Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

przez mp1 02 lut 2010, 03:13
zdesperowany1 napisał(a):wątrobe mam zajebista;) a ze akurat jestem na studiach medycznych to mialem okazje juz byc poddany i tomografi i rezonansowami watroby;)

a nie mieli tych urządzeń zrypanych ;)?
mp1
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 lis 2009, 01:00

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

przez zdesperowany1 02 lut 2010, 22:57
nie:P na banacha jeszcze całkiem nowy tomograf MR funkcjonuje;)
zdesperowany1
Offline

Re: seronil + alkochol? wasze spostrzezenia

przez Piotrek_1985 07 lut 2010, 08:56
wypiłem 4 piwa na jednym posiedzeniu i jedyny skutek uboczny to poranny kapeć w gębie ;)
ale to chyba dlatego, że do tego piwa wypaliłem jeszcze paczkę fajek...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 sty 2010, 09:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: seronil + alkochol? wasze spostrzezenia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 lut 2010, 10:05
Podziwiam Waszą odwage podczas łączenia jakichkolwoek trunków z takimi lekami. Albo leki, albo picie!
Oczywiście to jest moje podejście do sprawy bo każdy ma swój rozum.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: seronil + alkochol? wasze spostrzezenia

przez old-Wujek_Dobra_Rada 09 lut 2010, 18:24
No nie powinno się teoretycznie. Ja raz poszedłem na imprezę po wenlafaksynie + 1500 mg tramalu, 20 mg lorafenu i 0,7 wypite na dwóch w ciągu 15 minut. Żyję ale nie polecam. Amnezja totalna.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

przez Martin_87 27 lut 2010, 08:40
Ku przestrodze: jesli ktos ma zamiar zomiren laczyc z alkoholem to z calego serca nie polecam. Biore zomiren sr 0,5 po jednej tabletce na noc, wczoraj nie wzielem wypilem 5-6 piw, nie dawno obudzily mnie drgawki myslalem ze dostane padaczki.. w reku mialem juz telefon aby dzwonic na pogotowie, masakra.... nigdy wiecej takich scen..
nerwico weź mnie zostaw, daj spokój w końcu, nie odbieraj wszystkiego, ja nie chcę tego
zbyt wiele złego nie chcę być twym kolegą, proszę cię, k***a, błagam nie rób mi tego!
ŻYJE, WIERZĘ i JESTEM.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:44

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

Avatar użytkownika
przez bliksa 28 lut 2010, 01:45
Martin_87, widzisz, róznie to bywa, ja przy zomirenie normalnie piję, bez skutków ubocznych, wiec pewnie wszystko zalezy od organizmu.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2010, 12:02
bliksa, skutek uboczny jest taki, że mieszasz dwie substancje psychoaktywne........poza tym, gwarantuję ci, że leki wtedy nie działają tak jak powinny.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Leki a alkohol...

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 14 mar 2010, 15:55
Jak sie bierze lekarstwa, to nie ma chlania ! Zaraz Ci napisza, ze 1-2 piwa w tygodniu to nie tragedia. Nie zgadzam sie z tym.
Bralem wiele lekarstw i laczenie ich z alkoholem zle wplywalo na moje samopoczucie nastepnego dnia.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Leki a alkohol...

Avatar użytkownika
przez linka 14 mar 2010, 17:37
Śmiertelniczka, skoro masz zapisane leki od psychiatry znaczy, ze są psychoaktywne. Alkohol także jest substancją psychoaktywną. Pomieszanie tych dwóch "składników" może dawać nieciekawe skutki.
Alkohol potrafi zniweczyć efekty osiągnięte przez leki, pomijając już możliwość reakcji fizycznych i psychicznych na połączenie niektórych leków z alkoholem.
Nie radzę.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Leki a alkohol...

przez wovacuum 14 mar 2010, 17:43
Śmiertelniczka, pijesz?nie bierz prochow..bierzesz prochy?nie pij..nie warto,naprawdè ;)
wovacuum
Offline

Re: Leki i alkohol!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 15 mar 2010, 21:48
Tu pojawia sie kolejne ciekawe pytanie: po co ukrywac fakt przyjmowania psychotropów?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Leki i alkohol!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 15 mar 2010, 21:52
A co tu jest do rozumienia?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Leki i alkohol!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 15 mar 2010, 22:08
A jakiej reakcji sie boisz?
Jaka reakcja jest najbardziej prawdopodobna?
Czego najbardziej byś nie chciała?
Zauwaz, ze odpowiedzi na wszystkie trzy powyzsze pytania moze byc jedna, dwie lub trzy ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do