Leki na uspokojenie bez/i na receptę.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Avatar użytkownika
przez cichy00 04 kwi 2006, 18:21
czemu mnie wylogowało jak napisałem posta :o :o
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 mar 2006, 19:41

przez Jablonix 10 kwi 2006, 21:58
Witam moze ja opisze swoje jazdy.Jak uczylem sie na prawo jazdy bylo to w 2000 roku to wzialem amfetamine bylo super na drugi dzien poprawilem nie spalem 48h poszedlem pod goracy prysznic i mnie rozwalilo byka cisza w domu wszyscy juz spali a ja myslalem ze umieram ze mi serce nie bije i wpadlem w histerie i lek ale potem jakos sobie to wytlumaczylem i bylo dobrze.Potem zaczalem palic trawe prac tablety i amfetamine ale zawsze jak cos wzialem to sprawdzalem puls czy mi bije serce ale dawalem rade sprawdzilem ze bije no to jazdaaa dalej.Bralem tak od 2000-2003 roku potem zaczely sie jak ja to nazywam BOMBKI jak cos wzialem to mialem tragicznie zle sie czulem i wogole wrecz czulem sie fatalnie mielem bomby ze umre zaraz albo ze serce mi stanie ze zwariuje itp. od lata 2003 roku biore psychotropy bralem juz ich bardzo wiele ale raz jest dobrze a jak chce przestac je brac i odstawiam jest tragednia boje sie jezdzic autobusami nie moge wejsc do marketow na imprezy gdzies gdzie jest duzo ludzi bo wtedy dostaje panike ze umre ze zemdleje ze zwariuje JA CHCE BYC NORMALNY!!!!
CZY KTOS TEZ TAK MA????
Jablonix
Offline

przez mamukaroli 10 kwi 2006, 23:33
Kurcze ja nigdy nie paliłam trawki, nie brałam żadnych narkotyków i tez tak mam , czemu?
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez weronika 14 kwi 2006, 18:04
bardzo szybko uspokaja afobam lub xanax ale nie można przasadzać bo uzależnia ale w kryzysowych sytuacjach jak najbardziej
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

przez paflina 23 kwi 2006, 10:26
mnie uspokoja afobam:)
paflina
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 sty 2006, 08:46
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez alive 01 maja 2006, 19:52
to przez trawę... :shock:
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 20:08

przez aga26 02 maja 2006, 21:37
Ja mam stwierdzona nerwice od dwoch lat kolatania serca mam czest ale taka jazde z sercem mialam tylko dwa razy za pierwszym razem to mysleli ze mam zawal i karetke wezwali mialam tetno tez ok 140 cisnienie 210 na 160 to bylo straszne dostalam wtedy jakis zastrzyk ale nie bardzo pomogl a za drugim razem cos do picia .Wkoncu trafilam tam gdzie trzeba na trzy miesieczna psychoterapie (dodam ze nie wychodzilam z domu nie jadlam nie zajmowalam sie dzieckiem wszystkiego sie balam a najbardziej samej siebie ze cos sobie zrobie mialam takie jazdy -myslalam naprzyklad jak ogladalam 997 ze powiedza o mnie ze kogos zabilam :? ze okno jest po to zeby przez nie wyskoczyczyc ......O moich objawach mozna by ksiazke pisac tyle ich bylo)tam dostalam bioxetin propranolol-to na serce kolatanie ,afobam tez dobre na leki i uspokojenie i hydrox...... po zakonczeniu psychoterapi zostal mi tylko bioxetin i depakine , minelo 2 lata a ja biore bioxetin -to on pomogl mi w tym abym mogla jakos funkcjonowac i doszedl mi teraz jakis miansermer... cos tam .Po bioxetinie zniklo mi wiele objawow ale najwazniejsza jest psychoterapia i ona tez mnie nie dlugo czeka mam nadzieje ze zakoncze ja juz bez lekow.Dodam tylko ze moj przypadek oceniano na bardzo ciezki tyle tego bylo i fizycznie i psychicznie a teraz jakos tam sobie funkcjonuje nie jest dobrze ale tez nie jest tak tragicznie jak bylo . Z tego co slyszalam od jakiegos lekarza to calkowicie sie z nerwicy nie da wyleczyc mozna zapanowac nad jej objawami zlagodzic je i nauczyc sie z tym zyc .Mimo to z calego serca zycze wam zebyscie wyzdrowieli bo nikt kto nie przezyl tego co my nie jest w stanie sobie tego wyobrazic a to jest straszne-noooo ale sie rozpisalam jak zwykle gadula ze mnie papa pozdrawiam :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 kwi 2006, 21:40
Lokalizacja
Gorzów Wlkp.

Avatar użytkownika
przez carnivore 09 maja 2006, 14:28
Tak!Trzeba skończyć,a przynajmniej bardzo ograniczyć alkohol i ganję! Strasznie osłabiają ośrodkowy układ nerwowy!
Ja właśnie pierwsze ataki lęku też miałem na kacu. Wiadomo,że czasem człowiek ma ochotę sie zabawić, bo przecież nie jesteśmy mnichami! :) Ja w takich przypadkach stosuję swoja własną zasadę : Pije tylko wtedy, kiedy wiem,że na drugi dzień nigdzie nie będę musiał ruszać się z domu. Ogólnie jednak piję bardzo, bardzo rzadko.
A co do leku to biorę czeski Neurol, jest to to samo co Afobam i Xanax (Alprazolam), ale z tego co wiem znacznie tańszy, choć nie tani!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 maja 2006, 22:58
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez cichy00 09 maja 2006, 15:54
dawno tutaj nie zaglądałem,przyszła wiosna i wszystko mam gdzieś,kołatania,lęki itd itd :) czuje sie komfortowo,czasami tylko nie mog zasnąć,ale wtedy włączam muzyke i słucham żab które rechoczą na działkach za oknem :) nie sądziłem ze bedzie tak dobrze,trawki nie pale,a pić pije,ale mniej niż dawniej,i nic mi sie nie dzieje,życze wszystkim zdrowia !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 mar 2006, 19:41

przez Aga1 09 maja 2006, 16:08
Więcej trawki, wódy ,piwa i papierochów , a z kilka lat będziesz u Sw.Piotra albo w psychiatryku . Co wybierasz :?: Chyba że zaczynasz się leczyć :cry:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez agapla 09 maja 2006, 16:41
Ja napiszę tylko jedno jak ktoś piję ( ale tylko okazjonalnie) to jedna rada niech bierze magnez i wit z grupy b, bo alko wyplukuje te wit i magnez . A jak wiadomo magnez przy nerwicy to podstawa! Natomiast o narkotykach to każdy, nie tylko nerwicowiec powinien zapomnieć!!!!!!!!! I co do picia tylko jeszcze taka mała sugestia , wydaje mi się że każdy kto bierze psychotropy powinien nie pić bo w przeciwnym razie może to sie naprawdę źle skończyć. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

czy leki na nerwicę są refundowane??

przez darekk 23 cze 2006, 15:14
?? jesli tak to które a jesli nie to jaki jest dobry lek uspokajający który można dostać bez recepty
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

przez atrucha 23 cze 2006, 15:33
darekk są refundowane. Ale Tobie radzę udać się do lekarza najpierw. Po zdiagnozowaniu choroby dostaniesz dopiero lekarstwa. Sam niczego nie ruszaj. No chyba,ze jakieś ziołowe..
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez towdy 23 cze 2006, 19:33
faktem jednak jest, że leki tzw. II generacji są refundowane w niewielkim stopniu tak więc większość jest po prostu droga jak cholera w porównaniu do starszych leków takich jak TLPD. w tej grupie wiele leków nie kosztuje nic albo nie przekracza 10 zł.
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do