Skutki uboczne leków.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez Michał 18 gru 2005, 20:54
No tak, mi też prawie przeszło po półrocznej kuracji

seronilem. Jak odstawiłem, oczywiście samowolnie zaczałem mieć za jakiś czas znowu lekkie "przebłyski" tego dziadostwa. Jak

zacząłem brać seronil ponownie, uderzyło mnie z całą siłą i już nie puszcza.
Michał
Offline

przez Michał 18 gru 2005, 21:00
Jeszcze nawiązując do ostatniego posta reirei, miałem taki

etap w życiu gdy nie pamiętałem jak to jest "czuć się" bez depersonalizacji. Boję się że znowu tak będzie.
Michał
Offline

przez reirei 18 gru 2005, 21:22
Michał napisał(a):miałem taki etap w życiu gdy nie

pamiętałem jak to jest "czuć się" bez depersonalizacji. Boję się że znowu tak będzie.
Wiesz Michał,

przypomniałem sobie wszystko, dokładnie tak samo miałem, ciągle ta świadomość że nie pamiętam jak to było normalnie. :( To

mnie strasznie napędzało depresyjnie, życze wam powodzenia w walce z "tym", u mnie właściwie leczenie dopiero się zaczęło,

gdy "to" ustało.Jasna nędza jak to dobrze że już tego nie mam :shock: :shock:

:shock:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 24 sty 2006, 17:26
Brałam Pernazinum w polaczeniu z Neurolem. Wychodziło 12 tabletek dziennie. ( zalecenie lekarza - psychiatry). Podczas kuracji było wszystko w porzadku. Żadnych stresó, lęków, ataków paniki, zupełnie nic. Zdrowy, zadowolony z siebie i zycia człowiek. Zero jakiegokolwiek przytłumienia lekami, ospalosci i.t.d. Problemem zaczał się, kiedy skonczyło się Pernazinuj, wypadł jakos weekend, pani doktor nie było, nie miał kto przepisać recepty. W ciągu 2 dni od nagłego odstawienia tego leku zaczełą sie jazda. Usilowałam zamordować swoje dzieci, nie poznawałam ich, chciałam zabić siebie. Hustawka nastroju od pełni szczęścia od zupełnego dołka. Na szczęście wtedy moi rodzice sie zmobilizowali, i pilnowali mnie az do poniedzialku, żebym nie narobiła głupot. Oczywiście skończyło sie karetką, i sporą porcja domiesniową relanium z fenactilem, co mnie troche wyciszyło.
Dopiero potem sie okazalo, ze Pernazinum ( według słów innego lekarza) nie jest lekiem odpowiednim dla mlodych osób. I ze ten kto mi to przepisał jest ( tu można wstawić kropeczki)...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

przez beren 04 lut 2006, 02:59
brałem Seronil przez około 6 miesięcy, pomógł, ale...pojawiły się nowe problemy a mianowicie poczucie pewnego oderwania, niewielkiego otępienia, więc zdecydowałem sie to przerwać i przez kolejne 5 m-cy było wszystko w porządku do teraz :( sam jestem sobie winien złamałem swoje zasady, zaniedbałem rzeczy ważne, zamknąłem się, źle sę odżywiałem, rozregulowałem tryb życia. Brałęm też Coaxil pomógł mi kiedyś. Leki takie jak seronil niestety mają to do siebie, że nie działają od razu i trzeba swoje przeboleć, boje się znowu wracać do seronilu.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 lut 2006, 21:52

przez joanka 20 kwi 2006, 13:30
Ja próbawałam brać seronil,lecz dla mnie był niewypałem.Podobne skutki uboczne jak u Ciebie.Paskudne uczucie depersonalizacji.Po tym leku po prostu mnie nosiło,nie mogłam znaleźć sobie miejsca.Odstawiłam i wróciłam do pramolanu.Jest ok.
joanka
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
13 kwi 2006, 14:01

Skutki uboczne (Trittico, Zolpic, Xanax)

przez Clon 11 sie 2006, 13:18
witam,

mam pyutanie do osob ktore mialy podobne problemy:
od kilku lat bralem Clomazepan, min 2mg na noc, mial byc na wyciszenie i dobry sen, i tak 7/8 lat oczywiscie, nie przeszkadzalo mi to pic gorzale, a kaca leczylem piwem i clonem, bralem tez w tzw. miedzyczasie Prozac, Bioxetin i Seronil, najlepsze efekty Prozac.
a wszystko to na lepsza chec do zycia i zbicie leku.
Obecnie od 3mcy nie mialem w ustach alkoholu, Clonazepanu, od dwoch dni biore Trittico50mg, a od 14dni Zolpic10mg i doraznie Xanax1mg,
Leki przypisane przez lekarza.
I sedno sprawy - mam napady leku, ogolny duzy niepokoj, i duze przytlumienie porownywalne z 500mg alkoholu, ale przy tym duzy lek i zawroty glowy, percepcja na 50% albo i mniej -czy to oznacza ze to nie jest komplet lekow dla mnie czy jeszcze przetrzymac 2/3 dni i jak nie bedzie zmniejszenia ww objawow spowrotem do lekarza?
dzieki za wymiane doswiadczen i sugestie
pozdrawiam
j
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2006, 11:14
Lokalizacja
Warszawa

przez Aga1 11 sie 2006, 19:17
zastanow sie , albo picie , albo leczenie .Wybór należy do Ciebie.Chyba że chcesz sie znałeżć w psychiatryku.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez Perelka 11 sie 2006, 19:58
A Clonazepam odstawiles powoli czy szybko? Może to jeszcze objawy odstawienne po nim. Chociaz z drugiej stronmy masz Xanax a on jest na leki. Trittico jest tylko na sen, wg mnie nie ma dzialania przeciowlekowego za to nasenne - jak najbardziej, chodzilam po 1/3 tabletki jak w letargu calymi dniami i odstawilam go predko chyba po 10 dniach, nie mogac zniesć senności i otepienia. Na pewno też Trittico Cie otumania tak. Zolpicu nie znam.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
15 maja 2006, 12:37

przez Clon 11 sie 2006, 20:51
dzieki,
wyjasniajac:
odstawilem picie juz od 3 mcy, a wczesniej nie bywalo to czesto, chodzilo mi o zaznaczenie ze laczylem w trakcie brania clomazepanu,
clomazepan odstawilem z dnia na dzien,
bralem pozniej przez 2 tyg tranxene, potem z 2 tyg Heminerven, i potem przerwa i zaczely sie klopoty ze snem i leki, wiec od 2tyg Zolpic, potem w dzien jak byl mocny zjazd to Xanax wziolem go moze lacznie 5 tabletek 1mg,
no i to Trittico od dwoch dni, pod wieczor sie rozkrecam, dzisiaj jest lepiej, ale jak to ma byc tak przez dluzszy czas z tym otepieniem, zawrotami i dodatkowo lekiem to dzieki za taki lek, najgorsze tez jest to ze wiem iz powrot do Clomazepanu da mi szybki powrot do "normy" ale z tego co wyczytalem to problem wroci....
jak na razie szukam roznych sposobow, idzie w planie zielsko i poznawczo-behawioralna... musi sie udac!!! a jeszcze fajki poszly w kat razem z Clonem i alko....moze to za duzo tej poprawy - pytanie tylko dlaczego przez 3-mce nic nie bolalo dusze a teraz jest uffff
pzdr wszystkich a podziwiam zwyciezcow w tej walce!!!
j
życie, najlepsze lekarstwo na życie,
bo czym się różni lek od trucizny?
Dawką!!! ...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2006, 11:14
Lokalizacja
Warszawa

przez Perelka 11 sie 2006, 20:57
Uwazaj z tym Xanaxem - bo uzależnia choc jak zszedleś z Clona po kilku latach od razu - to jestem pelna podziwu. Trittico otepia i omula - fakt ale tp pewnie mija z czasem. Ja nie mialam sily czekac.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
15 maja 2006, 12:37

przez Clon 11 sie 2006, 21:05
wlasnie z tym czekaniem jest boool, poniewaz pracuje dosc aktywnie, mam kilka spraw do zakonczenia przed urlopem, mnie to cholernie irytuje i ponadto powoduje duzy niepokoj,
tak Clona odstawilem z dnia na dzien drugi raz, za pierwszym peklem szybko tzn lekarz dal mi na schodzenie Lorafen i wyszla kicha bo mialem jeszcze Clon i po zjezdzie na Lorafenie wrocilem do Clona, teraz wywalilem wszystko co mialem - urlop za jakis miesiac wiec chyba przetrzymam, jak otepienie nie minie do srody to i Trittico idzie do smieci, po dwoch dniach widze ze duzo lepiej na mnie dzialaly leki brane rano - Prozac, Seronil, Fluoksetyna i Bioxetin, przy czym niewiem czemu ale Prozac byl super git - 3 tyg i zapomnialem o wszystkich klimatach zlego samopoczucia lekow itd...
wycofany niestety
pzdr
j
życie, najlepsze lekarstwo na życie,
bo czym się różni lek od trucizny?
Dawką!!! ...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2006, 11:14
Lokalizacja
Warszawa

przez Aga1 11 sie 2006, 22:10
Przepraszam jeżeli Cie uraziłam, ale tego typu leków nie można łaczyć z alkocholem. A wogóle co za lekarz przepisuje garść leków.Spytaj jak będziesz o leki nowej generacji , które nie uzależnieja i człowiek sie normalnie czuje.Z Xanaxem trzeba bardzo uważać.Latwo sie uzałeżnic.Co prawda śa efekty , ale ogólnie to lepiej go nie brać, wiem ze niektórym osobom było cieżko go odstawić.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do