Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 10 kwi 2011, 20:31
paradoksy,

ty wiesz co? odczep sie ode mnie. lazisz za mna po calym forum i marudzisz
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 10 kwi 2011, 20:32
klaudia, lol. forum jest od komentowania wypowiedzi.
jeśli nie znasz podstawowych zasad korzystania z forum.. to przykro mi.
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 10 kwi 2011, 20:36
e tam, zabolalo cie, ze cie skomentowalam twoja madra wypowiedz "kocham xanax" :papa:

ah, i niech ci nie bedzie przykro z mojego powodu.

i odpowiem na twoje pytanie bo czemu nie. lekarz przepisywal kiedy chcialam. ulotki nie czytalam zbytnio bo mialam zawsze schizy na temat efektow ubocznyc i ogolnie dzialania tabletek. lekarz mowil, brac jak zle to bralam. w koncu lekarzom sie ufa najbardziej. sam zreszta mowil zebym nie czytala ulotek. :?
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 10 kwi 2011, 20:43
czekaj, innych pouczasz a sama brałaś, jak "lekarz przepisywal kiedy chcialam. " ? :o
aha, i nie ja pisałam "kocham xanax" - więc zanim komuś coś zarzucisz to się upewnij ;)
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 10 kwi 2011, 21:14
nie o to chodzi, gdyby mnie to nie spotkalo to pewnie nie byla bym tak przewrazliwiona. a dlatego, ze mnie spotkalo to chce zeby inni uwazali. ja domniemywalam, ze ty wiesz o tym a dalej piszesz "kocham xanax" (no bo wiele postow, dlugo juz na forum itd). to tak jak ja, skoro juz wim na temat benzo to i owo bym dalej pisala ze je kocham. Tylko, ze moze ty zartowalas (?) a ja na powaznie to wzielam (?)

ale wiesz co, gdybym sama nawet dalej brala, ale juz bym wiedziala co jest co z tymi benzo, to chyba dobrze, ze mowie jak jest i ze dlugie branie to nic dobrego. gdybym na wlasnej skorze sie nie przekonala moze by mi tak wtedy nie zalezalo uchronic innych. taka ludzka natura, ze madry po szkodzie. a jeszcze jak na wlasnej dupie sie przejechal :?
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 11 kwi 2011, 00:33
Fajnie ,że wszystkich ostrzegasz, ja Ci wierzę ale myślę,że jest w tym wszystkim trochę przesady.Rozmawiałem dzisiaj w kolegą który brał Xanax codziennie przez pół roku nie rzadko przy tym pijąc. Teraz już nie bierze bo uważa ,że go wyleczył. Przestał brać bez konsultacji z lekarzem, po prostu odstawił i tyle, i nie miał żadnych jazd.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 11 kwi 2011, 09:15
klaudia, po raz ostatni...................

ja nie pisałam "kocham xanax"


:roll:

podejrzewam, że jednak brałabyś dłuzej, bo się uzależniłaś.
to ulotek nie czytasz? lekarz Ci nie mowil?
to mi śmierdzi hipokryzją - ja będę wpieprzać xanax bo lubię (i poniekąd jestem uzależniona), ale wy ludzie nie jedzcie :roll:
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez linka 11 kwi 2011, 09:22
klaudia, Przyjmij do wiadomości, że KAŻDY może komentować twoje posty. I nie zwracaj w związku z tym nikomu uwagi, nikt cię nie obraża.
Poza tym, nie zakładaj, że nikt ( tak jak Ty ) nie czyta ulotek, wiec takie zbawianie na siłę ludzi od benzodiazepin jest lekko zabawne..... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez harpik 11 kwi 2011, 11:36
Ja ogólnie staram się nie pić przy lekach, ale ostatnio się złamałam ;/ Nie dość, że jestem na fluo, na sen dzień przed brałam hydroksyzynę i w ten sam dzień jeszcze xanax, to poszłam i się napiłam :shock: Głupia ja jestem czasami, aż szkoda słów...
I powiem Wam, że to nie jest żadna bujda, że przy lekach nasz organizm może inaczej niż zwykle zareagować na alkohol. Mi nigdy w życiu nie urwał się film, zawsze jak było za dużo alkoholu to po prostu robiło mi się niedobrze i dalej wiadomo... :x
A tym razem nie pamiętam praktycznie nic od pewnego momentu. Nie wiem, kto był na imprezie, co robiłam, co mówiłam i jak to się stało, że obudziłam się w domu. Totalna czarna dziura w pamięci... Gdyby nie mój chłopak, to chyba urżnęłabym się w trupa, bo podobno piłam, co mi się pod nos podstawiło :roll: To on odprowadził mnie do domu i zabrał z imprezy. Aż boję się myśleć, co bym nawywijała, gdyby go tam nie było...
Ale przynajmniej mam nauczkę i wiem, że nie można sobie bagatelizować zakazu picia alkoholu na lekach. Myślę, że już więcej takich głupot nie będę robić...
the only way to final freedom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
18 lut 2011, 14:22

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 11 kwi 2011, 15:32
linka,

przeciez ja nie zbawiam nikogo na sile. wyrazam moje zdanie. same mowicie teraz, ze tu sie komentuje, a jak ja skomentowalam to sie oburzacie i juz tydzien ciagniecie. napadaciena mnie jak to ja skomentowalam ktoregos tam moderatora post a jak moje komentuja uszczypliwie to nagle "od tego jest forum" :blabla:
Ostatnio edytowano 11 kwi 2011, 15:38 przez Miss Worldwide, łącznie edytowano 1 raz
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 11 kwi 2011, 15:34
klaudia, uszczypliwie to ja dopiero mogę zacząć komentować.
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Zenonek 11 kwi 2011, 15:42
Sam nie wiem co lepsze jest...oczywiscie mowie o absolutnie doraznych sytuacjach....1,25 mg Xanaxu czy 3-4 piwa...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 11 kwi 2011, 15:43
to zaczynaj. ja juz nie bede nawet waszych postow czytac i tyle. chcialam jakos zarzegnac te utarczki to przychodzi nastepna i sie wtraca i tak ciagniecie jakby to wam przyjemnosc sprawialo.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez linka 11 kwi 2011, 16:02
Zenonek, po Xanxie przynajmniej nie ma kaca i zwiększonych lęków dnia następnego 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do