Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 05 kwi 2011, 19:25
agorek,

ty to ogolnie masz fajnie, alkohol cie ni rusza, w innym temacie na forum piszesz, ze brales okolo 500mg a jak odstawiles to zero objawow odstawiennych.
tylko pozazdrosic.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 05 kwi 2011, 19:27
a co w tym fajnego?
potem stan jego wątroby nie będzie już tak fajny
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez agorek 05 kwi 2011, 21:08
klaudia mysle ze poprostu mam duza tolerancje na alkohol i leki co wcale nie jest fajne bo slabo dzialaja, co do efectinu to pisalem ze jednak prawdopodobnie bralem nizsza dawke ale i tak maksymalna zalecana.
paradoksy wlasnie caly wic na tym polega ze poza swoim glupim mozgiem jestem calkowicie zdrowy(nie liczac ostatniej rwy ale juz sie z tego wylizuje) i to boli bardzo ze moglbym sie spelniac jako maz, ojciec, pracownik a nie moge :(
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
29 mar 2011, 08:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Anna Maria 05 kwi 2011, 21:28
neuroleptykach to raczej bezwglednie nie mozna

można w nie wielkich ilościach
wiem to od lekarza
ja nawet sprawdzałam amfetamine :oops: też można i to nie tylko wiem po sobie

teraz mam inne leki,trochę się boję tym bardziej że potrafię się upić kieliszkiem piwa-mam takie doświadczenie
Anna Maria
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 05 kwi 2011, 21:32
wszystko mozna. cale opakowanie benzo czy dwa tez mozna..........

paradoksy, czytaj troche miedzy wierszami.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez abrakadabra xx 06 kwi 2011, 01:14
0,7+150mg xx tez mozna :zzz: :zzz: :zzz:
abrakadabra xx
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Guzik 07 kwi 2011, 23:37
Ja piłam dużo i długo biorąc wenlafaksyne. Żyję, ale na ulotkach nie bez powodu jest napisane aby nie spożywać alkoholu razem z lekami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez krotkoterminowa 08 kwi 2011, 15:51
też zdarzało mi się popić na wenlafaksynie a brałam 225mg i nic się nie działo negatywnego. później zdarzało mi się nieco wypić na fluoksetynie i też nic [zaznaczam, że się za przeproszeniem nie usrywam w trupa :), absolutne maximum to 3 piwa na wieczór]. ale teraz biorę fluoksetynę, kwetiapinę i klomipraminę - te dwa ostatnie wieczorem - i jeszcze nie próbowałam się napić i chyba nie będę robiła zbyt szeroko zakrojonych testów - bo obydwa te leki nasilają działanie alkoholu, to po łyku piwa padnę? :) a ja piję dla smaku, nie efektu :?
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
28 maja 2010, 15:46

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Guzik 08 kwi 2011, 19:24
Raz miałam tak że był czas brania sulpirydu a zamówiłam sobie piwo (0,5l), i wzięłam ten sulpiryd i wypiłam to piwo i byłam najnormalniej w świecie pijana. Nie padłam ale efekt był taki jakbym przynajmniej cztery takie piwa wypiła. Beznadzieja. Pozostaje chyba tylko bezalkoholowe pić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 08 kwi 2011, 23:17
Wczoraj niestety znowu walnąłem 3 piwa , 1 i 2 z przyjemnością, 3 trochę na siłę i powiem szczerze ,że było do dupy. Całą noc nie męczyłem, kręciłem się w łóżku i nie mogłem spać a dzisiaj nasiliły mi się lęki tak ,że musiałem zaaplikować sobie benzo. Tym razem już na prawdę odpuszczam, myślę ,że to nie ma sensu :nono:

Mało tego urwał mi się film :oops: co wcześniej mi się zdarzało nie prędzej jak po 12 browarach :? :shock:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Badziak 08 kwi 2011, 23:54
Guzik, jestem na malutkiej dawce Anafranilu (trójpierścieniowiec). Kilka dni temu wypiłam 1 (słownie: jedno!) piwo i czułam autentyczne zawroty głowy z lekkim oszołomieniem. Trochę się przestraszyłam, więc nie wypiłam ani kropli więcej. Nie sądziłam, że taka mała dawka może nasilać działanie alkoholu w jakimkolwiek stopniu. Możliwe, że jestem też bardziej podatna, bo ostatnio ciągle jestem na lekach i rzadko pije. Organizm się odzwyczaił.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Guzik 09 kwi 2011, 00:16
A cóż to trójpierścieniowiec? (zupełnie nie znam się na lekach). Ja biorę małe dawki sulpirydu (50mg) i też nie sądziłam że tak może skończyć się wypicie jednego piwa. Biorąc wenlafaksyne tak nie reagowałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Badziak 09 kwi 2011, 00:27
SSRI (Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny) - przeciwdepresyjne nowej generacji
SNRI (Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny) - przeciwdepresyjne nowej generacji
TLPD (Nieselektywne inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny i serotoniny, czyli trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne) - przeciwdepresyjne starej generacji (więcej skutków ubocznych, więcej przeciwwskazań, szersze spektrum działania, więcej interakcji z lekami)
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 09 kwi 2011, 20:51
ja przy jakis okazjach wypilam sobie alkohol ale bez przesadzania. tzn lekko pijana bylam. u mnie gorszy kac ale jak bralam benzo to poznalam ich magiczna moc dzialania na kaca. skoro i tak je bralam to nie zalowalam sobie lzyc na kaca. wstyd sie przyznac ale taka prawda. teraz nie biore benzo i kaca bede leczyc tylko sokami itd. ja tam rzadko pije, tylko przy jakiejs okazji wiekszej ale kaca nie lubie.

kiedys mnie sparalizowalo i to niezle na kacu. wykrecilo mi rece, palce, twarz mi cala sie wykrzywila :time:
niestety nie pamietam czy juz bralam lekarstwa jakies na nerwice czy nie. wiem ze pogotowie przyjechalo i dalo m 10mg relanium dozylnie :hide: i juz nie bylam w stanie wstac nawet, chcialam usciskac doktora :pirate: (juz zwale mialam na relanium i ogolie glupoty gadalam, dlatego chcialam lekarza usciskac) ;)
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do