Leki a sex.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Redukcja libido

przez Katixx 31 maja 2011, 23:15
Nieprawda.
Ja biorę m.in. SSRI i libido mam mega wysokie, na ssri zaczęłam nawet swingowac :yeah:
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
21 sty 2011, 12:31

Redukcja libido

przez pakamera 01 cze 2011, 10:44
Marek77. U mnie wysiłek fizyczny właśnie wzmaga popęd...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
23 maja 2011, 12:22

Czy jest możliwa trwała impotencja po kilku latach terapii?

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 05 cze 2011, 18:39
Wiem ,że być może powielam temat za to przepraszam,ale chodzi mi konkretnie o to ,że czytałem na wielu stronach o objawach welafaksyny i o tym ,że po pewnym czasie ustępują i wszystko wraca do normy(oczywiście bez odstawienia).Jak to się ma do kwestii libido? Od roku siadła mi potencja całkowicie a leki biorę 4 lata z kilkoma przerwami.(teraz biore 1,5 miesiąca, przedtem przez trzy miesiące nie brałem i wylądowałem w szpitalu)Wcześniej brałem i nie miałem takich skutków ubocznych, potencja oczywiście była sporo mniejsza ale miałem mimo wszystko wzwód i pociąg do kobiet. Natomiast teraz terapia wyznaczyła inny kierunek. Boje się ,że to może być jakieś trwałe uszkodzenie albo dysfunkcja seksualna na całe życie. Zdarzało mi się zażyć VIAGRE i również nie odczułem erekcji.Trochę mnie to niepokoi a mam przecież dopiero 24 lata. Orientuje się ktoś czy te leki można brać tylko przez określony czas?Czy można swobodnie brać je całe życie?.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy jest możliwa trwała impotencja po kilku latach terapii?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 cze 2011, 18:47
_Jack_, Psychiatra przepisywał Tobie lek przez tyle czasu?
Dlaczego nie zapytasz specjalisty o ten objaw niepożądany, jeśli to rzeczywiście sprawka leku.
Ile czasu bierze się leki-o tym decyzduje specjalista. Zalezy to też od rodzaju zaburzenia.
Są zaburzenia, które ciężko wyleczyć poprzez samą psychoterapię, ale są i takie, które z powodzeniem leczy się za pomocą psychoterapii/lub/i/ farmakoterapii.
Może wzrosła u Ciebie tolerancja na ten lek......a może leki nie wystarczają i powinieneć leczyć się też u psychoterapeuty.
Jaką masz diagnozę?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy jest możliwa trwała impotencja po kilku latach terapii?

Avatar użytkownika
przez Thazek 05 cze 2011, 18:48
A może znów jakaś podpucha? ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Czy jest możliwa trwała impotencja po kilku latach terapii?

przez Michuj 05 cze 2011, 18:51
Bez pociągu Viagra nie zadziała. Musi być silny impuls sexualny, wtedy zablokowywany jest odpływ krwi. Bez silnej podniety nie da rady...
Michuj
Offline

Czy jest możliwa trwała impotencja po kilku latach terapii?

przez Phobos1 05 cze 2011, 19:48
Moze idź sie zbadaj do odpowiedniego lekarza, wtedy okaże się w czym problem.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Czy jest możliwa trwała impotencja po kilku latach terapii?

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 05 cze 2011, 21:17
A może znów jakaś podpucha? ;)


Nie podpucha to jest za poważny problem ,żeby robić sobie z niego żarty

_Jack_, Psychiatra przepisywał Tobie lek przez tyle czasu?
Dlaczego nie zapytasz specjalisty o ten objaw niepożądany, jeśli to rzeczywiście sprawka leku.
Ile czasu bierze się leki-o tym decyzduje specjalista. Zalezy to też od rodzaju zaburzenia.
Są zaburzenia, które ciężko wyleczyć poprzez samą psychoterapię, ale są i takie, które z powodzeniem leczy się za pomocą psychoterapii/lub/i/ farmakoterapii.
Może wzrosła u Ciebie tolerancja na ten lek......a może leki nie wystarczają i powinieneć leczyć się też u psychoterapeuty.
Jaką masz diagnozę?


Ta moja terapia to jest pomieszanie z poplątaniem miałem już z 5 psychiatrów w swojej karierze.Jedni odchodzili z przychodni inni przychodzili ale jest Historia mojej choroby i tym się sugerowali jak kontynuować leczenie dalej. Pytałem oczywiście lekarke o tę kwestie a ona to zlekceważyła. Jest troche młoda, mało pewna siebie kiedy zadaje jej pytania i mam wrażenie ,że trochę mało kompetentna. Mam iść do psychiatry w lipcu prywatnie i być pod jego stałą opieką i jednocześnie zacząć terapie u psychologa, być może będe miał skierowanie do szpitala.Trzeba walczyć dalej nic się nie poradzi:)
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Czy jest możliwa trwała impotencja po kilku latach terapii?

Avatar użytkownika
przez Badziak 05 cze 2011, 21:54
Może masz PSSD? Chociaż wenlafaksyna to jednak SNRI, więc może nie.

PSSD (Post SSRI sexual dysfunction) – zbiór jatrogennych dysfunkcji seksualnych spowodowanych bezpośrednio uprzednim przyjmowaniem selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). Uchodzą za dość rzadkie, jednak mogą trwać przez miesiące lub lata po zakończeniu przyjmowania SSRI.

Po terapii mogą pozostawać lub pojawić się następujące objawy:

* obniżenie lub brak libido
* trudności w inicjowaniu oraz utrzymaniu erekcji
* obniżenie bądź brak przyjemności z stosunku (anhedonia)
* zmniejszona wrażliwość penisa, pochwy lub łechtaczki
* osłabiony bądź opóźniony orgazm lub jego brak (anorgazmia)
* impotencja lub ilościowe zmniejszenie wydzieliny z pochwy
* przedwczesny wytrysk
* zmniejszona objętość nasienia (aspermia)
* priapizm

There is no known cure for PSSD, mostly because its etiology is still poorly understood. Possible treatment options for SSRI-induced sexual dysfunction have been reviewed theoretically.

According to a survey of psychiatrists, Wellbutrin (Bupropion) is the drug of choice for the treatment of SSRI-induced sexual dysfunction, although this is not an FDA-approved indication. Thirty-six percent of psychiatrists preferred switching patients with SSRI-induced sexual dysfunction to bupropion, and 43 percent favored the augmentation of the current medication with bupropion.[50] A higher dose of bupropion (300 mg) may be necessary: a randomized study employing a lower dose (150 mg) failed to find a significant difference between bupropion, sexual therapy or combined treatment.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Redukcja libido

przez malibu 16 cze 2011, 15:20
Brałam rozmaite antydepresanty, libido na podobny poziomie, ba...nawet na wyższym bo leki wygłuszyły lęki i inne paskudztwa :D
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

Jak odzyskać seksualność?

przez Golden_Queer 24 cze 2011, 22:00
24 czerwca 2011 roku

Od kilku dni biorę escitalopram: po półtorarocznej stagnacji i konsultacji z doktorem K. wróciłem do brania SSRI: efekt jest niezwykły: właściwie już od razu moje wiecznie rozdrażnione emocje zostały ukojone. Czuję znacznie większą tolerancję na wszelkie przykrości. Zniknęło wieczne pobudzenie, impulsywność, złe emocje. Wydaje się, że z każdym dniem będzie lepiej, jeżeli chodzi o moje samopoczucie i funkcjonowanie.

Co do seksu: teraz widzę, że trilafon też upośledza seks i to całkiem mocno: nie ma po nim orgazmu. Tymczasem escitalopram zdaje się wręcz POPRAWIAĆ jakoś seksu, jakby wzbogacać te doznania, które pozostały mi, pomimo brania trilafonu...

Prawdopodobnie dopiero odstawienie trilafonu przywróci mi pełnię doznań seksualnych. Tak więc: to prawda, że trilafon upośledza funkcje seksualne. Na szczęście to lek rzadko stosowany w zaburzeniach nerwicowych...

-- 24 cze 2011, 21:01 --

24 czerwca 2011 roku

Od kilku dni biorę escitalopram: po półtorarocznej stagnacji i konsultacji z doktorem K. wróciłem do brania SSRI: efekt jest niezwykły: właściwie już od razu moje wiecznie rozdrażnione emocje zostały ukojone. Czuję znacznie większą tolerancję na wszelkie przykrości. Zniknęło wieczne pobudzenie, impulsywność, złe emocje. Wydaje się, że z każdym dniem będzie lepiej, jeżeli chodzi o moje samopoczucie i funkcjonowanie.

Co do seksu: teraz widzę, że trilafon też upośledza seks i to całkiem mocno: nie ma po nim orgazmu. Tymczasem escitalopram zdaje się wręcz POPRAWIAĆ jakoś seksu, jakby wzbogacać te doznania, które pozostały mi, pomimo brania trilafonu...

Prawdopodobnie dopiero odstawienie trilafonu przywróci mi pełnię doznań seksualnych. Tak więc: to prawda, że trilafon upośledza funkcje seksualne. Na szczęście to lek rzadko stosowany w zaburzeniach nerwicowych...

-- 29 sie 2011, 12:50 --

Znowu biorę seroxat i trilafon w małej dawce, bo escitalopram okazał się niezbyt komfortowy, i znowu mam ch...wy seks. Nawet nie widzę już sensu w masturbacji, bo po pierwsze nie mogę dojść, wytrysk jest strasznie opóźniony i to jest chyba główny problem. Poza tym strasznie slaby orgazm. Strasznie mnie to złości! Dlaczego te leki są takie gówniane!!!

Najgorsze jest to, że w całym morzu leków, tylko niektóre mogą nam poprawić samopoczucie czy też funkcjonowanie. Ja mam tego pecha, że najbardziej pomagają mi te, które niemal kastrują chemicznie :/

-- 27 wrz 2011, 21:20 --

Chyba podczas następnej wizyty u mojej lekarki poproszę o trazodon. Ostatnio wspomniałem o nim, ale powiedziała mi, że tłumi kreatywność, a seroxat, który biorę, nie, ale sam nie wiem... może warto spróbować. oby tylko nie było tak, że zamiast dysfunkcji seksualnej mam uciążliwą seksualną nadpobudliwość i nadmiar erekcji :)
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

PSSD - Post SSRI Sexual Dysfunction

przez conscious 28 cze 2011, 13:18
Ostrzegam przed tym, od pół roku nie łykam SSRI(okres zażywania 1,5 roku, w tym najgorsza pod tym względem paroksetyna - 10 m-cy zażywania) a wciąż mam problem z libido, nie interesuje mnie seks, a jak już do niego dojdzie niewiele czuję, a kiedyś przed braniem leków było zupełnie inaczej... :/

Po angielsku doswiadczenia ludzi, którzy mają PSSD:
http://www.topix.com/forum/drug/zoloft/ ... K6HU02QTL1
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
16 mar 2011, 00:17

seronil a libido u kobiety

przez kinia87 30 cze 2011, 15:42
A ja biore seronil od 15 dni, 20 mg. Na początku zero apetytu, zero ochoty na sex, probowałam sie na siłe masturbowac... chyba po 1,5 godziny zrezygnowałam, bo orgazm nie przychodził:P a o od 2-3 dni wszytsko przeszło....znów jak dawniej chce mi sie bez przerwy.....i mnie to nawet wkurza, facet daleko stad, a mnie sie chce i chce...
któras tez tak miała? zastanawiam sie czy na mnie ten lek w ogole działa... bo lęki ciągle mam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 cze 2011, 15:29

PSSD - Post SSRI Sexual Dysfunction

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 13 lip 2011, 19:06
Mam podobny problem.Już 1,5 roku niestety. Odstawiałem lek, zmieniałem na leki niezaburzające libido i niestety nic a nic nie pomogło.Już to zaakceptowałem.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do