Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez Michuj 08 lip 2011, 20:28
Tak podnoszą samopoczucie i to wyraźnie. A mieszanka z TLPD to już prawdziwa kosa. Pzdr.

-- 08 lip 2011, 19:31 --

A po wenlafaksynie to było na zasadzie - od zera do bohatera ;)
Michuj
Offline

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

Avatar użytkownika
przez Pasman 08 lip 2011, 21:04
Miko, wydaje mi się że za bardzo kombinujesz. Jeżeli nie masz pomysłu na leczenie i jest coraz gorzej to połóż się do szpitala. U mnie ssri działają i z reguły już po 2mcach zmniejszam dawki. Co ciekawe najlepiej się czuję przy małych dawkach 50mg/3 dni setaloftu. Jeśli chodzi o paro to nie ładowałbym się w ten syf.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez miko84 09 lip 2011, 07:47
Michuj kurde poprawiłeś mi nastrój, hehe.

Pasman mój stan nie jest tak zły bym miał się kłaść do szpitala. Pozatym mam o lekarzach leczących na takich oddziałach jak najbardziej złe zdanie.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

Avatar użytkownika
przez Margolka 09 lip 2011, 08:00
U mnie te leki wywołują zobojętnienie na sytuacje stresowe. Zwyczajnie się niczym nie przejmuję. Po zmianie z Esci na Citronil bywam bardziej senna. A nastrój? Wydaje mi się, że na poprawę nastroju leki nie wpłyną. Bo jak mogą wpłynąć jak człowiek ma np. kłopoty w kwestii materialnej i nie wie jak przeżyć miesiąc i co dać dzieciom jeść, albo np. kłopoty w sferze uczuciowej? Tego nie rozwiąze żaden lek ale wygrana w totka to z pewnością :lol:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez Zenonek 09 lip 2011, 08:38
Michuj napisał(a):Tak podnoszą samopoczucie i to wyraźnie. A mieszanka z TLPD to już prawdziwa kosa. Pzdr.

-- 08 lip 2011, 19:31 --

A po wenlafaksynie to było na zasadzie - od zera do bohatera ;)



No jak widac Michuj nalezy do tych ktorym leki podnosza nastroj, wiec jakby nie patrzec jest szczescie w nieszczesciu...w porownaniu do wiekszosci ludzi gdzie ciezko nawet o stabilizacje a co dopiero mowic o zwyzce humoru :pirate: ...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez Michuj 09 lip 2011, 10:47
Czuję większą pewność siebie, motywację, znika zaniżona samoocena i głównie przez to tak działa.
Chyba jestem ulubionym typem pacjenta każdego psychiatry. Łyka wszystko co nowe z zadowolenie i aż mu się uszy trzęsą xD
Michuj
Offline

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 09 lip 2011, 13:21
Chyba jestem ulubionym typem pacjenta każdego psychiatry. Łyka wszystko co nowe z zadowolenie i aż mu się uszy trzęsą xD


Master Painta presents: :lol:

Obrazek
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez adam_2323 10 lip 2011, 19:01
podpisuje sie pod wszystkim co bylo do tej pory. ssri = stabilizacja, minimalne podniesenie nastroju, natomiast przy dlugim braniu ssri pojawia sie delikatna anhedonia, spada libido, uczucie zobojetnienia. i znowu sie pogarsza. esci 10mg + fluanxol 1mg to dla mnie najlepsze polaczenie (nienawidze noradr, a to combo dziala na sero i dopamine mniej wiecej rownowaznie). ale choc to zabrzmi trywialnie leki sa tylko odskocznia do lepszego zycia. mialem okazje brac udzial w terapii behawioralnej (nie uwazam tego za wsytdliwe, jestem od kilku lat bokserem, trenuje tez kolarstwo). dobry psycholog rozpozna PRZYCZNY problemu, i dopiero polaczenie farmakoterapii z dobrym zrozumieniem samego siebie pozwala osiagnac szczescie - dobra prace, kochajaca kobiete, relacje z otoczeniem.

same leki nie naprawia w dlugim terminie niczego uwierz mi, tez poza TLPD przerobilem juz prawie wszystko, ostatnio wychodze CIEZKA PRACA jednak na prosta.

to tylko moje zdanie. pzdr
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 cze 2011, 17:37

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez miko84 11 lip 2011, 09:56
Marek77 ale dobrze wiesz, że stres zaburza wydzielanie serotoniny, że zmiejsza się hipokamp, że receptory serotoniny się upregulują (5-ht2a/c i autoreceptory 5-ht1a), to wszystko jest naukowo udowodnione, więc normalne, że przy depresji podstawą jest albo zadziałanie na receptory serotoniny albo zahamowanie jej wychwytu przez SSRI. Jest badanie które stwierdza, że stosowane długo leki z grupy SSRI uwrażliwiają receptory dopaminy D2. Z kolei długotrwałe przyjmowanie SSRI powoduje downregulacje 5-ht2c co powoduje większe uwalnianie dopaminy. A agonizm 5-ht1a i 5-ht2a przez serotonine powoduje uwalnianie dopaminy/serotoniny i oksytocyny. SSRI (jak i inne leki antydepresyjne) powodują zahamowanie atropii hipokampu spowodowanej stresem.

Jestem zdania, że niektóre organizmy są gorzej przystosowane do stresu (np mój) i na pewno mają zaburzoną transmisję serotoniny oraz rozregulowane jej receptory. W takich przypadkach dobre i zdrowie jest stosowanie długotrwałe leków z grupy SSRI. Z kolei nie jestem za tym by stosować długotrwale leki działające na układ noradrenalinowy. Jest ostatnio badanie, że leki noradrenalinowe stosowane dłużej sprzyjają stanom zapalnym. Ale rozumiem, że są osoby którym tej noradrenaliny brakuje - ja na pewno do nich nie należę.

A co do nastroju to w porozumieniu z oczytanymi osobami z zagranicznego forum doszliśmy do wniosku, że w moim przypadku dobre będzie dołożenie leku antycholinerigcznego, bo same SSRI mogą przy wysokiej acetylocholinie (a na pewno mam) nie dać poprawy nastroju.
miko84
Offline

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez Zenonek 11 lip 2011, 10:17
Miko a jakie to sa leki przykladowo ?

Oraz mozesz wyjasnic na czym polega mechanizm dzialania Viibrydu ? Bo slyszalem, ze on ma byc dobry na OCD ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lip 2011, 11:38
dune napisał(a):Mam zupełnie to samo odczucie...lek ustabilizowal mnie na poziomie wielkiego smutku...ataki histerii mam duzo rzadsze, jestem zobojetniala, dotykam nie swiata ale szyby za którą jest...jestem smutna ale wyciszona i bardziej spokojna...cześciej zapadam sie w siebie...i moze tak ma byc .... z dwojga złego...nie wiem... :(


mam podobnie...
ale do radości to mi daleko.
swój stan nazwałabym stabilną depresją.............
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez Nel 11 lip 2011, 11:59
Korba napisał(a):
dune napisał(a):Mam zupełnie to samo odczucie...lek ustabilizowal mnie na poziomie wielkiego smutku...ataki histerii mam duzo rzadsze, jestem zobojetniala, dotykam nie swiata ale szyby za którą jest...jestem smutna ale wyciszona i bardziej spokojna...cześciej zapadam sie w siebie...i moze tak ma byc .... z dwojga złego...nie wiem... :(


mam podobnie...
ale do radości to mi daleko.
swój stan nazwałabym stabilną depresją.............


Ja wlasnie wypełzłam z rowu....wyłam jak dzikie zwierze przez kwadrans....ochryplam....
czy to jest stabilna depresja...? Jestem przerażliwie zmęczona....
Pacjent w stanie ciężkim ale stabilnym...nie zagrażającym życiu :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lip 2011, 12:05
u mnie stan warzywno-otępienny...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Czy leki z grupy SSRI poprawiły Wam niski nastrój??

przez miko84 11 lip 2011, 14:36
Zenonek działanie antycholinergiczne mają leki trójpierścienowe - najsilniejsze ma amitryptylina. Klomipramina też ma to działanie. Ale te leki mają też silny antagonizm H1 i 5-ht2a co sporo zamula w moim przypadku i chce go uniknąć.

A czyty lek antycholinergiczny to np oxybutynina, dostępna u nas pod nazwą preparatu Ditropan.

Co do viibrydu to jest SSRI+częściowy agonista 5-ht1a czyli takie troche połączenie SSRI+buspiron, ale lepsze, bo viibryd jest silniejszy od buspironu.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do