Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez uzytkownik 06 sty 2012, 20:02
Akurat częściowo mu przyznaję rację, bo popadanie ze skrajności w skrajność to głupota.

lecz po to aby ludzie chcący się napić lampki wina czy drinka nie popadali w jakieś histerie i krzywe klimaty !!
Dokładnie.
Zastraszanie zupełnie bezpodstawne z medycznego punktu widzenia.
uzytkownik
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 06 sty 2012, 20:03
kto tu kogo straszy?
napisałam że każdy ma własny rozum, tylko jak coś się stanie niech potem nie narzeka. bo nikt nie zmuszał

-- 06 sty 2012, 20:05 --

pisanie że ktoś komuś zazdrości tego że może pić jest chore.
w dupie mam czy ktoś może pić czy nie, jego sprawa, jego dupa.
dla mnie picie nie jest jakimś wyróżnieniem, zaletą, czymś zajebistym.
picie żeby się ścioprać jest dla mnie wręcz żałosne.
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 06 sty 2012, 20:09
uzytkownik, na 36 stronie wątku napisałem dokładnie to samo, ze piwo czy lampka wina nikomu nie zaszkodzi.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez intel 06 sty 2012, 20:09
to tak jakbyś napisał, że zazdroszczę Ci bo lubisz czerwony kolor.


Chodzi o to, że niemożnośc korzystania z dobrodziejstw alkoholu jest kolejnym ograniczeniem jakie nakłada na nas choroba jak i "leki" na tę chorobę zapisywane. Ja ignoruję z powodzeniem to ograniczenie. Niektórzy z Tego forum również . Pozostali , ktorzy tęsknią za alkoholem , a nie mają odwagi się go napić zwyczajnie zazdroszczą.

no jest się czym chwalić, żeś taki chojrak.

Chwalić to się mogę tym ,że pomimo choroby udaje mi się zachować idealne relacje z Synkiem, dla którego jestem autorytetem.To jest chojractwo.
Uchlanie się do nieprzytomności jest nie mającym zadnych następstw zdrowotnych aktem rozpaczy...
Michał1972, mój rówieśniku.......
Twoje są merytorycznie niestety na poziomie bajek jakie czytam dziecku.
Co do leków , ja znam ze swojego otoczenia dwie osoby, które zostały trwale wyleczone atnydepresantami, nie biorą juz od kilku lat bo nie musza . Jedna to moja matka, druga ojciec dobrego znajomego.

A ja znam ze swojego otoczenia 3 osoby , którym leki nie pomogły-cioteczny brat siostry mojej Mamy i nieślubne dziecko mojego szwagra.Oraz Ja.

uzytkownik, na 36 stronie wątku napisałem dokładnie to samo, ze piwo czy lampka wina nikomu nie zaszkodzi.


Jesteś niekonsekwentny. Bo na początku tejże strony opisałeś histeryczną wersję prawie śmiertelnego Twojego zejścia spowodowanego wypiciem 2 piw........
intel
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 06 sty 2012, 20:20
Chodzi o to, że niemożnośc korzystania z dobrodziejstw alkoholu jest kolejnym ograniczeniem jakie nakłada na nas choroba jak i "leki" na tę chorobę zapisywane. Ja ignoruję z powodzeniem to ograniczenie. Niektórzy z Tego forum również . Pozostali , ktorzy tęsknią za alkoholem , a nie mają odwagi się go napić zwyczajnie zazdroszczą.


Będąc w szpitalu miałem okazje widzieć ludzi którzy korzystali z dobrodziejstw alkoholu przez całe życie, srali pod siebie, robili skręty ze szpitalnej pizamy a w ramach luzu walili głowa w kaloryfery . Faktycznie bardzo im tego zazdrościłem i do tej pory zadroszcze, nie ma to jak kompletne odmozdzenie , przynajmniej żyją bez stresu.


Michał1972, mój rówieśniku.......
Twoje są merytorycznie niestety na poziomie bajek jakie czytam dziecku.


Tym bardziej mi Cie żal, bo jeśli są tak proste to tym bardziej powinieneś je zrozumieć .
Ostatnio edytowano 06 sty 2012, 20:27 przez Michał 1972, łącznie edytowano 1 raz
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez intel 06 sty 2012, 20:26
Ja będąc w szpitalu widziałem ludzi , którzy korzystali z dobrodziejstw psychotropów i ich jedynym wynikającym z tego korzystania zmartwieniem było chodzenie po ścianach i toczenie śliny od ust aż do ziemi...

Idę właśnie na kilka drinków z Bratem i kumplem. Wypiję za Wasze zdrowie !!
Pan Wszystkowiedzący PRZEPRASZA Dominikę .
intel
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 06 sty 2012, 20:28
Na zdrowie :papa:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez intel 07 sty 2012, 10:52
Dzięki !!
Wypiłem kilka drinków i czułem się jak 17 latek podczas letnich wakacji,hehehehehe.
Dziś czuję się normalnie. Żadnych kaców , lęków i derealizacji.
W pamięci mam ciągle ten fantastyczny , całkowicie zrelaksowany stan jaki wczoraj osiągnąłem i uśmiecham się na samą myśl o tym.
To właśnie miałem na myśli pisząc o korzystaniu z dobrodziejstw alkoholu.
Inna sprawa , ze oprócz śladowych ilości benzo oraz litu nie biorę już niczego.
Lecz wcześniej piłem podczas brania wielu leków na raz i też nic się nie działo.
Jedyna niepożądana reakcja to była niemożność odpowiedniego dawkowania wypitego alkoholu.
Normalnie piję powiedzmy drinka, robi się fajnie, piję więc drugiego , jest jeszcze lepiej.Potem kolejny i kolejny i nagle STOP !!Wiem, że po kolejnym już nie będzie lepiej tylko, gorzej więc koniec picia na dzis.
PO lekach było trochę inaczej.
Mianowicie
Pije drinka jest fajnie, piję więc drugiego a potem trzeciego i budzę się rano w domu kompletnie nie pamietając ile w sumie wypiłem.Okazuje się potem że morze wódki w dzikim szale, ktorego nie pamiętam
W trakcie drugiego drinka traci się kontrolę nad dawkowaniem. I to jest niebezpieczeństwo picia na lekach, a nie jakieś mityczne zgony w męczarniach spowodowanych "usmażeniem mózgu"
Miłego dnia życzę. Przede wszystkim tym, którym wczoraj podniosłem ciśnienie,hehehe
intel
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez New_World_Order 07 sty 2012, 11:27
To dziś ja będę pił wasze zdrówko;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
02 sty 2012, 22:26
Lokalizacja
2000 Lightyears From Home

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez uzytkownik 07 sty 2012, 12:45
Też bym wypił Wasze zdrówko, ale rozpocząłem treningi na siłowni i definitywnie się rozstałem z alkoholem na jakiś czas :great:
Dzięki mianserynie wskoczyłem z wagą z (niecałych) 70 kg na 91 kg i czas do wiosny to uformować :yeah:
uzytkownik
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 07 sty 2012, 14:39
W trakcie drugiego drinka traci się kontrolę nad dawkowaniem. I to jest niebezpieczeństwo picia na lekach, a nie jakieś mityczne zgony w męczarniach spowodowanych "usmażeniem mózgu"

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

aha, to jest już naukowo udowodnione, że KAŻDY po wypiciu drugiego drinka na lekach traci kontrolę.
hell yeah.
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez Miss Worldwide 07 sty 2012, 15:37
ja wypilam w czwartek jak pisalam tu w temacie i balam sie dnia nastepnego bo zawsze na kaca mialam ataki i to z ostra jazda. tym razem nawet nie mialam benzo. ale o dziwo, jak jestem na antydepresancie (teraz cymbalta) to nie ma atakow paniki nawet na kacu.

nie ma co szpanowac, ze nie ma atakow jak sie jest na antydepresantach. bez antydepresantu mialabym atak paniki z ostra jazda jak w banku.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez rekm316 10 sty 2012, 22:33
ehh co ja mam powiedziec ??
nie spie od tygodni,
ostatnio po zmianie udaje mi sie 3-4 godzinki kimnac ale jak zaleje 4-5 piwkami
kaca nie mam , skutkow ubocznych tez nie
w tej chwili:
150 trittico rano
30 miansec rano

po poludniu 150 triticco i 30mg miansec

na wieczor 60 miansec 300 triticco i 20mg nasen
oczywiscie 4-5 piw do tego

ku... ile mozna watroba mi siadzie
i tak od 6 miechow (wczescnie cital, mirzapen)

do relanium sie nie dotykam bo nawet zastrzyki nie dzialaja

Gdyby nie rodzice chtorych bardzo kocham i szanuje bym chyba zjazda zrobil
Ile moznasie tak truc ?
Teraz zmienie nasen na immovane bralem wczesniej z mirzapenem i jakos spalem(ale bez piwa to nic nie dziala)
Nie wiem ile mi watroba wytrzyma albo moj ograzizm.... wkur... mnie to.
moze ma kros ochote wyskoczyc , pogadac, kawka, herbata .?
moze nie tylko ja jestem taki popieprzomy ???

Mieszkam w Pruszkowie ale moge podjechac do 100km
HELP
bo juz rady nie daje
albo na gg lubmai xxx@supras.mobi
Pozdrowka
GG - 40375006
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 sty 2012, 08:36
Lokalizacja
Obecnie polska

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez valerie 16 sty 2012, 23:09
Mam takie pytanko, do osób, które mają jakieś doświadczenia z Asentrą i alkoholem. Otóż, wybieram się niedługo na półmetek i powiem szczerze, coś bym wypić chciała. Nie wiem tylko, jakie ilości są dozwolone (tak wiem, że to zależy od indywidualnych możliwości), ale chodzi mi o to, czy jest znaczna różnica, biorąc tabletki, a "normalnie". Od kiedy brałam tabletki zdarzyło mi się tylko wypić raz lampkę szampana i raz lampkę wina, jednak na półmetku chciałabym wypić trochę więcej. W ogóle, czy to jest bezpieczne? Bo nie chciałabym się wpakować w jakieś kłopoty...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 gru 2011, 15:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do