Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 13 mar 2011, 13:53
linka, echhhh, zapomniałam przy tym wspomnieć, że jeśli organizm nie jest obciążony toksynami z chemii, człowiek prawidłowo się odżywia i jest wspomagany różnymi ziołami (a niektóre z nich mają działanie silnie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne!) to chroni się przed wieloma chorobami. tzn. choroby typu angina, zapalenie płuc tak łatwo go nie dopadają, gdyż jego sprawny układ odpornościowy radzi sobie z bakteriami i wirusami. zwalcza je niemal w zarodku. niewiele osób wie, że np. kasza jaglana ma właściwości przeciwzapalne i w czasie różnych infekcji zalecana jest właśnie monodieta jaglana oraz płukanie co godzinę gardła wodą z solą (nawet jeśli gardło nie boli). to naprawdę działa. przyznam, że sama w to nie wierzyłam, ale wypróbowałam w tym roku na sobie. w zimie panował jakiś cholerny wirus. moja współlokatorka, jej mama, mój chłopak - wszyscy przechodzili tę infekcję bardzo ciężko. ja w tym czasie żywiłam się jedynie kaszą jaglaną (bez soli) oraz płukałam to gardło. mój organizm sam zwalczył infekcję i to dość szybko, przechodziłam ją łagodnie.
wiem, że trudno jest przekonać ludzi, że chemia na dłuższą metę obciąża i tak naprawdę to jest błędne koło. szkoda, bo czasem wystarczy tak niewiele, żeby wspomagać organizm. np. jeśli ktoś ma częste problemy z anginami, gardłem - odstawić wszelaki nabiał. anginy znikną. i powie Ci o tym nawet dobry laryngolog, nie tylko zwolennik naturalnego odżywiania i leczenia. ;)

-- 13 mar 2011, 12:57 --

jeszcze co do leków chemicznych, tym razem już w moim konkretnym przypadku - one na mnie działają odwrotnie!!! :D :P nie wiem, może przez tą chroniczną boreliozę, ale chemia mi szkodzi a nie pomaga. po niektórych lekach chemicznych czuję się wręcz dużo gorzej niż bez nich (np. przeciwbólowych). dla lekarzy to nie lada zagadka. :D
więc dlaczego mam sobie szkodzić? nie używam. :P bo mój organizm FATALNIE reaguje na wszelaką chemię. no i co na to poradzę? :bezradny: nawet głupiego znieczulenia u dentysty nie mogę wziąć, bo potem mam tygodniowy paraliż twarzy i poważne problemy z widzeniem. :roll:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 mar 2011, 13:58
Niestety, w skrajnych przypadkach trzeba wspomagać się antybiotykami, kiedy nie ma innego wyjścia. Kiedyś ludzie umierali na zapalenie oskrzeli czy płuc.Np. brat mojej mamy umarł gdy miał niespełna 3 miesiące. To było ponad 60 lat temu. Matka mojej babci teżzmarła na zapelenie płuc, przeziębiła się jadąc konno.
Niestety antybiotyki to zło konieczne, ale niejednemu ratują życie. Dobrze,że zostały odkryte.
MOże za kilka lat pojawi się rewelacyjny lek zastępujący antybiotyk.
Ale niestety, leki leczą jedno schorzenie, natomiast powodują skutki uboczne, działając na inne narządy.
Tak samo ze szczepionkami. Gdyby ich nie było.......epidemie rozrastałyby się w mgnieniu oka.
A zioła jak najbardziej, wspomagająco. Sama piję od dwóch lat pod kontrolą specjalisty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 13 mar 2011, 13:59
_asia_, jasne tak samo jak czarna ospa - w końcu w czasach kiedy wybiła pół Europy ludzie też byli wystawieni na masę chemii - prawda :lol:
Zastanów się czy przypadkiem nie wpadłaś w pewną skrajność jak Ty leczysz swoją boreliozę? Ziołami? No to nic dziwnego że to trwa i trwa i trwa........ a może potrzeba ci konkretnego leczenia i mogłabyś jeść wszystko - a nie żywic się tylko kaszą jaglaną...... :bezradny: No ale skoro tak ci jest dobrze....ok twoja sprawa, tylko nie wciskaj mi że antybiotyki to samo zło......
Choć z drugiej strony, życie bez leków zlikwidowałoby problem z przeludnieniem świata... 8)
Zostaje jeszcze antykoncepcja, leki na serce, leki które hamują odrzucanie przeszczepów, leki hamujące rozwój HIV .... tego tez da się uniknąć? Da się wyleczyć naturalnie?

Nikt nie pisze o faszerowaniu lekami, bo sama antybiotyku w ustach nie miałam z 7 lat ...... ale zachowajmy zdrowy rozsądek....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 mar 2011, 14:02
_asia_, Joasiu, dla Ciebie powinni wynaleść szczepionkę. Taką,żeby leczyła.Taką,żeby zwalczała to co Cię niszczy od środka.
Mam nadzieję,że pozbędziesz się w końcu tych przykrych dla Ciebie choróbsk.Ale jesteśna dobrej dordze bo o siebie dbasz.
Ja trzymam kciuki, jak zawsze!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 13 mar 2011, 14:11
linka, boreliozę leczę na dobrą sprawę od jakichś 3 tygodni. :pirate: dowiedziałam się o niej w styczniu, robiłam dodatkowe badania, szukałam lekarzy itd. tak, leczę ją ziołami - tzw. protokołem Buhnera. jeśli mam do wyboru kilkanaście miesięcy na kombinacjach antybiotyków (a to mi właśnie w moim przypadku zaproponowano) oraz kilkanaście miesięcy na sprawdzonych ziołach (Buhner ma doświadczenie w leczeniu borelii i koinfekcji, leczy ludzi w USA swoim protokołem) to wybieram to drugie. zwłaszcza, że ludzie ze Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę też je sobie chwalą. w ciemno bym się tak łatwo nie podjęła tego leczenia. sama usłyszałam od lekarza, że tak długi czas na kilku antybiotykach może mnie zabić razem z bakterią, więc leczenie nimi mogę podjąć na własną odpowiedzialność.
dwa lata bujałam się między lekarzami, próbowałam łykać leki chemiczne na różne częście organizmu, by złagodzić przedziwne objawy. bezskutecznie. znani profesorowie nawet nie wpadli na to, że może to być borelioza. i co? pomysł ten podsunęła mi moja zielarka. :pirate:
ja nie mówię, że antybiotyki to samo zło w każdym przypadku. w ostrych chorobach zakaźnych czasem ratują życie. ale jeśli da się leczyć innym sposobem i można ich uniknąć - to trzeba to zrobić dla swojego dobra. ja się w życiu już nabrałam antybiotyków i mam dosyć, zrujnowały mi organizm.
znam ludzi leczących sukcesywnie pacjentów z raka i ciężkich chorób - dietą oraz ziołami.
każdy ma swój rozum i czuje co jest dla niego dobre. mnie lekarze wyprowadzili w pole, zamiast mnie postawić na nogi, dobili mnie różnymi lekami. nie będę się więc pakować w kolejne g*wno.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 mar 2011, 14:13
_asia_, PW, odbierz proszę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 13 mar 2011, 14:13
Monika1974 napisał(a):_asia_, Joasiu, dla Ciebie powinni wynaleść szczepionkę. Taką,żeby leczyła.Taką,żeby zwalczała to co Cię niszczy od środka.
Mam nadzieję,że pozbędziesz się w końcu tych przykrych dla Ciebie choróbsk.Ale jesteśna dobrej dordze bo o siebie dbasz.
Ja trzymam kciuki, jak zawsze!


zbyt dużo tego było we mnie Moniko... bo przez całę moje życie zaleczano moje objawy lekami chemicznymi, a było ich coraz więcej... kiedyś mi chyba pisałaś, że czasem trzeba wszystko zburzyć, by postawić dom na nowych, mocnych fundamentach. i to się chyba dzieje w moim przypadku.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 mar 2011, 14:15
_asia_, Dasz radę Joasiu, wierzę w Ciebie. Leczysz się z głową , nie na własną rękę.

Odbierz Asiu proszę PW.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 13 mar 2011, 14:22
Moniko, dzięki. :* Dużo błądziłam, wiele przeszłam, ale wierzę, że w końcu jestem na dobrej drodze. Do wyzdrowienia oczywiście. :smile:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 mar 2011, 14:29
_asia_, Też tak myślę. Trzymaj się jednego. Dasz radę, piszę to jeszcze raz. Bo jesteś wytrwała we wszystkim co robisz.

Asiu dzięki za PW :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 13 mar 2011, 14:53
Moniko, nie ma za co. ;)

nie myślcie, że ja jestem przeciwna lekom chemicznym tak w ciemno, bo się nasłuchałam zielarzy czy naczytałam artykułów... sama naprawdę byłam wcześniej za chemią, byłam przekonana o skuteczności lekarstw, wierzyłam święcie lekarzom, itd. i brałam różne leki - antybiotyki, niesteroidowe leki przeciwzapalne, kortykosteroidy wziewne, sterydy doustne, hormony i wiele, naprawdę wiele (!) innych. niestety, za bardzo nie pomagały, czasem wręcz miałam wrażenie, że mi po nich gorzej, a jak już zaleczyłam trochę jedno to pojawiało się coś nowego. błędne koło. tak wygląda właśnie miejscowe leczenie objawowe. w końcu mój organizm był tak słaby, że powiedział dość, nie tolerował praktycznie niczego, a już na pewno żadnej chemii.
posłuchałam go. trzymam się z daleka od niej i dzięki temu czuję się lepiej. nie chcę wracać do czasu sprzed dwóch lat. to był koszmar i nie zamierzam powtórzyć tego błędu. wzmacniam się, ale błędów z 24 lat nie naprawia się tak szybko... niestety. w ciągu dwóch lat powoli, baaardzo powoli dochodzę do siebie.

-- 13 mar 2011, 14:35 --

Polecam:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez konwalia123 14 mar 2011, 14:41
ehh odradzacie ? to jak niby z tego wyjsc jak nie lekami? :(
dlaczego tak ciezko wyjsc z depresji nerwicy? ;/ja bym poszla do lekarza ale nie chce zeby bylo gorzej.Nie moze bcy juz gorzej.A psychotrop jaki kolwiek kojarzy mi sie z mnostwem skutkow ubocznych i uzaleznieniem:(
„[...] każdy na nią czeka, jak na stacji stoi, wypatruje, skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje”
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
06 mar 2011, 17:03

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 14 mar 2011, 14:53
konwalia123, no wiesz poza lekami jest jeszcze psychoterapia - która moim zdaniem spełnia główną rolę w leczeniu - a leki, one bardzo pomagają.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez conscious 16 mar 2011, 00:20
W ostatnich dziesięcioleciach w Stanach Zjednoczonych obserwowano szokujący wzrost liczby recept wypisywanych na leki mające pomóc przy rozmaitych dolegliwościach. Zjawisko to dotyczy szczególnie dzieci. Od lat 90-tych XX wieku stale rośnie liczba dzieci w Stanach, u których zdiagonozowano „choroby”, takie jak zespół deficytu uwagi (z ang. Attention Deficit Disorder - ADD) i którym przepisuje się leki zmieniające świadomość, np. Ritalin.

Urząd do Walki z Narkotykami (Drug Enforcement Administration - DEA) jest zaalarmowany wzrostem liczby przypadków przepisywania tych leków, który ma miejsce w ostatnich latach. Od 1990 roku liczba recept wypisywanych na methylphenidate wzrosła o 500 procent, a recept na amfetaminę, wypisywanych w tych samych celach - o 400 procent. Mamy obecnie do czynienia z sytuacją, w której 7-10 procent amerykańskich chłopców przymuje te leki w pewnym okresie swego życia. Wzrasta też procent dziewczynek przyjmujących leki tego typu.

(Źródło:http://www.add-adhd.org/ritalin.html)

W dzisiejszych czasach dzieciom, które mają zbyt dużo pomysłów, energii i siły, umyślnie podaje się bardzo silne leki, wpływające bezpośrednio na funkcjonowanie ich mózgów. Czy sprawy idą w dobrym kierunku?

Mimo że ADD nie jest dokładnie zdefiniowanym i udokumentowanym zaburzeniem, wiadomo, iż nie powoduje ŻADNYCH zauważalnych skutków. A jednak u wielkiej liczby dzieci wciąż diagnozuje się tę chorobę. W związku z tym nasuwają się pytania natury etycznej.

Pediatrzy i etycy również mają wątpliwości odnośnie użycia tych stymulantów. W artykule opublikowanym w New York Times zakwestionowali zasadność podawania leków dzieciom bez uprzedniej dokładnej diagnozy, w nadziei, że będą sobie lepiej radzić w szkole. Pytali też, czy w takim razie powinno się podawać leki dorosłym, którzy nie radzą sobie zawodowo lub odkładają wszystko na później. Kwestionują sensowność tej metody.

Kwestia ta została poruszona również w styczniowym numerze magazynu Pediatrics w 2005 roku. Omówiono tam temat znacznych rażących rozbieżności między praktyką lekarską pediatrów a wytycznymi Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP) odnośnie diagnozowania i leczenia dzieci z ADHD (zespołem nadpobudliwości psychoruchowej). W artykule tym wyrażono pogląd, że skoro środowisko lekarskie nie doszło do porozumienia w sprawie diagnozowania ADD i ADHD, nie powinno wydawać szczegółowych decyzji odnośnie leczenia osób, u których zdiagnozowano to zaburzenie.

Stosowanie Ritalinu we wczesnych latach życia powoduje złamanie psychologicznej bariery, która chroni ludzi przed braniem leków na receptę, co powoduje, iż dzieci, które biorą takie leki, są bardziej narażone na to, że również w przyszłości będą przyjmować środki psychotropowe. Zatem nie powinniśmy się dziwić, jeśli w najbliższych latach będziemy świadkami dramatycznego wzrostu ilości przyjmowanych antydepresantów. Ten trend można obserwować już teraz:

W swoich badaniach amerykańskie Centra Kontroli Chorób i Prewencji zrobiły przegląd 2,4 miliarda leków przepisanych podczas wizyt u lekarzy i w szpitalach. 118 milionów z tych recept to recepty na antydepresanty.

Spożycie antydepresantów i innych środków psychotropowych, które wpływają na reakcje chemiczne w mózgu, dramatycznie wzrosło w ostatniej dekadzie: spożycie antydepresantów przez osoby dorosłe - niemal trzykrotnie w latach 1988-1994 i

1999-2000, a w latach 1995-2002, z których pochodzą najnowsze dostępne statystyki, o 48 procent, jak donosi CNN - Elisabeth Cohen, CNN.

Przyjmowanie tabletek na receptę może bardzo pomóc w szczególnych, dobrze zdiagnozowanych przypadkach. Jednak przemysł farmaceutyczny, którego przedstawiciele mają wielu „przyjaciół” na najwyższych szczeblach władzy, promuje powszechne stosowanie leków psychiatrycznych. Od 2002 roku społeczeństwu sprzedano olbrzymie ilości tabletek, które mają rzekomo pomagać w rozmaitych przypadkach zaburzeń psychicznych, jednak wiele z tych leków dopuszczono do sprzedaży bez odpowiednich badań nad ich skutkami ubocznymi. Lub jeszcze gorzej: skutki uboczne być może były znane, lecz informację o nich zatajono przed ogółem. Poniżej zamieszczamy listę ostrzeżeń odnośnie powszechnie sprzedawanych leków psychiatrycznych. Niektóre możliwe efekty uboczne są przerażające - tabletka nie powinna mieć aż takiego wpływu na ludzki mózg. Pomyśl o tym: przed niektórymi lekami ostrzega się, bo mogą spowodować, że… popełnisz samobójstwo.

2004

22 marca: Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (Food and Drug Administration - FDA) ostrzega, że antydepresanty w typie Prozacu (należące do grupy selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny, ang. Selective Serotonin Reuptake Inhibitors - SSRIs) mogą powodować „niepokój, pobudzenie, ataki paniki, bezsenność, drażliwość, agresję, impulsywność, akatyzję (niepokój ruchowy), hipomanię (nadmierne podekscytowanie) oraz manię (psychozę, której objawy to podwyższony nastrój oraz zawyżona samoocena)“.

Czerwiec: Agencja ds. Środków Terapeutycznych, australijski odpowiednik FDA, donosi, że najnowsze leki antypsychotyczne mogą zwiększać ryzyko zachorowania na cukrzycę.

Czerwiec: FDA nakazuje, by na opakowaniu stymulantów o nazwie Adderall zamieszczać ostrzeżenie o możliwości wystąpienia nagłej śmierci sercowej, szczególnie u dzieci chorujących na serce.

15 października: FDA zarządza oznaczanie antydepresantów przy pomocy ostrzeżenia w czarnej ramce (tzw. black box warning), uprzedzając, że mogą one powodować myśli i czyny samobójcze u osób poniżej 18. roku życia.

21 października: Nowozelandzki Komitet ds. Niepożądanych Działań Leków (New Zealand Medicines Adverse Reactions Committee - MARC) zaleca, by nie podawać antydepresantów, starej i nowej generacji, pacjentom poniżej 18. roku życia, ze względu na ryzyko samobójstwa.

17 grudnia: FDA żąda, by na opakowaniu leku stosowanego przy ADHD, o nazwie Strattera, znalazła się informacja: „Poważne uszkodzenia wątroby mogą przejść w niewydolność wątroby, powodując śmierć lub konieczność przeszczepu tego organu u niewielkiego procenta pacjentów”.

2005

9 luty: Organizacja ds. zdrowia w Kanadzie (Health Canada), kanadyjski odpowiednik FDA, zawiesiła sprzedaż leku Adderall XR (lek o przedłużonym działaniu, ang. Extended Release, podawany raz dziennie), przez wzgląd na doniesienia o 20 przypadkach nagłych zgonów o niewyjaśnionych przyczynach (w tym 14 dzieci) i 12 zawałach (2 dzieci).

11 kwietnia: FDA ostrzega, że stosowanie leków antypsychotycznych u pacjentów w podeszłym wieku może spowodować zwiększenie ryzyka zgonu.

28 czerwca: FDA ogłasza, że planuje wprowadzić zmiany w etykietowaniu leku Concerta oraz innych leków o składzie Ritalinu, tak by etykiety zawierały informacje o skutkach ubocznych: „halucynacje wzrokowe, myśli samobójcze, zachowania psychotyczne, zachowania gwałtowne i agresywne”.

30 czerwca: FDA ostrzega, że antydepresant o nazwie Cybalta może zwiększać ryzyko myśli i zachowań samobójczych u dzieci i młodzieży. Uprzedza też o potencjalnym zwiększeniu ryzyka zachowań samobójczych u dorosłych przyjmujących antydepresanty.

Sierpień: Australijska Agencja ds. Środków Terapeutycznych znajduje powiązanie między przyjmowaniem antydepresantów a tendencjami samobójczymi, akatyzją (niepokojem ruchowym), pobudzeniem, nerwowością i niepokojem u dorosłych pacjentów. Ustalono też, że podobne symptomy mogą pojawić się podczas odstawiania tych leków.

19 sierpnia: Komitet ds. Produktów Leczniczych Europejskiej Agencji ds. Leków ostrzega przeciw przyjmowaniu antydepresantów przez dzieci, stwierdzając, że leki te wywołują próby i myśli samobójcze, agresję, wrogość, zachowania buntownicze i złość.

26 września: Agenzia Italiana del Farmaco (Włoska Agencja ds. Leków, odpowiednik FDA) ostrzega przeciw podawaniu antydepresantów starszej generacji (trójcyklicznych) pacjentom poniżej 18. roku życia. Ustala też, że istnieje związek między stosowaniem tego leku a atakami serca, bez względu na wiek pacjenta.

29 września: FDA nakazuje, aby na opakowaniu leku o nazwie Strattera, stosowanego przy ADHD, znalazło się ostrzeżenie w czarnej ramce informujące o zwiększonym ryzyku wystąpienia myśli samobójczych u przyjmujących ten lek dzieci i młodzieży.

17 października: FDA ostrzega, że antydepresant Cybalta może powodować uszkodzenie wątroby.

24 października: FDA wycofuje ze sprzedaży stymulant o nazwie Cylert ze względu na ryzyko toksycznego uszkodzenia oraz niewydolności wątroby.

Listopad: FDA ostrzega, że antydepresant o nazwie Effexor może powodować myśli mordercze.

2006

9 luty: Komitet doradczy FDA ds. zarządzania ryzykiem użycia produktu leczniczego namawia do użycia ostrzeżenia w czarnej ramce przy znakowaniu stymulantów, ze względu na ryzyko spowodowania ataku serca, zawału i nagłej śmierci.

20 lutego: Brytyjskie władze ostrzegają, że stosowanie leku Strattera wiąże się z ryzykiem ataku serca oraz wydłużania się odstępów czasowych pomiędzy uderzeniami serca.

22 marca: Panel doradczy FDA otrzymuje raporty o prawie 1000 przypadków dzieci, które doświadczyły psychozy lub manii podczas przyjmowania stymulantów.

3 maj: Raporty FDA w sprawie niepożądanych reakcji na leki wykazują związek między przyjmowaniem leków antypsychotycznych a 45 przypadkami zgonów u dzieci oraz 1300 przypadkami poważnych reakcji niepożądanych, w tym przypadkami konwulsji i niskiego poziomu białych krwinek.

12 maja: Producent leku Paxil ostrzega, że antydepresant ten zwiększa ryzyko samobójstwa u dorosłych.

26 maja: Health Canada wydaje nowe ostrzeżenia w sprawie ryzyka wystąpienia rzadkich schorzeń serca przy stosowaniu wszelkich leków przepisywanych przy ADHD, w tym ryzyka nagłej śmierci.

2 czerwca: Badania FDA wykazują, że lek antypsychotyczny Risperdal może powodować powstawanie guzów przysadki mózgowej. Przysadka, znajdująca się u podstawy czaszki, wydziela hormony wzrostu oraz reguluje funkcjonowanie organizmu. Leki antypsychotyczne mogą zwiększać wydzielanie prolaktyny, hormonu przysadki. Nadmierne wydzielanie tego hormonu jest wiązane z zachorowaniami na raka. Odkryto, że Risperdal zwiększa wydzielanie prolaktyny częściej niż inne leki tego typu.

19 lipca: FDA oświadcza, że na opakowaniach antydepresantów powinny znaleźć się ostrzeżenia o tym, iż mogą powodować śmiertelne schorzenia płuc u niemowląt, których matki podczas trwania ciąży stosowały leki z grupy selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRIs). Z kolei osoby mające migreny trzeba ostrzec, że łączenie leków przeciw migrenie i leków z grupy SSRI może prowadzić do wystąpienia zespołu serotoninowego - stanu, który zagraża życiu.

http://www.stopcodex.pl/2010/08/oglupia ... je-i-leki/
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
16 mar 2011, 00:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do