Farmakoterapia nie działa.Co się stało?WĄTEK ZBIORCZY

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 lut 2008, 14:12
Mnie niestety nie stać na prywatna psychoterapię więc się męczę,hmm...


ja place 30 zl za 2,5 godz , raz w tygodniu.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Madzik13 21 lut 2008, 18:49
Na mnie tez jakos znacząco leki nie działają :roll: Chyba czas sie ostro wziąć za siebie, odstawic leki i do przodu bo juz 3,5 roku siedze w tym bagnie :evil:
Nie ma na świecie lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego Cię po twarzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 20:25
Lokalizacja
Bytom

Avatar użytkownika
przez jaaa 21 lut 2008, 19:17
Jovita napisał(a):
Mnie niestety nie stać na prywatna psychoterapię więc się męczę,hmm...


ja place 30 zl za 2,5 godz , raz w tygodniu.

kurcze tez bym wolala dluzsza ta terapie miec ,a nie tylko godzina tygodniowo raz :roll:
to 30 zl tylko placisz? ja 60 za godzine...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 lut 2008, 19:29
to 30 zl tylko placisz?


tak i jest to jedyna terapia u mnie w radomiu ale to jest terapia grupowa , za zwykla terapie 50 zl i godzinke , tak wiec troszke mnie zle zrozumialas i ja troszke zle napisalam.. ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez jaaa 21 lut 2008, 20:47
oki :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez kruk777 21 lut 2008, 21:55
Co się robi na terapi grupowej ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 lis 2007, 21:56
Lokalizacja
podlasie

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 lut 2008, 22:00
Co się robi na terapi grupowej ?


rozmawia w grupie osob z podobnymi problemami
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez del 22 lut 2008, 07:15
rozklimianie nic nie daje
kazdy reaguje inaczej na leki

sa tez ludzie ktorzy np nie metabolizuja alkoholu
tzn to co wleja w siebie to wysikaja bez zadnych reakcji

widocznie nie masz jakiegos enzymu
ja z kolei odwrotnie mam

nie toleruje zadnych leków
i najlepiej czuje sie na czysto :)

zamiast to rozklimiac
zajmij sie sportem poprawi Ci nastroj i obnizy niepokoj
i zostaw leki skoro nie dzialaj to nie dzialaja

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:16 am ]
p.s. slabo widze na tym zdjeciu ale Jovita chyba ma fajna pupke :P
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

Avatar użytkownika
przez Jovita 22 lut 2008, 12:46
rozklimianie nic nie daje


jasne , najlepiej faszerwoac sie lekami , w ten sposob sie nie wyleczysz bo przyczyna tkwi w nas i trzeba ja wydobyć !

zamiast to rozklimiac
zajmij sie sportem poprawi Ci nastroj i obnizy niepokoj


gdyby to bylo takie proste to kazdy by czyms sie zajal i po chorobie , tego nie zajmiesz niczym , owszem jakies pasje trzeba miec i nie wolno siedziec w miejscu ale tu jest problem i taki pomysl jest niegobry, chyba ze sie nie jest tak bardzo chorym!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez kruk777 22 lut 2008, 14:29
A może poczekać, posiedzieć w domu kilka miesięcy ( może lat) i nerwica sama przejdzie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 lis 2007, 21:56
Lokalizacja
podlasie

przez Loris 22 lut 2008, 15:30
Jovita napisał(a):Cytat:
rozklimianie nic nie daje


jasne , najlepiej faszerwoac sie lekami , w ten sposob sie nie wyleczysz bo przyczyna tkwi w nas i trzeba ja wydobyć !


Takie myślenie jest szkodliwe to zalezy przede wszystkim od rodzaju dolegliwosci. W nerwicy może i tak tu dużą role gra psychika no i w depresji ezogennej ale np w depresji endogennej to tak jakby chciec uleczyc zlamaną nogę za pomocą sugesti albo z cukrzycy za pomocą psychpterapi wiec niektorych schorzeniach leki to podstawa. Ale problem jest w tym że prawie połowa pacjentów nie reaguje na leczenie farmakologiczne tak jakby chcialo lub w ogole.
Loris
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 22 lut 2008, 16:39
Loris napisał(a):w depresji endogennej to tak jakby chciec uleczyc zlamaną nogę za pomocą sugesti albo z cukrzycy za pomocą psychpterapi wiec niektorych schorzeniach leki to podstawa.


a ja nadal przy swoim , po co jeszcze bardziej faszerowac sie lekami , mozna korzystac z terapii i nauczyc sie jakos z tym zyc , ale kazdy ma inne podejscie jedni ida na latwizne inni daja z siebie wszystko zreszta co tu rozkminiac kazdy powie to co uwaza za sluszne i niech tak robi , tylko zauwazmy ze depresja i nerwica tak czesto powracaja ciekawe czemu..!

A może poczekać, posiedzieć w domu kilka miesięcy ( może lat) i nerwica sama przejdzie?


leki i terapia to jest wyjscie ;)

i bede o tym trula non stop na forum.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez del 22 lut 2008, 18:22
mowimy z tego co wiem o nerwicy na tym forum
czyli zaburzenie nie wynikajacym z jakiegokolwiek problemu biochemicznego w mozgu..i nie zachodzacego bez powodu

jest to po prostu reakcje na pewne wydarzenia, ktora sie utrwala..

a co do tego sportu
ja nei wiem ja mialem postac nerwicy ciezkiej i przez sport i zajecie zjechalem do lekkiej lub prawie nie istniejacej ...

teraz tyko mam nasilony niepokoj jako skutek lekarstwa na zoladek
i znowu potwierdza to ze wiekszosc lekow przy nerwicy tylko nasila niepokoj
lub zmienia go na inne objawy...

NIE WIERZE ZE TE LEKI (wyprobowalem ok 10) NIE ZMIENIAJA NASZYCH EMOCJI..jak ktos pisze ze sie super czuje po danym leku to znaczy ze nie ma niepokoju i tylko to dla niego sie lczy
czy ma na mysli ze nie czuje niepokoju, ma swoje dawne emocje nie czuje stlumienia itd?... mowie o srodkach inne niz depresanty..poniewaz depresanty jak BZD sa zblizone do dzialania alkoholu wiec moga nasilac pozytywne emocje
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez Loris 22 lut 2008, 22:16
Jovita napisał(a):Loris napisał:
w depresji endogennej to tak jakby chciec uleczyc zlamaną nogę za pomocą sugesti albo z cukrzycy za pomocą psychpterapi wiec niektorych schorzeniach leki to podstawa.


a ja nadal przy swoim , po co jeszcze bardziej faszerowac sie lekami , mozna korzystac z terapii i nauczyc sie jakos z tym zyc , ale kazdy ma inne podejscie jedni ida na latwizne inni daja z siebie wszystko zreszta co tu rozkminiac kazdy powie to co uwaza za sluszne i niech tak robi , tylko zauwazmy ze depresja i nerwica tak czesto powracaja ciekawe czemu..!

Cytat:
A może poczekać, posiedzieć w domu kilka miesięcy ( może lat) i nerwica sama przejdzie?


leki i terapia to jest wyjscie

i bede o tym trula non stop na forum.

............... wiem o tym że ludzie czasami ale co podkreslam są po prostu nie potrafią się ruszuć bez leków z lozka nie mowiac o jedzeniu wtaniu z lozka czy sporcie. Z całym szacunkiem ale to nie jest przyjemne ja sam czasem tegodo dowiadczam czasem to jest symulacja lub zw leniwosc ale czasem to choroba i nie badzmi tym prawdziwym pechowcom zlosliwi.
Loris
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do