chęć przekłuwania i tatuowania na lekach

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

chęć przekłuwania i tatuowania na lekach

przez Apii 22 gru 2010, 19:10
Zauważyłam jedna bardzo dziwną sprawę odkąd biorę ssri i neuroleptyk. Zażywam to już pół roku. Od momentu rozpoczęcia leczenia mam ochotę na piercing i tatuowanie swojego ciała. Przeglądam i czytam godzinami strony o modyfikacjach ciała. Część wymarzonych przekłuć w tym czasie już urzeczywistniłam, ale ciągle mi mało. Nie jestem już dawno nastolatką więc zdaje sobie sprawę, ze niekoniecznie pasują mi takie "ozdoby". Zawód, który powinnam wykonywać tez jest poważny i raczej nie przystoi mi obwiesić się kolcami i wytatuować w widocznych miejscach. Zdaje sobie z tego sprawę i dlatego staram się hamować, ale to już przechodzi w myśli natrętne. Najdziwniejsze jest to, ze przed rozpoczęciem leczenia nigdy w życiu (także za czasów nastolatki) nie miałam absolutnie żadnych ciągotek do żadnych modyfikacji ciała. Uważałam to wręcz za mało estetyczne. Czy ktoś tak również ma? Co to w ogóle jest? To normalne?
Apii
Offline

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do