Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: alkohol/używki a leki

Avatar użytkownika
przez Flavour_ed 24 maja 2008, 01:10
no to się doigrałem...powtórzyłem swój wybryk..przesadziłem znowu z alko :/ w sumie to moze 4-5 piwek wypiłem...zgubiłem jakies 5 godzin w godzinach nocnych na mieście...prócz tego zgubiłem/zostałem okradziony z nowego telefonu, portfela, dokumentow, gotówki...a jakby tego było mało zwymyślałem znajomą z którą nie pamiętam ze nawet rozmawiałem a co gorsza nabluzgałem własnej Matce :( Przeze wyjechała na weekend z domu...jestem cholernie z tego powodu przygnębiony i czuje wielką pustke...juz nawet nie chodzi o te straty materialne bo to tylko rzeczy..ale bardzo namieszałem w domu...i nie wiem jak sie z tego teraz wyplątać...wiem natomiast że póki będe brał te leki..nie będe pił alkoholu !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 mar 2008, 01:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: alkohol/używki a leki

Avatar użytkownika
przez kruk777 26 maja 2008, 22:50
No widzisz i po /cenzura/ ci to wszystko było.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 lis 2007, 21:56
Lokalizacja
podlasie

Re: alkohol/używki a leki

przez Clon 29 maja 2008, 18:22
generalnie 3 aspekty alko vs leki o ktore wspomniane sa wczesniej, nie wolno / nie powinno sie pic alkoholu, ale jak to w zyciu roznie bywa, ze swoich doswiadczen wiem jedno kac zdecydowanie trudniejszy do zniesienia, brrr benzo + alko + antydepresanty = kac naprawde solidny,
na pocieszenie powiem tylko tyle - ze oby na kacu sie skonczylo, u mnie na szczescie tylko zwiekszona meczarnia i czekaniem ?(tu jakies przekonanie) ze trzeba odczekac jakies 12h i spox mozna jakis light na poprawe seiko na kaca i wchodzimy w kolejne uzaleznienie bo u mnie byl to clomazepan, i tak juz ladnyc kilkanascie miesiecy bez alko i clona, a czuje ze ma to jeszcze oddzialywanie na moje samopoczucie psychiczne i fizyczne...
moze to frazes - ale lepiej nie laczyc, a jak juz to z lekkim rozumem, w zanadzu miec cos na kaca (Tranxene, czy inny antylęk) a antydepresant, ktory nie ma wprost napisane ze pod zadnym pozorem nie mozna laczyc z alko - coaxil, lexapro...
zycze rozsadku, ktorego sam nie mialem, a szczescia przy jego braku
C
życie, najlepsze lekarstwo na życie,
bo czym się różni lek od trucizny?
Dawką!!! ...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2006, 11:14
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

przez alaaa 16 cze 2008, 10:21
Witam. Wiecie może takie dajmy na to 3 puszki piwa mogą mieć jakies poważniejsze skutki uboczne dla brania 10 mg fluoksetyny na dzień? Bardzo mi zalezy na konkretnych odpowiedziach, bo wiem, że ie wolno łączyć, ale chodzi mi o same skutki.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 mar 2008, 18:53

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 16 cze 2008, 11:54
MNie sie wydaje ze nic takiego sie nie stanie.Jezeli nie bedziesz tego łączył codziennie...:)
Ja przy 20 mg tez czasem wypijałem kilka browarów i było ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

przez alaaa 16 cze 2008, 12:55
Dzięki wielkie za pocieszającą odpowiedź :smile: jedna pomyłka, jestem dziewczyną :mrgreen:
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 mar 2008, 18:53

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 17 cze 2008, 10:11
Przepraszam nie sugerowałem sie nickiem,tak jakoś pomyslałem ,że to facet:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

przez szkrabik 18 cze 2008, 20:33
Ja bralam fluo. przez rok. Na poczatku zauwazylam, ze bardziej na mnei dziala alkohol wiec nei mozna przesadzic (np jak wypilam 2 piwa to sie czulam jak po 4:P) ale to tylko przez pierwsze 2-3 tyg. Pozniej raczej wrocilo do normy. Tylko nie przesadz!
gdy zgasło już światło, w którą stronę iść?...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 cze 2008, 20:27
Lokalizacja
gdzies na dolnym slasku..

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 19 cze 2008, 09:46
Szkrabik ma racje poprostu nie wolno przesadzać ,chyba ze nie potrafisz sie obejść bez piwa(codziennej porcji :smile: )a wtedy to moze juz miec jakis wpływ,bo jak wiadomo żadnych lekow nie powinno sie łączyć z alko....
Czasami napewno nie zaszkodzi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 19 cze 2008, 12:09
Osobiście odradzam picie i to nie ze względu na szybkość upicia się. Po prostu łatwiej później złapać doła i parę godzin przyjemności można przypłacić dniem lubi więcej przygnębienia.
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

przez alaaa 19 cze 2008, 12:28
dziękuje wszystkim za odpowiedzi... więc wypiłam 5 piw, jestem już 3 dni po i nie mam szczególnych bólów pomijając bóle głowy i oka z powodu wypadkudrogowego.. także nie wiem teraz czy to wina piwa czy wypadku :P
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 mar 2008, 18:53

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 22 cze 2008, 11:04
Mefiboszet dobrze mówi .Później płaci sie za to złym samopoczuciem(dołem itp.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 23 cze 2008, 21:42
Ja po fluoksetynie biore 20mg calkowicie stracilam ochote na alkochol i kawe,chodz od kawy to ja bylam uzalezniona,z ranamusialam wypic a teraz to mi az niedobrze jak o niej pomysle,a alkochol to pilam czesto lampke wina na wieczor,teraz nie czuje ze mam ochote,czy ktos tez tak ma?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: 10 mg fluoksetyny + 3, 4 piwa

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 24 cze 2008, 10:51
Magdalenka81
Mnie tak pobudzała fluoksetyna,ze też nie chciało mi sie pić kawy.
A jak zażyłem po godź.16 to miałem problemy z zaśnięciem.
Teraz biore zupełnie inne leki i znów pije pare kaw dziennie...

Co do alkoholu
Kiedy wypijałem piwo na wieczór(przy fluoksetynie) to mogłem zapomnieć o śnie :smile: (ale tylko na wieczór)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do