Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Tweedles 30 wrz 2015, 15:50
Biore jeszcze do tego 600mg/d moklobemidu ale on nigdy nie robił mi nic z libido, natomiast ta lamotrygina mnie totalnie kastruje. Chyba przyjdzie mi się z nią przegnać....z tym, że znowu psychiatra się wkurzy, że odstawiam leki, a wizytę mam dopiero 12go października a ten zanik prącia i libido mocno frustruje. Cierpię też na pssd, ale no nigdy nie było tak fatalnie jak jest teraz więc 100%, że to sprawka lamotryginy.
There he goes. One of God's own prototypes. A high-powered mutant of some kind never even considered for mass production. Too weird to live, and too rare to die.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
01 wrz 2015, 10:22

Trittico/trazodon/Setaloft a libido

przez Gosmina 09 paź 2015, 13:08
Zamienilam sertraline na trazodon z powodu spadku libido ponizej zera..calkowity zanik potrzeb seks po Setaloft...czy po trittico będzie inaczej? :bezradny:
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
09 paź 2015, 09:04

Trittico/trazodon/Setaloft a libido

Avatar użytkownika
przez Kontrast 20 paź 2015, 18:23
Triki nie wplywa raczej na ta sfere. U mężczyzn powoduje czasem bolesne długotrwale erekcje, to wszystko chyba
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3550
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trittico/trazodon/Setaloft a libido

przez Masturbow 20 paź 2015, 18:28
no co Ty, po trittico będzie Ci się chciało ruchać jak królikowi
Masturbow
Offline

Trittico/trazodon/Setaloft a libido

Avatar użytkownika
przez Kontrast 20 paź 2015, 18:31
To chyba przy wiekszych dawkach, bo ja nie odnotowalem hecy na napastowania.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3550
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Trittico/trazodon/Setaloft a libido

przez Gosmina 21 paź 2015, 12:57
No tak.....u faceta moze tak dziala...ja widze minimalne zmiany :-\ ... zeszlam z 100mg na 50 mg..bo stalam sie bardzo rozdrazniona...wrzeszcze z byle powodu... czytalam ze psychotropy na jedno pomoga a inne zaburzenia powoduja...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
09 paź 2015, 09:04

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 paź 2015, 13:06
Trazodon(Trittico) na pewno u facetów pomaga na erekcję(przez blokadę rec. 5-HT2), jak Kontrast napisał- u niektórych może nawet spowodować skrajne, długotrwałe erekcje(priapizm) jako skutek uboczny.

Co do libido to jest różnie, powinno być lepiej niż po SSRI. Znam kobiety, które faktycznie pisały na foro, że po Trittico "chciało im się jak królikowi", więc... :D
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez Aokigahara 04 lis 2015, 15:28
Anafranil powodował u mnie masakryczne "opóźnienie finału". Mógłbym chyba całą noc ale prędzej padłbym z nudów i wycieńczenia :-). Podobno Anafranil był/jest? stosowany w leczeniu przedwczesnego wytrysku. To by się nawet zgadzało. Polecam jak ktoś ma takie problemy :-).
Aokigahara
Offline

Trittico/trazodon/Setaloft a libido

Avatar użytkownika
przez Morphine90 04 gru 2015, 16:17
Masturbow napisał(a):no co Ty, po trittico będzie Ci się chciało ruchać jak królikowi


Nie zaobserwowałam u siebie tego.
Chyba, że cały efekt zepsuł ten kastrat wszech czasów paroksetyna. Jak odstawiłam to cholerstwo to po trzech dniach czułam się jak bogini seksu (tudzież jak napalona nastolatka - jak kto woli). Niestety muszę odstawiać stopniowo, bo chodzę po ścianach przez mdłości i koszmary inaczej :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez cyffuriau 05 gru 2015, 01:59
Libido a erekcja to dwie rożne sprawy - zdecydujcie się.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
02 gru 2015, 22:18

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez ges 15 gru 2015, 14:05
No proszę, nie wiedziałem, że paroksetyna to kastrat wszech czasów. Cieszę się, że już gorzej być nie może :))
U mnie najpierw pomogła na przedwczesny wytrysk - ale duuuuuużo za bardzo - rzeczywiście można umrzeć z nudów, a potem kompletnie zabiła libido. Mnie samemu nawet chyba by to nie przeszkadzało - jak się nie chce, to nie - no ale tylko czekam na tekst w rodzaju "ty już mnie chyba nie kochasz" ;)
_________________________________________________________________________________________
nerwica lękowa napadowa (diagnoza i początek terapii paroksetyną: marzec 2015)
Paroxinor 20 mg 2-0-0
Wellbutrin XR 150 mg 1-0-0
Avatar użytkownika
ges
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
16 lip 2015, 15:02

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez sebastian86 24 gru 2015, 22:26
co polecacie na odratowanie libido ktore jest na poziomie 1%?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez csrpk 25 gru 2015, 18:39
sebastian86 napisał(a):co polecacie na odratowanie libido ktore jest na poziomie 1%?


Nie wiem jakie masz zaburzenia i co akutalnie przyjmujesz. Ja obecnie biore lamotrygine, mialem troche przeczucie, ze chyba kastruje sfere libido, ale kolega kilka komentarzy przede mna ma podobne odczucia wiec moze cos w tym jest. Bo bez zadnych lekow zawsze mi sie chce ruchac jak krolikowi. Mysle ze nawet sama paroksetyna jakos bardzo mnie nie ograniczala a w polaczeniu z wenlafaksyna nie wiem czy jeszcze wiekszego, ze tak powiem popedu nie mialem.. Ale

do rzeczy: nienawidze tego stanu, to mi sie kojarzy raczej z meskoscia itd. aczkolwiek znalazl sie chyba lek, ktory mocno ogranicza ta sfere, przynajmniej u mnie. tak czy siak mysle, ze ochota bylaby zawsze i napewno bym skorzystal jesli by sie nadazyla, ale nie mam az takiego parcia jakie bylo zawsze. Zrobilem sie bardziej wybredny itd. No ale widze wlasnie co jest chyba tego prowodyrem. Niestety jest to lek, ktory chyba najbardziej pomogl mi ze wszystkich jakie bralem, nawet bardziej od silnych benzo. W tym momencie zupelnie nie na reke jest mi go odstawic..

Natomiast z wlasnych obserwacji zauwazylem ze <<wellbutrin>> troche podniosl a moze nawet wiecej niz troche ochote na je**nie. Ponadto, nie bylo to raczej wrazenie, ale gdzies czytalem i sprawdzilo sie rowniez u mnie, ze jest po tym lepsza erekcja. (Libido nie zawsze idzie w parze z erekcja---> np amf, koks). musialem go niestesty odstawic bo okrutnie splycal moje emocje, ktore i tak sa malo spontaniczne i dosyc blade ze tak powiem. Dzialal dobrze do ktoregos dnia, latalem ladnie nakrecony, jakbym cos deliktanie niuchnal, az pewnego dnia w pracy dostalem takich lękow i efektu emocjonalnego zombi ze z miejsca to odstawilem. Bralem tylko dwa tygodnie. Czulem, ze cos mi daje (naped i motywacje), a cos zabiera (emocje, wyluzowanie, spontanicznosc). Mysle jednak, ze duzo osob moze na niego pozytywnie zareagowac. Mnie lapia lęki nawet bo kawie:P i mocnej herbacie. Mysle, ze jest rowniez dobry, jesli ktos chce schudnac. W ciagu 2tygodni spadlo mi chyba 4kilo.. Dla mnie niestety bo chodze na silownie, aczkolwiek mam pewnie lekki niedobor plynow w organizmie i mysle ze za miesiac spowrotem wroce do wagi. Dosyc skutecznie ogranicza apetyt tak, ze rano ledwo co zjadlem 3/4 kebaba i wiecej nie moglem i do konca dnia praktycznie jak myslalem o jedzeniu to robilo mi sie niedobrze. Mysle, ze moze to byc dobry lek, na naped depresje i motywacje, ale na moje zaburzenia dotyczace tzw afektu nadaje sie raczej slabo. Pozdro


--------
zapomnialem dodac ze stosowalem ten lek jak juz bylem skastrowany lamotrygina. takze mysle ze jest dosyc skuteczny. u mnie sie troche <<przynajmniej pod tym wzdledem>> sie sprawdzil..
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez sebastian86 31 gru 2015, 16:11
bralem kiedys wellbutrin ale nie pomagal chyba na wzrost libido.ja sie boje ze mi tak zostanie i bede do konca zycia takim ozieblym seksualnie facetem ktoremu seks nie sprawia przyjemnosci...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do