Patogeneza zaburzeń psychicznych

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Jestem zwolennikiem:

kierunku przyrodniczego (psychiatria biologiczna)
4
33%

kierunku psychologicznego (psychiatria humanistyczna)
4
33%

kierunku społecznego
0
Brak głosów

podejścia holistycznego (psychiatria systemowa)
3
25%

antypsychiatrii
0
Brak głosów

nie mam zdania
1
8%

 
Liczba głosów : 12

Patogeneza zaburzeń psychicznych

przez Nola 08 lut 2012, 17:54

Z kolei na innej stronie wyczytałam, że wszyscy posiadacze psów i kotów mają jakieś pasożyty w organizmie. Nie wiem na ile rzetelne było to źródło, ale mam nadzieję, że nie mam żadnej wielkiej larwy w mózgu.


Czy wszyscy maja to nie wiem, ale na pewno jest duza szansa na pasozyta. Z tym, ze moze niekoniecznie tego, ktory powoduje toksokaroze a chociazby lamblie. Nie trzeba byc geniuszem, aby zrozumiec, ze pies na spacerze wacha kupy/odbyty, chodzi po brudnej ziemi i przychodzi do domu, a tam wlasciciel glaszcze pieska po lbie a potem je kanapke.
Tak jak psy odrobaczane sa co 6 miesiecy tak wiele osob wychodzi z zalozenia ze w ciagu kilkudziesieciu lat na pewno nie mogli sie niczym zarazic :) A najbardziej mnie bawi, gdy dziecko ma owsiki a rodzicom ani przez chwile nie przyjdzie do glowy, ze oni tez mogli sie zarazic :)

A, toksokaroze mozna stwierdzic za pomoca badania krwi.
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

Patogeneza zaburzeń psychicznych

przez Zenonek 21 lut 2012, 11:56
bump
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do