Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez celineczka3 01 cze 2011, 20:53
Phobos1 napisał(a):Już na 1 wizycie psycholog/psychiatra powinien mniej więcej ustalić przyczynę depresji/nerwicy (na wszelkich objawach niedoborów witamin i minerałów mogących wywołać nerwice/depresje również powinien się znać). .

Phobos z całym szacunkiem, ale na jakim Ty świecie żyjesz?:)Widziałeś kiedyś psychiatrę, który by tak zrobił? Bo ja zaliczyłam kilku w swoim życiu i żaden się na to nie wysilił. Ja nawet wiem dlaczego....jakby tak każdego pacjenta sprawdzali, to może by się okazało, że nie mają kogo leczyć:)

A jeśli chodzi o psychoterapię...to coraz częściej mam wrażenie, że oprócz wysokiej skuteczności w leczeniu silnych fobii, stresu pourazowego oraz uzależnień, ta metoda w leczeniu przewlekłych nerwic, jest równie nieskuteczna jak leki...ja na szczęście nigdy grosza nie dałam na psychoterapie, bo bym na pewno żałowała straconych pieniędzy.
celineczka3
Offline

Lepiej się leczyć bez leków

Avatar użytkownika
przez Raffuss 01 cze 2011, 21:03
bez celu napisał(a):Witam,
ja od dobrych kilku miesięcy biorę leki. jestem chora i chodze wyłącznie do psychiatry. (...)

Błąd pierwszy.. psychiatra wyłącznie kieruje procesem leczenia. Właściwym sposobem na leczenie jest psychoterapia.

bez celu napisał(a):(...) A ja odnosze wrażenie że te leki nie pomagają.

Błąd drugi.. odpowiedz sobie na pytanie w jaki sposób te leki w/g Ciebie mają pomóc?

Niestety tego jesteśmy nauczeni od małego.
Chorujemy na gardło --> idziemy do lekarza --> dostajemy leki --> zażywamy --> choroba ustępuje. W chorobach natury psychogennej tak dobrze nie ma. Tutaj jedynym sensownym rozwiązaniem jest terapia z psychologiem. A co jeszcze ważniejsze własna praca nad sobą zarówno na samej terapii jak i poza nią, ponieważ psycholog nie da nam rozwiązania gotowego na tacy. Nie powie zrób to i to, a problemu się pozbędziesz. Do czego więc służy lek? Lek w tym wypadku nie ma wyleczyć, a jedynie stłumić obecne objawy, zablokować postęp rozwoju choroby. Pomóc pacjentowi stanąć w szranki z własnymi słabościami..
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Jod 03 cze 2011, 19:36
Ja również odradzam branie tego syfu niepotrzebnie się tym trułem 5-6 lat i nic mi to nie dało a tylko mnie dręczyły te leki i bałem się ich panicznie i nadal się boję że coś mi to zrobiło lub robi mimo tego że już tego nie biorę i że znów karze mi ktoś to brać i będzie mówił że one pomagają i że dzięki nim wychodzę z domu itd., miałem tylko nerwicę i to nie taką mocną wcale, teraz jeste, starszy i zmądrzałem dopiero teraz bo jak miałem 18 17 lat to nic nie kumałem odnośnie tej całej psychiatrii a namawiali mnie jeszcze na to dla mojego dobra moja rodzina i na nią tez teraz jestem zły przez to że 6 lat życia zmarnowałem na dołowanie się tym i nie mogłęm nic robić bo się bałem tego że jak coś zrobię to będzie zasługa tych leków a nie moja i że przez to mi pomogły i będę musiał znów je brać czy coś ;/ Szkoda że wcześniej się tym nie zainteresoałem ale byłem strasznie głupi i nie moge sobie tego wybaczyc ze bylem taki latowierny i naiwny i niezaradny.
Jod
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 maja 2011, 16:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez celineczka3 03 cze 2011, 21:12
Jod napisał(a):Ja również odradzam branie tego syfu niepotrzebnie się tym trułem 5-6 lat i nic mi to nie dało a tylko mnie dręczyły te leki i bałem się ich panicznie i nadal się boję że coś mi to zrobiło lub robi mimo tego że już tego nie biorę i że znów karze mi ktoś to brać i będzie mówił że one pomagają i że dzięki nim wychodzę z domu itd., miałem tylko nerwicę i to nie taką mocną wcale, teraz jeste, starszy i zmądrzałem dopiero teraz bo jak miałem 18 17 lat to nic nie kumałem odnośnie tej całej psychiatrii a namawiali mnie jeszcze na to dla mojego dobra moja rodzina i na nią tez teraz jestem zły przez to że 6 lat życia zmarnowałem na dołowanie się tym i nie mogłęm nic robić bo się bałem tego że jak coś zrobię to będzie zasługa tych leków a nie moja i że przez to mi pomogły i będę musiał znów je brać czy coś ;/ Szkoda że wcześniej się tym nie zainteresoałem ale byłem strasznie głupi i nie moge sobie tego wybaczyc ze bylem taki latowierny i naiwny i niezaradny.

Jod ja mniej więcej przechodziłam to samo....pierwszy napad nerwicy i za namową koleżanki trafiłam do psychiatry.... efekt: 6 lat straconego życia. Gość testował na mnie chyba wszystko co się dało. Możliwe, że rozregulował mi w ten sposób całą chemie mózgu. Zorientowałam się dopiero wtedy kiedy neurolodzy zaczęli mi zwracać uwagę na to jak przebiega moje leczenie. Efektem tego po jakimś czasie zrezygnowałam z usług tego lekarza. Ogólnie nie jestem jakąś fanatyczną przeciwniczką leków, ale na pewno nie zgadzam się na sposób w jaki wielu lekarzy ich stosuje>>czasami bez kompletnego rozeznania i zastanowienia się nad celowością takiej terapii.
celineczka3
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez margarita200 08 cze 2011, 14:09
słuchajcie a brał ktos te kropelki na leki i depresje http://www.aptekaslonik.pl/prod_info.ph ... ntent=5974 i nerwice,podobno działają na tej samej zasadzie co diazepam,benzodiazepiny tyle że bez żadnych efektów ubocznych ,podobno jakas ziołówa mieszanka ale nie jestem pewna ,zamówiłam je dzis wiec dopiero bede próbowac
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 08 cze 2011, 15:22
margarita200, proszę cię :lol: ja wierzę w homeopatię ale są pewne granice..... nie ma takiej opcji żeby to działało jak benzodiazepiny.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez margarita200 08 cze 2011, 22:37
cytuję,,Preparat ten poddano wielu badaniom klinicznym, z których na uwagę zasługuje studium porównawcze działania homeopatycznego leku L.72 i Diazepamu.
Badania te udowodniły, że lek L.72 działa równie szybko i skutecznie w stanach lękowo-depresyjnych jak lek o niepodważalnych referencjach, jakim jest Diazepam.,,

dlatego pytam czy ktos to brał . Jak zacznę to podziele sie czy to działa

-- 08 cze 2011, 21:39 --

cytuję,,Preparat ten poddano wielu badaniom klinicznym, z których na uwagę zasługuje studium porównawcze działania homeopatycznego leku L.72 i Diazepamu.
Badania te udowodniły, że lek L.72 działa równie szybko i skutecznie w stanach lękowo-depresyjnych jak lek o niepodważalnych referencjach, jakim jest Diazepam.,,

dlatego pytam czy ktos to brał . Jak zacznę to podziele sie czy to działa
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez margarita200 08 cze 2011, 22:45
no ok ale próbowałes na sobie ?
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 08 cze 2011, 22:45
Dziurawca nie należy stosować w kombinacjach z lekami antydepresyjnymi i przy takim nasłonecznieniu jak ostatnio. Choć wydawałoby się, że to tylko "zielsko".
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez margarita200 08 cze 2011, 22:49
tak wiem dlatego ciekawi mnie czy te l 72 wogóle działaja biore fluoksetyne i doraznie benzodiazepiny . nikt nie slyszał o nich ???
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez margarita200 08 cze 2011, 22:54
spróbuje zobacze na sobie napisze.dobranoc
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 08 cze 2011, 23:00
margarita200,

Kiedy będziesz miała?

-- 08 cze 2011, 22:01 --

Mad_Scientist,

Naparstnica to też tylko zielsko, a można nią szybciutko delikwenta załatwić .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 08 cze 2011, 23:37
margarita200, tylko dziurawca przy fluoksetynie nie próbuj przypadkiem.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Michuj 08 cze 2011, 23:46
margarita200 napisał(a):słuchajcie a brał ktos te kropelki na leki i depresje http://www.aptekaslonik.pl/prod_info.ph ... ntent=5974 i nerwice,podobno działają na tej samej zasadzie co diazepam,benzodiazepiny tyle że bez żadnych efektów ubocznych ,podobno jakas ziołówa mieszanka ale nie jestem pewna ,zamówiłam je dzis wiec dopiero bede próbowac



Sam jestem ciekaw :mrgreen:
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do