Alkohol i inne używki, a leki.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 sty 2012, 17:46
Ostatnio alkohol w ogóle mi nie wchodzi, jak wypije 2 piwa to jest max. Nawet dopić 1/2 miałem raz trudność. :? Nie zauważyłem u siebie, żeby jakoś wyjątkowo nasilał objawy nerwicy.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez L:) 06 sty 2012, 17:50
Zasadniczo ja jak piłem samemu przy filmie łapały mnie doły i lęki, natomiast jak z kimś i zająłem się rozmową bardzo ok - tym bardziej że mam problem z ograniczonym kontaktem z ludźmi (już pracuję nad tym by to zmienić) i często przed wyjściem na browca nagle mnie łapią lęki z tym związane.

Taka ta nerwica głupia ; p Niech sobie myślą płyną, a ja się piwa napije, bo i dlaczego miałbym się nie napić? Dlatego że moja psycha mi próbuje tworzyć wyobrażenia czarnych scenariuszy? O, Takiego wała! :smile:
L:)
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez New_World_Order 06 sty 2012, 17:53
Na SNRI głowa jest tak mocna, że lanie w siebie litrów wódy, nie ma nawet sensu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
02 sty 2012, 22:26
Lokalizacja
2000 Lightyears From Home

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 sty 2012, 17:55
Racja. A na LPPIIG wysiadłem z gry po 3 browarach. :lol:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 06 sty 2012, 18:24
ja nie biorę leków już prawie rok, piję okazjonalnie. jakoś mnie nie ciągnie. tolerancję mam taką samą.
nie piję żeby się nawalić, tylko dla smaku. wiśnióweczka, winko, czasami piwo.

-- 06 sty 2012, 18:25 --

z lekami czy bez leków mam tak,że po alkoholu albo mam super humor, albo mega doła. nigdy nic po środku... :x
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 sty 2012, 18:26
Najbardziej mnie na grupie rozwaliła jedna wypowiedź: "Ja jestem niby alkoholikiem?! Przecież ja wypijam tylko 9 piw dziennie". :lol:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 06 sty 2012, 18:37
Mad_Scientist napisał(a):Na niektórych ulotkach spotkałem się z informacją "Nie zaleca się spożywania alkoholu podczas kuracji lekiem", a na innych "Nie należy/nie wolno spożywać alkoholu podczas kuracji lekiem".


dla mnie to jest zaprzeczenie informacji podawanej na innych lekach o treści "nie stwierdzono oddziaływania z alkoholem"


Mad, ;-) są ludzie i są parapety..
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Badziak 06 sty 2012, 18:52
paradoksy napisał(a):z lekami czy bez leków mam tak,że po alkoholu albo mam super humor, albo mega doła. nigdy nic po środku... :x

Bo alkohol powoduje fluktuację serotoniny.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez intel 06 sty 2012, 19:14
intel, nie namawiasz , ale zapewniasz, ze nic nie może sie stać po łączeniu leków z alkoholem co jest oczywista bzdurą.


Skąd Twoje przekonanie że to bzdura?

Mad już kiedyś tu napisał:

"
Interakcje pomiędzy lekami (i alkoholem) można sprawdzić wprowadzając na tej stronie nazwę substancji czynnej zawartej w leku (a nie nazwę handlową preparatu!) w języku angielskim, a następnie jako drugą substancję ethanol: http://reference.medscape.com/drug-interactionchecker

Czyli dla przykładu:
1. Lek nazywa się Seroxat, substancja czynna to paroksetyna, po angielsku paroxetine
+
2. Ethanol

No Interactions Found (brak interakcji) - czyli można chlać. :P "
Poza tym nigdzie nie zapewniłem , że nic nie może się stać !! Napisalem ŻE MNIE SIĘ NIGDY NIC NIE STAŁO..ogarniasz różnicę??

Dobra rada, nie oceniaj wszystkich ludzi według siebie. To do niczego nie prowadzi.Na świat trzeba czasami spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa.


No właśnie. Skoro jesteś tak cienki , że 2 piwa kładą Cię na łopatki to dlaczego sądzisz , że wszyscy tak mają?
nie oceniaj wszystkich ludzi według siebie


Ludzie nie po to walczą z myślami samobojczymi by z sobą skończyć tylko zeby żyć ! Nie ogarniasz tego ?


Ludzie piszą "chcę umrzeć" "nie chcę już dłużej żyć" itd. jest taki temat "myśli samobójcze" . To chcą , czy nie chcą? faktycznie tego nie ogarniam.
Skoro ktoś chce umrzeć to chyba nie martwi go fakt, że po wypiciu alko może się przekręcić? Chyba lepsza taka śmierć niż "wpadnięcie" pod tira, nie ?
Boisz się alkoholu to nie pij, ale nie pisz debilizmów w stylu
Choroba wróciła niedawno i w święta tez chciałem sie zresetowac . Po dwóch piwach dostałem takiej jazdy, ze juz nie tylko myślałem ale i byłem przekonany, ze to juz koniec. Dretwienie twarzy, rak, zimny pot na całym ciele, drgawki to tylko niektóre z objawów jakie miałem

.......że to niby z powodu 2 piw?? Człowieku 2 piwa to 50 mg wódki....
Jedni mogą pić i dobrze się czują , inni nie mogą i niech nie piją.


Na zakończenie, z jednej strony piszesz o zresetowaniu sie , a z drugiej o wypiciu jednej butelki piwa czy lampki wina. Nie widzę tu konsekwencji z Twojej strony,


Napisałem , że ja jak chleję to do upadłego i nic mi się nie dzieje. Pytania najczęsciej zadawane w tym wątku to "jutro idę na ślub -biorę X -czy mogę wypić lampkę wina??
Już widzę w jaką histerię byś wpadł ( większą niż po 2 piwach zapewne ) gdybym napisal-jasne -możesz wypierdolić nawet butelkę wódy i nic Ci nie będzie, bo mi nic nie się nie stało.
Nie ogarniasz tego?
Panie wiem wszystko, a nie wiem nic.
[/quote]
Wiem tylko tyle że 100 % Twoich postów to jęczarnia i wszystkie powinny się znaleźć tylko i wyłącznie w wątku o takim właśnie tytule.
Czemu nie bierzesz leków? Przecież zawsze twierdziłas że są takie zajebiste? Teraz już be?
Nie rozumiem tej nagonki na alkohol.
Alkohol jest po to żeby go pić.
Nie mówię tu o chlaniu nałogowym jakie preferował mój skurwiel ojciec, dzięki któremu teraz jestem na dnie.
Mówię o radosnym uchlaniu się raz na jakiś czas.
Sami latami i garściami łykacie syf o wiele gorszy i bardziej uzależniający od alkoholu.
Moim zdaniem to zazdrośc. Zazdrościcie tym, którzy lubią się napić i dobrze się z tym czują. Bo w głębi duszy wiecie ,że Wasze wyrzeczenia, poprawnośc , i bycie idealnym pacjentem żyjącym w zgodzie z karteczkami umieszczonymi w pudełkach z psychotropowym syfem gówno daje, jeżeli chodzi o poprawę Waszego samopoczucia.
intel
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 sty 2012, 19:17
intel, Ty mnie chyba z kimś mylisz. :? Nigdy nie twierdziłam że leki są zajebiste, więc ewidentnie Ci się chyba pochrzaniły nicki. I 100% moich postów to nie jest jęczarnia. Więc coś Ci się pomerdało. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 06 sty 2012, 19:19
jak można komuś zazdrościć tego, że lubi się napić?
nie popadajmy w skrajności.
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez intel 06 sty 2012, 19:29
Takie właśnie odnoszę wrażenie.
Pisanie BZDUR w stylu" zakaz picia alkoholu bo coś tam coś tam"
To są BZDURY , które nie mają żadnego poparcia w praktyce.
Dlatego napisałem, że zdarzało mi się na lekach uchlać do nieprzytomności w trakcie brania całej gamy leków i NIC się nie działo.Nie twierdzę że było to zdrowe.ale nie spowodowało też ŻADNYCH objawów czy też następstw.
Chyba nie sądzicie , że ktokolwiek wprowadził by lek do obrotu, którego terapeutyczne stęzęnie we krwi w połączeniu z alkoholem spowodowało by zgon?
Napisałem to nie po to,żeby kogoś zachęcać do picia ( po tym co zgotował mi ojciec alkoholik w dzieciństwie nienawidzę alkoholików ) , lecz po to aby ludzie chcący się napić lampki wina czy drinka nie popadali w jakieś histerie i krzywe klimaty !!
Bo przez takie histeryczne posty jakie napisał Kolega o wypiciu 2 piw można wpaść w jeszcze większą nerwicę po wypiciu piwka.
Ostatnio edytowano 06 sty 2012, 19:31 przez intel, łącznie edytowano 1 raz
intel
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

przez paradoksy 06 sty 2012, 19:31
DLA CIEBIE to są bzdury.
to tak jakbyś napisał, że zazdroszczę Ci bo lubisz czerwony kolor.

-- 06 sty 2012, 19:32 --

intel napisał(a):Dlatego napisałem, że zdarzało mi się na lekach uchlać do nieprzytomności w trakcie brania całej gamy leków i NIC się nie działo.Nie twierdzę że było to zdrowe.ale nie spowodowało też ŻADNYCH objawów czy też następstw.

no jest się czym chwalić, żeś taki chojrak.
i tu się mylisz - następstwem była utrata przytomności ;)
paradoksy
Offline

Leki, a alkohol. Wątek zbiorczy.

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 06 sty 2012, 19:36
intel, Widzę ,ze masz problemy z czytaniem, ze zrozumieniem tekstu. Ale to juz nie mój problem, przeczytaj to co napisałem jeszcze raz, pózniej jeszcze raz i tak do skutku, aż zrozumiesz, nie zniechecaj sie. Przyjdzie czas ,że ogarniesz i przestań w końcu sie kompromitowac ze swoimi teoriami, bo sam chyba widzisz , że brniesz w ślepy zaułek .
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do