Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 19 cze 2011, 13:00
:shock: :tel:


Nie powiedzą przez telefon :?
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez uzytkownik 19 cze 2011, 13:14
A dzwoniłeś?
uzytkownik
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 19 cze 2011, 13:19
Tak, dzwoniłem. Pani powiedziała mi ,że mam przyjechać jak "coś się dzieje" :bezradny: . W związku z tym ,że bliżej mam na komisariat to żona mnie tam podrzuci ,dmuchnę w alkomat i będę wiedział. Na wirtualnym wskazuje ,że już teoretycznie jestem trzeźwy.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 19 cze 2011, 17:36
rp5 schizy, strachy, itd, nie dosc, ze po popijawce to jeszcze nie wziales swojej tabletki :brawo:


ja baaaaardzo rzadko pije, wczoraj wypilam 3 dninki rumu i sie schalalam, przyszlam do domu, zjadlam kawalek jakiegos miesa i z zwymiotowalam. zarzucilam 12mg lexotanu i poszlam spac z szumem w glowie. dzis wstalam i czuje sie dobrze, no troche sucho mi w gardle :lol:

nie wiem ludzie. ja na waszym miesjcu jakbym miala problemy czy dylematy typu "pije i sie zle czuje, mam ochote wypic ale sie boje bo biore tabletki" poprostu bym nie pila i tyle. po co przechodzic te katorgi strachu czy depresje.

Monika1974 dobra odpowiedz i dobre pytania.

-- N lip 10, 2011 1:30 pm --

a co wy gadacie????!!!
nie mieszac benzo z alkoholem bo alkohol wzmacnia dzialanie benzo i sie moze zle skonczyc jak ktos jesscze dobrze nie zna swojego organizmu. z zapascia wlacznie.

z drugiej strony benzo jest z........ na kaca a wy sie boicie go wtedy brac.... dziwne. jak dla mnie to nie macie pojecia wiec nie siegajncie po alkohol i tyle.


„Rozrywkowe” nadużywanie benzodiazepin. Taki typ wykorzystywania tych leków stanowi rosnący problem. Duża część (30-90%) lekomanów na świecie używa m.in. benzodiazepin. Znajdują one zastosowanie jako sposób na dodatkowe wzmocnienie działania zakazanych środków, zwłaszcza opiatów, oraz jako środek na kaca po użyciu opiatów, barbituranów, kokainy, amfetaminy i alkoholu. Osoby, którym podawano benzodiazepiny podczas detoksyfikacji alkoholowej, często uzależniają się od nich i mogą zacząć ich nadużywanie, a w rezultacie – powrócić także do alkoholu. Czasami, wysoka dawka silnej benzodiazepiny używana jest samodzielnie dla osiągnięcia „haju”.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Luminal u alkoholika

przez pusta 28 cze 2011, 20:33
Witam. Zdaje się, że uciekłam w alkohol i stałam się alkoholiczką. Zawsze lubiłam wypić piwko ale przez ostatnie dwa miesiące piję codziennie i widzę że coraz większe i mocniejsze dawki gdzie wcześniej nigdy nie napiłam się wódki, teraz popijam i drinki. Biorę również leki uspokajające ale mało co już na mnie działa. Zdarza się, że w nocy nieświadomie zażyję dodatkową dawkę. Ostatnio pomaga mi na sen luminal ale czytałam że przedawkowanie lub z alkoholem lek ten jest bardzo groźny (zejście śmiertelne) Natomiast moje pytanie: Czy jeśli jestem alkoholiczką to mój organizm inaczej zareaguje na lek niż osoba niepijąca nagle by spożyła jakąś dawkę większą i alkohol. Tj Czy ja mniej to odczuje i mniejsze jest prawdopodobieństwo zejścia... Czy mam się obawiać tak samo? Zdarzyło mi się wziąć nieraz pół opakowania jakiegoś środka nasennego (stilnox np) w nocy (nieświadomie) Czy w przypadku luminalu może to się skończyć śmiertelnie?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 maja 2011, 13:40

Luminal u alkocholika

przez Michuj 28 cze 2011, 20:51
pusta, Luminal jest w dosyć małych dawkach, więc żeby zejść śmiertelnie musiałabyś wziąść z kilkadziesiąt tabletek. Aczkolwiek połączenie Luminalu z alko jest wysoko nie wskazane. Prawdopodobnie skończy się urwanym filmem.
Michuj
Offline

Luminal u alkocholika

przez pusta 28 cze 2011, 20:52
Czytałam to już wcześniej. Jednak z tego co wiem niektórzy mają większą tolerancję na leki przez co większe dawki im nie zaszkodzą. To samo może u mnie jako że piję alkohol od dawna często, to może nie będzie tak że nie zaszkodzą mi tak jak osobie niepijącej nagminnie. Dziury w pamięci oczywiście miewam odkąd tylko zaczęłam brać leki. Nie mieszkam sama więc jeśli zdarzyłoby mi się zażyć większą dawkę to chyba nie będzie mi nic? Nie znajdą mnie martwej? Staram się to oczywiście kontrolować ale nie zawsze wychodzi. Mam 30 na karku więc organizm jeszcze dość silny. Mamy problemy rodzinne i nie chciałabym przysporzyć rodzinie dodatkowych swoją osobą.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 maja 2011, 13:40

Luminal u alkocholika

przez pusta 28 cze 2011, 21:12
Mam w dawce po 100mg, mam dwa opakowania, jedno napoczęte drugie jeszcze nie otwarte. Nie wybieram się jeszcze na tamten świat a jakbym się miała gdzieś przekręcić to wolałabym żeby rodzina nie znalazła mnie martwej rano w domu bo już by się chyba wszystko posypało. Także pocieszający jest jedynie urwany film
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 maja 2011, 13:40

Luminal u alkocholika

przez uzytkownik 28 cze 2011, 21:18
Skończ pić.
uzytkownik
Offline

Luminal u alkoholika

przez pusta 28 cze 2011, 21:25
Wolałabym ani nie pić ani tabletek nie jeść ale niestety w takim stanie jestem, że ciężko. W takim razie nic tylko muszę kłódkę kupić i zamknąć szczelnie i po jednej wyjmować chyba. Nie upijam się do nieprzytomności ale widzę już tolerancję na alkohol (4 piwa to kiedyś był zgon, teraz nawet nie poczuję) oraz objawy braku alkoholu we krwi... drażliwość, drżenie rąk i niemożność ani w miejscu usiedzieć ani niczym się zająć, choć myślę stres odgrywa tu największą rolę jednak. Alkohol mnie wycisza, same leki nie dają rady niestety
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 maja 2011, 13:40

Luminal u alkoholika

przez Michuj 28 cze 2011, 21:25
Ka_Po, Luminal w najwyższej dawce to 15 mg. Paczki są po 10 tablet. Więc sobie policz ile musiała by tego wziąść...

-- 28 cze 2011, 20:27 --

pusta, Pozostaje poradnia uzależnień. Ale najpierw musisz bardzo chcieć z tym skończyć. Jeśli nie będzie woli po Twojej stronie, to taka terapia nie przyniesie żadnych efektów.
Michuj
Offline

Luminal u alkoholika

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 28 cze 2011, 21:33
pusta, jak najbardziej moze. Radze odstawic jedno i drugie. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze barbiturany uzalezniaja o wiele mocniej niz alkohol i benzodiazepiny. W polaczeniu z alkoholem moga spowodowac porazenie osrodka oddechowego i smierc przez uduszenie.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Luminal u alkoholika

przez pusta 28 cze 2011, 21:47
kurcze udusić to się nie mam ochoty, ten luminal mam od niedawna więc od tego uzależniona nie jestem. A w dawce mam 100 mg a nie 15...
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
18 maja 2011, 13:40

Luminal u alkoholika

przez Michuj 28 cze 2011, 21:51
Co za kutas z lekarza. Mówiłem żeby wypisał w max dawce jak to kiedyś brałem :twisted: Zresztą nie ważne.
W kilka dni się nie uzależnisz, ale branie tego + picie to balans na krawędzi.
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do