Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez nefretete1 28 cze 2014, 20:31
Mam pytanie. Czy u faceta po zażywaniu citalopramu brak erekcji i wytrysku jest normalne?
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
01 maja 2014, 16:52

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 cze 2014, 21:00
nefretete1, jednym z możliwych działań niepożądanych leku może być niezdolność do osiągnięcia orgazmu u kobiet, bóle menstruacyjne, impotencja (niezdolność erekcji lub utrzymania erekcji), brak wytrysku oraz zmniejszenie popędu płciowego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 cze 2014, 21:02
nefretete1 napisał(a):Mam pytanie. Czy u faceta po zażywaniu citalopramu brak erekcji i wytrysku jest normalne?


To częsty skutek uboczny leków z tej grupy.

-- 29 cze 2014, 13:44 --

milo, O, tu możesz dostać johimbinę hcl 100tabl x 2,5mg

http://www.bestbody.com.pl/serious-nutr ... p-716.html
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez milo 29 cze 2014, 15:06
dzięki serdeczne
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 cze 2014, 09:45

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez Wrazliwiec 04 lip 2014, 05:49
Od wczoraj biorę perazyne 25mg/doba. i kurde pierwszy raz od kad pamiętam nie"staje" mi z rana i wgl nie mam ochoty na seks..

cxy to mija? czy jak zmienie kub d
odstawie lek to wroci do normy?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez milo 07 lip 2014, 16:08
Dark Passenger, dzięki za yohimbinę, załatwiłem sobie i powiem Ci, że jest naprawdę w porządku, nie chodzi mi tylko pod kątem seksualnym, ale ogólnie poprawia nastrój, wydaje mi się, że jakoś musi odziaływać na układ współczulny podobnie jak efedryna, bo naprawdę poczułem się lepiej i od kilku dni yohimbina pomaga mi funkcjonować. Ogólnie jest to słaby suplement i żeby osiągnąć naprawdę dobry stan, powinno to być działanie 20 razy silniejsze, ale zawsze to coś i super, ze mi to podpowiedziałeś. Boję się, że może być tak jak z efedryną, że tolerancja jest będzie tu momentalna i za parę dni żadnego działania nie odczuję, ale cóż, dobre i te kilka dni. A może wiesz, jak załatwić podobne odżywki z efedryną? W stanach jest legalna, ale nie widzę opcji na stronach...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 cze 2014, 09:45

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 08 lip 2014, 08:28
Jak chcesz suple o podobnym działaniu to załątw sobie coś z geranium/1,3d. Też jest wycofane, ale może jeszcze na necie gdzieś się da znaleźć amerykańskie wersje supli z tym.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez milo 08 lip 2014, 13:29
wiem, już to przerabiałem. Niestety tak jak przewidziałem, działanie johimbiny powoli się kończy i znów deprecha, kompulsja i imadło w głowie:( cóż tu robić, fuck damn it...

-- 08 lip 2014, 18:20 --

a powiedz mi, jak to ostatecznie jest twoim zdaniem z tym moklobemidem? Bo z tego, co napisałeś, to uważąsz, że w ogóle nie trzeba przejmować się tym, co się je. Rozumiem, że okres półtrwania moklo jest krótki, ale jednak fakt, że wszyscy kategorycznie twierdzą, że absolutnie trzeba diety przestrzegać, daje do myślenia. Wiem, że jest odwracalny, etc., ale jednak trochę się boję jeść i pić wszystkiego, co się da. Nie chciałbym w pewnym momencie dostać wylewu:( Pytam, bo to moklo nie jest takie najgorsze, coś tam delikatnie pomaga, (choć wciąż to jednak nie to),ale ma to sens tylko przy normalnym funkcjonowaniu, a nie czytaniu każdej etykietki i w końcu ograniczaniu się do jedzenia białego sera i pica wody:( Naprawdę można to mieć gdzieś i jeść co się chce wbrew temu, co inni opowiadają??
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 cze 2014, 09:45

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez Popiół 10 lip 2014, 01:12
milo, Jacy wszyscy? kto tak kategorycznie twierdzi że trzeba ścisłej diety przestrzegać? bo jakoś nikt mi nie powiedział (w tym lekarz) że mam trzymać jakąś diete na moklobemidzie, jadłem wszystko na co miałem ochotę i jeszcze zapijałem to piwem.
Ktoś gdzieś usłyszy że trzeba ścisła dietę trzymać a później to bezmyślnie powtarza, bo tak słyszał.
Popiół
Offline

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 10 lip 2014, 08:07
Inhibitory MAO blokują MAO- monoaminooksydazę. To enzym, który odpowiada za deaminację monoamin. Występuje w dwóch izoformach- MAO-A i MAO-B. Tyramina to biogenna amina, która występuje w pokarmach- m.in. w żółtych serach, pleśniowych, bananach, czerwonym winie, piwie, czekoladzie, wędzonych rybach itp. Tyramina działa jako releasing agent dla katecholamin- noradrenaliny, adrenaliny. Tyramina jest metabolizowana zarówno przez MAO-A i przez MAO-B. Inhibitory MAO starej generacji jak fenelzyna czy iproniazyd były NIESELEKTYWNE- czyli blokowały obie izoformy MAO- MAO-A i MAO-B. W przypadku przyjmowania takiego inhibitora MAO i nieprzestrzegania diety ubogiej w tyraminę= tyramina nie mogła być w ogóle metabolizowana=dochodziło do jej nadmiernej kumulacji w organizmie=wzrostu uwalniania katecholamin=przełomu nadciśnieniowego=ryzyka zgonu.

Moklobemid jest selektywnym inhibitorem MAO- w dawkach referencyjnych do 600mg/doba blokuje w istotnym stopniu tylko MAO-A. Tyramina może być zatem metabolizowana przez niezablokowane MAO-B. Mimo nieprzestrzegania diety nie dochodzi do jej kumulacji w organizmie.

Metaanaliza badań na grupie 2200 osób, które przyjmowały moklobemid w dawkach do 600mg/dobę i w ogóle nie przestrzegały diety wykazała, że żadna z nich nie doznała przełomu nadciśnieniowego związanego z nagromadzeniem tyraminy.

Brałem moklobemid 600mg/doba i jadłem wszystko co popadnie- a zwłaszcza sery pleśniowe, których jestem entuzjastą, a które wręcz ociekają tyraminą. Jak widać nic mi nie jest.

Podobnie jest z drugim inhibitorem MAO dostępnym w Polsce- selegiliną. Ale odwrotnie- ona z kolei w dawkach referencyjnych(do 10mg/doba) blokuje MAO-B, więc tyramina może być metabolizowana przez MAO-A.

Spożywanie moklobemidu i selegiliny w dawkach większych niż maksymalne(czyli odpowiednio >600mg/doba i >10mg/doba) wiąże się dopiero z koniecznością zachowania diety, gdyż wtedy te inhibitory MAO tracą swoją selektywność i zaczynają blokować obie izoformy- MAO-A/MAO-B. Tak samo z koniecznością diety będzie się wiązało jednoczesne stosowanie moklobemidu i selegiliny(w dawkach referencyjnych)- bo moklobemid jest inh. MAO-A, a selegilina inh. MAO-B.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Chada 10 lip 2014, 18:18
Fluoksetyna ma zastosowanie w leczeniu przedwczesnego wytrysku ponoć wydłuża stosunek o 3-4 minuty.U mnie działa wręcz odwrotnie od kiedy ją biorę mam przedwczesny wytrysk jestem kilkusekundowcem :shock: i to nie przechodzi wręcz się nasila.Po sertralinie jak po viagrze kończyłem kiedy chciałem i mogłem znacznie dłużej co było wręcz pożądane a teraz tracę nad tym kontrolę masakracja :time:

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Osamex 12 lip 2014, 21:15
U mnie sytuacja wygląda zgoła inaczej. Po Xetanorze sex mógł trwać godzinami, co może na początku było nawet fajne, zwłaszcza dla drugiej strony, z czasem niemoc dojścia stała się mega męcząca...no bo ile można???
Po odstawieniu będzie 5 miesięcy wszystko było ok i normalnie to teraz nagle znikąd pojawił się szybki koniec tematu.
I weź tu bądź mądry - prawdą jest, że leki rozregulowują totalnie cały system nerwowy i zanim się pozbiera to znowu jest Ci tak źle, że zaczynasz je brać od nowa i tak w kółko [sic!]
Co Cię nie zabije to... zrobi to później.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 lip 2011, 20:23

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez milo 14 lip 2014, 09:11
Dzięki Dark Passenger za wyczerpującą odpowiedź, Ty to jesteś normalnie jak komputer, a mine of knowledge:)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 cze 2014, 09:45

Leki a sex.Wątek zbiorczy.

przez natuf 22 lip 2014, 23:00
Cześć, biorę od 4 miesięcy Setaloft 200 mg i moje libido spadło do zera. Jak wcześniej lubiłam poświntuszyć, tak teraz zero..... poradzicie coś?
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
10 kwi 2014, 18:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do