FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Farmakoterapia czy psychoterapia czy łącznie?

Farmakoterapia
8
22%

Psychoterapia
6
16%

Farmakoterapia łącznie z psychoterapią.
20
54%

Nic nie przyniosło trwałego skutku
3
8%

 
Liczba głosów : 37

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 wrz 2011, 21:38
Michuj napisał(a):Tak jak wspominałem, wartość naukowa tej sondy jest żadna.

No to po co zakładałeś ten wątek?
Teraz jest po nie Twojej myśli , nie?
Co najwyżej, jak ktoś zechce oddać głos, może najwyżej pokazać ewentualne odczucia co do tych opcji.

Jakie odczucia?
Myślę,że użytkownicy głosują na podstawie swoich doświadczeń.
Bo jak można brać udział w sondażu, skoro ktoś nie miał do czynienia z powyższymi metodami leczenia?
W ogóle wątek powinien brzmieć inaczej. FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co Tobie pomogło/pomaga?
I skoro można pisać ile dusza zapragnie negatywnie o lekach, wychodzę z założenia, że na temat psychoterapii nie trzeba tylko słodko pierdzieć.

Rozmowa kierowana?
Farmakoterapia połączona z psychoterapią + psychoterapia daje wynik ponad 70% na korzyść tych metod na chwilę obecną.
Śmiem domniemywać, że ten wynik Cię szokuje. Nie jest po Twojej myśli.
Przejrzałeś tu kilka tysięcy postów, więc wg Twojego myślenia użytkownicy chyba schowali się pod pierzynę i boją się zagłosować.
A Ci, którzy zagłosowali "in plus" na metody, które Ty negujesz...pewnie się naćpali i wynik się nie liczy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez Mamre 30 wrz 2011, 22:14
Dla mnie obie metody są potrzebne, bo bez leków nie wstałabym z łóżka, a bez terapii efekt nie byłby trwały. Potrzebuję zmiany przekonań i dotarcia do źródeł. Czasem potrzeba tylko farmakoterapii, bo choroba może być kwestią chemii mózgu, ale u mnie leki tylko tłumią objawy, a z przyczynami muszę się zmierzyć na psychoterapii. Czasem jednak terapia jest tak wykańczająca, że bez leków ani rusz, kółko się zamyka ;)
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 wrz 2011, 22:38
Mamre, Trzymam kciuki za Twoją wytrwałość.
Ja daję radę bez leków, raz w tygodniu psychodynamiczna od dwóch lat.
Ale na początku przez trzy i pół miesiąca zażywałam leki.
Teraz tylko ziołolecznictwo od dwóch lat i terapia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

przez Zenonek 01 paź 2011, 09:41
Mamre napisał(a):Dla mnie obie metody są potrzebne, bo bez leków nie wstałabym z łóżka, a bez terapii efekt nie byłby trwały. Potrzebuję zmiany przekonań i dotarcia do źródeł. Czasem potrzeba tylko farmakoterapii, bo choroba może być kwestią chemii mózgu, ale u mnie leki tylko tłumią objawy, a z przyczynami muszę się zmierzyć na psychoterapii. Czasem jednak terapia jest tak wykańczająca, że bez leków ani rusz, kółko się zamyka ;)


Psychoterapia nie leczy zadnych przyczyn zaburzen psychicznych. Przyczyna podstawowa jest wadliwe dzialanie mozgu i OUN.

Psychoterapia moze pomoc, owszem...bo jak trwa dlugo i czlowiek na sile proboje przestawic myslenie itp itd to moze sie to udac w koncu.

Jednak uwazam, ze ludzie nie chca sie przyznac do tego, ze maja wadliwy/slaby organ i stąd wlasnie bzdury typu konflikty wewnetrzne, zle nawyki itp itd Czlowiek ze zdrowym mozgiem moze byc pelen konfliktow i i tak nie zachoruje.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 paź 2011, 10:15
Zenonek napisał(a):
Mamre napisał(a): wewnetrzne, zle nawyki itp itd Czlowiek ze zdrowym mozgiem moze byc pelen konfliktow i i tak nie zachoruje.

Człowiek ze zdrowym mózgiem może mieć problem z umiejętnością rozwiązywania konfliktów. Może mieć trudności.
Oj Maciuś......coś Ci się pomyliło ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

przez Michuj 01 paź 2011, 10:24
No to po co zakładałeś ten wątek?
Teraz jest po nie Twojej myśli , nie?

Jedyna rzecz która w tym wątku nie idzie po mojej myśli, to ilość osób głosujących. Spodziewałem się większego zainteresowania.

Po co zakładałem? Jak pisałem, z ciekawości co do OGÓLNYCH ODCZUĆ co do tych 2 metod... Tyle? Chyba jaśniej tego nie wyjaśnie ;)

Rozmowa kierowana?
Farmakoterapia połączona z psychoterapią + psychoterapia daje wynik ponad 70% na korzyść tych metod na chwilę obecną.
Śmiem domniemywać, że ten wynik Cię szokuje. Nie jest po Twojej myśli.

Liczba 30 osób, to troszkę za mało, żeby coś stwierdzić. Co najwyżej można przewidzieć tendencje.
Michuj
Offline

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 paź 2011, 10:28
Michuj, Dobra Michał, nie będę się czepiała.NIe mam o co.
Te wyniki i tak są tendencyjne.
Nie będą dokładne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

przez Michuj 01 paź 2011, 10:30
Wiem. :D
Michuj
Offline

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

przez Zenonek 01 paź 2011, 10:42
Monika1974 napisał(a):
Zenonek napisał(a):
Mamre napisał(a): wewnetrzne, zle nawyki itp itd Czlowiek ze zdrowym mozgiem moze byc pelen konfliktow i i tak nie zachoruje.

Człowiek ze zdrowym mózgiem może mieć problem z umiejętnością rozwiązywania konfliktów. Może mieć trudności.
Oj Maciuś......coś Ci się pomyliło ;)


Przeciez wiesz o co mi chodzilo. Czlowiek z zupelnie zdrowym OUN nie zachoruje nigdy na prawdziwa przewlekla nerwice czy depresje.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 paź 2011, 11:00
Zenonek, No dobrze. Niech Ci będzie :*
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez Mamre 02 paź 2011, 02:34
Monika1974 napisał(a):Mamre, Trzymam kciuki za Twoją wytrwałość.


Dzięki, bardzo się przyda :). Też trzymam kciuki za Ciebie.

Zenonek napisał(a):Psychoterapia nie leczy zadnych przyczyn zaburzen psychicznych. Przyczyna podstawowa jest wadliwe dzialanie mozgu i OUN.

Psychoterapia moze pomoc, owszem...bo jak trwa dlugo i czlowiek na sile proboje przestawic myslenie itp itd to moze sie to udac w koncu.

Jednak uwazam, ze ludzie nie chca sie przyznac do tego, ze maja wadliwy/slaby organ i stąd wlasnie bzdury typu konflikty wewnetrzne, zle nawyki itp itd Czlowiek ze zdrowym mozgiem moze byc pelen konfliktow i i tak nie zachoruje.


Chętnie bym uznała, że mam wadliwy mózg - przynajmniej miałabym usprawiedliwienie ;D.
Znasz jakieś wyniki badań medycznych, potwierdzające Twoją tezę? Z mojego doświadczenia raczej wynika, że zmiana myślenia przyczynia się do zdrowienia i zmniejszania objawów. Ponadto bardzo możliwe, że przyczyną mojego kiepskiego funkcjonowania są przekonania, jakie miałam wpojone w dzieciństwie. Różne moje przeżycia mogły osłabić OUN, ale może dobre doświadczenia go podreperują? ;)
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

przez Zenonek 02 paź 2011, 09:16
Mamre,

Oczywiscie. To teoria biologiczna, udowodniona poprzez obrazowanie mozgu za pomoca metody SPECT.

Daniel G.Amen
Lisa C. Roth
"Leczenie lęków i depresji"
Oboje sa psychiatrami, pracują w Klinikach, są specjalistami w obrazowaniu mózgu metodą SPECT
Przeprowadzili tysiące obrazowań mózgów metodą SPECT zarówno ludzi zdrowych jak i chorych na "nasze " dolegliwości.
Okazało się że wszyscy ludzie chorzy na daną chorobę mają takie same zmiany w aktywności niektórych obszarów mózgu !!
Udokumentowane jest to własnie obrazowaniem SPECT.
I tak
-czysta postać lęku-nadmierne pobudzenie jąder podstawy
-czysta postać depresji-nadmierne pobudzenie głębokich warstw układu limbicznego
-mieszana postać lęku i depresji-pobudzenie jąder podstawy ii głębokich warstw układu limbicznego
-nadmiernie zogniskowana postać lęku/depresji-oprócz w/w dochodzi pobudzenie przedniego zakrętu obręczy
-okresowa postać lęku/depresji ( CHAD )-ogniskowe punkty zapalne w jądrach podstawy i/lub głębokich warstwach układu limbicznego
-lęk /depresja płata skroniowego-zmienne wyładowania w płacie czołowym oraz pobudzenie jąder podstawy i/lub głębokich warstw układu limbicznego
-niezogniskowana postać lęku/depresji-niski poziom aktywności kory przedczołowej lub ogólnej aktywności mózgu oraz pobudzenie jąder podstawy i/lub głębokich warstw układu limbicznego

Na podstawie stwierdzonych badaniem SPECT zmian w pracy określonych obszarów mózgu dobiera się możliwie najbardziej celną farmakoterapię mającą na celu zmiany te zminimalizować/wyeliminować.Zapewne z niezlym skutkiem. Nie tak, jak w naszym przypadku farmakologiczną metodą prób i błędów.

To nie jest zadne usprawiedliwanie sie...tylko fakty. Gdybys miala mowiac kolokwialnie zdrowy mozg nigdy bys nie zachorowala na zadna z chorob, ktore masz zdiagnozowane...Bez wzgledu na okolicznosci zycia.

Mozna powiedziec, ze chorobe wywolaly okolicznosci jakies tam...ale to jest tylko wyzwalacz schorzenia. PRzyczyna podstawowa jest wadliwy mozg.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

FARMAKOTERAPIA VS. PSYCHOTERAPIA. Co jest lepsze?

Avatar użytkownika
przez Mamre 02 paź 2011, 11:38
Zenonek, dzięki za obszerne wyjaśnienie :). Tylko właściwie tę tezę można udowodnić, jeśli zbadałoby się osobę zdrową, a później znowu, gdyby zachorowała. Przydałoby się też badanie osób, które były chore, a wyzdrowiały. Dopiero po takich badaniach można by było stwierdzić, czy wadliwy mózg jest zawsze przyczyną chorób, czy nie (na pewno u jakiegoś tam procenta chorych jest). Tym bardziej, że psychoterapia i leki zmieniają trochę funkcjonowanie mózgu, więc może likwidują wszelkie wady?
Nie znam się w sumie na tym, więc jeśli przeprowadzono takie testy, to chętnie się o nich dowiem.
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 14 gości

Przeskocz do