Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez slow_down 16 lut 2015, 19:35
To tylko seks. Nic więcej. Szkoda to jest ludzi, którzy cierpią psychicznie. Mogę oddać libido za brak depresji.
slow_down
Offline

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez magnolia84 16 lut 2015, 19:42
slow_down, część userów mimo wszystko bardzo to przeżywa. Praktycznie w każdym wątku lekowym (choć nie tylko) widać tego przykłady i to nie jest -tylko- seks. Mężczyźni "wykastrowani" przez leki czują się w jakiś sposób kalekami. Po części to rozumiem. Tym bardziej kiedy jest się w związku. Pewnie jeszcze takie "problemy"/dylematy przed Tobą ;)
magnolia84
Offline

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Ewgf 17 lut 2015, 10:40
Wiecie co dziwi mnie że piszecie o tym spadku libido. Ja np. jak zacząłem brać fluoksetyne to zacząłem robić takie rzeczy ktorych nigdy wczesniej nie robilem, zagadywałem panienki gdzie szło, przez te 2 lata mialem wiecej lasek niz przez reszte zycia chyba ;d Fakt że one zwiększają estrogeny i prolaktyne ale to idzie kontrolować choć ja wtedy nie zwracałem na to uwagi w ogóle. Hormony żeńskie są antagonistami teścia więc może coś być na rzeczy ale i tak... Dopiero jak odstawiłem to się zrobiłem taki zniewieściałek, ani za dupą na ulicy się nie obejrzałem. A to że się dochodzi dłużej podczas seksu to żadna pani raczej nie narzeka, chyba że z nią samą jest coś nie tak? Orgazm normalny po fluo, wenli itp. Choć jak tak se pomyśle to były okresy że robiłem się taki płaczliwy i czuły że tak powiem ...
Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?
Turbolaxa 600mg
Owyksztyrytymytyrinanol 5mg
Hipermegazajebiścina 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
14 lut 2015, 21:56
Lokalizacja
Rybnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez refren 17 lut 2015, 19:42
harvard napisał(a):Biore esti 3 tydzien i mirtę na no 15 mg. Jak codziennie moglem a na weeken nawet kilka razy tak ni nie chce już nie chce nie cholery. POMOCY! co robić i co brać?


Najgorsze są początki, z czasem się powinno poprawić. Przynajmniej u mnie tak to działa przy SSRI, ale mój lekarz powiedział, że często tak jest, to znaczy pocieszył mnie, że się poprawi i miał rację. Przerobiłam to już z fluo i sertaliną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Ewgf 18 lut 2015, 23:38
Widzę że lata na SSRI zrobiły swoje bo prolaktyna mi wyszła 31,36 a norma to 4-15. Znowu testosteron 640 norma 280-800, a estradiol 9.8 norma 7.63-42.
Z tym że ja ćwicze znów kilka miesięcy siłowo i biore na noc dużo cynku 50mg, wszystkie witaminy b i magnez. Cynk zapobiega aromatazie ale i tak prolaktyna masakryczna chyba od leków właśnie. Trochę mnie to będzie kosztować żeby to zbić w dół.
Jeszcze pół roku temu byłem taki zniewieściały, teraz się poprawiło i libido nawet nawet ale to nie to co kiedyś gdy zaczynałem brac leki.
Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?
Turbolaxa 600mg
Owyksztyrytymytyrinanol 5mg
Hipermegazajebiścina 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
14 lut 2015, 21:56
Lokalizacja
Rybnik

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez harvard 19 lut 2015, 22:10
Od soboty problemy z sexem przeszły- chce się i staje bez problemu. Orgazm 'normalny' wszystko wróciło do normy. Niestety doszło 2 kg po miesiącu. Dam Esci jeszcze 2 tyg. i zobaczę. Spuchłem w nogach.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
23 sty 2015, 21:35

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Ewgf 19 lut 2015, 23:56
Takie coś znalazłem bardzo ciekawy artykół, nie wiem czy tu linki mogę dawać jak coś to sorry z góry ;p
http://nadopaminie.blogspot.com/2013/08 ... miosc.html
A tu cytat w skrócie:
"W skrócie jeśli kobieta staje się złośliwa po pasjonującym seksie, może mieć dobry ku temu powód... neurochemiczne przynajmniej. Kobiety z wysokim poziomem prolaktyny cierpią na depresję, niepokój oraz wrogość. Wiele symptomów napięcia przed miesiączkowego ma podobne efekty do wysokiego poziomu prolaktyny."
Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?
Turbolaxa 600mg
Owyksztyrytymytyrinanol 5mg
Hipermegazajebiścina 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
14 lut 2015, 21:56
Lokalizacja
Rybnik

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez jaktobylo 21 lut 2015, 15:41
Ewgf napisał(a):Widzę że lata na SSRI zrobiły swoje bo prolaktyna mi wyszła 31,36 a norma to 4-15. Znowu testosteron 640 norma 280-800, a estradiol 9.8 norma 7.63-42.
Z tym że ja ćwicze znów kilka miesięcy siłowo i biore na noc dużo cynku 50mg, wszystkie witaminy b i magnez. Cynk zapobiega aromatazie ale i tak prolaktyna masakryczna chyba od leków właśnie. Trochę mnie to będzie kosztować żeby to zbić w dół.
Jeszcze pół roku temu byłem taki zniewieściały, teraz się poprawiło i libido nawet nawet ale to nie to co kiedyś gdy zaczynałem brac leki.

Nadal jesteś na ssri? Estradiol widzę masz bardzo niski, test naprawdę dobry poziom, z tego wynika, że leki głównie zwiększają prolaktynę. A zbić ją podobno można biorąc naprawdę duże dawki wit B6, która działa tak poprzez zwiększenie dopaminy.
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Coś na eliminację libido

przez Hitman 21 lut 2015, 16:44
Chciałbym pozbyć się całkowicie popędu seksualnego i słyszałem, że są na to jakieś tabletki. Mógłby mi ktoś doradzić jakie i napisać coś o ewentualnych skutkach ubocznych? Jaka jest szansa, że pozbędę się popędu raz na zawsze i to już nigdy nie wróci pod żadnym pozorem w żadnej sytuacji?
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Coś na eliminację libido

przez i_am_a_legend 21 lut 2015, 16:56
Dość oryginalny post, jak na to forum. ;) Możesz użyć pochodnych progesteronu, choć to chore z założenia. Albo klomipraminę, to możesz dostać od psychiatry. Skutków ubocznych jest cała masa, poczytaj sobie w necie, może zmienisz zdanie...
i_am_a_legend
Offline

Coś na eliminację libido

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 21 lut 2015, 17:02
Permanentna utrata popędu seksualnego i brak skutków ubocznych to chyba tylko po tym:

Obrazek

O ile mi wiadomo każde inne rozwiązanie typu cyproteron itp. tylko obniży popęd na czas zażywania leku.
A skąd Hitman u Ciebie tak radykalny pomysł?
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Coś na eliminację libido

przez Nicholas1981 21 lut 2015, 17:09
Wiele leków ma takie skutki (niestety). A poza lekami na psyche to jeszcze brom (bromek potasu). Stosowano go w Wojsku Polskim mającym na celu tłumienie napięcia seksualnego u żołnierzy i podobno też w seminariach duchownych. No a zupełnie niezawodna to tylko kastracja :mrgreen: Pytanie - po co?
Nicholas1981
Offline

Coś na eliminację libido

przez Hitman 21 lut 2015, 17:19
To są chyba jednak zawodne metody. Myślałem o czymś takim czym kastrują pedofilów ale jak widzę to nie jest takie kolorowe... A pytacie o powód - po prostu przeszkadza mi ten debilny popęd i świadomość, że to jest coś głupiego, złego, nigdy nie zostanie zrealizowane a mimo to jest. Momentami przeszkadzało to myśleć i robić cokolwiek a kiedy indziej jest gdzieś w tle psychiki i niszczy życie.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Coś na eliminację libido

przez magnolia84 21 lut 2015, 17:21
Hitman, może powinieneś wybrać się do seksuologa?
magnolia84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do