W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

Avatar użytkownika
przez manko 23 kwi 2011, 18:02
Czy od czasu kiedy bierzecie leki wasze życie uległo zmianie? Co zmieniło się w waszym życiu? Słyszałem że po braniu leków niektórym udało się zmienić swoje życie - pozakładali firmy, założyli rodziny...z drugiej strony wiele mówi się o rozpadzie małżeństw, samobójstwach spowodowanych braniem leków itp.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2011, 17:57

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

Avatar użytkownika
przez Adamo 23 kwi 2011, 18:06
Samobójcy tu już raczej nie napiszą. Ci zdrowi raczej już też nie, bo w większości nie zaglądają na forum. Te leki którymi dysponujemy na pewno zmieniają życie na plus, chociaż nie każdy ma je do końca dobrze dobrane.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

Avatar użytkownika
przez linka 23 kwi 2011, 18:10
:D jestem pewna, że dzięki nim nie zawaliłam studiów :)

Nerwica lękowa, stany depresyjne - fluoksetyna - dawka 10-20-40mg w zależności od stanu .
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez wielkamała 23 kwi 2011, 18:30
One nie zmieniły mojego życia, ale pomogły mi je poukładać. Nie ma cudownej pigułki, która zmieni Twoje życie. Nie warto też się nastawiać, że zmieni się wszystko dokoła, ale ustalić sobie jakiś cel, jakąś rzecz, która powoduje nasz problem i na tym się skupić. Ja bardzo chciałam, żeby ustąpiła gonitwa myśli i natrętne katastroficzne myśli, bo z tego napędzane były inne problemy w funkcjonowaniu. Jestem bardzo zadowolona z leczenia, potrafię myśleć racjonalnie i to pozwala mi patrzeć na otoczenie innym spojrzeniem, także do siebie juz inny stosunek.
To też zależy od rodzaju schorzenia, niemniej u mnie stwierdzono nerwicę lękową oraz fobię społeczną, do tego duże dolegliwości psychosomatyczne. W chwili obecnej nie czuję się odrzutkiem społecznym, a "supełki" w mózgu tak się poukładały, że działają niemal jak zegareczek. Czuję taką satysfakcję i wolę życia, że nie w głowie mi samobójstwa jakieś!!!!!
"Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz, gdy nie można mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów (...) Czy w bezsilnej złości łykając żal, dać się powalić, czy się każdą chwilą bawić, aż do końca wierząc że los inny nam pisany jest..........."
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
13 sty 2011, 10:52

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

Avatar użytkownika
przez Guzik 23 kwi 2011, 19:41
Mi leki pozwoliły w miarę normalnie funkcjonować, teraz nawet sypiam normalnie, nie budzę się w nocy z paraliżującym lękiem, nie czuję tych ludzi wpychających się mi do świadomości, dzwiękobóle minęły, mój mózg już się uspokoił, wcześniej tańcował i pływał albo sobie pęczniał co było straszne. Nie mogłam się przez to uczyć. I jeszcze jakoś świat się uspokoił, nie rośnie do jakiś przerażających rozmiarów, nie gniecie mnie a ja się nie dławię i leki sprawiły że bardziej jestem niż nie jestem i nawet mogłam się dzięki ostatniemu leku szczerze zaśmiać, i odzyskałam jedność z działaniem a teraz ono znowu takie odseparowane i ja poza ciałem.

Brałam rispolept i sulpiryd w połączeniu z wenlafaksyną. Dziś zaczęłam brać fluanxol i mam nadzieję, że mi pomoże.
Nie wiem jakie mam schorzenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez imponderabilia 23 kwi 2011, 20:30
jak zmieniły? diametralnie. Nie boję się wychodzić z domu, myśli natrętne i ogólnie lęki zdecydowanie ograniczone, brak problemów jelitowo-żołądkowych, napadów paniki, nauczyłam się jeść w miejscach publicznych, wśród ludzi, brak nastrojów depresyjnych... inna sprawa, że jak próbuję odstawić wszystko wraca. Ale dzięki lekom skończyłam studia i żyję prawie normalnie.
Setaloft 100mg, sulpiryd 2x100mg, chlorprotixen 30mg
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
18 kwi 2011, 11:46

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

Avatar użytkownika
przez manko 08 maja 2011, 17:53
czemu tak mało wypowiedzi w tym wątku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2011, 17:57

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez Michuj 08 maja 2011, 18:46
U mnie leki swojego czasu zmieniły życie o 180 stopni. Był to najpiękniejszy okres w moim życiu. Niestety doktorek stwierdził, ze nie mogę czuć się dobrze i czas odstawić leki, wracając do stanu wegetacji.
Michuj
Offline

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

Avatar użytkownika
przez Adamo 08 maja 2011, 18:55
Michuj, to było wtedy kiedy brałeś wenlafaksyne? Szkoda, ze na mnie ona tak slabo dziala.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez Michuj 22 maja 2011, 21:09
Adamo, tak, to było jak brałem wenlę. Żaden inny lek nie spowodował u mnie, wręcz wystrzelenie w górę poczucia własnej wartości i pewności siebie. Za tym tęsknie. Mam nadzieję, że namiastkę tego da mi 150/225 mg Anafranilu który jest taką starszą wersją wenly.
Michuj
Offline

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez Drewniany 22 maja 2011, 21:14
Mi po lekach wyłażą włosy :P .
NN, zaburzenia anankastyczne.
Pomóż! Nie bądź obojętny!
http://pajacyk.pl http://www.polskieserce.pl
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
05 kwi 2011, 11:48

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez Michuj 22 maja 2011, 21:16
Mi tam nic nie wyłazi. Mam to szczęście, że dobrze na leki reaguję ;)
Michuj
Offline

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez Zenonek 23 maja 2011, 11:14
Michuj, Skoro tak dobrze zareagowales na Wenle wtedy, to czemu do niej po prostu nie wrociles ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

W jaki sposób leki zmieniły wasze życie?

przez xxsloneczkoxx22 07 mar 2012, 15:19
Obecnie zażywam Sulpiryd 100 x2, Cithaxin po sniadaniu. Czuję się lepiej niż 3 tygodnie temu, jeszcze tak moze nie do końca jestem tą samą osobą ale miejmy nadzieję że się wszystko uloży, niepokoi mnie tylko to że budze się 4-5 w nocy z wielkim bólem głowy i już jest po śnie, podobno może to być po leku Chlorpotixen, brał ktoś może z was na sen taki lek?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 lut 2012, 15:53
Lokalizacja
wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do