Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 sie 2011, 23:40
gazlupkowy, Ja zsumowałam tych co im pomogą leki, nieuleczonych, tym co pomogło placebo i zrobiło się 170
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez gazlupkowy 15 sie 2011, 23:53
wiola173 napisał(a):gazlupkowy, Ja zsumowałam tych co im pomogą leki, nieuleczonych, tym co pomogło placebo i zrobiło się 170


Aha, chodziło mi o to, że zbiór 100 osób dzieli się na 70 zdrowych i 30 chorych. 70 zdrowych dzieli się na 10 zdrowych dzięki chemii w leku i 60 pozostałych. Zbiór tych 60 dzieli się na 50 osób, które są zdrowe, bo zjadły jakąkolwiek pigułkę i uwierzyły w działanie oraz 10 osób, które wyleczyłyby się tak czy inaczej nawet gdyby nic nie robiły.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 lip 2011, 20:57
Lokalizacja
stolyca

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Im_Back 16 sie 2011, 01:55
gazlupkowy,

O Hesus ..przecież łyżeczka nie istnieje .
Rozumiem zainteresowanie lekami skoro je się łyka .
Ale Ty się strasznie zafixowałeś na tematyce ,
Odnoszę wrażenie ze 80 % czasu pozaświecana szukanie informacji .
80 % na jej analizowanie 70% na oglądanie opakowań i ulotek i
tylko 30% dla siebie masz .

Ups skąd mi się wzięło 260% czasu :D

To jest tak banalnie proste ,biorę leki pomagają jest ok.
Nie pomagają zgłaszam problem lekarzowi działamy dalej .
Dalej nie pomagają przez dłuższy czas ,zmieniam lekarza lub olewam leczenie .
Po chu.. się wbijać w periodyki medyczne ?
Im_Back
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez xanonymous 16 sty 2012, 01:27
Mnie jak psychiatra przepisala pierwszy antydepresant SSRI (który sam przestałęm brać po 2 tyg. bo po spojrzeniu w lustro oczy miałęm po nim jak pijane...) to ja właśnie się jej pytałem czy ten lek uzależnia to stanowczo mi odpowiedziała, żę ten lek nie uzależnia.
Dziś w radio słuchałem audycji o lekomanii, bodajrze w radio kielce to było, i wypowiadała się tam psychiatra, mówiąc, żę "przez długie lata myśleliśmy (miała na myśli środowisko psychiatrów) żę leki przeciwdepresyjne nie uzależniają" a tymczasem uzależniają.

-- 16 sty 2012, 01:33 --

NO bo w sumie jeśli lek podnosi poziom neuroprzekażnikow ,poprawia nastroj czy co tam jeszcze robi, potem lek sie odstawia spada poziom neuroprzekażnikow do stanu pierwotnego a przyzwyczailismy sie do wyższego poziomu to niby jak ma nieuzalezniac . Oszusci jebani.

-- 16 sty 2012, 01:35 --

NO i jeszcze ta psychiatra z radia sie wypowiedziala, ze dowodem na uzaleznienie są objawy odstawienne wystepujace przy przerwaniu leczenia.

-- 19 sty 2012, 23:53 --

Tu jest ta audycja http://www.polskieradio.pl/7/15/Artykul ... zalezniaja Rozmowa o antydepresantach zaczyna sie od 21m30s.

-- 20 sty 2012, 00:06 --

Tu jest jeszcze audycja o depresji tu jest jeszcze audycja o depresji http://www.polskieradio.pl/7/15/Artykul ... pna-nature
Avatar użytkownika
Offline
Posty
537
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez manko 13 lut 2012, 13:32
@"Ale leki ssri pomagają w tym, dostaje się takiej odwagi, agresji i znika moralność... Sama wiem o tym bo miałam tak samo na początku leczenia, jakbym spotkała na swojej drodze mojego byłego, który zrobił mi krzywdę, to bym go normalnie zaje.ała, byłam strasznie agresywna i odważna wtedy. "

To wszystko prawda co napisałaś - to niesamowite jakiej odwagi,agresji dostaje człowiek po tych lekach. Wystarczy że cię ktoś zdenerwuję i już ci nerwy szarpie do walki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2011, 17:57

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez conscious 21 lut 2012, 02:03
No jasne, że uzależniają, każdy mądry człowiek o tym wie, tylko idiota wierzy, że tak nie jest...
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
16 mar 2011, 00:17

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez tahela 21 lut 2012, 04:16
mnie się tez ydaje z e jakies uzaleznienie musi być , moze chocby psychicznee,ż e po lekach lepiej a bez leków gorzej a ,ze człowiek chce by było lepiej to sie uzaleznia psychiczne, jak np. hazardzisci
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intel 21 lut 2012, 09:50
Oczywiście, że uzależniają.
Trzeźwo myślący człowiek powinien to zauważyć.
Wiecie na jakiej zasadzie działają wszystkie TWARDE narkotyki typu amfetamina, extazy, heroina czy też kokaina?
Na szybkim i znaczącym MANIPULOWANIU poziomem neuroprzekaźników.
Brzmi znajomo?
Ciekawe , że w poczekalni do psychiatry od 4 lat spotykam ciągle tych samych ludzi, a nawet w psychiatryku spotykam przynajmniej kilku osobników poznanych na poprzednich turnusach.
Ciągle są na coraz to nowych lekach. Choroba nie odpuszcza ani trochę, a bez leków już nie są w stanie funkcjonować, bo odstawienie powoduje oficjalnie "nawrót choroby" ( jaki nawrót, skoro wcześniej nie było remisji ? )i pogorszenie stanu wyjściowego, jaki był przed lekami...
To nie uzaleznienie?
intel
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez conscious 23 lut 2012, 01:28
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
16 mar 2011, 00:17

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 23 lut 2012, 11:23
Leki to złoooo , leki biorą ludzie ,którzy naprawdę nie potrafią sobie poradzić i mają (jak ja to mówię)
słabą silną wolę :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Michuj 23 lut 2012, 11:40
Thazek, powiedz, jak siłą woli podnieś się ze stanu wegetatywnego. :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez shinobi 23 lut 2012, 11:42
No to mam od lat słabą silną wolę, z niczym sobie nie radzę, i ogólnie jestem do dupy. Może ze dwa tysiące lat temu by mnie ukamienowali, tysiąc lat temu spalili, a teraz... tkwię w tym gównie własnych myśli podtrzymywanych chemicznie w jako takim stanie niby stabilności. :roll:
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 23 lut 2012, 11:43
wujekEgonDaCiKlapsa, Musisz to robić tak jak ja:
"Po trupach do celu"
milion razy siedziałem na terapii i "srałem pod siebie" ze strachu. Było mi duszno, kilka razy prawie się zrzygałem na terapii.
Ale co tam najważniejsze,że nie musiałem brać leków i trzymam się tego do dziś,
To zależy od Ciebie czego tak na prawdę chcesz... ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez QueenForever 23 lut 2012, 11:43
Od pewnego czasu obserwuje się niezwykłą łatwość z jaką psychiatrzy ordynują leki osobom z problemami które farmakoterapii wogóle nie wymagają.Wynika to być może z ich lobbowania przez przemysł farmaceutyczny-psychiatrzy bowiem i przemysł leków psychotropowych potrzebują stały dopływ "chorych" psychicznie ludzi,najlepiej by Ci leczyli się przewlekle bowiem bez nich skazani są oni na ekonomiczną porażkę,stąd być moze wyszukiwanie przez psychiatrów (w kooperacji z przem.farmac.) coraz to nowych jednostek chorobowych by zwiększyć pule potencjalnie leczonych farmaceutykami.
Leki przeciwdepresyjne jeśli juz powinny byc zalecane w przypadkach ekstremalnych gdzie korzys ich stosowania przewyzsza szkody jakie powodują... osobiście mam awersje do leków przeciwdepresyjnych które zaburzają libido,to jakies nieporozumienia aby leczyć nastrój zabijając namiętności które nastrój zwiększają.przeciez nie jest tak ze stosowanie L.P. z koniecznosci musi pociągać za sobą zaburzenia w tej waznej sferze zycia-są leki wartosciowe jak Coaxil,Mocloxil,Remeron czy Trittico które nie zaburzają libido i są skuteczne w normalizacji nastroju.
QueenForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do