Boję się zacząć brać leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Boje się zacząć brać leki! Proszę o pomoc

przez paradoksy 11 gru 2011, 12:36
kleo_, w ogóle nic nie bierz i będzie zajebiście :roll:
paradoksy
Offline

Boje się zacząć brać leki! Proszę o pomoc

przez 19_latek 11 gru 2011, 21:53
kleo_,

Przeciez po jednej tabletce nie bedziesz widziala dzialania. Musisz brac jakis czas, pewnie 2-3 tygodnie a uwierz ze warto. Mialem codziennie ataki lęku a odkad zaczalem brac leki wszystko przeszło. Teraz moge w sumie robic co tylko chce.
19_latek
Offline

Boje się zacząć brać leki! Proszę o pomoc

przez kleo_ 12 gru 2011, 09:03
Wiecie co... wczoraj rano spanikowałam!! Rzeczywiście jak tylko się obudziłam to odczuwałam lęk ale dlatego że intensywnie myślałam o tych tabletkach, później sobie pomyślałam że to przecież nie możliwe że po 10godz od wzięcia jeszcze działają, zajełam się czymś innym i,... PRZESZŁO. Wieczór miałam spokojny, jestem już po 2 dawce i SPOKÓJ!! Zero skutków ubocznych, no może trochę boli mnie głowa. A wręcz przeciwnie mam bardzo dobry humor bo jestem pozytywnie nastawiona że już wkrótce móje życie odmieni się na lepsze!! Afobam pomaga gdy biorę razem z antydepresantem, później już nie ma potrzeby. za kilka dni go odstawie, ale się już nie boje:) Lekarka mi kazała brac afobam przez 12 pierwszych dni, chyba po kilku dniach odstawie i będę brała doraźnie, ale chyba też nie będzie takiej potrzeby. Jak nie zadziała setralina to trudno spróbuje coś inne co da mi lekarz, ale najważniejsze jest to że przekonałam się że to nie tabletki wywołują we mnie lęk tylko moje negatywne nastawienie do nich. Nie mogę uwierzyć że NIE MAM ŻADNYCH SKUTKÓW UBOCZNYCH!! Odezwę się za jakieś 2-3 tygodnie zdać dalszą relację:) póki co nie chce czytać nic na forum żeby nie przeczytać jakiś głupot i znów sobie czegoś nie wmówić:):):) Dzięki osobą które mi doradzały!!!
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
30 lis 2011, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boje się zacząć brać leki! Proszę o pomoc

przez 19_latek 12 gru 2011, 15:09
kleo_,

Skutki uboczne są zazwyczaj jesli ludzie duzo czytaja o tym leku, jego skutkach itp. Mózg dziala cuda jesli sie naczytasz negatywnych opini. Ja ostatnio wcale nie czytam ulotek i leki są dla mnie jak cukierki, zadnych skutków ubocznych.
19_latek
Offline

Boje się zacząć brać leki! Proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez Guzik 15 gru 2011, 00:10
19_latek, Ja przestałam czytać ulotki, ale skutki uboczne miałam :P Więc to nie tak, że jak się człowiek nie naczyta to nic mu nie będzie, leki mogą zrobić cuda!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Boję się zacząć brać leki.Wątek zbiorczy.

przez Receptor1 21 gru 2011, 17:52
Witam

Kiedyś brałem bardzo dużo leków na nn i nerwice lękową. Anafranile, seroxaty, effectiny itd. i niczego się nie bałem, ostatnio moja nerwica natręctw i lękowa ma się dobrze i chcę się podleczyć z tego. Ogólnie łatwo wpadam w panikę o swoje zdrowie. Chciałbym znów zacząc brać anafranil bo działał na mnie najlepiej. Ale parę miesięcy temu jak łyknąłem go (1 tabletkę) i po 15 minutach wpadłem w panikę na dobre pare tygodni, ataki lęku, wymiotów, szału, że mózg mi się uszkodził, że to, że tamto. Teraz chciałbym powrócić do leczenia bo nn mi bardzo przeszkadza, ale na samą myśl o brania leków, serce mi biję bardzo szybko, nie wiem czemu się tak boję, boję się, że jak go łyknę coś mi się stanie, bo on przecież tyle w organizmie jest.

Jak mam to załatwić?
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Boję się zacząć brać leki.Wątek zbiorczy.

przez Jasmina88 08 sty 2015, 09:24
Ostatnio powiedziałam lekarzowi, że boję się brać lekarstw, a on mi powiedział, że to się zdarza w przypadku nerwic, że człowiek boi się stracić kontrolę nad sobą samym a leki uspakajające, przez głupie amerykańskie filmy/bojkoty psychologów urastają do miana zamulaczy i paralizatorów ciała. Bo człowiek jak je bierze - nagle czuje się "inaczej: i to "inaczej" organizm znerwicowany i nerwowy zamiast odbierać jako coś dobrego - odbiera jako zagrożenie. Powiedział, że to co mi przepisuje jest dawką terapeutyczną - czyli najmniejszą, po której ma być efekt widoczny. I mówi, że to głupie nie brać lekarstw, gdy są potrzebne - bo to tak jakbyś miała gorączkę i wolała, żeby się przerodziło w zapalenie płuc - zamiast po prostu wziąć coś przeciwgorączkowego i poprzestać na zwykłym przeziębieniu.
Ale umysł jest głupi :)
stukot w mojej głowie
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 16:38
Lokalizacja
Kraków

Boję się zacząć brać leki.Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Kubulek 31 sty 2015, 14:07
Cześć!

Ja jestem właśnie po swojej pierwszej wizycie u psychiatry, który jak się okazuje strzelił od razu z grubej rury i przepisał Brintellix(10 mg). Szczerze powiem, że waham się i to bardzo czy zaczynać moją przygodę z chemią, szczególnie że naczytałem się na tym forum, iż wielu ludzi tego żałuje. Aktualnie nie jest źle, tj. normalnie funkcjonuję, spotykam z znajomymi, jestem aktywny zawodowo, na finiszu studiów magisterskich. Boję się, że przez leki mogę to wszystko zawalić. Tak do końca to nie wiem nawet co mi dolega, tzn. lekarz wymieniał jakieś nazwy ale ciężko je spamiętać :) Jedno jest pewne, codziennie budzę się z uczuciem jakbym miał mieć zaraz maturę, tj. w dużym stresie, z uciskiem w żołądku itd. Niestety utrzymuje się to niemal cały dzień. Kiedyś objawy były dużo mocniejsze(zawroty głowy, dreszcze, duszności), dzisiaj pozostało właściwie tylko to(+ brak inicjatywy, wypalenie, swego rodzaju marazm). Trwa to już dobre dwa lata, przez ten czas wychodziłem z założenia, że jestem w stanie sobie sam z tym poradzić, wykluczyłem wszelkie choroby(szereg badań

Jest sens zaczynać brać tabsy i to od razu tak mocne? Czy to nie jest tak, że zwalczą one tylko skutki, nie dotykając przyczyn? Czy nie lepiej udać się np. na psychoterapię + wrócić do tego co się kiedyś kochało robić i zgłębić przyczyny obecnego stanu rzeczy i je rozwalić po prostu od środka? Miałem dość ciężkie dzieciństwo, wybudowałem sobie swego rodzaju mur który stoi po dziś dzień, mimo że naprawdę nie powinienem mieć powodów do narzekań i tych stanów lękowych, to one po prostu są, tak bez aktualnej przyczyny.

Kuba

P.S. Jak najdzie mnie wena to podzielę się z wami moimi przyczynami, skutki już +- znacie :)
The lunatic is in my head.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 gru 2014, 22:49
Lokalizacja
Kraków

Boję się zacząć brać leki.Wątek zbiorczy.

przez otten 22 kwi 2016, 19:50
Leki nie zaczynają działać od razu. Trzeba dać receptorom czas "nasycić się". Trwa to zazwyczaj ok 2-3 tygodni od momentu rozpoczęcia leczenia. A rozpoczęcie leczenia(czy to samej farmakoterpii czy w połączeniu z psychoterapią) jest pierwszy krokiem do walki z tą potężna chorobą.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 kwi 2016, 19:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do