Leki na uspokojenie bez/i na receptę.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Co na uspokojenie?

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2009, 11:43
zdesperowany1, aa to jeśłi tak, to jak najbardziej lepiej jest powiedzieć na co źle reagujesz, wtedy łatwiej będzie dobrać lek. True.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Co na uspokojenie?

przez zdesperowany1 23 paź 2009, 11:42
No coż byłem u lekarza ,przegadalem dobre 40 minut opisujac moje roztrzesienie, drgawki i inne efekty uboczne brania rexetinu.Podreśliłem ze paroksetyna bardzo dobrze działa na moje natręctwa więc nie chce jej zmieniac a tylko dodać jakiś leki który zmniejszył by te rozdygotanie.Lekarka przepisała Citronil ,flunaxol i convulex .Skoro biorę rexetin i natrectwa mam zmniejszone to nie chce zaczynac z Citronilem a chciałbym tylko zapytać sie czy stosujecie SSRI+flunaxol no i ten convulex(kwas walproinowy) razem.? Taka mieszanka uspokoi mnie?:)
zdesperowany1
Offline

Re: Co na uspokojenie?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 paź 2009, 12:22
Powinieneś brać leki zapisane przez lekarza. A czy się to w twoim wypadku sprawdzi, nikt ci powiedzieć nie umie.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co na uspokojenie?

przez zdesperowany1 23 paź 2009, 13:33
Ta biore juz 4 lata tak jak lekarze mi je przepisuja i tylko jedno moge powiedziec :4 lata wegetowalem a teraz pani psychiatra przepisala fluanxol który działa aktywizująco więc może z tej nadpobudliwosci zaczne biegac i do wszystkich rzucać sie? :roll: No nic ,troche mnie to wszystko irytuje i totalnie pozbawia sensu.Wynika z tego że bede musial jakies lewe recepty zalatwic na amantydyne czy ropinirol bo w koncu trzeba zaczac zyć
zdesperowany1
Offline

Re: Co na uspokojenie?

przez miko84 23 paź 2009, 15:44
Ja też po SSRI miałem niezłe jazdy. Dlaczego? Bo "zubożają" one transimsję dopaminową w pewnych obszarach mózgu - stąd pewnie u Ciebie napięcie mięśni i zaburzenia neurologiczne oraz ogólna nerwowość. Zmartwię Cię, bo jak paroksetyna dobrze działa na Twoje natręctwa to pewnie właśnie dlatego, że blokuje dopaminę (która jest podejrzewana za powodowanie natręctw, chociaż ja uważam, że natręctwa może powodować i nadmiar i niedobór dopaminy, bo jak nazwać zespół niespokojnych nóg jak nie natręctwem ruchowym?), więc agonista dopaminy może Ci nasilić natręctwa. Ale powienien pomóc na napięcie mięśni i może Cię uspokoić, tak jak uspokaja mnie. Nie przekonasz się jak nie spróbujesz, ale na razie radzę Ci brać połączenie leków które zaproponował lekarz. Dopiero jak nie zadziała mógłbyś spróbować Ropinirolu. Pozdrawiam.
miko84
Offline

Re: Co na uspokojenie?

przez kasia000 23 paź 2009, 17:53
możecie mi wytłumaczyć oraz powoiedziec jak temu zapobiec-misanowicie chodzi o to gdy odstawiałam pierwszym razem parokksetyne miałam strasznie niespokojne nogi coś nie do wytrzymania....jak temu zapobiec i czemu sie tak działo?dodam,że podchodze do kolejnej próby odstawienia jestem na 10mg jest ok
kasia000
Offline

Re: Co na uspokojenie?

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 23 paź 2009, 17:55
może za szybko odstawiałaś wtedy? albo po prostu psychika Ci siadła troszkę, wiesz na zasadzie bała sie tego wiec o tym myślałas i dlatego odstawianie nie poszło gładko. trzymam kciuki, żeby teraz było łatwiej :*
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: Co na uspokojenie?

przez zdesperowany1 23 paź 2009, 18:38
Sama depakine czy conulex powinien zniesc akatyzje spowodoana braniem paroksetyny?
zdesperowany1
Offline

Re: Co na uspokojenie?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 paź 2009, 19:24
Może jednak powinieneś zmienić twój lek wiodący, tak jak zaproponował to lekarz. Mnie Seronil usuwał natręctwa w 100%, ale niósł ze sobą pewien skutek uboczny, którego nie byłam w stanie zaakceptować, wiec zmieniłam lek na inny i tez jest dobrze.
Natomiast jeśli zastosować się do wskazań lekarza nie chcesz, a masz receptę na Convulex, to wykup go i sam się przekonaj.

Kwas walproinowy działa przeciwdrgawkowo, jest wskazany przy tikach i ruchach mimowolnych. Jest stosowany tez w depresji jako stabilizator nastroju i lek zapobiegający nawrotom. Czy zniesie akatyzacje, nie wiadomo. Miko pisał kiedyś, ze mianseryna dodana do SSRI przynosiła mu ulgę. Można tez spróbować dołączyć do paroksetyny trazodon lub mirtazapine, jeśli Convulex się nie sprawdzi.

Fluanxol tylko w małych dawkach aktywizuje, ile zalecił ci lekarz?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Co na uspokojenie?

przez zdesperowany1 23 paź 2009, 20:02
Dobra ze skrucha w sercu przyznam ze byłem u innego lekarza bedac ukierunkowanym na przepisanie mi ropinirolu... Własciwy lekarz kazał mi brać rexetin przez tydzien/dwa w dawce 40 mg z dołaczeniem zomirenu a jeżeli "węwnetrzne roztrzęsienie " nadal bedzie utrzymywać się to depakine chrono 300 ,jedna na noc.Tlumaczyłem ze brałem juz w tamtym roku przez bardzo dłuzszy czas rexetin i pomimo uplywu czasu akatyzja nie ustępowala .... :roll: Na nic zdały się moje słowa a lekarz nadal twardo obstawał przy swoim każac stosowac zomiren przez miesiac czasu.Poszedłem dzisiaj do drugiego lekarza opisujać wszystko bez pominięcia żadnego szczególu i ten własnie psychiatra zaproponowala mieszkanka citronilu convulexu i fluanxolu.Fluanxol mam brac w ilosci 1X0.5 mg rano i 1X0.5 mg wieczorem ewentualnie wiec dawka chyba mała.Naprawde mam już mętlik w głowie a problem tkwi tylko w tym roztrzesieniu podminowaniu ,niepokoju ruchowym podczas brania SSRI.Po anafranily sytuacja była taka sama.Być może ten stan wynikający z nadpobudliwosci tak bardzo nie dołowalby mnie, gdyby nie poczucie tego jak się czułem w wakacje gdy nie brałem żadnych leków.Byłem wyluzowany spokojny ,może troche ospały(mam niskie cisnienie) .Natręctwa jednak znow wrociły i musialem wrocic do leków::((.Chcę być nadal rozlużniony ,spokojny pomimo przyjmowania paroksetyny.Użytkownik miko84 pisał o działaniu ropinirolu jako swoistego rozlużniacza i tutaj upatruję swojej szansy na zniesienie akatyzji.Wizyte u tej "własciwej" pani doktor mam za tydzien i zrobię chyba tak jak ona chciała a więc wieczorem depakine chrono 300X1.Liczę na wasz odzew a szczegolnie Twój Anno;) .Patrząc po innych postach jestes bardzo pomocna.


Ps

Po jakim czasie moge oczekiwac działania depakiny?
zdesperowany1
Offline

Re: Co na uspokojenie?

przez miko84 23 paź 2009, 20:31
Mianseryna przynosiła częściową ulgę i obok benzo był to chyba jedyny lek który pozwalał na branie SSRI. Ale spróbowałem z ropinirolem i już nie wrócę do SSRI. ( ja nie mam problemu z receptą na ropinirol ) Akatyzja to najmniej przyjemne uczucie jakiego kiedykolwiek doświadczyłem. Stan akatyzji obwiniany jest za samobójstwa wśród młodzieży biorącej SSRI.
miko84
Offline

Re: Co na uspokojenie?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 paź 2009, 20:42
Pełny efekt terapeutyczny można zaobserwować dopiero po 4-6 tyg. stosowania leku. Ale sadze, ze już po kilku dniach zorientujesz się jak Depakine na ciebie działa i czy widać poprawę.

Na pewno będę się odzywać. Powodzenia :smile:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Co na uspokojenie?

przez zdesperowany1 23 paź 2009, 21:10
Ja chcę ropinirol :szukam:

a może ktos chce mi pomoc? :P
zdesperowany1
Offline

Re: Co na uspokojenie?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 paź 2009, 21:46
Hihi, to musisz poudawać u lekarza rodzinnego :P

Może przepisze ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 17 gości

Przeskocz do