Skutki uboczne leków.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Nie mogę płakać gdy jestem na lekach...

Avatar użytkownika
przez grown-up19 04 lut 2008, 01:38
Może nie powinienem narzekać, bo przecież gdy byłem w depresji płakałem co wieczór, często w dzień, ale odkąd biorę leki (bez przerwy równy rok, wcześniej brałem kilka miesięcy i odstawiłem, bo czułem się dobrze) nie zdarzyło mi się ani razu zapłakać. Czasami naprawdę źle się czuję i wiem, że gdybym się wypłakal byłoby mi lepiej, ale nie mogę... Na początku mojego leczenia, 3 lata temu, nie miałem tak. Brałem Velafax 75 mg i było normalnie. Dopiero gdy zacząłem rok temu przyjmować Efectin 75 mg, a potem Seronil 20mg wszystko się zmieniło. Nie czuję się ani lepiej, ani gorzej. Myśli natrętne nadal mam, ostatnio coraz częściej. Psychicznie też czuję się coraz gorzej, jednak płakać dalej nie mogę... Ktoś z Was tak jeszcze ma? Chyba dam sobie spokój z tymi psychotropami, bo niedość, że nie mogę na nich po ludzku się wypłakać to jeszcze mam wrażenie, że moje emocje są stępione.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

przez celineczka3 04 lut 2008, 08:22
To musi być rzeczywiście przykre uczucie, którego ja też doświadczyłam...chociaż nigdy nie kojarzyłam tego z lekami a raczej z silną depresją. Czy jesteś pewien że to na pewno od leków??Jeśli tak to powiedz o tym swojemu lekarzowi. Myślę że on będzie wiedział co robić:):)
celineczka3
Offline

Re: Nie mogę płakać gdy jestem na lekach...

przez vice versa 04 lut 2008, 09:56
grown-up19 napisał(a):to jeszcze mam wrażenie, że moje emocje są stępione.


Ja tez czuję, że po lekach jestem pozbawiona uczuc i emocji. Wczesniej wszystko przezywałam, rozmyslałam a teraz mam nawet bardzo istotne problemy głeboko w ... nosie.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez vice versa 04 lut 2008, 10:04
Ja tez nie potrafie sie skupic na rzeczach ważnych. A skoro nie umiem sie skupić, to potem nic nie pamiętam. Smutne to jest, bo życie w ten sposób przecieka mi między palcami.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Avatar użytkownika
przez jaaa 04 lut 2008, 15:00
ja tez tak mam ale narazie sie tym nie przejmuje odpoczywam po mekach jakie przechopdzilam przez NN

jak sie odstawi leki to chyba wraca do normy emocje i uczucia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Dżeki 04 lut 2008, 20:31
kamyk78 napisał(a):,nie jestem w stanie zapamiętać głupiego numeru telefonu,zapominam co miałam zrobić itp.Ja to nazywam "dziurami w mózgu

Dokładnie jest w mym przypadku.Dziwne jednak,że pamiętam imiona,nazwiska,wydarzenia,które były dawno temu. :-|
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
02 lut 2008, 20:58

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 05 lut 2008, 21:58
a podobno psychotropy mają nam pomagać na koncentracje :/
przy depresji to normalne, kłopoty z nauką itd... ale po lekach z pamięcią mam w sumie jeszcze gorzej.. właśnie jeśli chodzi o tą pamięć krótkotrwałą.
to co było dawno temu pamiętam... ale co pomyślałam sekunde temu już nie. często musze się pytać "o czym przed chwilą rozmawialiśmy?" bo kompletnie nie wiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 05 lut 2008, 22:00
chciałabym mieć wszystko gdzieś... ja tak po lekach nie mam... odczuwam wszystko tak samo. płakać nie mogłam na początku brania. teraz już mogę.
nie umiem pozbyć się tego wewnętrznego bólu.... chciałabym nie czuć nic czasem.... i tak źle i tak nie dobrze...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Re: Nie mogę płakać gdy jestem na lekach...

Avatar użytkownika
przez jowita 08 lut 2008, 16:26
vice versa napisał(a):
grown-up19 napisał(a):to jeszcze mam wrażenie, że moje emocje są stępione.


Ja tez czuję, że po lekach jestem pozbawiona uczuc i emocji. Wczesniej wszystko przezywałam, rozmyslałam a teraz mam nawet bardzo istotne problemy głeboko w ... nosie.





dokładnie mam tak samo:(dlaczego tak sie dzieje?? :roll:
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez jowita 08 lut 2008, 16:33
niestety tez mi sie tak dzieje:(
koncentracja i pamiec do bani :roll: ale to tez spowodowane gorszym samopoczuciem bo kiedy w zeszle lato czułam sie juz lepiej i bez leków to zupelnie było inaczej,wszystko było jasne i wyrazne,koncentrowalam sie i pzredewszystkim miałam checi a teraz znowu zapominam,chodze przybita,nie rozpoznaje ludzi na ulicy :oops: wogóle mam wrazenie ze ciagle mam zmeczone oczy czy ma ktos tak??
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez anonim 08 lut 2008, 16:46
ostatnio coraz częściej. Psychicznie też czuję się coraz gorzej, jednak płakać dalej nie mogę... Ktoś z Was tak jeszcze ma?


Biorę seronil 20stkę i też nie mogę, a chciałbym...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 08 lut 2008, 21:16
znam to dobrze :(
zapominam co ktoś do mnie mówił, co odemnie chciał, o czym myslałam, co planowałam... "dziura w mózgu" to bardzo dobre określenie.
Ogólne otępienie. Często zatanawiam się czy wynik depresji czy brania leków? pewnie jedno i drugie razem. Powiedziałam o tym lekarzowi i zapisał mi lucetam. Trochę pomogło w koncetracji, ale jeśli chodzi o dziury w mózgu to niestety nie.
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

przez Mafju88 08 lut 2008, 21:34
a mi sie cos wydaje ze powrot do normalnosci i dstawienie leówk po pewnym czasie przywroci Wasza pamiec bo nieraz tak mam ze wszystko dobrze kojarze i pamietam a jak kilka dni jestem zmeczony nerwica po lekkim spokoju to zaczynaja sie klopoty z koncentracja. Zreszta trudno cos pamietac gdy sie jest przemeczonym non stop i rozkojarzonym.
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 10 lut 2008, 12:58
ja ogólnie stwierdzam, że wszystkie te leki strasznie mi namieszały w głowie... inaczej czuje, mam wrażenie czasem że dostaje na głowe, nie pamiętam co mówiłam o czym rozmawiałam...
paranoja.
ale z drugiej strony pomogły mi nieco w depresji..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 12 gości

Przeskocz do