszystko było ok.
Najgorszy był dzień 3 i 4 - totalnie nasilony lęk, panika, wręcz myśli samobójcze. Ratowała mnie wtedy rozmowa telefoniczna z moim lekarzem i sen, dużo snu. Kręciło mi się w glowie, twarz wykrzywiał mi jakiś grymas i widać było moją udrękę.
Przetrzymaj to wszystko, staraj się nie nakręcać, śpij jak najwięcej kiedy tylko możesz. Najlepiej przespać te najgorsze chwile. Myśl tylko o tym, że wkrótce będzie lepiej.
Jak już nie możesz wytrzymać spokojnie możesz wziąć 2 bellergoty.
Niedługo (duzo szybciej niz po innych przeciwdepresantach) zaczniesz żyć i cieszyć się każdym dniem bez lęku. Skutki uboczne przeminą. Mnie pozostał tylko jeden - zaparcia, ale jakoś sobie radzę.
Powodzenia! :)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
09 cze 2006, 10:20
Lokalizacja
z serca Wawy

przez zdenerwowana 18 lip 2006, 09:03
Dzięki Alexis :).
Wierzę,że rzeczywiście bedzie lepiej. Teraz lekarz zwiększył mi dawkę do 30 mg dziennie. Mam nadzieję że już wkrótce zacznę odczuwac pozytywne działanie tego leku. Pozdrawiam wszystkich i ściskam cieplutko.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lip 2006, 08:39
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do