Który lek lepszy?Pytania.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez kretka 29 wrz 2006, 18:45
Niestety, nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Każdy organizm reaguje inaczej i trzeba to sprawdzić na sobie. Ja biorę Asentrę z powodu lęku napadowego i czuję się wyraźnie lepiej, prawie nie miałam skutkow ubocznych. U większości osób tak jest, ale kilka procent po jej zażyciu ląduje na pogotowiu... tak więc trudno przewidzieć...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Najskuteczniejszy lek ....

przez SmutnaJa 09 mar 2007, 18:35
Jaki lek jest najskuteczniejszy i zarazem nie majacy zbyt duzo skutkow ubocznych na depresje ?
Życie...... :(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 mar 2007, 19:59
Lokalizacja
Nikąd

przez biala2 09 mar 2007, 21:27
Witaj Smutna
Cóż ci mogę powiedzieć ...Ne ma jednego cudownego leku dla wszystkich Mi bardzo pomógł cital ale tobie nie musi Przepraszam za mój post ale taka jest prawda Jak masz jakieś pytania to pisz chętnie odpowiem Buziaki
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
06 lut 2007, 23:37
Lokalizacja
WARSZAWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez niki26 23 mar 2007, 12:23
MNIE POMÓGŁ REXETIN TANSZY ZAMIENNIK TERAZ PAXETIN

nie miałam skutków ubocznych naprawde pomaga i nie uzaleznia jak afobam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 mar 2007, 11:15

przez bartix3 23 mar 2007, 13:54
Zdecydowanie REXETIN !!!

Kapitalny lek, zdecydowanie godny polecenia.
Pierwsze 2 tygodnie dość ciężkie. Ale potem poprawia samopoczucia ogromna. Ja po 4 miesiącach brania Rexetinu czuje sie juz prawie całkowicie normalnie, prawie nie występują żadne objawy nerwicowe itd.

Kosztuje pomiedzy 30-40 zł za opakowanie 30 tabl
Troche kosztuje ale naprawde warto.

Pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:55 pm ]
chociaz najmmniej skutkow ubocznych ma podobno Cilon .
W kadym razie będę gorąco namawiał do Rexetinu ;)
bartix3
Offline

Który z antydepresantów jest wg. Was najlepszy?

przez magdalena1984 18 cze 2007, 23:11
Witam Wszystkich.
Z nerwicą lękową w moim przypadku borykam się już od ładnych paru lat. Okresowo pojawia się bezsenność przewlekła, załamanie nerwowe, które kompletnie wyklucza normalne funkcjonowanie (praca+studia).
Mam 23 lata, obecnie od tygodnia jestem na L4, początkowo nie spałam w nocy prawie w ogóle. Jedyny lek, który "postawił mnie na nogi" troszkę to XANAX SR w dawce ok 2mg na noc. Jestem u kresu wytrzymałości, chciałabym powrócić do normalnego życia, pracować i studiować jako wolny człowiek. Moje doświadczenia z lekami są dość przykre, psychiatrzy przepisywali mi głównie antydepresaty, które powodowały u mnie:
- jeszcze większą bezsenność,
- uczucie "ogłupienia" (dosłownie),
-kompletny spadek nastroju,
- podwójne odczucie lęku
-drżenie rąk, zlewne poty i kołatanie serca
Do tej pory próbowałam:
-FEVARIN- okropność, wybudzał mnie w nocy 5 razy, spałam jak "wystraszony zając" ok 1 h w nocy!!! Straszne:(
-COAXIL-chodziłam po ścianach już, prawie w ogóle nie spałam, tak mnie pobudzał
- REXETIN- czułam się jak stara babcia zmęczona życiem
-TRITTICO - przymierzam się do tego leku, ale boję się kolejnego zawodu
PROSZĘ, wypowiedźcie się na temat leków antydepresyjnych, czy możliwe jest to, że mój organizm w taki właśnie sposób reaguje na te leki z grupy wychwytu zwrotnego serotoniny???
W międzyczasie próbowałam Mianseryny, ale po tym miałam myśli takie, że "zejde" z globu lada moment:(
Jestem w dołku, boję się uzależnienia od XANAXu i innych benzodiazepin, które mają działanie dość szybkie, ale nie chcę wylądować na odwyku!!!!
Pozdrawiam, Magda...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 22:13

Avatar użytkownika
przez silesiaster 19 cze 2007, 10:28
na mnie jak narazie żaden pozytywnie nie działa więc jak dla mnie nie ma żadnego leku antydepresyjnego a co dopiero mówić o najlepszym:/

pzodrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

przez cinnamon_inspiration 19 cze 2007, 11:41
FEVARIN - świetny lek, jednakże drogi dlatego musiałam przerwać leczenie
FLUOKSETYNA - nic mi nie pomogła, nic nie czułam
ANAFRANIL - okropność! czułam się jakby ktoś mi w łeb walnął
LUXETA - cudowny lek, przywrócił mi chęć do życia
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

przez MaRiAnEk 19 cze 2007, 11:59
...
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 13:31 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez freakishweather 21 cze 2007, 22:49
Efectin ER przerabiałam sama przez jakieś dwa miesiące, a wedle zapewnień psychiatry miał być cudownym środkiem leczącym w dwa tygodnie. Czułam się, jakbym połykała placebo warte setkę. Psychiatra stwierdził, że zdecydowana większość jego pacjentów czuła się lepiej po "cudownym" Efectinie, ale niestety, nie znam osobiście nikogo innego tak chwalącego ten lek, jak owy psychiatra... Naturalnie, może mam po prostu pecha.
Co do samej nerwicy lękowej, jednej z moich dobrych znajomych przez dłuższy czas pomagał Seronil 20mg, ale niestety, mocno też otępiał.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 cze 2007, 22:28
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez laven 22 cze 2007, 10:31
Ja łykałam sobie Efectin. Na początku efekty były bardzo dobre. Jako tako wyleczył mnie z choroby. Jednak jakiś czas po odstawieniu pojawiły się nawroty. I tu już nie jest tak wesoło. Brałam też Seronil. Jak dla mnie to jeden wielki szajs za przeproszeniem. Równie dobrze bym mogła łykać witaminki. Nic nie jadłam przez niego. Do tego byłam agresywniejsza i kompletnie mi nie pomagał. Obecnie kilka dni zajadam Sulpiryd, ale to nie jest już typowy antydepresant. Póki co żadnych skutków ubocznych. Jakie będą efekty się okaże.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

Avatar użytkownika
przez minako89 22 cze 2007, 11:21
mi Atarax pomagal tylko na początku przez kilka pierwszych dni stosowania potem stopniowo dzialanie sabło jak nie mogłam spacak nie moge
"I tried to be someone else
But nothing seemed to change
I know now, this is who I really am inside
Finally found myself
Fighting for a chance
I know now, this is who I really am"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 maja 2007, 21:07

przez darek42 26 cze 2007, 10:39
Od tygodnia biore ZOTRAL 50mg.Jest niezle. Jezdze nawet samochodem
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 cze 2007, 19:13
Lokalizacja
łódzkie

przez MaRiAnEk 26 cze 2007, 10:42
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 23:10 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: zzYxx i 13 gości

Przeskocz do