Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: alkohol/używki a leki

Avatar użytkownika
przez harma 26 kwi 2009, 10:54
kasia000 napisał(a):nie przesadzajcie!!sama biore seroxat i lerivon-napije sie od czasu do czasu i nic ale komplentnie nic sie nie dzieje!


Wiesz, jak widzisz napisałam, że zaczęłam kontrolować czy nic mi się nie dzieje... :) Najwyraźniej jestem zbyt przewrażliwiona na tym punkcie ;) I napisalam też, że kac jak kac ;) Więc gdzie tu jest przesadzanie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
27 lis 2008, 17:08

Re: alkohol/używki a leki

Avatar użytkownika
przez linka 26 kwi 2009, 11:51
kasia000, no jasne, że nic, poza tym, ze działanie lekó jest zmniejszone. Bo wątroba najpierw metabolizuje alkohol a dopiero poetm lekarstwa, a układ nerwowy jest wystawiony na działanie kolejnej substancji pscyhoaktywnej.
Co nie zmienia faktu, ze wszystko jest dla ludzi byle z umiarem i trzeba zdawać sobie sprawę jakie są tego konsekwencje.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: alkohol/używki a leki

Avatar użytkownika
przez namiestnik 26 kwi 2009, 12:51
Każdy inaczej reaguje. Jedni mogą się napić inni nie. A ci co mogą też dzielą się na tych na których alkohol mocniej działa i na tych na których lżej po lekach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: alkohol/używki a leki

przez kasia000 27 kwi 2009, 11:17
mój rekordzik ostatnio 6 piwek;-)) :oops:

[Dodane po edycji:]

LINKA piszesz ,że alkohol osłabia działanie leków-choc w przypadku Lerivonu wszedzie pisze,że alkohol wzmaga działanie tego leku-zgłupiałam!
mimo wszystko ani słabszego działania ani mocnejzego i tak nie poczułam!
kasia000
Offline

Re: alkohol/używki a leki

przez svart 27 kwi 2009, 23:59
Mój kolega brałbioxetin kilka lat chyba , piła czasem przy tym. JAk popił nawet bez leków to potem mu odbijało , biegał gdzieś , wydawało mu się ze ktoś go goni , robił dziwne rzeczy, sam go raz w takim stanie widziałem. Od picia i tych leków moze się poprzestawiac w głowie i to jest prawda. Wiadomo umiar musi być . Z tego co wiem ten kumpel juz nie ma takich jazd.. , po piciu, ale łączenie takiech rzeczy działa na psychikę i to chyba jest jasne i logiczne. Wiadomo umiar musi być zachowany
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 17:29

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

przez Kropeczka423 01 maja 2009, 19:58
Mam pytanie .
Używam Aurex i lerivon.\
W niedziele idziemy w gości .
Oczywiście będzie alkohol.
Czy ja mogę spokojnie przy nich wypić choć ze 2 kieliszki.?
Nic mi nie bedzie z tego powodu?
POwiedzcie.......
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

przez kasia000 02 maja 2009, 18:19
przy lerivonie piłam często nic sie nie działo..ale tego drugiego leku nie znam
kasia000
Offline

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

Avatar użytkownika
przez carlos 04 maja 2009, 18:16
Kropeczka423 napisał(a):Mam pytanie .
Używam Aurex i lerivon.\
W niedziele idziemy w gości .
Oczywiście będzie alkohol.
Czy ja mogę spokojnie przy nich wypić choć ze 2 kieliszki.?
Nic mi nie bedzie z tego powodu?
POwiedzcie.......


Kropeczka, Ty nas nie pytaj bo nikt jednoznacznie Ci nie odpowie. To jest jak wóz albo przewóz. Jeden na takim przykładowym aurexie i lerivonie zachleje się w trupa, i nic mu nie będzie, a drugi wypija drinka i ma kolejny, niemiły scenariusz w życiu. To jest kwestia twojego organizmu.
W razie aby takich scenariuszy nie było, nie należy pić! Nie wiadomo jak twój organizm zareaguje. Bez grama alkoholu wytrzymać się da, a jeżeli jest niestety taka opcja, że może się to źle skończyć, to nie radzę próbować. Radze się za to bardzo dobrze nad tym zastanowić.
Jeżeli jest Ci głupio w towarzystwie pijących siedzieć bez alkoholu, to mówi się prosto!
Nie piję, bo :
- I tu sobie wymyślasz bajeczkę typu, że masz wstręt po ostatnim picu
- lub mówisz prosto : Biorę leki, nie mogę pić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

Avatar użytkownika
przez isj 04 maja 2009, 18:45
kasia000, po pierwsze, ani lerivon, ani aurex nie są lekami z grupy benzodiazepin.

Po drugie, brałem aurex (czyli w moim przypadku nieco droższą wersję witaminy C), ktory nie wykazuje interakcji z alkoholem, choć pewnie się go w parze z nim spożywać nie powinno. Gdy już schodziłem z aurexu, zapiłem pałę i urwałem podczas jednej imprezy kilka filmów. Poza kacem, i to lekkim, nic.

Co do Lerivonu nie wiem, więc nie wypowiadam się. Myślę, że symbolicznie możesz sobie zafundować jeden kieliszek dla towarzystwa, a już na pewno wina. Zakładam z góry, że nie będzie to impreza, na ktorej będziecie spożywali spirytus, toteż nie mówie kategorycznie nie. Możesz śmiało zresztą powiedzieć, że w chwili obecnej jesteś na lekach, toteż masz ograniczenia dotyczące picia i nikt nie ma prawa robić Ci z tego powodu wyrzutów. A kto zrobi, można domyślać się, że tego wieczoru może jeść jeszcze głośniej niż zwykle.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

przez Kropeczka423 11 maja 2009, 19:33
Noi nic sie nie stało.
Był nie tylko jeden kieliszek.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

Avatar użytkownika
przez zamknietywsobie 27 maja 2009, 17:09
Witam ;) Mam pewien problem dotyczący leku afobam. A więc, wcześniej brałem lek o nazwie Zomiren, 1mg przed snem. Na drugi dzień bywało tak że wypijałem po 7-8 piwek, no i wiadomo do tego jeszcze troszeczke wodeczki i jak wracalem do domu to padalem spac bo juz bylem tak pijany ;) . Zdarzało mi się to bardzo często i wszystko było ok. Przypominam że lek brałem przed snem dzień wcześniej. Nigdy nie brałem leku co najmniej 10h przed spożywaniem alkoholu. Niestety lek zomiren został wycofany ze sprzedaży i lekarz polecił mi afobam. No i od wtedy zaczął sie problem. Stosuje ten lek tak samo jak zomiren tylko ze w mniejszej ilosci czyli 0.5 mg. Lecz od tamtej pory boję się napić alkoholu bo nie mam pojęcia czy mogę , czy substancje afobamu są dużo mocniejsze i może mi to zaszkodzić. Być może nie są mocniejsze, stwierdzam to tylko faktem że akurat po afobamie się lepiej czuję :P Ale nadal mam lęk przed napiciem sie alkoholu. I na dodatek trwa to już ponad pół roku,już normalnie nie mogę wytrzymać. Czy ktoś z was spożywał alkohol po tym jak od ostatniego dawkowania leku afobam minęło ok 10h?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
16 paź 2007, 19:18

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

przez JD 27 maja 2009, 17:15
zamknietywsobie, afobam jest tym samym co, zomiren, to alprazolam.
Inna jest po prostu nazwa, ze względu na różne firmy, które wypuściły to na rynek. Zomiren to KRKA bodajże, zaś Afobam trzaskają u nas.

Zalewałem pałę przy jednym i drugim. Film mi się urywał przy większej ilości %, i w zasadzie żałuję, że to robiłem.
Przestalem pić, od czasu, gdy biorę clonazepam. Jakoś tak weny nie mam... boję się, nie chcę.
JD
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
20 lut 2008, 19:30

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

Avatar użytkownika
przez scrat 27 maja 2009, 18:16
Nie brałbym afobamu regularnie na sen. Do tego lepiej nadaje się (chociaż też uzależnia) imovane.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Uwaga! Benzodiazepiny a alkohol.

Avatar użytkownika
przez zamknietywsobie 27 maja 2009, 18:27
Tylko że po afobamie akurat bardzo dobrze sie czuje na drugi dzien i nie mam zamiaru go zastepowac innym lekiem jak narazie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
16 paź 2007, 19:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do