Leki nasenne.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 20 cze 2008, 08:42
mario, wyczytałem na zagranicznych forach, że lek o nazwie Ketrel też wielu pomaga na sen i na niepokój. Jest to neuroleptyk, służy do leczenia schozofrenii, ale daje ogromna poprawę także ludziom chorym na zespół lęku uogólnionego i właśnie nie mogących spać. A zatem Tisercin i Ketrel - tylko uwaga, na początku, jak każde neuro, moga bardzo zamulać ;)

Acha, z leków nasennych Mirtor (mirtazapina) i Trittico (trozadon). Oba są antydepresantami z dodatkowym działaniem regulującym sen.
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez jaaa 21 cze 2008, 21:37
bralam chloprotiexen i tirisercin nie czulam idz dziala wiec to ze spalam po chlorptotixenie to chyba tylko moja psychika wteyd nastawilam sie ze ma mi pomo ci palam potem si eodstawilam i zmienilam na Mirzaten neuro nie dzialaja na mnie
Triticcco tez nie dzialak

powodzenia wam zycze i zeby dzialaly nas was neuro bo nie uzaezniaja ponoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 22 cze 2008, 11:07
DZIĘKI WSZYSTKIM.JUTRO wizyta to dam znać co dostałem :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 23 cze 2008, 10:07
Ale lekarz odwalił fuszerkę(moim zdaniem).Zamienił estazolam na nitrazepam.Przecież to też benzo ,a mnie chodziło o to aby nie przyzwyczaić sie tak do "benzo"(mówiłem mu o tym).Myślałem ,ze da mi cos ze starych leków(np.barbituranów),albo leków nowszej generacji-a tu z jednego benzo w drugie...
Wogóle jaka jest wasza opinia na to działanie lekarza(ja nie miałem nic do powiedzenia :shock:).
Usłyszałem tylko,ze tani i dobry ,a jak nie podziała to mam wrócić do estazolamu.....

Chociaż wyszedłem do niego z propozycją(tego co WY podpowiedzieliście)Tricitto,Promazin,Chlorprotixen ale nie słuchał mnie wogóle :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

przez Amonre 23 cze 2008, 10:36
Mam pytanie - czy przy tych lekach które bierzecie na sen - nie pojawia się problem tycia ? Fajnie się czuć wyspanym ale przy okazji przytyć - to nie dla mnie ?
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 cze 2008, 08:42

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 23 cze 2008, 11:22
Przy benzodiazepinach(estazolam,nitrazepam,signopam)napewno nie przytyjesz, a są to podstawowe leki nasenne(bardzo stare zresztą)przepisywane przez lekarzy....

Natomiast przy antydepresantach i neuroleptykach (pomagających w zasypianiu) można przytyć-jednak jest to też sprawa indywidualna!
Po tych co wymieniłem napewno nie przytyjesz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez jaaa 23 cze 2008, 14:19
mariogangsta na twoim miejscu zmienilabym psychiatre nie wiem co to za lekarz pcha sie zjednego bezno w drugie zamiast dac leki bezpieczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 24 cze 2008, 09:40
Też o tym myslałem,ale mam go naprzeciw mojego bloku a szczerze mówiąc nie chce mi sie nigdzie biegać(i to do tego prywatny gabinet-a w tych zazwyczaj robią to o co ich poprosisz).
Z drugiej jednak strony troche boję sie odstawienia benzo,już kiedyś wychodziłem z clonazepamu(udało się!!!).Nie chcę znów tego przechodzić.Z jednej strony chcę a z drugiej boję sie że nie zasne po środku ,który nie jest benzo.(Typowe uzależnienie psychiczne :!: )
Wezmę przez te 20 dni ten nitrozepam a później zdecydowanie postawię mu warunek,ze albo da coś z innej grupy leków ,albo zmieniam lekarza(a im zazwyczaj zależy na stałych klientach, bo mam wizyty co 2 tyg. a oni mają z tego kase...)
Dzięki jaaa za pomoc,pozdr wszystkich
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 24 cze 2008, 13:48
Zaskakujące jest to, co piszesz - najwyraźniej słaby lekarz. Szczególnie mnie dziwi, że nie spróbował zastosować antydepresantów o działaniu sedatywno-nasennym. W zasadzie od tego powinien zacząć. Potem próbować neuroleptyki - najlepiej atypowe [mniejsza szansa efektów ubocznych], jeśli zna ich działanie z praktyki w analogicznych schorzeniach. Benzodiazepiny tylko doraźnie na ataki lęku/sytuacje stresowe. Do brania stałego, jako lek nasenny, tylko w skrajnym przypadku. Tutaj kolejność jest postawiona na głowie. Szczęście, że moja lekarka mnie słucha, chociaż chodzę z ubezpieczenia.
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 25 cze 2008, 09:56
Dzięki Mefiboszet za opinie i ogólnie Wszystkim za duże zainteresowanie moim tematem(problemem),pozdrawiam :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

przez Magnezja 26 cze 2008, 12:38
brałam dłuuuugo ketrel (neuroleptyk) tylko i wyłącznie na sen, śpi sie po nim super, ale trzeba odpowiednio wcześnie łyknąć, żeby nast. dnia być w stanie iść do pracy (zamula) i ponadto strasznie tyłam...12-15 kilo w ciągu paru mcy, potem waga stanela w miejscu, ale musze napisać szczerze, te 12 - 15 kilo to było bardzo duzo przy moim wzroście i figurze...olanzapina - jeszcze gorzej tyłam
***
ale lepsze chyba tycie, niż skończenie na odwyku z powodu bezno! przecież i tak mamy sporo problemów, na pewno nie potrzena nam jeszcze leczenia uzależnienia
***
polecam też pramolan na sen - lek antydepresyjny, ale naprawdę ulatwia zasypianiem i śpi się głęboko...jedynie jak jestem tak zdenerwowana, że krew mi sie burzy, to wtedy trudniej zasnać mimo pramolanu i śpię np 4-5 h i płytko...ale ja zawsze będę twierdzić, że pramolan jest dobrą alternatywą wobec neuropeltyków i bezno - dzięki niemu odstawiłąm ketrel, który jadłam ze 2 lata tylko i wyłącznie żeby spać
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
17 gru 2007, 19:08

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 04 lip 2008, 11:29
Za dwa dni znów wizyta i wracam do mojego upragnionego estazolamiku ;)(na samą myśl aż mi sie uśmiech na twarzy pojawia) Znów uzależnienie od benzo-no cóż mówi sie trudno ,w mojej pracy musze sie czuć wyspany!
No chyba ,że lekarz znów wyjedzie z jakąś inna propozycją a ja sie skuszę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez jaaa 04 lip 2008, 12:46
nie szkoda ci zdrowia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: CO NA SEN(zamiana leku)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 05 lip 2008, 10:01
Wiem ,że to niemądre ale ważniejszy jest dla mnie komfort psychiczny.Jeśli naprawde będzie źle to odstawie.Już kiedyś po kilku latach brania klonazepamu udało mi sie wyjść,więc estazolam przy tym to "betka" .Narazie jestem na takim etapie swego życia ,że potrzebuje tego leku.A jak sie sprawy wyklaruja to pomyślimy.
jaaa -dzieki ,ze ktoś sie jeszcze o mnie martwi,pozdr ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do