Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez celineczka3 26 gru 2011, 22:31
intel, dzięki:) O poglądach prof. Szasza kiedyś już słyszałam i też pobudziły mnie do myślenia.
celineczka3
Offline

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez PanMedialny 28 gru 2011, 00:24
Oj tam, oj tam nie są.. ja myślę że im bardziej chorzy jesteśmy tym bardziej firmy farmaceutyczne są zainteresowane naszym zdrowiem. :mrgreen:
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
14 sie 2011, 23:27

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez Zenonek 30 gru 2011, 11:32
siódmy, Aha farmaceuci leczą sie ziołami, tak ? Na co ? Na nadcisnienie, zapalenie płuc, astmę ?? ;)

Jasne, ze koncerny farmaceutyczne są nastawione na niezdrową konkurencję (bo po co komu setki milionów czy miliardy ? raz, ze nikt nie potrzebuje takich pieniedzy, dwa do grobu ich nie wezmą ) - traktują ogromny biznes jak sport....Oraz, ze wydaja wiecej pieniedzy na marketing niz na badania...

Jednak przez ostatnie 10 lat ulega to zmianie.

Jest to spowodowane tym, ze SSRI , ktore potencjalnie mialy być lekami znoszącymi neurotyczność są po prostu mało skuteczne...A światowe mocarstwa tracą rocznie dziesiatki miliardów dolarów spowodu nieskutecznego leczenie depresji i nerwic, ktore staja sie coraz bardziej powszechnymi chorobami...a dotykaja bardzo często ludzi młodych i zdrowych fizycznie - czyli takich ludzi, ktorzy powinni zakładać rodziny, płacić wysokie podatki i przyczyniać sie do zwiększania dzietności...

A tak w wielu przypadkach sa utrzymankami państwa...

I to jest szansa ludzi chorych na depresje, nerwice i inne schorzeniach OUN/mózgu....

Po prostu wysoko rozwinięte państwa nie mogą sobie pozwolić na to żęby 5-20 % populacji zdrowych fizycznie ludzi było niemalże wyłączonych z aktywnego życia...

Pojawiaja sie naciski na koncerny farmaceutyczne, OBR-y itp itd...

Czego efektem jest to, ze dzień dzisiejszy w II i III fazie test jest około 20-30 nowych leków antydepresyjnych, 20-30 przeciwpsychotycznych i wiele przeciwlękowo-nasennych...

Co z tego będzie ? Przekonamy się za około 5-10 lat.

-- 30 gru 2011, 11:38 --

celineczka3,

Prof Szasz działa na zasadzie wyciągania wpadek w psychiatrii...a od tych nie jest wolna żadna gałąź medycny.

Np kiedyś kokaine sprzedawano w cukierkach bądź w czekoladzie jako lek , ktory z tchórza czyni bohatera, z niemoty gadułę itp itd

Podobnie Heroina była kiedyś dostępna w kazdej aptece jako "lek, który świetnie niweluje ból, wprowadza w błogostan oraz nie powoduje uzależnienia"...



Chciałbym sie zapytać szanownego prof Szasza, jak jest taki omniscentny ...co ON proponuje ludziom z wadliwym OUN ???
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez celineczka3 30 gru 2011, 12:09
Zenonek, tyle, że ja nie powiedziałam, że jestem zwolenniczką poglądów prof. Szasza, ale myślę, że jego uwagi są po prostu cenne i skłaniające do zastanowienia się nad tematem zaburzeń psychicznych od trochę innej strony.
Poza tym, nie do końca zgodzę, się z twierdzeniem, że jakiekolwiek naciski zmuszą koncerny farmaceutyczne do wypuszczenia leków które faktycznie mogą wyleczyć ludzi z przewlekłych chorób takimi jakimi są np. zaburzenia psychiczne. Przemysł farmaceutyczny to jeden z najbardziej dochodowych na całym świecie. Owszem być może istnieją badania nad skuteczniejszymi lekami, które zlikwidują objawy, których jak dotąd nie udało się opanować (na przykład w schizofrenii), ale na pewno nie będzie to wyleczenie całkowite, czyli określenie konkretnej przyczyny choroby i jej trwałe zlikwidowanie(jeśli oczywiście jest to możliwe).Za dużo klientów by stracili, a to też odbiło by się na gospodarce państwa.

Zenonek napisał(a):siódmy, Aha farmaceuci leczą sie ziołami, tak ? Na co ? Na nadcisnienie, zapalenie płuc, astmę ?? ;)

Tak się składa, że ja swoją astmę wyleczyłam nawet nie ziołami, a suplementem diety, więc myślę że podejście farmaceutów wcale nie jest bezzasadne:) Poza tym jeśli ktoś dba o swój organizm to, jest niewielkie prawdopodobieństwo że zachoruje na choroby tutaj przez Ciebie wymienione (chyba, że jest obciążony genetycznie), więc po prostu nie musi ich leczyć. Oczywiście cofanie się do średniowiecza w zakresie leczenia jest wykluczone, ale myślę że leki to ostateczność po którą się sięga kiedy wie się, że naturalne metody okażą się niewystarczające.
celineczka3
Offline

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 gru 2011, 12:29
Jest to spowodowane tym, ze SSRI , ktore potencjalnie mialy być lekami znoszącymi neurotyczność są po prostu mało skuteczne...A światowe mocarstwa tracą rocznie dziesiatki miliardów dolarów spowodu nieskutecznego leczenie depresji i nerwic, ktore staja sie coraz bardziej powszechnymi chorobami...a dotykaja bardzo często ludzi młodych i zdrowych fizycznie - czyli takich ludzi, ktorzy powinni zakładać rodziny, płacić wysokie podatki i przyczyniać sie do zwiększania dzietności...


Ale koncerny farmaceutyczne mają gdzieś na co rządy czy inne korporacje wydają kasę ważne że oni zarabiają. Mocarstw typu Chiny nie mają takiego problemu bo tam chorzy muszą się troszczyć sami o siebie i jeśli chcą funkcjonować to nie mogą se pozwolić na depresje czy nerwicę. Z resztą współczesny model życia; pośpiech, indywidualizm, konsumpcjonizm, wyścig szczurów sprzyja wszelkim problemom psychicznym a rządy, korporacje muszą w jakiś stopniu płacić za to że niektórzy nie są wstanie tego udźwignąć.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez Zenonek 30 gru 2011, 12:48
carlosbueno, To nie koncerny farmaceutyczne rządzą światem. I to co napisalem to nie moje domysły, tylko powszechne poglądy obserwatorów życia społeczno-medycznego.

Rządy, machina urzędnicza światowych mocarstw (USA, Japonia, Niemcy, GB , Francja itp ) są w stanie zniszczyć każdą korporacje nawet taka wartą i 5 i 10 i 20 czy 50 mld $$...Nie tylko za sprawą urzędniczej machiny, ale także dzięki służbom specjalnym, które wiedzą wiecej niz komukolwiek się śniło...

Sprawa jest prosta, światowe mocarstwa potrzebują skutecznych leków znoszących depresje i neurotyczność i mają sposobność żeby takowe uzyskać. To tylko kwestia czasu.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 gru 2011, 12:59
Z tego wynika że najlepsze dla mocarstw by było zrobić z ludzi nienawalające maszyny do pracowania. Ale dziś gospodarka się opiera na konsumpcji a nie produkcji a leki przynoszą wysokie dochody. Na zachodzie Europy ludziom niepracującym daje się sporo pieniędzy aby nie zostali wyłączeni z konsumpcji choć odbija się to negatywnie na długu publicznym.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez Zenonek 30 gru 2011, 13:14
Chodzi też o to, ze w krajach rozwinietych jest niewielki, bądź nawet ujemny przyrost naturalny (generalnie chodzi o "białych")...Przyczyną tego oczywiscie m.in. jest to, ze wiele młodych, zdrowych fizycznie osób choruje na nerwice, depresje. Generalnie na zaburzenia OUN i przez to maja dzieci...

Ogolnie w ekonomicznym interesie gospodarek krajów wysoko rozwiniętych leży sprawa zsyntezowania skutecznych leków antydepresyjnych i antynerwicowych.

Zobaczymy za kilka lat.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 gru 2011, 19:06
Zenonek napisał(a):Chodzi też o to, ze w krajach rozwinietych jest niewielki, bądź nawet ujemny przyrost naturalny (generalnie chodzi o "białych")...Przyczyną tego oczywiscie m.in. jest to, ze wiele młodych, zdrowych fizycznie osób choruje na nerwice, depresje. Generalnie na zaburzenia OUN i przez to maja dzieci...

Ogolnie w ekonomicznym interesie gospodarek krajów wysoko rozwiniętych leży sprawa zsyntezowania skutecznych leków antydepresyjnych i antynerwicowych.

Zobaczymy za kilka lat.

Raczej nie sądzę żeby nerwica, depresja były główną przyczyna ujemnego przyrostu naturalnego, raczej to kwestia wygodnictwa ludzi, emancypacji kobiet czy też poświęcenia się karierze a nie probl. psych. które mają raczej marginalne znaczenie w tej kwestii. Gospodarki i koncerny mają większe zmartwienia niż chorzy na nerwicę i depresję
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez Zenonek 30 gru 2011, 19:15
carlosbueno, No tom przecież napisał, ze m.in... 8)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 gru 2011, 19:28
racja nie zauważyłem :D ale nie przesadzałbym się z tym że koncerny i gospodarki aż tak cierpią przez depresantów i nerwicowców że to im sen z powiek spędza.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym zdrowiem.

przez Zenonek 30 gru 2011, 19:38
Poszukaj to znajdziesz na necie. Wszystko jest opisane.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do