Skutki uboczne leków.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Przeczytajcie to !

przez Holek85 12 lip 2007, 15:55
Witam wszystkich. Chorowalem na nerwice lękową okolo 3 lata. Przez ten okres bralem bardzo duzo psychotropow min. Seroxat, seronil, zoloft ( po ktorym zwariowalem i zostalem umieszczony w szpitalu psychiatrycznym na okres 2 miesiecy), rispolept, tegretol, valium, clonazepam i wiele innych ktorych nazw juz nie pamietam. I powiem wam cos szczerze na temat lekow psychotropowych: To jest jeden wielki syf ! Czulem sie po nich znacznie gorzej. Jedynie seronil troche pomogl, ale tylko na jakies 2 tygodnie, pozniej znowu bylo tragicznie. Podczas brania tych lekow zrobilem sobie badania krwi, jak zanioslem wyniki lekarzowi to zapytal sie mnie czy jestem w ogole w stanie funkcjonowac. Po prostu te wyniki byly bardzo zle. Pewnego ranka sie obudzilem i stwierdzilem, ze dosyc tego syfu, i postanowilem odstawic wszystkie leki. Po uplywie jakis 2 tygodni zaczalem sie czuc coraz lepiej. Aktualnie nie biore zadnych lekow przez ponad pol roku, czuje sie swietnie, nie mam juz zadnych lękow, odzyskalem chec do zycia, chodze na imprezy, poznaje nowych ludzi i aktualnie wybieram sie na studia. Takze jesli bierzecie lub macie zamiar brac jakiekolwiek leki to sie dobrze nad tym zastanowcie, bo mozecie sie wpakowac w niezle g***o !
Ostatnio edytowano 13 lip 2007, 19:20 przez Holek85, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez agapla 12 lip 2007, 18:37
Ja tez jestem przeciw lekom ,wyszłam z tego bez lekarstw i jakby coś kiedyś miało sie powtórzyć to też nigdy ich nie wezmę!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez pasqda 13 lip 2007, 09:08
Witam.
Jak tak czytam co piszecie, to zastanawiam sie czy brac lek ktory wczoraj dostalam.P doktor potraktowala mnie przedmiotowo, nawet nie wysluchala z czym przyszlam po czym przepisala lek, 3 z kolei.Najpierw byl Seronil ktory nawet nawet mi pomogl, pozniej Asentra, po ktorej myslalam ze piesci ze zlosci bede gryzla a teraz dostalam Aurex, ale chyba go nie wykupie.Nie twierdze ze bez lekow czuje sie zdrowa jak ryba (psychicznie) ale fizycznie jest duzo lepiej.Leki powoduja wiele skutkow ubocznych, poza tym jadac na lekach nie mozna normalnie zyc.Mam depresje i lekkie zaburzenia osobowosci, ale mimo tego jakos daje rade i bez lekow poki co, a zdrowie po psychotropach jest tylko pozorne, mozna sie uzaleznic od nich, wiem to z wlasnego doswiadczenia, a jak juz sie zacznie brac, to pozniej ciezko przestac...Mi sie na szczescie udalo i poki co czuje sie lepiej bez tej chemi..
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez suave 13 lip 2007, 16:14
Oczywiście, że leki same w sobie nie leczą, do tego potrzebna jest terapia. Sama jednak wiem jak to jest, gdy nie można wyjś z domu, a wyjść trzeba zaraz. Terapia może trwać kilka lat, czy przez te kilka lat ma się nie ruszać ktoś z domu?
Nie jestem fanką psychotropów, bo wiem, jak ingerują w organizm. Są jednak takie sytacje, gdy inaczej zacząć nie można.
Wypisywanie przez lekarza leków tego typu to nie leczenie, tylko usuwanie skutków, bardzo krótkoterminowe zresztą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2007, 10:21
Lokalizacja
Szczecin

przez pasqda 13 lip 2007, 20:13
Niestety wielu ludzi czasami bierze tylko leki, nie korzysta z terapii.Ale nie dziwie sie, czasami ciezko jest znajlezc dobrego psychologa, albo dostac sie do jakiegokolwiek, sama to przechodzilam.Moim zdaniem powinno byc to bardziej ze soba polaczone, psychiatra wypisujac leki moglby jakby kierowac ludzi bardziej na terapie, a niestety psychiatrzy rzadko kiedy to robia...
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 13 lip 2007, 21:08
a wiecie konkretnie jak negatywnie działają psychotropy na nasz organizm?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez weronika 13 lip 2007, 23:12
uważam, że robicie wielki niewybaczalny błąd sugerując innym chorym że mają się leczyć tak czy inaczej i np rezygnować z leków, jeśli farmakologia i psychoterapia są z medycznego punktu widzenia sprawdzonymi i uznanymi formami leczenia to nale ży się tych sposobów trzymać i próbować ich obydwu bo nigdy nie wiadomo co komu pomoże, to super ,że niektórym się udaje że choroba się zatrzymuje, ale nie każdy ma tyle szcześcia i ja bym unikala takich apeli w stylu odstawcie leki bo mi nie pomogły, niektórym może nie, ale ja np wyszłam z nerwicy dzięki lekom tylko i wyłącznie, brałam je bardzo długo i nie odbiło się to na moim obecnym stanie zdrowia, mam wielkie pretensje do osób które odradzały mi branie leków ponieważ opóżniło to moje wyzdrowienie o dwa lata piekła i spowodowało wielki rozwój mojej choroby przez co trudniej mi było z niej wyjść, wszyscy lekarze zgodnie orzekli że gdybym przyszła do nich się leczyć dwa lata wcześniej, sprawa byłaby o wiele prostsza, różne rzeczy pomagają ludziom i nie należy być jednostronnym, wpływa się przez to na decyzje innych szukających rady forumowiczów i być może działa na ich niekorzyść i opóżnia ich leczenie bo może właśnie im tak jak mi leki by pomogły tego nie wiadomo
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

Avatar użytkownika
przez agapla 14 lip 2007, 12:55
A czy spojrzałaś na to z drugiej strony ?, a co z tymi którym leki zmarnowały życie? ja uwazam ze każdy ma swój rozum i wybierze to co dla siebie jest najlepsze , lekarze wiele mówią już dawno przekonałam się o tym ,mój przypadek nalezał też do jednych z beznadziejnych a jednak wyszłam z tego bez leków i bardzo się cieszę! aha i jeszcze jedno walka bez leków nie oznacza wcale że nic się nie robi właśnie wtedy jak najbardziej trzeba sobie pomóc sposobami naturalnymi .Widzę ze niektórzy na tym forum widzą tylko dwa sposoby na wyjście z nerwicy a to bład bo jest ich o wiele więcej! Zeby wyjść z tego ,trzeba zmienić dosłownie wszystko ! począwszy od diety ,higieny życia , nawyków , a czasem nawet trzeba podjać bardziej drastyczne zmiany a tego lekami sie nie osiągnie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Holek85 14 lip 2007, 14:21
agapla popieram w 100 %
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez punkcik 14 lip 2007, 17:44
Fakt. Znałam taką jedną osobę, która bez leków ani rusz, nie była w stanie nic zrobić tylko tłuc głową o ścianę. Jeśli chodzi o mnie, leki sprawiają, że jestem spokojniejsza, mniej się boję, mniej myślę. Czuję się taka pusta i znużona po nich. Każdy dzień jest monotonią. Często nie wiem co wybrać - pustkę czy lęki...
I'll keep digging till
I feel something.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
06 lip 2007, 00:15

Avatar użytkownika
przez suave 16 lip 2007, 12:11
Mam nerwicę od 9 lat, pierwsze 4 walczyłam bez leków - nie dało się, potem terapia i w trakcie leki.
Jasne, że dla każdego potrzebne jest coś innego, stąd różne kierunki terapii, stąd różne leki.
Ale apele - nie bierzcie leków, bierzcie je są bezpodstawne. Bo u jednej osoby nerwica ma tło czysto psychologiczne, a u innych może być to stałe zaburzenie chemii w organizmie. Wtedy można się terapeutyzować i 100 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2007, 10:21
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez ewelin 16 lip 2007, 13:34
agapla napisał(a):! Zeby wyjść z tego ,trzeba zmienić dosłownie wszystko ! począwszy od diety ,higieny życia , nawyków , a czasem nawet trzeba podjać bardziej drastyczne zmiany a tego lekami sie nie osiągnie!

nie wiem dlaczego zawsze negujesz postawy tych co biorą leki, ja jako nowy uzytkownik troche bym sie przestraszyla twojej wypowiedzi, musisz pamietac ze nie kazdy ma taki silny charakter jak ty, z lekami jest tak samo jak z uzaleznieniem od tytoniu- jedni rzucaja z dnia na dzien inni kupuja nicoret, pozdrawiam
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

Avatar użytkownika
przez agapla 16 lip 2007, 17:40
Chyba nie zauważylaś wcześniejszej mojej wypowiedzi , napisałam ze kazdy ma swój rozum i zrobi jak uważa i wybierze to co jest dla niego dobre , ja piszę tylko i wyłącznie z własnego doświadczenia ,opisuję to co mi pomogło ale nikomu nic nie narzucam.Jestem przeciwna lekom i mam prawo o tym mówic tutaj na forum . Nawiazujac do twojego porównania z rzucaniem palenia ,owszem masz racje ale ci którzy kupuja nicoret nie jadą na niej przez całe życie , bo jeśli tak to nie jest rzucenie nałogu tylko zastąpienie go nowym,pozdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez ewelin 16 lip 2007, 21:04
teraz ty nie zrozumiałaś mnie, z porownaniem do tytoniu chodziło m i o to, że niektorzy ciepiący na nerwicę nie potrafią z nią walczyć bez
"uzbrojenia" i dlatego ratują się lekami, a ty piszesz
agapla napisał(a):Widzę ze niektórzy na tym forum widzą tylko dwa sposoby na wyjście z nerwicy a to bład bo jest ich o wiele więcej!
i sugerujesz innym, że ich podejście jest błędne,a twoje właściwe.
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do