Farmakoterapia nie działa.Co się stało?WĄTEK ZBIORCZY

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

przez Michuj 01 mar 2011, 19:16
Z leków które brałem długofalowo to najgorzej wypadła sertralina. Najlepiej wenlafaksyna działała. Paro które teraz biorę, jest dobre, ale wenla była zdecydowanie najlepsza.
Michuj
Offline

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 02 mar 2011, 11:04
Nie pomogły mi w ogóle Doxepin, Pramolan, Trittico oraz Mirzaten. Brałam długo i bez efektów. Doxepin miał zerowe działanie i brak skutków ubocznych. Mirzaten pogłębił depresje, na trazodonie zaliczyłam nawrot, pramolan tylko przymulał.

Nie dałam szansy Efectinowi ani Seroxatowi, bo początkowe efekty uboczne były naprawdę nie do przeżycia. Wellbutrin zadziałał depresyjnie- odstawiłam po tygodniu. To chyba tyle
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

przez kasia000 03 mar 2011, 11:37
trittico,spamilan.
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

przez Adwentystka 03 mar 2011, 15:07
ja nadal szukam leku dla siebie,mam silną nerwicę z potwornym napięciem mięsni i skóry,doxepin zero dzialania,welafax objawy nasilone do nie wiem której potęgi to samo po asertinie,tritico zerowe dzialanie,depralin dobry na depresję wyciągnął mnie z niej ale na nerwice nie podzialal,spamilan zero,sulpiryd brany z depralinem dobry na depresję ale nie na moją nerwicę,amitryptylina nie zadzialala przeciwbólowo,obecnie 1wszy dzień na fevarinie,masakra tyle leków i zaden narazie nie pomógl.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 04 mar 2011, 10:26
Jeśli amitryptylina u ciebie nie zadziałała, to może warto pójść w innym kierunku Próbowałaś leków przeciwpadaczkowych lub Cymbalty?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 04 mar 2011, 12:34
Topamax - po długim czasie zażywania doprowadził mnie do psychozy, skutki uboczne nie dawały żyć
elicea - działanie przeciwlękowe ZEROWE, raczej napędzała lęki zamiast je niwelować
asentra - zero efektu, zero skutków ubocznych
ketrel - podawany podczas psychozy - pamiętam jedynie, że strasznie bałam się go brać, bo czułam się jak w kaftanie, a reszta była tak samo
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Adamo 04 mar 2011, 13:10
chojrakowa, chudłaś po Topamaxie?
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Badziak 04 mar 2011, 20:50
Moklar (moklobemid) - 1,5 miesiąca brania (a to IMAO, więc miał działać już po tygodniu) i zerowe działanie. Lęki się nie zmniejszyły, napęd się nie poprawił, nastrój ani drgnął. Brak też skutków ubocznych oprócz lekkiego otumanienia przez pierwsze dwa tyg. Możliwe, że brałam zbyt małą dawkę.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Jaki antydepresant na Ciebie NIE zadziałał?

Avatar użytkownika
przez Brudaksyn 05 mar 2011, 18:50
Fluoksetyna, brana przez rok (od lutego 2010), dawka zwiększana od 5mg do 30mg, na początku poprawiało samopoczucie, później jak cukierki, zmniejszone po pewnym czasie do 10mg, odstawione 14 lutego b.r.
Nie biorę obecnie już żadnych leków :D

GG:9950782
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 lut 2010, 17:05
Lokalizacja
Warszawa

Gdy lek przestaje działać?

Avatar użytkownika
przez manko 29 maja 2011, 22:33
Jak to jest gdy dany lek przestaje działać. Co wtedy robicie ? Słyszałem że u niektórych osób lek przestaje działać i muszą brać coś innego.

Leków na rynku jest mnóstwo więc zastanawiam się czy jeśli ktoś będzie brał leki cyklicznie tzn. gdy jeden przestaje działać to biorę inny ....itd aż w końcu od nowa zaczynamy od tego co braliśmy na początku to może zapewnić sobie długotrwałe działanie leków.

Przykład:
Ktoś bierze Seroxat 2 lata - przestaje działać - birze Sertagen 3lata - przestaje dziłałać - bierze Bioxetin 1 rok - przestaje działać - bierze Cital 1,5 roku ......................-przestaje działać bierze Seroxat itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2011, 17:57

Gdy lek przestaje działać?

Avatar użytkownika
przez linka 29 maja 2011, 22:37
manko, No wtedy radzę iść na terapię i zastanowić się czy jest sens dalszego faszerowania się przez kolejne lata lekami psychotropowymi.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Gdy lek przestaje działać?

przez cytrynka84 31 maja 2011, 22:50
Terapia jaknakbardzej moze pomoc
Wg mojego dr, najlepse rozwiazanoie to terapia+ leki,jak mi kiedys lekarz powiedzial- "samymi lekami daleko p.nie zajdzie"

A co do lekow to moze Efectin dziala troche inaczej niz leki ktore wymieniles,albo Anafranil-ktory ma z reguly wiecej sk.ub.,bo to starszy lek.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Nietrafione niepotrzebne leki

Avatar użytkownika
przez mm_ 26 lip 2011, 10:01
Polskie chore prawo:
Tzn. kupionych leków na które źle reagujemy nie możemy nikomu oddać, sprzedać, wziąźć, kupić. To się nazywa monopol za którym stoją firmy farmaceutyczne które robią niezła kasę na chorych ludziach. Zwykle od razu kupuje się całe opakowanie. I co? Człowiek zażywa, okazuje się że lipa, efekty uboczne takie że szkoda gadać i kolejne kilkadziesiąt złotych wyrzuconych w błotko. Chce komuś oddać odsprzedać żeby np.mieć na inne leki (bo też leki do tanich nie należą) bądź odkupić na własną odpowiedzialaność i okazuje się że nie wolno. Dla mnie jest to chore, przy tym jak narkotyki czy inne psychoaktywne substancje są sprzedawane legalnie jako produkt kolekcjonerski. Może to jest wyjście, zalegające leki nazwać produktem kolekcjonerskim - ciekawe co na to prawo?
Podam paradoksalny przykład jednej rodziny: ktoś chorował ciężko na raka, zostało sporo drogich leków, rodzina chciała je oddać do apteki za darmo, żeby komuś choremu dać, apteka nie przyjmie bo nie wolno, lekarz pewnie też nie. I jak ktoś nie ma kasy to wcale nie wykupi takiego leku i nie będzie się leczył w sytuacji gdzie komuś ten lek nie jest potrzebny. I są ludzie którzy chcą nawet za darmo oddać drogie leki za które potrzebujący byliby wdzięczni, to nie wolno im tego robić. A gdy u siebie w domu ktoś z rodziny zachoruje i jest lek, który pozostał po leczeniu np. bratu to gdy da go np choremu ojcu to tez złamie prawo:) Paradoksy ah paradoksy:),
Podobnie z lekami, które kiedyś były tylko na recepty od jakiegoś czasu ich mniejsze ilości są wpuszczane na rynek bez recepty. Czyżby nagle stały się mniej niebezpieczne? Nie jest to wszystko takie czarne ani białe, tak jakby to prawo chciało przedstawić. To jest lobbing.
Polskie prawo tłumaczy się tym, że nie wiadomo jak to było przechowywane i co tam naprawdę jest w środku. Niby i jest w tym trochę racji...Ale jeśli nie jest to lek muszący być ciągle w lodówce w określonej temperaturze, to ryzyko że jest z nim coś nie tak jest mniejsze. Większość leków może być przechowywana w temperaturze do 25 stopni i 30 stopni. (A nawet jak na opakowaniu pisze że lek ma być przechowywany np. w ośmiu stopniach to po przyjściu do domu daje się go do lodówki w której nie zawsze jest termometr i jakoś ten lek wytrzymuje w tych warunkach domowych-chociaż tu jest mniejsza pewność czy był dobrze przechowywany).
Lekarza to trzeba by prosić od razu o dwie recepty, z jednej wybrać 10 sztuk tabletek, jak będą dobrze działały wtedy przyjść po całe opakowanie. Tylko czasem żeby zobaczyć jak lek działa to trzeba go brać dłużej. I tak nie ma dobrego wyjścia...Państwo myśli chyba że pacjenci to są milionerami, gdzie tymczasem w aptece przy okienku wybierają tylko najpotrzebniejsze leki lub ich mniejszą ilość bo nie maja pieniędzy.

Nie mówię o lekach które ktoś produkuje w garażu, które mogą być zanieczyszczone lub są oszukane i dają tylko efekt placebo.
Avatar użytkownika
mm_
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
07 cze 2010, 14:56

Nietrafione niepotrzebne leki

Avatar użytkownika
przez Badziak 26 lip 2011, 11:33
Całe szczęście, że moje leki są refundowane i kosztują grosze.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do