Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 09 kwi 2011, 21:25
Wykręcanie rąk, twarzy i czego tyko się da też już przeżyłem, język pamiętam stanął mi kołkiem a twarz i głowa zdrętwiała. Ogólnie myślałem ,że to już koniec :? Na pogotowiu pani doktor mi powiedziała ,że to rodzaj padaczki alkoholowej, dostałem zastrzyk w d... :oops: Gastrolit do picia i było OK. Żadnych leków wtedy nie brałem, tylko piłem 3 dni dzień i noc :hide: a później nagle przestałem. Jak sobie przypomnę to uczucie to mam wrażenie ,że było chyba jeszcze gorzej niż teraz jak mam napady lęku i strasznie panikuję. To był prawdziwy dramat...
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 09 kwi 2011, 21:50
ja nie mialam padaczki alkoholowej, to chyba wtedy mozna dostac jak sie pije za duzo, za dlugo. siostra byla swiadkiem jak sasiad dostal padaczki alkoholowej i on nie to, ze sparalizowalo go tylko normalnie trzepalo z utraceniem swiadomosci,jak czlowieka chorego na padaczke. ale pewnie sa rozne rodzaje..
mnie normalnie sparalizowalo, ale to byla hiperwentylacja, tak powedzial lekarz. lezalam sobie na sofie i jakos dziwnie zaczelam sie czuc. jakbym zaraz miala starcic przytomnosc. nie stracilam jej ale wykrecilo niezle. tak na 10min.
lekarz zanim podal relanium to pytal o ktorej ostatniego drinka wypilam i policzyl czy 8h mienelo. takze nie podalby relanium podpitek osobie wiec z tego moral taki, ze nie mozna benzo mieszac z alkoholem.
ja pare razy wypilam i wielu z was tez. i nic sie nikomu nie stalo. ale nigdy nie wiadomo jak organizm zareaguje w danym momencie, 10 razy nic a 11ty raz i zapasc czy cos podobnego.
lekarz kiedys powiedzial, ze bardzo zle dzialanie ma alkohol zmieszany z lekami, moze niezel namieszac w glowie. agresja itd. wiele strasznych rzeczy zrobili ludzie po takiej mieszance.
sama znam (znalam bo juz 10 lat w wiezieniu) osobe, dziewczyne, ktora byla naprawde dobrym czlowiekiem. znam ja za czasow przedszkola. zabila sasiadke po wypiciu alkoholu, okazalo sie, ze tabletki psychotropowe tez sobie wziela tego dnia. wypily sobie po sasiedzku flaszeczke i ta zadzgala ja nozem. 11 razy wbila kose w cialo i poszla spac, syn sasiadki pukal do drzwi to ta otworzyla drzwi normalnie jakby nigdy nic. miala wtedy chyba 21 lat. dziewczyna ta "muchy by nie skrzywdzila"
rozne rzeczy sie zdazaja, i nie powiedziane jest, ze od tabletek czy alkoholu akurat jej cos walnelo do glowy. ale fakt pozostaje faktem, ze wziela tabletki i sie napila. na pewno gdzies w necie pisze o tym incydencie chociaz to ponad 10 lat temu bylo.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 09 kwi 2011, 21:53
klaudia, dużo osób bierze leki i pije - fakt. ale nie każdy lata z nożem i dźga ludzi..
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 09 kwi 2011, 23:20
paradoksy,

hahah no raczej nie kazdy bo ja nie latalam nigdy z nozem. pisalam tutaj o skrajnym przypadku chyba to oczywiste. i nawet nie wiadomo co jej odbilo w sumie, moze wcale nie sprawka pomieszania tabletek i alkoholu. a moze akurat na nia tak zadzialalo.
Ostatnio edytowano 10 kwi 2011, 18:53 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez 19_latek 10 kwi 2011, 12:54
Pewnie, bierzcie leki i pijcie alko tylko pozniej nie przychodzcie do psychiatry ze leki nie dzialaja i chcecie nowe.
Albo sie leczycie albo chlacie, zeby byla jasnosc nie mowie o tych ktorzy wypija jedno piwo na miesiac.
19_latek
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 10 kwi 2011, 13:04
Bez przesady, jeśli sama pani doktor mówi ,że piwko czy dwa nie zaszkodzą ( przy fluoksetynie), prócz tego nigdzie nie jest napisane ,że ten lek w jakikolwiek sposób reaguje z alkoholem to nie wpadałbym w panikę ani nie potrzebnie nie straszył innych.

Leczenie i picie alkoholu pewnie nie idzie w parze ale wychodząc do znajomych raz w tygodniu nie widzę problemu żeby ktoś napił się 1-2 piwa czy lampkę wina. I mam na myśli tylko fluoksetynę (nie wiem jak inne reagują z alkoholem).
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 10 kwi 2011, 14:01
hehhe, jeden tak drugi tak :lol:

ja uwazam, ze nie powinno sie pic ale coz. niby nie kazdemu przytrafia sie to co stalo sie zakladajacej temat. z jednej strony takie cos moze przytrafic sie komus po wypiciu i bez zadnych tabletek, z drugiej strony biorac tabletki takie ryzyko sie zwieksza. o ile sie zwieksza to nie wiem...
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Shadowmere 10 kwi 2011, 14:02
klaudia, bralas kiedys xanax?
Shadowmere
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 10 kwi 2011, 15:10
hej, bralam. ale raczej krotko. a co?
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Shadowmere 10 kwi 2011, 15:12
klaudia, chcialam zapytac ile czasu,w jakiej ilosci i czy sie uzależnilas?
Shadowmere
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 10 kwi 2011, 15:30
wiesz co, nie pamietam bo to kilka lat temu bylo a mi xanax nie sluzyl wiec zmienilam na cloranxen. po kilku tygodniach xanaxu po odstawieniu nie bylo przyjemnie wiec chyba mnie troche uzaleznil. mialam skrety brzucha jakies i zero snu i ataki paniki itd. ale tez nie bylam jeszcze wyleczona z nerwicy wiec trudno powiedziec. natomiast od cloranxenu sie uzaleznilam po 4 latach, jak odstawilam to pol roku okolo mialam nieciekawego, znowy bole brzucha, mdlosci (takie przez caly dzien, bez przerwy), brak snu, zawroty glowy itd. ale juz przeszlo. dalej chyba mam depreche jednak a jeszcze biore efectin (depresja po benzo bo wczesniej nie mialam depresji, leczylam sie raczej na nerwice)
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez uzytkownik 10 kwi 2011, 15:48
natomiast od cloranxenu sie uzaleznilam po 4 latach


4 lata brałaś Cloranxen? Lekarz na nerwice Ci to zapisał do leczenia?!
uzytkownik
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 10 kwi 2011, 18:02
uzytkownik,

a tak wlasnie. tylko, ze mowil tez zebym brala jak bedzie zle, a ze ciagle bylo zle to bralam codziennie. a z przepisywaniem nie bylo problemow. nie wiedzialam w sumie, ze ten lek uzaleznia i prowadzi do depresji. myslalam, ze jak po nim czuje sie lepiej to powinnam brac. dopiero jak zaczelam rozmyslac, ze cos jest nie tak to pogrzebalam w necie i wyszlo, ze depresja od benzo! rzucilam od razu. nie bylo milo.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 10 kwi 2011, 18:56
cloranxen to benzo, jak xanax - nie powinno się brać dłużej niż 3 mce (doraźnie).
ulotki nie czytałaś? tylko tak sobie brałaś i brałaś? a lekarz-konował przepisywał tyle opakowań?
nieźle.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do